Agnieszka103 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Witam :) Byłam ciekawa jak się czuje. Tak przy okazji - bardzo się cieszę, że już go nie zobaczę w schronisku... :) Quote
Syla Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 [quote name='gonia66']No i teraz Twoj post Madziu mnie powalil na kolana i dobil..oczywiscie przed snem musze sie poryczec, bo jakzeby inaczej..tak slicznie o Sledziku piszesz ze normalnie w sercu i w myslach to ja go tak tule, ze az "przyduszam".....Normalnie to ja juz od pierwszej chwili go pokochalam....a Twoj post poruszyl wszystki moje "psie zmysly".....Nasza kochana "roślinka"to najpiekniejsza roslinka na dogo..niech sobie zyje ten nasz najukochanszy Dziadzio w swoim swiecie- tylko NIECH GODNIE ŻYJE!!!!!A KIEDY PRZYJDZIE CZAS- NIECH GODNIE ODEJDZIE:loveu::loveu::loveu: Sw. Franciszku,,proszę..weź w opiekę tego naszego Ukochańca...pomoż Morii i wetom..daj im mądrośc i światełko, aby dobrze leczyli- nie oceniali...niech nasz kochany Sledzik odzyska zdrowie i siły..i niech cieszy nas przeżytą godnie każdą chwilą.....Amen.... (Przepraszam za ten wpis..nigdy tego nie robię..modlę się w sercu..ale teraz nie mogłam się powstrzymac...) Bardzo Ci dziękuję gonia66 za to co napisałaś.Piękne słowa modlitwy i też się tak zwyczajnie poryczałam.Mam taką cudowną "roślinkę" i mam nadzieję, że jeszcze jakiś czas (oby jak najdłużej) radować moje serce jej obecnością.Pozdrawiam serdecznie. Quote
Moria Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 To prawda, Syla to nawet do mnie dzisiaj dzwoniła aby podeprzeć mnie na duchu. dziękuję bardzo. Mam zdjęcia sledzika, rano trafil do miski z wodą, troche zjadl pochodzil teraz spi i tak bedzie do wieczora do wizyty u lekarza, ale nie robi pod siebie nie jest tak że spi i sika na przyklad. Quote
iwona213 Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Syla to właśnie Pani Sylwia która zaadoptowała Lejka, którego link do wątku podałam w poście 173, jest cudowną osobą która teraz wspiera Śledzika :loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Bedzie dobrze...będzie dobrze..będzie dobrze:loveu::loveu::loveu:aaaaaa..tam..już jest dobrze..a będzie lepiej:loveu:Moria prosze..jak pojdziesz do weta- zapytaj o przeswietlenie na te lapki, zeby ich stan sie nie pogorszyl- bo dla Sledzika chodzenie- to wybawienie jest....jak chodzi(troche nieudacznie- ale chodzi), to sie rusza...sam zalatwia...i niech tak bedzie jak najdluzej..i bardzo bym chciala zeby jednak wet zająl sie tymi jego nozkami...oczywiscie tym mocznikiem tez- bo to nic dobrego...tylko ja sie ciagle marwie zeby nozki mu calkiem nie odmowily posluszenstwa...dlatego bagam o diagnoze i leczenie nozek...no i co u Sledzika z serduchem...mowil cos wet???:loveu::loveu:Moze i G nie boli(oby- daj Boze), ale te trudnosci z chodzeniem sa na pewno dla niego bardzo uciazliwe.... Sledziku..Ty nasz poduszkowcu...wstawaj troszke wolniutko pochodzic- dzis ciepelko sie zrobilo wieksze, wiec korzystaj:loveu: Quote
Moria Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Sledzik w ogole nie ma mięśni, ma calkowity zanik mięsni. Teraz po zastrzykach ma dostawac tabletki ARTROPHYL i po 5 dniach do kontroli. Ten zanik mięśni może byc spowodowany zmianami zwyrodnieniowymi lub tym że kiedys cos mu sie stalo i za dlugo leżał. Będę go prowokowac do częstszego chodzenia. Iwonko jak na razie zastrzyki plus badania plus tabletki wszystko razem wczoraj i dzis to koszt 110 zl i tyle mam oddać weterynarzom. Quote
