Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Idę spać spokojna o tą noc:) To jest po prostu nieprawdopodobne, jak bardzo jestem szczęśliwa, że Haśko był dzisiaj taki jak wcześniej... Słyszę, jak chrapie:) Mam nadzieję, że to nie jest jednodniowa odmiana... Trzymajcie kciuki za jutro:)
W piątek dzięki dobremu sercu Ockhamy jedziemy do lecznicy na Orlich Gniazd - była we wtorek ze swoją niunią u wetynki i od razu zapytała o Haśko. Mamy się stawić przed weekendem, zanim steryd przestanie działać. Dobrze mieć taką sąsiadkę - Ockhamę, która przeżyła moje panikowanie i ustawiła do pionu:)

Posted

PESTKA. napisał(a):
Nie przeginam:):):) Prawda to jest:)


Nieee - to pół-prawda... :eviltong:

A jutro, a właściwie to już dzisiaj... w realu będzie :mad:
...pójdziesz Ty spać czy nie? bo jeszcze Haśka zaraz zbudzisz :diabloti:

Posted

ockhama napisał(a):
Nieee - to pół-prawda... :eviltong:

A jutro, a właściwie to już dzisiaj... w realu będzie :mad:
...pójdziesz Ty spać czy nie? bo jeszcze Haśka zaraz zbudzisz :diabloti:


miałam taki zamiar właśnie, ale sprawdziłam co jeszcze do zrobienia jest "na wczoraj", to zmieniłam zdanie:)

Posted

[quote name='PESTKA.']miałam taki zamiar właśnie, ale sprawdziłam co jeszcze do zrobienia jest "na wczoraj", to zmieniłam zdanie:)

wg mnie Twój pierwotny zamiar był słuszny, ale może... to co masz zrobić dziś zawsze odłóż do jutra i są tacy co stosują taką właśnie życiową dewizę i sobie chwalą :evil_lol:

off'ujemy wątek :razz: i jutro nas autorka :mad:

Posted

[quote name='ockhama']wg mnie Twój pierwotny zamiar był słuszny, ale może... to co masz zrobić dziś zawsze odłóż do jutra i są tacy co stosują taką właśnie życiową dewizę i sobie chwalą :evil_lol:

off'ujemy wątek :razz: i jutro nas autorka :mad:

Autorka mam nadzieję, że zrozumie:) Mając na względzie moje i Haśkowe przeżycia:)

Posted

No proszę jakie nocne Marki.
A autorka pewnie dołoży i swoje i nasze przeżycia i na pewno zrozumie.
Byle Haśkulcowi bylo lepiej, to i nam wszystkim będzie lepiej. No i przede wszystkim Pestce :loveu:

Posted

Pestko, co więcej jak pięknie dziękujemy możemy napisać? Pilnie śledzimy wątek i mocno, mocno trzymamy kciuki za powodzenie, za poprawę, a dla Ciebie spokój. Doświadczyłam, sama jak to jest gdy coś dziwnego, niedobrego dzieje się z psem. Moja ukochana nie żyjąca już niestety sunia bokserka. Przez ostanie 10 m-cy swojego życia ( miała 11 lat ) ni stąd ni zowąd zaczeła dostawać schizy na punkcie pozostawania w domu bez ludzi. Bo towarzystwo miala -4 koty w tym jeden w niej zakochany. Całe dnie skakała na drzwi wejściowe i toczyła litry śliny. Żadne środki uspokajające nie działały. Weci rozkładali ręce.Ba do tego dziwna sprawa - obsychały jej brzegi języka. ani profesorowie na SGGW ani dr Czerwiecki z Warszawy ( sława ) pojęcia nie mieli co jest tego przyczyną. To był koszmar dla psa i dla nas. I ta kompletna bezradność :(
Uda się ,musi, tyle wspaniałych osób zaangażowanych w sprawę Haśka. Serdecznie pozdrawiamy. W imieniu o.sz Ewa

Posted

[quote name='ockhama']wg mnie Twój pierwotny zamiar był słuszny, ale może... to co masz zrobić dziś zawsze odłóż do jutra i są tacy co stosują taką właśnie życiową dewizę i sobie chwalą :evil_lol:

off'ujemy wątek :razz: i jutro nas autorka :mad:

i ci co tak robią zwykle najlepiej sobie w zyciu radzą :lol:
a co do offowania - off to moje drugie imię :evil_lol:

[quote name='PESTKA.']Autorka mam nadzieję, że zrozumie:) Mając na względzie moje i Haśkowe przeżycia:)

amen ;)

Haś jeszcze byś mógł odpuścić koty i Pana Pestkowego i będzie git - umowa stoi? :lol:

Posted

Jesooo jak się cieszę! Dobrze, że chłopak się wyciszył. Czyli jednak teoria odnośnie przyczyn "wariactwa" by się mogła potwierdzić. Oby tak dalej.

Posted

Wczoraj wieczorem rozmawialam z Pestką i (tfu tfu tfu) chwalila, że Hasior zachowuje się w miarę normalnie. Podsypia w dzień jak przystało takiemu dziadziowi. Ale głowę kotu u Pestkowej Mamy chciał zeżreć :-(

Posted

A może koty mu naupychały, "słownie" zmieszały z błotem, kazały się wynosić z ich domku, to Haśko postawił się i zapałał świętym oburzeniem?:evil_lol: No i teraz chce urywać głowę każdemu miauczącemu:diabloti:

Posted

No i po wizycie u Wetynki. Chłopak dostał zastrzyk z dexamethasonu, od środy będzie go brał w tabletkach. Za dwa tygodnie mamy się zgłosić do kontroli. Jego zachowanie było najprawdopodobniej spowodowane przez za duże ciśnienie krwi w mózgu (jak poplątałam, to Ockhama mnie poprawi):) Jeżeli objawy nie powrócą to stopniowo będzie można zmniejszać dawkowanie lekarstwa. Jeżeli natomiast okaże się, że w trakcie stosowania zacznie się znów dziwnie zachowywać, to będzie to oznaczało najgorsze - zmiany nowotworowe. Ale bądźmy dobrej myśli:)

Generalnie jest ok, zachowuje się jak normalny pies:)

A propos kotów, to wciąż jest kiepsko i nie wiem, czy Pan Kłosiński będzie w stanie coś na to poradzić. Patrząc na to, jak się Haśko zachowuje, to w to wątpię niestety... Trzeba mu szukać DT bez nich, bo jak tak dalej pójdzie, to moje maleństwa zwariują w tym pokoiku.

Posted

Ja jestem dobrej myśli. Nic innego nie pozostaje ;)
Co do kotów no to sama nie wiem... Może coś uda się zaradzić mądrej głowie skoro na początku jakoś razem żyli to może jest sposób na przywrócenie tego stanu. A kiedy macie się spotkać?

Posted

weszka napisał(a):
Ja jestem dobrej myśli. Nic innego nie pozostaje ;)
Co do kotów no to sama nie wiem... Może coś uda się zaradzić mądrej głowie skoro na początku jakoś razem żyli to może jest sposób na przywrócenie tego stanu. A kiedy macie się spotkać?


Ockhama będzie dzwonić do Pana Andrzeja jutro i jeżeli się uda, to pewnie w poniedziałek/wtorek powinniśmy się spotkać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...