ocelot Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Ra_dunia napisał(a):uff... nadrobiłam te parę stron gdy mnie nie było. Cudnie, że Skrytek bezpieczny. Lecznica Ariela wyprowadziła na prostą to i Skrytka wyprowadzi (też mi się wydaje, że Arielek był w gorszym stanie). Finansowo pomóc mogę dopiero po 17tym (bazarkowo). Cały czas trzymam kciuki za ślicznego netoperka. Będzie dobrze. I po 17 pomoc będzie niezbędna. Dziękujemy;) Quote
Basia1968 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Lidian dziękujemy - a ja tak trochę z innej beczki - POMÓŻMY DZIEWCZYNCE SPEŁNIC MARZENIA - SZCZYTNY CEL http://www.dogomania.pl/forum/f402/pomocy-moge-wygrac-50-tys-na-pomoc-psom-143067/ Quote
ocelot Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 [quote name='Lidan']Dotarłam do konca wątku. Cieszę sie, że udało sie zorganizować pomoc temu maluszkowi. Zanim dobrnęłam do końca przelałam 20 zł na wcześniej podane konto Anja2201 Poczęstuje się banerkiem ;) Dziękujemy;) Kochani czy osoby deklarujące wcześniej pomoc finansową mogłyby się określić czy jednorazowo czy miesięcznie? Zrobiłby się wykaz i Zuza umieściłaby w pierwszym poście, a my byśmy wiedziały na czym stoimy, bo koszty jednak będą ogromne. Quote
Lidan Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 :hmmmm: Nie jestem pewna czy powinnam się deklarować (czytaj: czy mnie będzie stać) :hmmmm: ale spróbuję wyskrobać przynajmniej 10 zł miesięcznie :oops: W razie czego proszę o przypomnienie... Quote
Kostek Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 ciesze sie ze maly juz bezpieczny bo moj pomysl sie rypnal:( dostalismy zgloszenie o szczeniaku po wypadku i miejsce niestety juz zajete Quote
Madziek Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 dobrze, że Skrytek jest już w rękach lekarzy. I bardzo się cieszę, że będzie regularnie odwiedzany. A propos tych zeskrobin to właśnie się zdziwiłam, że dr Sierant tak szybko miał wynik, my zwykle czekamy ok 2 tyg na wyniki zeskrobin. A zrobili mu Anju zeskrobiny w lecznicy? No i on tych kociaków po sąsiedzku nie jest w stanie pozarażać? Co do karmy ja też myślałam o jakiejś specjalistycznej. Mamy RC sensitivity support i eukanube na skórę, nie wiem tylko czy opyla się wysyłać do Łodzi. Można zawsze zamówić przez neta. Przejrzałam cały wątek i zebrałam deklaracje do kupy. Proszę dać znać czy wszystko jest dobrze: deklaracje jednorazowe: asik007 100 zł ala123 100 zł gunia 15 zł mama Anji 20 zł Basia1968 30 zł Ania+Milva+Ulver 20 zł deklaracje misięczne: Anja2201 50 zł Kamii 20 zł Lidan 10 zł Quote
asik007 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Właśnie wróciłam od Skrytka. Rozmawiałam z weterynarzem wszystko pod względem zdrowotnym ok. Niestety jest strasznie smutny i wystraszony. Jutro postaram się go zabrać na spacerek. Zaraz wysyłam zdjęcia. Quote
Lidan Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Nie ma co się dziwić, że psina smutna i zdezorientowana. Najpierw siedział przy budzie, potem nawet i budy już nie miał. Po kilku dniach został zlapany,następnie został umieszczony wreszcie w cywilizowanych warunkach i za chwilę w metalowym "pudełku". Do tego ludzie wokół niego ciągle się zmieniają, jazda samochodem też pewnie była nowością. Biedny maluch. Miejmy nadzieję, że szybko zostanie dokładnie zdiagnozowany i rozpocznie się skuteczne leczenie. Quote
asik007 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Anja2201 wysłałam Ci zdjęcia. Please wstaw. Quote
sacred PIRANHA Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 to jest tak...zeskrobine się pobiera i ogląda pod mikroskopem...w ten sposób mozna stwierdzić natychmiast czy psiak ma świerzbowca (zaawanasowane stadium świerzbowca drążącego może być słabo widoczne ale za to jest wyraźnie widoczne na oko po specyficznych rankach na ciele) natomiast sprawdzenie czy ma grzybka trwa dłużej ponieważ pobraną próbkę się hoduje i czeka się czy i co wyrośnie (zwykle do 2 tyg to trwa) oczywiscie ja wetem nie jestem ale mowie to co mi super wetka dermatolożka psia tłumaczyła jak trafiłam do niej po półrocznym lataniui od weta do weta z moimi dwoma psami...nikt nie był w stanie mi pomóc...wciskali mi że to alergia...a okazało się że to świerzbowiec zwykły:shake: leczyłam psy pół roku na alergie a wystarczyły dwa zastrzyki na świerzba i po kłopocie...grunt to właściwa diagnoza;) ciesze sie że Skrytek juz w lecznicy i już zaczęło się leczenie...jak leczyliśmy sunie z grzybicy w klinice (nie miała sierści na grzbiecie wogóle) to czekaliśmy na wynik 2 tyg ale w tym czasie juz dostawała cały czas leki od grzybka i w sumie z lecznicy zabraliśmy ją po 3 tygodniach, oby ze Skrytkiem też tak szybko poszło:lol: Quote
