coronaaj Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='leni356']CUDNE allegro, wielkie dzięki Isadora:Rose: Jamnisie czekają na pomoc :-( Deklaracje mamy takie: 200 zł miesięcznie - leni +asia 200 zł jednorazowo + 50 zł miesięcznie - taks 20 zł jednorazowo - malicja bazarek - ladySwallow Bazarek na pomoc dwóm jamnikom-usługowy, wystawiam ogłoszenia!-do 7.09 Dziękujemy i Błagamy o fundusze :modla: :loveu:Dolozcie od ciotki 60zl m-cznie (po 30 na kazdego) :lol::lol:oj matko nie mozna ich rozdzielac bo razem wychowane..:placz::placz: Quote
leni356 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='coronaaj']:loveu:Dolozcie od ciotki 60zl m-cznie (po 30 na kazdego) :lol::lol:oj matko nie mozna ich rozdzielac bo razem wychowane..:placz::placz: Dziękujemy. To prawda z rozdzielaniem, problem w tym że wg info z pierwszej strony jamniś nie lubi innych samców, a sunia innych suk. Ciężko im znaleźć miejsce :-( Nie wiadomo też czy już nie wylądowały w schronie :-( Quote
fizia Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Nie przeczytałam jeszcze całego wątku, ale dostałam informację od Leni oi od Taks Tak na szybko wpadły mi do głowy 2 hoteliki Za 8 zł za dobę jest hotelik u Astaroth pod Warszawą. Ostatnio pojechały tam "nasze" psy. Warunki super, domowe. Jest też ogromny ogród. Astaroth ma już na tymczasie jednego starego jamnika. Mówią, że z przyjemnością przyjmowałaby starsze psy, bo ma do Nich słabość. Tylko nie wie, co z tym niedogadywaniem się z innymi psami chłopaka... http://www.dogomania.pl/forum/f937/czy-jest-zapotrzebowanie-na-hotelik-dt-kolo-warszawy-137165/ no albo może cudowny hotelik dla staruszków u ZuziM? http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dt-dla-staruszkow-np-3-lapkow-u-zuziam-138597/ Z tego, co widzę, to już sporo pieniążków się uzbierało Quote
leni356 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='fizia']Nie przeczytałam jeszcze całego wątku, ale dostałam informację od Leni oi od Taks Tak na szybko wpadły mi do głowy 2 hoteliki Za 8 zł za dobę jest hotelik u Astaroth pod Warszawą. Ostatnio pojechały tam "nasze" psy. Warunki super, domowe. Jest też ogromny ogród. Astaroth ma już na tymczasie jednego starego jamnika. Mówią, że z przyjemnością przyjmowałaby starsze psy, bo ma do Nich słabość. Tylko nie wie, co z tym niedogadywaniem się z innymi psami chłopaka... http://www.dogomania.pl/forum/f937/czy-jest-zapotrzebowanie-na-hotelik-dt-kolo-warszawy-137165/ no albo może cudowny hotelik dla staruszków u ZuziM? http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dt-dla-staruszkow-np-3-lapkow-u-zuziam-138597/ Z tego, co widzę, to już sporo pieniążków się uzbierało U Zuzi nie ma miejsca :-( Jamniki nie lubi konkurentów, wiem bo mój tez miał problemy z akceptacją innych samców, ale się dostosowywał - nie było miłości, ale nie było też awantur choć parę razy próbował pokazać swoją siłę. Nie wiem niestety jak jest w tym jamnisiem - na czym polega nie akceptowanie innych psów. Musimy się dowiedzieć u źródła, ale źródło jakoś milczy ostatnio Quote
Irma i Seagal Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Milczę, bo mój brat milczy, co do psów - mojego Seagala (labrador) zaatakowały rzucaniem się, szczekaniem i pokazywaniem zębów. Było to na neutralnym terytorium, w domu trzeba było zamknąć je w osobnych pokojach, ale jamniki i tak ujadały cały czas. Co do Figi, ONA ZAŁATWIA SIĘ W DOMU PODCZAS NIEOBECNOŚCI W NIM OPIEKUNA, jest więc po kątach mocz i kał - sprzątanie codziennie i kilka razy dziennie. Jak uda mi się zastać brata, to poproszę go, żeby wytrzymał z psami jeszcze 2 tygodnie. Quote
