Jump to content
Dogomania

Wyniki z ringu Siberian Husky (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nitor-Nivalis napisał(a):
Ale czy ktoś mówi że masz nie jechać ?

Masz? Chyba "mialas"... a skoro nikt nie mowi, ze mialam nie jechac to w czym problem? Bo ja juz sie chyba pogubilam... To w koncu byl uklad czy nie?

Posted

Nitor-Nivalis napisał(a):
Bo znajdę sobie inna wystawę może i bardziej interesującą ;)

Mhm... i na pewno nic do tego nie ma fakt, ze niemieccy hodowcy i sedziowie preferuja "lzejszy typ husky"? ;)

Rozumiem, ze w Opolu w przyszlym roku bedziesz?

Posted

ReiMar napisał(a):
Masz? Chyba "mialas"... a skoro nikt nie mowi, ze mialam nie jechac to w czym problem? Bo ja juz sie chyba pogubilam... To w koncu byl uklad czy nie?



Asia czy był czy nie wiesz tylko ty i on.
Cala dyskusja jest tylko po to by pokazać Ci jak inni odbierają ta cała sytuację a takich osób jest bardzo duzo tylko nie wypowiedzą tego tutaj.
Pomysl sobie o tym jak to wygląda z zewnątrz io jak ty byś zareagowała, bo daje głowę że tak samo, zreszta nie raz mieliśmy na to przykład.
Nikt nie pisze że masz na ta wystawę nie jechać, ale pozwol że my zadecydujemy w tym wypadku czy się sami na nia wybierzemy czy też nie.

Posted

ReiMar napisał(a):
Mirka, ja to wszystko rozumiem, dlatego w ogole wypowiadam sie w tym temacie i w pewnym sensie tlumacze.


Ale przecież wiesz kto, przysłowiowo, się tłumaczy.
I tak źle i tak niedobrze ;-)

Posted

ReiMar napisał(a):
Mhm... i na pewno nic do tego nie ma fakt, ze niemieccy hodowcy i sedziowie preferuja "lzejszy typ husky"? ;)

Rozumiem, ze w Opolu w przyszlym roku bedziesz?


No pewnie jak się juz bornic nie mozna lepiej zaatakować ;) typowe
Widzisz Asiu poczytaj sobie u ilu sędziów był oceniany mój pies a u ilu Twój. A co preferują niemieccy sędziowie myślę całkiem nie długo będę się mogła przekonać wybieramy sie do Rostocku i Dortmundu, na obu sędziują niemieccy sędziowie.

Czy będę w Opolu nie wiem - aż tak dalekich planów nie posiadam - napewno chciałabym się pojawić.

Posted

Nitor-Nivalis napisał(a):
No pewnie jak się juz bornic nie mozna lepiej zaatakować ;) typowe

Ja uwazam, ze juz sie obronilam, wiec nie wiem skad ten pomysl.

Nitor-Nivalis napisał(a):
Widzisz Asiu poczytaj sobie u ilu sędziów był oceniany mój pies a u ilu Twój.

Zawsze cenilam jakosc ponad ilosc ;)

Ja poza wystawami mam tez zycie prywatne... Spelniam sie z powodzeniem chocby w pracy zawodowej i nie musze sobie niczego udowadniac, wydajac majatek na cotygodniowy pobyt na wystawie i opis mojego psa dokonany przez osobe, ktora ma - delikatnie mowiac - slabiutkie pojecie o husky (to tak ku wiadomosci tych, ktorzy zastanawiaja sie, co musi byc nie tak z Laredo, ze tak zadko go wystawiam ;))

Czekam nadal na odpowiedz, dlaczego nie pojedziesz na hipotetyczna wystawe, gdzie ocenialby Guido Shafer. Bardzo mnie to ciekawi.

Posted

[quote name='zpr']A ja się tak zastanawiam dlaczego za wszelka cenę kolejny raz checie by oceniał Guido, przecież znowu z góry niemal będzie można usatlić werdykt :eviltong:

Nie, Moniko, ja się przy Guido nie upieram :)
Jednak śmiem twierdzić, że się na rasie zna, a na dodatek miły z niego człowiek- zawszeć to lepszy wybór niż sędzia dajmy na to z Senegalu, nie? :lol:

[quote name='ReiMar']NigdyNigdy, a nie ma juz mozliwosci wprowadzic zmian do tej listy z rekomendacja? Moge jutro zadzwonic do Legionowa i zapytac, czy ruszyli juz z zapraszaniem sedziow.