iwona213 Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 biedny Śledzik, mam nadzieje że się rozrusza... Moria zaraz zrobie przelew cioteczki przypominam się jak nigdy z wpłatami, ponieważ transport (330 zł) oraz zapłata z góry za miesiąc hotelowania (300 zł) spowodowała że jade na minusie :roll: a leczenie też zapewne będzie kosztować... chyba musimy poszukać jeszcze dobrych ciotek i nazbierać przynajmniej 50 zł stałych deklaracji na leczenie, co myślicie o tym?? :roll: Quote
gonia66 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Moria napisał(a):Sledzik w ogole nie ma mięśni, ma calkowity zanik mięsni. Teraz po zastrzykach ma dostawac tabletki ARTROPHYL i po 5 dniach do kontroli. Ten zanik mięśni może byc spowodowany zmianami zwyrodnieniowymi lub tym że kiedys cos mu sie stalo i za dlugo leżał. Będę go prowokowac do częstszego chodzenia. Iwonko jak na razie zastrzyki plus badania plus tabletki wszystko razem wczoraj i dzis to koszt 110 zl i tyle mam oddać weterynarzom. No i jakbym wyczula ze to chodzenie jest takie wazne dla Niego...tylko ja nie umiem sobie wyobrazic jak on w ogole moze chodzic z calkowitym zanikiem miesni...chyba ten wet troszke przesadzil???Mam przynajmniej taka nadzieje..a jakie ma zastrzyki i na co??dostal dzis ta kroplowke??? Quote
Syla Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Będąc na spacerku, z moją malutką podopieczną, coś mnie podkusiło i w kiosku, oprócz dzisiejszego "Dużego Lotka" kupiłam też zdrapkę.Przed chwilą zdrapałam i mam 25 zł.Zaraz taką kwotę przeleję na naszego Śledzika.Ta mała przynosi mi szczęście i to prawda, bo jak byłam kiedyś w dołku finansowym, to też, kupując przy niej, w durnej zdrapce miałam 250 zł. Quote
gonia66 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Syla napisał(a):Będąc na spacerku, z moją malutką podopieczną, coś mnie podkusiło i w kiosku, oprócz dzisiejszego "Dużego Lotka" kupiłam też zdrapkę.Przed chwilą zdrapałam i mam 25 zł.Zaraz taką kwotę przeleję na naszego Śledzika.Ta mała przynosi mi szczęście i to prawda, bo jak byłam kiedyś w dołku finansowym, to też, kupując przy niej, w durnej zdrapce miałam 250 zł.:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:hahahah..no ja tam nie wiem kto komu przynosi szczescie..obstaje przy tym, ze to obopolne dawanie:loveu::loveu::loveu:No..bo taka Pańcia..to wielki Skarb dla malutkiej:loveu::loveu::loveu: Quote
Syla Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Nigdy na Dogo o tym nie pisałam.Mam syna z niepełnosprawnością znaczną, choć on na to zupełnie nie wygląda.Zaczął chodzić jak miał 5 lat.Dziecięcie porażenie mózgowe to tylko jedno z 6 innych schorzeń.Zanik mięśni znamy z własnego doświadczenia.Codzienne masaże i rehabilitacja dały to, że teraz mój syn chodzi.Czasem są z tym pewne problemy, ale to i tak sukces.Zaniki mięśni też są różne.Takie, w przypadku braku ruchu i takie, kóre z racji poważnej choroby postępują.Mój piesek, Lejek już sprawnie się porusza i myślę, że to też zasługa tego, że codziennie ja go masuję a poza tym "zmuszam" do ruchu na spacerkach.Oczywiscie wiem, że Moria ma nie tylko Śledzika na swoich barkach, ale i wiele innych psich istot.Jednak napisałam.Życzę Morii dużo siły i samozaparcia.Podziwiam takie osoby i pozdrawiam serdecznie. Quote