leni356 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Irma i Seagal napisał(a):Milczę, bo mój brat milczy, co do psów - mojego Seagala (labrador) zaatakowały rzucaniem się, szczekaniem i pokazywaniem zębów. Było to na neutralnym terytorium, w domu trzeba było zamknąć je w osobnych pokojach, ale jamniki i tak ujadały cały czas. Co do Figi, ONA ZAŁATWIA SIĘ W DOMU PODCZAS NIEOBECNOŚCI W NIM OPIEKUNA, jest więc po kątach mocz i kał - sprzątanie codziennie i kilka razy dziennie. Jak uda mi się zastać brata, to poproszę go, żeby wytrzymał z psami jeszcze 2 tygodnie. OK. Poproś o info jak długo Figa zostaje sama? Quote
Isadora7 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='Irma i Seagal']Milczę, bo mój brat milczy, co do psów - mojego Seagala (labrador) zaatakowały rzucaniem się, szczekaniem i pokazywaniem zębów. Było to na neutralnym terytorium, w domu trzeba było zamknąć je w osobnych pokojach, ale jamniki i tak ujadały cały czas. Co do Figi, ONA ZAŁATWIA SIĘ W DOMU PODCZAS NIEOBECNOŚCI W NIM OPIEKUNA, jest więc po kątach mocz i kał - sprzątanie codziennie i kilka razy dziennie. Jak uda mi się zastać brata, to poproszę go, żeby wytrzymał z psami jeszcze 2 tygodnie. Irma prosimy wywalcz te 2 tygodnie, już tyle dla nich zrobiliśmy. U Astaroth mam już jednego starego jamnika, chłopak ma 2 czy 3 zęby. Ma 13 lat. Jestem w trakcie poważnych rozmów z domkiem. Dzisiaj wysyłam im wzór umowy fundacyjnej. Jestem po kilku rozmowach za, przeciw, ewentualnych problemach itp. Jak widzisz tylko trzeba dać szanse. W owlnej chwili podejrzyj jak wyglądał w schronie, jak teraz w hoteliku. tu jego wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/milosc-wymaga-wykrzyczano-prawde-zrozpaczony-jamnik-z-jarocina-143392/?highlight= Quote
LadyS Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Ze swojej strony powiem, że jak okaże się, że my tu tyle robimy, a psy są w schronie, to się wścieknę po prostu... Na moje konto przyszło 35 zł za bazarek madcat - dziękujemy :) Quote
DG32 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Irma i Seagal napisał(a):Milczę, bo mój brat milczy, co do psów - mojego Seagala (labrador) zaatakowały rzucaniem się, szczekaniem i pokazywaniem zębów. Było to na neutralnym terytorium, w domu trzeba było zamknąć je w osobnych pokojach, ale jamniki i tak ujadały cały czas. Co do Figi, ONA ZAŁATWIA SIĘ W DOMU PODCZAS NIEOBECNOŚCI W NIM OPIEKUNA, jest więc po kątach mocz i kał - sprzątanie codziennie i kilka razy dziennie. Jak uda mi się zastać brata, to poproszę go, żeby wytrzymał z psami jeszcze 2 tygodnie. To może trzeba podzielić się psami, wszyscy wiemy (a przynajmniej Ci, którzy mają więcej niż 1 psa), że w grupie psy są zawsze agresywniejsze i być może rozdzielone zaakceptowałyby Wasze psy, a raczej na pewno tym bardziej na obcym dla nich terenie. Quote
LadyS Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Na razie najważniejsze, żeby znaleźć psiakom dt... Zanim pójdą do schronu... Quote
leni356 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [SIZE=3]Astaroth nie odpowiada, napisałam jeszcze do ZuziM. Quote