Tego nie wiem, ale obawiam się, że propozycje sędziów zagranicznych muszą wyjść z Kluba Szpica.
Ale zadzwonić nie zaszkodzi ;)

[quote name='Nitor-Nivalis']A co preferują niemieccy sędziowie myślę całkiem nie długo będę się mogła przekonać wybieramy sie do Rostocku i Dortmundu, na obu sędziują niemieccy sędziowie.

To chyba się spotkamy :)
Miło będzie Was zobaczyć po długiej przerwie ;)
Chociaż, prognozy na sędziego z międzynarodówki niezbyt dobre- opinie, jakie o nim słyszałam nie są zbyt pochlebne :cool1:

[quote name='ReiMar']Ja poza wystawami mam tez zycie prywatne... Spelniam sie z powodzeniem chocby w pracy zawodowej i nie musze sobie niczego udowadniac, wydajac majatek na cotygodniowy pobyt na wystawie

Ej no.... Bardzo proszę o grę fair :cool1:
Ja również doskonale spełniam się zarówno zawodowo, jak i w mojej drugiej pasji życiowej, ale to nie zmienia faktu, że z dużą przyjemnością wydaję majątek na niemal cotygodniowy pobyt na wystawie.
Czy coś ze mną nie tak? :roll:
Skoro mam to wydaję- a co ma na koncie leżeć i się psuć :diabloti:

Posted

NigdyNigdy napisał(a):

Ej no.... Bardzo proszę o grę fair :cool1:
Ja również doskonale spełniam się zarówno zawodowo, jak i w mojej drugiej pasji życiowej, ale to nie zmienia faktu, że z dużą przyjemnością wydaję majątek na niemal cotygodniowy pobyt na wystawie.
Czy coś ze mną nie tak? :roll:
Skoro mam to wydaję- a co ma na koncie leżeć i się psuć :diabloti:


Nie no faktycznie ponioslo mnie, przepraszam. Nie powinnam wrzucac wszystkich do jednego worka i rzeczywiscie jakos w Twoim przypadku taki pomysl nie przeszedl by mi przez glowe.
Po prostu jak ktos zaczyna sie ze mna licytowac na ilosc to mnie to troche mierzi i zaczynam miec sklonnosci do przesady. Ideologia "ilosc ponad jakosc" jest moim zdaniem glowna bolaczka polskich hodowli, stad jestem tak na to wyczulona.

A do oddzialu jutro przedzwonie - jesli nie powysylali jeszcze zaproszen do sedziow, to moze uda sie wlozyc kij w tryby i wyprosic na klubie wyslanie do nich poprawionej listy z propozycja sedziow. Mysle, ze zaproszenie sedziego z Francji czy UK nie byloby az tak skomplikowane i kosztowne...

Posted

ReiMar napisał(a):

Zawsze cenilam jakosc ponad ilosc ;).


Asiu już wszyscy na tym forum wiemy że Laredo to 7 cud świata co najmniej, który porostu może być doecniony tylko przez specjalistę cała reszta sędziów u których poprostu został nie zauważony się nie zna. Kurcze co za życie. No trudno mam nadzieję że to jakoś przetrwasz.
Ale jakbyś poczytała jednak sędziów, przez których był oceniany mój pies może zauwazyłabyś że tych specjalistów u mnie było znacznie więcej i w tym roku mam nadzieje dojdzie jeszcze conajmniej dwóch.
NIe przekładamy ilości nad jakością, co nie przeszkadza nam być doecnianym i przez specjalistów i przez tych wg Ciebie pozostałych... :p bo na wystawy poprostu jeżdzić lubimy i to jest jeden ze sposobów na który wyrzucamy pieniądze, czy to tak trudno zrozumieć.

ReiMar napisał(a):

Czekam nadal na odpowiedz, dlaczego nie pojedziesz na hipotetyczna wystawe, gdzie ocenialby Guido Shafer. Bardzo mnie to ciekawi.


