Madallena Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Czy mozna prosic o rozliczenie (wydatki, bo wplaty widze). Czy kiedykolwiek zawarczal albo rzucil sie na Ciebie z zebami? no bo ja to chce w nim tego agresora zobaczyc ;) Quote
GoskaGoska Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 LILOTUSIA zrobila rozliczenie w poscie 832- niestety wczesniej nie dzialala edycja postów- teraz juz przenioslam to na pierwszą stronę Quote
xmartix Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 OT: POMOCY!! SUNIA SHARP PEI MA TYLKO KILKA DNI!!!!! http://www.dogomania.pl/threads/1747...2#post13605072 rozsyłajcie wątek Quote
Madallena Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 [quote name='xmartix']OT: POMOCY!! SUNIA SHARP PEI MA TYLKO KILKA DNI!!!!! http://www.dogomania.pl/threads/1747...2#post13605072 rozsyłajcie wątek not found... Quote
xmartix Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 http://www.dogomania.pl/threads/174716-wycieA-czona-suka-Sharp-pei-w-schronisku-POMOCY-MAMY-KILKA-DNI?p=13605199#post13605199 to jest dobry link Quote
LILUtosi Posted December 1, 2009 Author Posted December 1, 2009 Madallena napisał(a): Czy kiedykolwiek zawarczal albo rzucil sie na Ciebie z zebami? no bo ja to chce w nim tego agresora zobaczyc ;) Muszę przyznać że na razie nie. Ale przepatrzyłam różne strony z opisami Moskiewskich i generalnie się wszystko zgadza. Łagodny misiu do rodziny, obrońca i agresor do obcych. Zdobywałam jego zaufanie już w schronie, i jak później przychodziłam, reagował na mnie pozytywnie. Ale pamiętam że jak wiozłam go do kliniki i pielęgniarz go wystawił z kojca to skoczył na mnie z zębami. Ale tylko capnął za rękę i krzywdy nie zrobił. Musimy go przetestować na obcych ;-) Na razie nie mamy z nim problemów, dogaduje się z całym stadem, zdarza się że obok hasky-ego śpi, wymieniają się resztkami kosteczek. Pies ideał. Quote
GoskaGoska Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 dobrze by bylo , zeby wlasnie przyszla rodzina go poznawala wczesniej tak jak Ty i ktos kto zna rasę i liczy się z tym , ze to wlasnie stróż- a nie miś do wszytskich Quote
Neris Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Dla kogoś to może byc bardzo cenny nabytek, pies który nie wpuści obcych a dla "Swoich" jest idealny to skarb! Quote
morisowa Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Starsza schorowana ONka kończy swój żywot na geriatrii... :-( http://www.dogomania.pl/threads/174767-Lady-in-Red a może jednak będzie miała takie szczęście jak piękny Lordzik (cudeńko :loveu: ) ...? Quote
LILUtosi Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 Wróciłam po weekendzie. Beniu Je już duuużo. Po dwa kubki rano i wieczorem czyli razem 4. Za to nie chce na spacery wychodzić za bardzo. Raz tz poszedł z nim, ale Beniu sam cofnął się do domu, jak się okazało zwiedzał wieś. ;-) Od tamtego czasu chodzi na smyczy. Quote
Cajus JB Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 To dobrze, że już je więcej I jeszcze sobie wycieczki urządza. Może jakiś z obserwatorów się zainteresuje? Quote
LILUtosi Posted December 8, 2009 Author Posted December 8, 2009 Hej, Beniu przytył juz trochę. Żebra już nie przebijają się przez skórę. Ale np dzisiaj rano nic nie zjadł. Wieczorem pewnie nadrobi. Wczoraj ściągnełam mu szwy z jajek (ups, raczej z worka), i z rany. Jeden szew jeszcze został, jak go bolało, to chłopak zasłaniał nogę głową, ale nic zębów nie pokazał. Z tym ostatnim szwem muszę chyba pojechać do weta bo nie mogłam go wyjąć. Generalnie nasz Lordzik lubi zbłądzić w trakcie spaceru i poszczekać u sąsiadów na podwórku. Po za tym doszły nowe wpłaty: 30.11. xmartix za pa.dziernik )+5zł., listopad )15., grudzień )15 = 35zł 30.11. od Kaas1 - 30zł 07.12. Od Piotra K. 200zł (za listopad i grudzień) 08.12. Od Aldony W. z Oleśnicy 50zł 09.12. Od Kaczadupka 15zł 09.12. Od Zuzlikowej 10zł 10.12. Od Kajus JB 50zł Jak trochę słoneczko zaświeci to będą nowe fotki, na razie się nie zapowiada co prawda. Quote
xmartix Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 hahah myli mu się, haha co za różnica Lilu czy sąsiedzi, ważne że podwórko ;) Quote
LILUtosi Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Dzisiaj mi zwiał ze spaceru i pobiegł za rudym, włóczykijem sąsiadów. Biegłam żeby nie zdążył na podwórko sąsiadów wejść. I zastałam go przed bramom obwąchującego rudego, żadnej agresji, ani pomrukiwania. Zawołałam i od razu przyszedł. Ja tak sobie myślę że on chce tam wizytę kurtuazyjną odbyć, bo jak tak się wprowadzić i nie obejść sąsiadów!! Quote
xmartix Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 no Benio do domu maszeruj!!! dzwonił jakiś koleś, ale jak mu powiedzialam ze pies jest w typie to stwierdzil, nie ze nie, że takiego nie chce, mówiłam mu że bardzo niewielka różnica ale jednak w typie a nie "rasowy" no ale nie chciał... co za ludzie.. Quote
zuzlikowa Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Ludziska...wszystkie psy bez papierów są w typie!Nawet najbardziej rasowe! Papierów nie ma...czyli jest w typie!Rasowe to tylko te,które mają papiery!Nie chce w typie,to do hodowcy po psiaka z papierami! Lord,a Ty się nie przejmuj- nie dorósł człek do Cia! Mizianek milijony!!!...LILU- tulę w podzięce za chłopaka! Quote
xmartix Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 tak, ja wiem o tym, ale facet myśli że za 0 zł dostanie jego zdaniem "rasowego" psa... Quote
zuzlikowa Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 ...i niech dalej se myśli...szybciej zostanie myśli-wym! Ludziska potrafią być niepoważne i nie chcieć poznać faktów-se coś ubrdają i trzymają się tego bezmyślnie... A zresztą-nie ma czego żałować...nie zakochał się w Lordzie,to znaczy nie człowiek dla Lorda! Quote
LILUtosi Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]Wiecie co, on nie za bardzo chce siedzieć na zewnątrz. Jak przyjeżdżam z pracy to wpuszczam psy do domu, żeby spokojnie wjechać na posesję, a później idę z nimi na spacer. A Beniu jak już wejdzie do domu to wołami nie można go wyciągnąć. Jak chce go złapać za obroże to pokazuje mi kopyta i patrzy litościwie mówiąc - nie chce tam iść. Dopiero jak wezmę smycz zaczyna kumać że to spacer i że będzie fajnie. Miło by było jakby znalazł domek nie typowo do kojca, ale też do domku. On jest taki uroczy, kotów już nie goni, szybko pojął że na górę nie wchodzimy, tylko wersalka na dole jest do dyspozycji. On tylko cały czas chce być miziany, wkłada tą swoją wielką głowę pod rękę, a jak się nie uda, to tyłkiem taranuje. Znowu będzie ciężko się rozstać.[/FONT] [/FONT] Quote
Neris Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Z tego opisu wynika, że to cudo nie pies... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.