Isadora7 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Pozwolę sobie zacytowac fragment maila. Bo on da nam wszystkim "kopa" dodziałania. Maila wysyłam do niej rónież. Myślę że warto podjąć próbę. Nie ma się co raczej łudzić, by psiaki poszły razem. Pewnie nawet w hotelu by się nie udało. Jak widać ciezko z mijescami i trzebaby rozdzielać, bo są (jeżelisą) pojedyncze miejsca. Irmina poda wszystkie za i przeciw w mailu do zaiteresowanej Pani. Zobaczymy. Trzymajmy kciuki. Witam.Na wstępie mogę powiedzieć,iż mam nadzieję,że ktoś zaadoptuje te dwa wspaniałe jamniki razem.Jezeli tak się nie stanie,bardzo chciałabym przygarnąć Figę(nie mogę dwóch gdyż w domu mam już 9 letnią mix jamniczycę wziętą parę lat temu ze schroniska),mam nadzieję,że dogadałyby się razem,gdyż wcześniej moja psina dzieliła fotel z kotką i była przyzwyczajona do towarzystwa.Jeśli taka opcja byłaby możliwa(choć mam nadzieję że jednak pójdą do kogoś razem bo ciężko jest rozdzielać towarzyszy) proszę o kontakt.Mogę pieska odebrać w każdej chwili.Dziękuję, Quote
leni356 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Isadora7 napisał(a):Pozwolę sobie zacytowac fragment maila. Bo on da nam wszystkim "kopa" dodziałania. Maila wysyłam do niej rónież. Myślę że warto podjąć próbę. Nie ma się co raczej łudzić, by psiaki poszły razem. Pewnie nawet w hotelu by się nie udało. Jak widać ciezko z mijescami i trzebaby rozdzielać, bo są (jeżelisą) pojedyncze miejsca. Irmina poda wszystkie za i przeciw w mailu do zaiteresowanej Pani. Zobaczymy. Trzymajmy kciuki. No to jest zawsze jakieś wyjście :cool2: Lepiej je rozdzielić niż żeby oba trafiły do schronu :shake: Łatwiej znaleźć 2 x 1 miejsce Quote
zuziaM Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 [quote name='leni356'][SIZE=3]Astaroth nie odpowiada, napisałam jeszcze do ZuziM. Dostalam PW. Ale nie pomoge :shake:. Nie mam miejsc, a przyjac moge jedynie wieksze psiaki do kojcow. Takie 18 do 25 kg. Kojce maja spore otwory. Przepraszam, ale jeszcze nie...... Quote
leni356 Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 zuziaM napisał(a):Dostalam PW. Ale nie pomoge :shake:. Nie mam miejsc, a przyjac moge jedynie wieksze psiaki do kojcow. Takie 18 do 25 kg. Kojce maja spore otwory. Przepraszam, ale jeszcze nie...... Dziękujemy, szukamy dalej :kciuki: Quote
__Lara Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 leni356 napisał(a):No to jest zawsze jakieś wyjście :cool2: Lepiej je rozdzielić niż żeby oba trafiły do schronu :shake: Łatwiej znaleźć 2 x 1 miejsce Dokładnie, przynajmniej narazie jeden znalazł by domek. Quote
Astaroth Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 kurcze u mnie też nie bardzo jest miejsce, do budy ich nie można dać, a w domu w tej chwili mieszka 5 psów więc tylko takie pieski które na pewno akceptują inne możemy przyjąć. Quote
LadyS Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Może by tutaj sprawdzić? http://www.dogomania.pl/forum/f937/tymczasowy-dom-platny-129998/ Quote
Irma i Seagal Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 "OK. Poproś o info jak długo Figa zostaje sama?" Psy zostają same codziennie od 7.30 do 17.00, później w ciągu dnia jeszcze ok. 2 godziny. Od września dojdą jeszcze - dodatkowo w piątek i sobota, w sumie w piątek psy będą same od 7.30 do 20.00 i w sobotę od 9.00 do 15.00. Brat obiecał, że PSY ZOSTANĄ U NIEGO DO 15 WRZEŚNIA, to dla mnie dobra wiadomość, bo w końcu wiem, czego się trzymać. Druga dobra wiadomość - FIGA OGRANICZYŁA ZAŁATWIANIE SIĘ W DOMU:multi:, ostatnio odsunęliśmy meble i posprzątaliśmy plamy wyschniętego moczu, i z balkonu też usunęłam zasikany chodnik i qoopy, może to pomogło? Dziękuję za pomoc. Quote