gonia66 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 [quote name='Syla']Nigdy na Dogo o tym nie pisałam.Mam syna z niepełnosprawnością znaczną, choć on na to zupełnie nie wygląda.Zaczął chodzić jak miał 5 lat.Dziecięcie porażenie mózgowe to tylko jedno z 6 innych schorzeń.Zanik mięśni znamy z własnego doświadczenia.Codzienne masaże i rehabilitacja dały to, że teraz mój syn chodzi.Czasem są z tym pewne problemy, ale to i tak sukces.Zaniki mięśni też są różne.Takie, w przypadku braku ruchu i takie, kóre z racji poważnej choroby postępują.Mój piesek, Lejek już sprawnie się porusza i myślę, że to też zasługa tego, że codziennie ja go masuję a poza tym "zmuszam" do ruchu na spacerkach.Oczywiscie wiem, że Moria ma nie tylko Śledzika na swoich barkach, ale i wiele innych psich istot.Jednak napisałam.Życzę Morii dużo siły i samozaparcia.Podziwiam takie osoby i pozdrawiam serdecznie. np...Syla...chyba niczym sie od tychludzi o ktorych piszesz- nie roznisz....a moze nawet Twoja postawa zasluguje na wiekszy podziw:loveu:...moze weźmiesz jeszzce do siebie Kubusia...;):loveu::loveu::loveu: Quote
Syla Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 gonia66 ...Ty masz nosa.Widziałam tamten filmik i o Kubusiu już myślałam.Jednak nie mogę.Mieszkam z synem w wynajmowanej kawalerce.Mam dwa psy.Jeden, ze zwichniętą psychą, z Rudy Śląskiej i teraz Lejek.Kubuś wzbudza we mnie takie uczucia...sama zapewne wiesz.Jurto idę z malutką wysłać totka i kupić zdrapkę. Quote
gonia66 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 [quote name='Syla']gonia66 ...Ty masz nosa.Widziałam tamten filmik i o Kubusiu już myślałam.Jednak nie mogę.Mieszkam z synem w wynajmowanej kawalerce.Mam dwa psy.Jeden, ze zwichniętą psychą, z Rudy Śląskiej i teraz Lejek.Kubuś wzbudza we mnie takie uczucia...sama zapewne wiesz.Jurto idę z malutką wysłać totka i kupić zdrapkę. AAAAAAAAAAA..no to życzymy miliona, potem kupna duuuuuzego domu z ogrodem oczywiście ...no a potem to juz Syla wiesz co:loveu::loveu::loveu::loveu:Juz się ciesze na sama myśl..maleńka..Ty juz wiesz co...;):loveu: Quote
bico Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Iwona, na Twoje konto nada przelewy na Śledzika? Nic się nie zmieniło?:oops: Jutro robię jednorazowo przelew na 50 zł na leczenie Śledzia, może to coś pomoże, choć to kropla w morzu potrzeb:roll::-( Quote
bico Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Moria napisał(a):Sledzik w ogole nie ma mięśni, ma calkowity zanik mięsni. Ten zanik mięśni może byc spowodowany zmianami zwyrodnieniowymi lub tym że kiedys cos mu sie stalo i za dlugo leżał. Będę go prowokowac do częstszego chodzenia. czy prócz zachęcania Śledzika do częstszego spacerowanie, można na ten zanik mięśni próbować zrobić coś jeszcze?:roll::-( Quote
Moria Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Śledzik kroplowki wczoraj nie dostal ponieważ ladnie pije wode i nawet sam trafia do miski z woda. Wczoraj dostal zastrzyki na lepsze przyswajanie pokarmow i witaminowe. Oraz na stawy od dzisiaj przyjmuje tabletki Artrophyl i na pięc dni na razie nigdzie do weta do jedzie po 5 dniach zobaczymy. Chodzi prowokuje go bardziej do chodzenia Syla podpowiedziala masaże a gdyby bylo cieplej to tak se mysle dobre by bylo plywanie dla niego ale niestety jest zimno zobaczymy potem co i jak bedzie. gdyby przestal pić wodę to wtedy czeka go kroplowka. jednak śledzik ogolnie to wydaje mi sie jest mocnym psem i gdyby nie te przypadlości z chodzeniem radzilby sobie doskonale, nie robi pod siebie, wyniesiony na dwor zalatwia sie, niech bedzie jak najdlużej sloneczko to może troche sie rozrusza, ale on tez może i dlatego że mu ciężko jest takim malym leniuszkiem bo najwięcej to by leżał. Z sucha karmą to raczej nie za dobrze, woli puszki toteż mu mieszam karmę sucha z puszką, ponieważ w tych dog chow czy proplanach jest więcej witamin i wszystkiego niz w puszkach a chcialabym żeby chociaz cos mu sie przemycilo. Iwona pisala że mial dobry apetyt u mnie to slabiutko z jedzeniem rano trochę i to pilnuję i troche wieczorem. Zobaczymy jak to dalej bedzie. Quote
