Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 262
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='morisowa']Czy ona jest na owczarkowych forach?

Deklaracje można zbierać nie mając jeszcze konkretnego miejsca.[/QUOTE]
Już nie pamiętam, czy ją zamieszczałam:oops:

Posted

gazzy napisał(a):
Cudna jest. Jak można pomóc ?

dać dom, dać dt, pomóc szukać miejsca dla niej no i jak zwykle... pieniądze :/
Można też pomóc ściągając więcej ludzi na wątek.

Posted

Robi się ;) Pościągam cioteczki na wątek ... :) Trzeba niuni pomóc. Co do pieniążków coś tam przeleję , ale niestety dopiero po pierwszym bo teraz na innego psa wpłaciłam , a poza tym jestem wirtualną opiekunką klaczy - Kaśki ;)

Posted

asiaf1 napisał(a):
dziewczyny bardzo dziękuję Wam za to, że zajmujecie się Dianką.
Szukam dla niej jakiegoś tymczasu-może gdyby Saba spodobała się ew. włascicelom a oni mi to za 3 tyg miałabym tymczas płatny w mieszkaniu ale to nic pewnego

I jak wygłada teraz jej szansa na DT czy Saba jest już w swoim domku ?

Posted

ick napisał(a):
A co z operacją psiaka ? Czy nadal jest koniczna i jakie to koszty?

ale jaką operacją?

guzy na listwie mlecznej miała usuwane w schronisku, guzy przy odbycie nie zostały usunięte a obecnie są inne problemy

Po pierwsze Diana ma nowotwór kości - przednia łapa, zmieniony łokieć. Jeśli rzeczywiście ma już przerzuty, to żadna operacja nie ma sensu... Jeśli nie ma przerzutów w grę wchodziłaby amputacja chorej łapy.

Diana głównie leży. Jedno, że musi ją strasznie boleć, drugie, że pewnie nie ma sił. Jak musi, to chodzi, ale długi dystans ją męczy. Dodatkowo ma nadwagę, a to jej życia nie ułatwia.

Posted

morisowa napisał(a):
ale jaką operacją?

guzy na listwie mlecznej miała usuwane w schronisku, guzy przy odbycie nie zostały usunięte a obecnie są inne problemy

Po pierwsze Diana ma nowotwór kości - przednia łapa, zmieniony łokieć. Jeśli rzeczywiście ma już przerzuty, to żadna operacja nie ma sensu... Jeśli nie ma przerzutów w grę wchodziłaby amputacja chorej łapy.

Diana głównie leży. Jedno, że musi ją strasznie boleć, drugie, że pewnie nie ma sił. Jak musi, to chodzi, ale długi dystans ją męczy. Dodatkowo ma nadwagę, a to jej życia nie ułatwia.


a dostaje chociaz jakies leki przeciwbolowe? :roll:

niestety znajac polityke dyry to biedne psisko nie ma co liczyc na eutanazje, lepiej meczyc te biedne zwierzaki do konca :shake::-(

Posted

Była mowa o drugiej operacji (post.96.) dlatego zapytałam.
Jak można jej w tej chwili pomóc ?Jej stan zdrowia jest krytyczny ...
Ale można jeszcze ją uratować... czy miała robioną punkcję ?
Znależć DT, DS i robić ogłoszenia .Czy ma aktualne allegro ?
Ile jest już deklaracji ?

Posted

kurcze dla tego psa to moze byc kwestia dni lub tygodni

na paluchu nie ma biedna co liczyc na to, ze odejdzie godnie:(

tymczas pilnie potrzebny zeby jej ulzyc w cierpieniu...
ludki ratunku!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...