LadyS Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Ojej, jak dla mnie to strasznie długo same zostają... No ale dobrze, że brat postanowił je przetrzymać do 15. września, mamy czas i pewność, że to, co robimy, nie pójdzie na marne. Quote
Isadora7 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='ladySwallow']Może by tutaj sprawdzić? http://www.dogomania.pl/forum/f937/tymczasowy-dom-platny-129998/ Tak po mojemu.... nie przekonuje mnie ta oferta, również ze względu na cenę. Dziwna jakaś. Ja mam maila od Pani w któym dokładnie opisała warunki jakie oferuje, chce dać bezpłatny tymczas (ewentualnie jakaś pomoc w karmie i leczeniu gdyby byłą konieczność) będe dzisiaj wieczorem do niej pisała. Domek w okolicy Kielc. Pani ma 13-letniego jamnika. Oferta jest dość konkretna (a nie tylko zę chce i cena). Jakby Irma dzisiaj miałą jasnośc w trakcie rozmó z ewentualną chętną na Figę którą do niej przekierowałam, zaproponowałbym Figo Pani z Kielc. [quote name='Irma i Seagal']"OK. Poproś o info jak długo Figa zostaje sama?" Psy zostają same codziennie od 7.30 do 17.00, później w ciągu dnia jeszcze ok. 2 godziny. Od września dojdą jeszcze - dodatkowo w piątek i sobota, w sumie w piątek psy będą same od 7.30 do 20.00 i w sobotę od 9.00 do 15.00. Brat obiecał, że PSY ZOSTANĄ U NIEGO DO 15 WRZEŚNIA, to dla mnie dobra wiadomość, bo w końcu wiem, czego się trzymać. Druga dobra wiadomość - FIGA OGRANICZYŁA ZAŁATWIANIE SIĘ W DOMU:multi:, ostatnio odsunęliśmy meble i posprzątaliśmy plamy wyschniętego moczu, i z balkonu też usunęłam zasikany chodnik i qoopy, może to pomogło? Dziękuję za pomoc. To super wiadomość, zaznacz prosze to w rozmowie z Panią o której rozmawiałyśmy. Potwierdza to zresztą to co mówiłam, że to efekt stresu. One doskonale wiedzą ze waża sie ich losy. [quote name='ladySwallow']Ojej, jak dla mnie to strasznie długo same zostają... No ale dobrze, że brat postanowił je przetrzymać do 15. września, mamy czas i pewność, że to, co robimy, nie pójdzie na marne. Cudnie z tym 15 września. Co do zostawania samemu w domu. Zdrowy pies, w statystycznym domu wcale nie mało kiedy zostaje 8-10 godzin. Ja wychodzę do pracy ok.7.30-7.40 wracam 16.30-17. Zero problemów. Nie było nawet jak Rambo był jedynakiem. Quote
leni356 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Isadora7 napisał(a): Ja mam maila od Pani w któym dokładnie opisała warunki jakie oferuje, chce dać bezpłatny tymczas (ewentualnie jakaś pomoc w karmie i leczeniu gdyby byłą konieczność) będe dzisiaj wieczorem do niej pisała. Domek w okolicy Kielc. Pani ma 13-letniego jamnika. Oferta jest dość konkretna (a nie tylko zę chce i cena). Jakby Irma dzisiaj miałą jasnośc w trakcie rozmó z ewentualną chętną na Figę którą do niej przekierowałam, zaproponowałbym Figo Pani z Kielc. Byłoby super, bo chłopczyk na razie nie ma miejsca nigdzie Quote
coronaaj Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='ladySwallow']Może by tutaj sprawdzić? http://www.dogomania.pl/forum/f937/tymczasowy-dom-platny-129998/ Moze ktoras cioteczka z tych okolic by sprawdzila???:roll::roll: Quote
__Lara Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Przynajmniej jest czas narazie do 15 września, niby nie długo, ale jednak... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.