Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No nie mial - a mnie nie wpadlo to do glowy.
A nam wetka mówila, ze to jest strasznie drogi aparat - ten tomograf i żaden prywatny wet nie jest w stanie tego kupić do gabinetu i dlatego tylko duże uczelniane lecznice - Warszawa i Wroclaw mają aparat. Sybisiu a mogłabys się coś konkretniej dowiedzieć, gdzie mieli ten termin i jaki jest koszt takiego badania?

Hasiulek jakby trochę się uspokoil, nawet przeleżał i przedrzemał spory kawał czasu. Podczas gdy wczoraj od rana do godziny 21 nie spał w ogóle,potem zdrzemnął się przez chwile i znowu do 1 w nocy w ogole nie spał, tylko chodzil i skuczał. Na spacerze dzisiaj też jakby mniej chodził w kółko.
Teraz poszli do TZ-a Pestki i będą tam do rana. Ok. godz 10 mamy się spotkać znowu w lecznicy i Pestka ma dokładnie opisać zachowanie Haśko.
No zobaczymy co dalej

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rzeczywiście byli umówieni we Wrocławiu, ale powiedzieli mi, że teraz można to zrobić w "ludzkim" Scanmedzie w Krakowie, ponoć robią też psom. Kosztu nie podali, bo nie jechali już (piesio odszedł). Jeśli chodzi o babeszję i boreliozę, to najlepsza jest wetka z Myślenic. Za chwilę dostanę tel.do niej i nazwisko to napiszę.

Posted

Najpierw zasugeruję jutro wete tę babeszjozę.
Cioteczki krakowskie - bardzo Was proszę o pomoc w dowożeniu Hasiulka bo ja już nie wyrabiam - czasowo (i nie ukrywam) też finansowo.
Jutro powinnam być na działce, bo akurat jest księgowa, której się płaci za wodę i prąd. Ona jest tylko 1 x w miesiącu a ja przecież nie mogę zostawić Pestki samej z tym problemem. Ona jest niezmotoryzowana.

Posted

Chętnie bym pomogła, ale od 8 mies. jestem niezmotoryzowana:shake:. Moja ukochana i wysłużona Renault 5 pojechała za TM. Niestety, poruszam się publicznymi środkami transportu. Bardzo mi przykro.

Posted

Jeszcze wrócę do ew. babeszjozy. W Myślenicach wynik badania jest w ciągu 24 godz. Nie wiem jak to wygląda w Krk. Jeśli trwa dużo dłużej to może warto się zastanowić?

Posted

Kiepsko to wszystko wygląda :( taki niepokój, chodzenie... przerabiałam to z Bunią jak miała wylew (nie jeden), Sympa też tak się zachowywała....
Test na babeszję warto zrobić (w końcu miał kilka kleszczy) i myślę, że w Krakowie można go gdzieś zrobić. Dr Jacek Ingarden ma bardzo dobrą opinię także jako onkolog (niestety bardzo trafnie zdiagnozował Sympę :() więc może warto też się będzie umówić. Ja mogę Haśka wozić ale tylko poźnym popołudniem/wieczorem bo wcześniej mam pracę i swoje psy.

Posted

Nie ma sprawy. Zapytam też o test na babeszję i jak tamta wetka nie robi to się dowiem gdzie i pojedziemy zrobić. Ostatecznie Myślenice to tylko 30 km ;)

Posted

Oj przestań! Już się dowiedziałam od mojej wetki gdzie można zrobić test na babeszjozę (jakby co) - w Krakowie tylko jedna (!!!) lecznica Krakvet na ul. Sanockiej i właśnie Therios w Myślenicach. Z Pestką jestem umówiona na godz. 10. Trzymajcie kciuki.

Posted

Ja nie słyszałam o żadnym bardziej lub mniej znajomym psie który by miał. Kleszczy jest sporo ale raczej nie są zasyfione. Problem tylko że jutro sobota, a wetka powiedziała mi, że wszędzie na ten test trzeba się umawiać. No nic byle do jutra, zobaczymy jak sytuacja się potoczy.

Posted

malawaszka napisał(a):
ja zaciskam z całej siły :kciuki:

a jak w Krakowie z babesziozą jest? dużo przypadków?



Nie ma ich tak wiele jak np na Mazurach, ale niestety bywają. Już jak Bonuś do mnie zawitał (czyli 4 lata temu) to u wet, który sterylizował Bonusia mówił o przypadkach babeszjozy. Hodowca Amigi z N.Sącza też mowił o przypadku babeszjozy u znajomego bernardyna

Posted

Z pogryzioną Majką jeździłam codziennie przez 4 tygodnie na Sanocką i w poczekalni spotkałam kilka psów leczonych właśnie na babeszję. Czyli zdarza się coraz częściej. A Krakvet i dr Orzeł też mają dobrą opinię. Bądź co bądź Majce uratował życie:lol:. W sobotę działają do 13-ej, a potem jest całodobowy dyżur. Dobrze byłoby trafić na Orła!

Posted

Jesteśmy po wizycie. Wyniki wymazu pokazały dużo młodocianych krwinek czerwonych co może świadczyć albo o jakimś (mikro)wylewie albo niestety o nowotworze :shake: Tego nie da się stwierdzić na obecnym etapie i przy powszechnie dostępnej diagnostyce :roll:
Ponieważ jednak stan Haśko się poprawił, jest dużo spokojniejszy to dzisiaj miał powtórzone leki z wczoraj - m.in. kroplówkę z antybiotykiem, sterydem i Tramalem. Jeśli to był wylew stan powinien się ustabilizować. Musimy niestety czekać, a to jest zawsze najgorsze. Pestka ma do podania leki na jutro i wizyta kontrolna w poniedziałek.
Poza tym jak to Haśko, chciał zeżreć biedną wetkę i walczył przy operacjach przy wenflonie no ale z 3 kobitami nie mógł wygrać :diabloti: i został powalony na boczek :diabloti:
Testu na babeszjozę nie ma sensu robić bo nie wykazuje typowych objawów i biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo wystąpienia w naszych okolicach.
Chyba tyle. Koszt wizyty 37 zł więc bardzo tanio jak na wszystkie leki i zabiegi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...