Odpowiedż podałam wyżej przeczytaj raz jeszcze jeśli chcesz inny powód proszę bardzo, nie mieszkam teraz w polsce i żebym miała przyjechac taki kawał na wystawę tutaj musiałaby byc wybitnie interesująca, w przeciwnym razie wolę poszukać sobie czegoś bliżej - ot taka prosta kalkulacja. (Zdaje się że Guido będzie sędziował w styczniu w niemczech kto wie czy się tam nie wybiorę.)
Czy taka odpowiedż Cię satysfakcjonuje czy oczekiwałaś innej - w końcu masz zawsze rację to pewnie i odpowiedż na swoje pytanie również znasz :p


Po raz kolejny proponuje zakończyc ten temat bo bynajmniej nic on tutaj nie wnosi ;)

Posted

Skoro mam to wydaję- a co ma na koncie leżeć i się psuć :diabloti:

Ewa, podsunąc kilka pomysłów? Nie to, żebym odkrył ciekawsze rzeczy do roboty za 300 zł w ciągu jednego dnia, ale... ;)

Asiu już wszyscy na tym forum wiemy że Laredo to 7 cud świata co najmniej

Ósmy. Siódmym jest FIRST EXPRESS Dwie Korony, który po zmianie ubioru wystawiającego i sposobu wystawiania zawinął Multichampiona w kilka tygodni, wyskakując na czoło klasyfikacji polskich huskich niczym diabeł z pudełka.
Oczywiście żartuję, PiotraJana pozdrawiam bo Cię dawno nie widziałem i posyłam duże piwko :)

Posted

HUSKYTEAM napisał(a):

Ósmy. Siódmym jest FIRST EXPRESS Dwie Korony, który po zmianie ubioru wystawiającego i sposobu wystawiania zawinął Multichampiona w kilka tygodni, wyskakując na czoło klasyfikacji polskich huskich niczym diabeł z pudełka.
Oczywiście żartuję, PiotraJana pozdrawiam bo Cię dawno nie widziałem i posyłam duże piwko :)

Piwko chętnie wypiję , za Twoje zdrowie , bo zawsze Jacku bardzo Ciebie lubiłem i szanowałem .
W tym co piszesz , to rozumiem , że mnie chwalisz . Jeśli tak to dzięki .

Posted

[quote name='Nitor-Nivalis']Asiu już wszyscy na tym forum wiemy że Laredo to 7 cud świata co najmniej, który porostu może być doecniony tylko przez specjalistę cała reszta sędziów u których poprostu został nie zauważony się nie zna.
Nie no jasne... jak sie okazalo, ze nie ma sie czego przyczepic, to najlepiej osmieszyc. Probujesz wkladac w moje usta slowa, ktorych nigdy nie wypowiedzialam. Ja naprawde nie mam zadnych chorych ambicji, ktore musialabym leczyc przy uzyciu mojego psa. A to, ze czasem po wystawie ponarzekam sobie, ze sedzia nawypisywal bzdur w karcie ocen a lokaty poustawial jak w totolotku, to placac za wystawe uwazam, ze mam do tego prawo.
[quote name='Nitor-Nivalis']Kurcze co za życie. No trudno mam nadzieję że to jakoś przetrwasz.
I znowu sie zastanawiam, czyja miara probujesz mnie mierzyc... :roll:

Swoja droga to nie ja sie pozarlam na forum publicznym z handlerem psa, ktory wygral z moim, wypisujac wszem i wobec, jak to koszmarnie ow pies wygladal...;)

[quote name='Nitor-Nivalis']Ale jakbyś poczytała jednak sędziów, przez których był oceniany mój pies może zauwazyłabyś że tych specjalistów u mnie było znacznie więcej i w tym roku mam nadzieje dojdzie jeszcze conajmniej dwóch.
NIe przekładamy ilości nad jakością, co nie przeszkadza nam być doecnianym i przez specjalistów i przez tych wg Ciebie pozostałych... :p bo na wystawy poprostu jeżdzić lubimy i to jest jeden ze sposobów na który wyrzucamy pieniądze, czy to tak trudno zrozumieć.
Napisalas, abym zwrocila uwage na to, przez ilu sedziow byl oceniany moj pies a przez ilu Twoj, wiec zwrocilam.