agata51 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Cudownie, że Skrytek już w lecznicy! Tylko jeśli ma siedzieć na zewnątrz, niech uważają, żeby i on nie czmychnął! Bo może się okazać, że to nie Skrytek a Sprytek! Madziek, karmy nie wysyłaj, nie ma sensu. Pisałam, że biorę to na siebie. Link do allegro cegiełkowego warto umieścić w 1. poście, bo ginie. Jest na str. 26, post 254. Zaraz wysyłam nr tel do Asika i Reno. Quote
Tymonka Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Zdjęcia wkleje później bo teraz ide do pracy i już nie zdąże ,a i tak pomyślałam , że Skrytkowi trzeba kupić obrożę bo tą co mu dałam to się nie nadaje za mocno (bo dopiero w niedziele rano pomyslałam że potrzebna) smycz chyba narazie może zostać ta co zawiozłam , tylko ta obroża.. Quote
Tymonka Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Jak patrzę na te zdjęcia to mam wrażenie że jakby oczy ma Skrytek żywsze , a on bardzo lubi głaskanie po główce koło uszków , wtedy się kładzie i aż oczka zamyka tak mu dobrze:) Quote
ocelot Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Inne ma spojrzenie... Ale... strasznie zalękniony jest nadal... Biedactwo straszne. Myślę nad jakimś bazarkiem dla Skryciora... Quote
Reno2001 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 W instytucie weterynarii na wyniki zeskrobin, nawet w kierunku grzyba czeka sie ok 3 dni. Już kilka razy przerabialismy temat (np. Szansa i Tofik z Krężela). Ze spacerami na razie proponuje uważac, bo jesli Skrytek jeśli boi sie ludzi, to może wywinąc numer. Dopiero co udało się odłapac ONka, który czmychną z tej lecznicy. Namierzanie go trwało coś ok miesiąca :roll:. Skrytek póki co, niech na razie nabierze sił i nieco zaufa. Quote
asik007 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Wiecie co może kupić szelki na te spacerki? Quote
agata51 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Można spróbować. Zawsze trudniej wysmyknąć się z szelek. Bidulek malutki. :loveu: Quote
ZUZANNA11 Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Ufff... wróciłam i przebrnęłam przez wątek. Dobrze, ze psiak jest pod dobra opieką i zapewnionioną ma całodobową opiekę. Teraz koniecznie musimy zbierać kasę... :roll: Zmienię pierwszą stronę i wstawię wplaty i konto do wpłacania. Quote
sacred PIRANHA Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 a jakiej on jest w końcu wielkości? bo ja mam szelki po yorku i jedne troszke większe po młodziutkim labku...po co kupować jak u mnie leżą, moge wysłać:cool3: Quote
ZUZANNA11 Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 asik007 napisał(a):Wiecie co może kupić szelki na te spacerki? Koniecznie trzeba mu założyć maleńka adresówkę do obroży, która psiak powinien mieć ciągle na sobie. W razie ucieczki, psa będzie łatwiej odnaleźć. Quote
sacred PIRANHA Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 wydaje mi się że on jest wielkości mojej yorczki (mniejsza od kota) jesli tak to wszytsko by się nadawało a ja mam pare obróżek, szeleczek, adresówek zresztą też...i wcale nie są różowe:diabloti: niech ktoś mi napisze jakiej on jest wielkości a ja moge wysłać jutro priorytetem wszystko do kogoś jeśli oczywiście chcecie:oops: Quote
Kamii Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Wybaczcie, ze tak sporadycznie sie odzywam, ale tymczasowo nie mam mozliwosci czesciej. Moja deklaracje finansowa podtrzymuje oczywiscie, z zaznaczeniem, ze moge wplacac od przyszlego miecha po 1 dniu kazdego miesiaca. Poprosze zawczasu numer konta na PW. Trzymaj sie Skrytku!! :) :) Quote
ocelot Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Zuzanna w pierwszym poście podaj jeszcze link do allegra cegiełkowego koniecznie. Ja tu szukam fantów na bazarek. madcat1981 specjalistka od reklamy bazarkowej zgodziła się wystawić go;) Quote
Madziek Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 agata51 napisał(a): Madziek, karmy nie wysyłaj, nie ma sensu. Pisałam, że biorę to na siebie. ok, super!! :) słuchajcie trzeba liczyć, że te przynajmniej 3 tygodnie Skrytek będzie w lecznicy. Sam jego pobyt tam to ponad 600 zł. Plus leczenie. Kupa kasy, ale damy radę, nie? :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.