Jump to content
Dogomania

szczenieta 7 tyg- BLAGAM POMOCY ZA TYDZIEN SCHRON I SMIERC!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziekuje Wam za pomoc
wizyta przedadopcyjna, no coz, nie ukrywam ze z powodow osobistych mam ograniczone pole manewru, nie mam czasu ani kasy na jezdzenie i sprawdzanie w tej chwili, natomiast dziewczyna jest zielona jak koperek w kwestiach adopcji i bedzie szczesliwa wydawszy pieski komukolwiek bo chlop suszy jej glowe, a ona jest wysoko w ciazy i ma inne zmartwienia chyba.
Wybrzydzac zatem nie bedzie.

Pieski maja 7 tygodni, sa nieduze, raczej drobne, wielkosci ja wiem, w tej chwili, moze ciut wiecej niz yorka na dzien dzisiejszy, lapki maja nie bardzo grube nie zapowiadaja sie na olbrzymy, ten wilczasty jest troszku wiekszy niz reszta a biszkopotowy troche mniejszy i drobniejszy.
Mialam je na rekach sa spokojne, zsocjalizowane i milutkie.
Beda naprawde pociechami.

Posted

no nie ukrywam ze lepiej by bylo zeby poszly do DS,dziewczyna z tego co widze nie ma kasy i po prostu usiluje oddac je gdziekolwiek, ja osobiscie tez w tym momencie mam zapasc finansowa i stan zwierzakow spory,
mam nadzieje ze takie maluchy slodkie znajda kochajace domy:-(

Posted

niestety nie umiec robic bannerkow a nawet gdybym to moj internet zwiesza mi komputer, i nic nie moge wiele zdzialac:-(
bardzo wam dziekuje za pomoc i obecnosc, narazie konkretnych telefonow nie bylo. Ale wierze ze beda, z takim lancuszkiem dobrych serc to musi sie udac :-)

Posted

Dziewczyny, a może zamiast na tę dziewczynę właścicielkę piesków, podać jednak kontakt na jakąś dogo ciotkę, osobę obeznaną w temacie? Jeśli tak jak piszecie dziewczyna jest zielona w sprawach adopcji i zależy jej na tym żeby jak najszybciej pozbyć się maluchów, a kontakt będzie na nią, to wiadomo że skorzytsa z pierwszej lepszej okazji. Jest szansa że tą pierwszą lepszą okazją będzie dobry domek, ale... to tylko szansa. I taka sama szansa jak ta, że psy trafią w nieodpowiedzialne ręce, a konsekwencje tego będziemy zbierać za parę miesięcy czy nawet rok, jak ktoś nie poradzi sobie z dorastającym asto-dobkiem i pies znowu trafi na ulicę.
Co myślicie?

Posted

ja w ogłoszeniach nie pisałabym po jakich rodzicach one są...jak im sie tak blizej przyjrzeć, to ani dobka ani asta w nich nie widać:shake: i sierść nie dobkowo-astowa u niektórych... ogłoscie je jako normalne, szukajace domów wielorasowce, które mogą być większe...

nie widzielismy ani matki (ile w niej bulla w bullu) ani ojca...

myślę, ze gdyby nie dało rady znaleźć im domów, to choć na szczepienia trzeba by zbiórkę zrobić

Posted

andzia69 napisał(a):
ja w ogłoszeniach nie pisałabym po jakich rodzicach one są...
Zmieniłam.
Na allegro ok. 200 wyświetleń, 2 obserwujących.
Czy ktoś może porobić jeszcze jakieś ogłoszenia? Czas się kurczy... Im więcej ogłoszeń, tym większa szansa dla tych maluchów.

Posted

Dorothy, od dwóch dni biję się z myślami... ale w końcu postanowiłam, że nie biorę szczeniaków. Jestem w trakcie ustalania terminu malowania, być może wyjadę na kilkudniową wycieczkę we wrześniu, nie dam rady. :shake:

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
dlaczego ignorujecie moje pytanie?


Agnieszko, tylko dorothy może Ci odpowiedzieć, a Dorothy ma bardzo ograniczony dostęp do dogo w tej chwili...
Z drugiej strony, choć uważam Twój pomysł za świetny, pewnie nikłe szanse na jego realizację :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...