[quote name='Nitor-Nivalis']Odpowiedż podałam wyżej przeczytaj raz jeszcze jeśli chcesz inny powód proszę bardzo, nie mieszkam teraz w polsce i żebym miała przyjechac taki kawał na wystawę tutaj musiałaby byc wybitnie interesująca, w przeciwnym razie wolę poszukać sobie czegoś bliżej - ot taka prosta kalkulacja. (Zdaje się że Guido będzie sędziował w styczniu w niemczech kto wie czy się tam nie wybiorę.)
Czy taka odpowiedż Cię satysfakcjonuje czy oczekiwałaś innej - w końcu masz zawsze rację to pewnie i odpowiedż na swoje pytanie również znasz :p
Nie mam zwyczaju wkladac w czyjes usta slow, ktorych ta osoba nie wypowiedziala. Za odpowiedz dziekuje. Pozwole sobie jedynie dopytac, czy to wystawa we Wloclawku byla tak wybitnie interesujaca czy warszawska krajowka na taka sie zapowiada, ze tluczesz sie tu taki kawal drogi?

[quote name='Nitor-Nivalis']
Po raz kolejny proponuje zakończyc ten temat bo bynajmniej nic on tutaj nie wnosi ;)
Najlatwiej kogos opluc a jak sie skoncza argumenty i okazuje sie, ze nie mialo sie racji, stwierdzic, ze temat nic nie wnosi. Bynajmniej nie zamierzam tego tak zostawic.

Posted

[quote name='LOCZEK']Madziu,ależ sie ciesze że jedziecie-dawno sie nie widzielismy.
Stawka z pewnością większa niż w Słupsku i Włocławku.


Loczku, ja też się bardzo , bardzo cieszę na nasze spotkanie.Mam nadzieję że znowu będzie super atmosfera !!:loveu:
Do zobaczenia w Zielonej Górze !!;)

Posted

[quote name='Nitor-Nivalis']Asia czy był czy nie wiesz tylko ty i on.
Cala dyskusja jest tylko po to by pokazać Ci jak inni odbierają ta cała sytuację a takich osób jest bardzo duzo tylko nie wypowiedzą tego tutaj.
Pomysl sobie o tym jak to wygląda z zewnątrz io jak ty byś zareagowała, bo daje głowę że tak samo, zreszta nie raz mieliśmy na to przykład.
Nikt nie pisze że masz na ta wystawę nie jechać, ale pozwol że my zadecydujemy w tym wypadku czy się sami na nia wybierzemy czy też nie.

Przecież wszyscy wiedzą jak to jest przez wiele osób odbierane i wcale nie trzeba tak oczywistych rzeczy pisać :)
Po każdej wystawie jest przepychanka i przypisywanie komuś wygranej po znajomości lub przez jakieś innego rodzaju układy. Jak się okazuje, że ktoś ma zagraniczne krycie u renomowanego hodowcy, od razu znajduje się piętnaście powodów aby danego psa zdyskredytować.
Najbardziej się właśnie dziwie Tobie, Nitor Nivalis, że jako osoba, której najczęściej przypisuje się wygrywanie po znajomości i bardzo Cię to boli, że jesteś niesłusznie oskarżana, pierwsza przypisujesz to innym... A wydaje mi się, że powinnaś odnieść się do takich spraw ze zrozumieniem przez pryzmat swoich doświadczeń.
Ja jestem w stanie zrozumieć , że Pegaso wygrywał u sędziów w których pojęciu był psem zasługującym na dane noty na wystawie. Dlaczego tak trudno zaakceptować fakt, że Laredo wg Guido jest psem na tyle dobrym, że przyznał mu BOB ?

Posted

HUSKYTEAM napisał(a):
Ewa, podsunąc kilka pomysłów? Nie to, żebym odkrył ciekawsze rzeczy do roboty za 300 zł w ciągu jednego dnia, ale... ;)


Jacku to nie ja napisałam :) to raz dwa - dla mnie to jest własnie ciekawy sposób lubię to i traktuje to jak hobby ;)

ReiMar napisał(a):

Pozwole sobie jedynie dopytac, czy to wystawa we Wloclawku byla tak wybitnie interesujaca czy warszawska krajowka na taka sie zapowiada, ze tluczesz sie tu taki kawal drogi? .


Wiesz Asia tłumaczyć się Tobie nie muszę ale jeżdzę na wystawy bardzo często a że akurat miałam przylecić do Polski pozałatwiać swoje sprawy a Pegaso akurat mógł skończyć Ch. Pl. to właśnie dlatego te akurat dwie wystawy wybrałam. Czy to takie dziwne ?
Czy jeszcze jakieś pytania ?

Jeszcze raz dla całej reszty powtórze iż Laredo zapewne był najlepszy w Będzinie skoro wygrał BOB, ja tego nie kwestionuje.

Posted

peppermint napisał(a):
. Dlaczego tak trudno zaakceptować fakt, że Laredo wg Guido jest psem na tyle dobrym, że przyznał mu BOB ?