ihabe Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Może by tak zafundować puszeczki Royala Reconvalescence? Chętnie to zrobię tylko nie wiem czy bedą odpowiednie? Pamietam, że dawalam je na początku Pixelkowi i bardzo ładnie je przyswajał :loveu::loveu: Zobaczycie, Śledzik dostał druga szansę od życia i wykorzysta ją na maxa:loveu::loveu::loveu: Miziam i ściskam Cię Śledziku zdalnymi rękami Morii:loveu::loveu::loveu: Quote
bico Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Iwonka, na Twoje konto poszedł przelew - 50 zł jednorazowo dla Śledzika;) Quote
Moria Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Przyszla paczka dla Zwierzaczkow od Iwonki. Poslanko dla Spajkiego większy koszyczek ale i sledzik w nim sie zmiesci, ciasteczka, witaminki dla staruszkow gryzaczki, wspanialy pomysl Iwonki szampon na sucho do wykorzystania dla sledzika, szampon na mokro pelno zabawek rozdysponowanych psom, Farciu sie bawi wspaniale zabawkami a Kamys dostal gumowego hamburgera, Kladzia węzełek moje dwa Franka i Maksio kołeczko, Sledzik dostal super parciana obrozke, nie jest juz taki bezprizorny. Dziekujemy bardzo. No i przyjechały dla piesow gryzaki noski i uszka suszone i w bonusie dostalismy skrzydelka kurze, co z tego że polamane ale pieski bedą jadly z apetytem. DJ owi musze paczke wyslać z gryzaczkami. Mam jutro dostac jakieś puszki z zooplus zamowilam, zobacze jak mu będą smakować, bo niestety dla sledzika potrzebne s a puszeczki i jakieś dobre i smaczne. Quote
ihabe Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Cieszę się, że zabawki spasowały naszym psinkom:loveu::loveu::loveu: Dziś wysłałam poszewki na posłanie. Zamówię też puszeczki:loveu::loveu: Quote
Moria Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Jeszcze raz dziękuję bardzo bardzo. Z zabawkami to jest tak smiesznie że ja jakos nigdy w nie nie wierzylam i tak sobie myslłam zabawki dla psow, kiedys tego nie bylo9. Jednak ostatnio od kilku lat widze że zwierzęta same sobie wybieraja zabawki i naprawde sie z nimi bawia spia z nimi ile razy na poslanku znalazlam zabawke ja jej tam nie polozylam. Zabieraja zabawki ze soba na spacer, a przeciez Frotka kiedys myslała ze mala kaczuszka to jej dziecko. Totez sama naocznie sie przekonalam o potrzebie zabawek. Nawet kotka znalazla kiedys pluszowego reniferka i tez chodziła z nim wszędzie w pysku. Quote
ihabe Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 to niesamowite uczucie czytać jak małe zabaweczki moga sprawić tym skrzywdzonym przez los psiakom radość:loveu::loveu: Normalnie aż się chce zamówić cały kontener zabawek:lol: Poobserwuj kochana nasza, które zabawki cieszą sie największym wzięciem to doślemy:loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Iwonko..kochana jestes bardzo bardzo...to wspanialy pomysl...no i ile przyjemnosci..mysle ze faktycznie puszeczki Royala by Sledzikowi bardzo przypasowaly...bo tak sobie mysle, ze jemu potzrbane jest dobre, porzadne zarełko.zeby odżył piesio..ja jestem pewna Iwonko tak jak TY, ze moze i bardzo źle wygladał śledzio nasz Kochany..ale dostał drugą szanse i faktycznie wykorzysta ja na maxa...a my będziemy na maxa szczesliwe razem z Nim:loveu::loveu::loveu: Quote
iwona213 Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 ciotki jesteście cudowne... Śledziku przytulam Cię mocno... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.