Eeee... zdaję się, że to nie Nitor-Nivalis rozpoczęła tą dyskusje...
dwa - już od pierwszego swojego postu w tym temacie zdaje się akceptować wygraną Laredo.

O co chodzi?

Posted

Nitor-Nivalis napisał(a):
Wiesz Asia tłumaczyć się Tobie nie muszę ale jeżdzę na wystawy bardzo często a że akurat miałam przylecić do Polski pozałatwiać swoje sprawy a Pegaso akurat mógł skończyć Ch. Pl. to właśnie dlatego te akurat dwie wystawy wybrałam. Czy to takie dziwne ?
Czy jeszcze jakieś pytania ?

Jak dla mnie nie ma w tym nic dziwnego. Dziwila mnie natomiast Twoja deklaracja odnosnie klubowki na ktorej mialby oceniac Guido Shafer i wyjasnienie przyczyny takiego postepowania. Gryzlo sie to bardzo z faktem przyjazdu na wystawy we Wloclawku i Warszawie.

Nitor-Nivalis napisał(a):
Jeszcze raz dla całej reszty powtórze iż Laredo zapewne był najlepszy w Będzinie skoro wygrał BOB, ja tego nie kwestionuje.

Mi tak naprawde wisi co Ty i Monika sadzicie na temat wygranej Laredo. Jak dla mnie wyglada to na zawisc i zazdrosc - nie wygranej oczywiscie, ale faktu, ze sedzia specjalista i wlasciciel renomowanej hodowli zdecydowal sie na krycie akurat tym psem. Pewnie sie zaraz dowiem, ze to nie jest prawda - ale chce, zebyscie wiedzialy, ze tak wlasnie to wyglada.

Niemniej jednak - jak juz wspomnialam, mi jest wszystko jedno. Czuje sie jednak zobowiazana udzielac wyjasnien nie tylko dlatego, ze nieslusznie oczernia sie mnie, ale przede wszystkim dlatego, ze przez osobiste antypatie, przy wykorzystaniu mojej osoby, podwaza sie uczciwosc sedziego.

Powtarzam wiec jeszcze raz: Guido nie mial zadnego interesu w tym, aby Laredo wygral BOB na wystawie w Bedzinie. Laredo nie wygral dlatego, ze sedzia mnie lubi, ale dlatego, ze mu sie pies podoba - czego dowodem sa plany hodowlane z nim zwiazane. Guido nie byl zdecydowany na krycie do dnia wystawy, werdykt w zaden sposob nie przysporzyl mu korzysci. Przed spotkaniem w Bedzinie rozmawialismy raz a rozmowa ta dotyczyla badan. Odnosnie wystawy padlo tylko jedno pytanie ze strony Guido - czy bedziemy na niej, bo bylaby to dla niego okazja obejrzenia Laredo na zywo i podjecia decyzji o ewentualnym kryciu.

Gdyby bylo inaczej, nie pojechalabym na te wystawe. A juz tym bardziej nie wspomnialabym komukolwiek o tym fakcie do dnia wystawy...

Posted

Miśka napisał(a):
Eeee... zdaję się, że to nie Nitor-Nivalis rozpoczęła tą dyskusje...
dwa - już od pierwszego swojego postu w tym temacie zdaje się akceptować wygraną Laredo.

O co chodzi?


Pff..
Tak Mirko.
NN nie ma z tym żadnego problemu dlatego dyskusja trwa od 638 strony do 643 tego tematu :)
No ale ta dyskusja nie dotyczy ani mnie ani Ciebie,wiec nie wiem dlaczego miałaby się toczyć na tej linii..
Serdeczne pozdrowienia

Posted

[quote name='HUSKYTEAM']Ewa, podsunąc kilka pomysłów? Nie to, żebym odkrył ciekawsze rzeczy do roboty za 300 zł w ciągu jednego dnia, ale...

Nie Ewa, lecz Kasia.
Jacku, czy to znaczy, że zamierzasz decydować o tym, co mam lubić i co robić ze swoimi pieniędzmi?
Fajnie- opary absurdu robią się coraz gęściejsze :evil_lol:
By the way- na te "ciekawsze rzeczy do roboty" też starcza, więc powodów do narzekań za bardzo nie mam.
A! Mam!
Czasu nie można kupić, a tego przydało by się więcej :diabloti:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...