Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wreszcie udało mi się zalogować, mam nadzieję, że mój post się zapisze.
Jestem szczęśliwa, że Molly udało się znaleźć ten odpowiedni domek, mam nadzieję, że jej ostateczny do końca życia.
Mocno trzymam kciuki, a w razie jakichkolwiek problemów - lekarze tutaj są zawsze gotowi pomóc.

Powodzenia Molly!

Posted

Gdzieś zapodziałam telefon do Kasi - ale Naa uratowała sytuacje i mi już go przesłała, dzięki!

Zaraz go wyślę Pani Joasi, bo chciała sie z Kasią umówić na sobotę

Posted

[quote name='fizia']Gdzieś zapodziałam telefon do Kasi - ale Naa uratowała sytuacje i mi już go przesłała, dzięki!

Zaraz go wyślę Pani Joasi, bo chciała sie z Kasią umówić na sobotę[/QUOTE]To juz...już...do soboty zostało tak niewiele czasu..:)
Wspólczuje szczerze KAsi rozstania z Molly..naparwdę..jestem pewna, ze to jest pies w 10000000% tylko do kochania...ja wiem, ze wszystkie sa..ale Molly jest wyjątkowo wyjatkowa:) Oby wszystko się udało powiodło i było naaaaaaaajjjlepiej;):) Molusia na to zasługuje i wierze, ze tak będzie:):)

Posted

No niestety DT są bardzo trudne. Z jednej strony radośc z domku, z drugiej trudne rozstania.

Ale gdyby nie one, to Molly siedziałaby pewnie do dzisiaj w schronisku i kto wie, co by z Nią było...

Ja też mocno trzymam kciuki i wierzę, że wszystko będzie dobrze!


Telefon wysłany.
Kurcze od wczoraj nie mogłam wejść na dogo.
Mam nadzieję, że już nie będę mieć w najbliższym czasie takich problemów.

Posted

[quote name='fizia']No niestety DT są bardzo trudne. Z jednej strony radośc z domku, z drugiej trudne rozstania.

Ale gdyby nie one, to Molly siedziałaby pewnie do dzisiaj w schronisku i kto wie, co by z Nią było...

Ja też mocno trzymam kciuki i wierzę, że wszystko będzie dobrze!


Telefon wysłany.
Kurcze od wczoraj nie mogłam wejść na dogo.
Mam nadzieję, że już nie będę mieć w najbliższym czasie takich problemów.[/QUOTE]Fiziu..nikt nie mogl wejsć:)
JA dostawalam "kociokwiku pospolitego" i postanowilam dzis wybyc z domu, bo bez dogo mnie nosilo na maxa:)
To juz jak narkotyk...:);)

Posted

Molly powodzenia!!
Mam nadzieję, że Twoją deklarację przekażę następnemu maleństwu w potrzebie.
Jedź i zostań w domeczku i bądź kochana.....

Posted

Jak juz Molly będzie w domku, to będę Was prosić o to, zebyście się wypowiedziały co zrobić z pieniązkami, które zostaną.

Na obecną chwilę mam u siebie na koncie 110,35 zł - ostatnie wpłaty sa od MakS, Agaty, Gogonka

Ale wpłacali też - Leyla, Poker, Ra-dunia, Agata51, Awit, Acha, Katarzyna i wcześniej jeszcze inne osoby

Tak, jak mówię, jeszcze Molly jest w DT, więc nie ma co dzielić Jej pieniążków, ale pomalutku się zastanówcie - czy ewentualnie nie miałybyście coś przeciwko, żeby np. przekazać te pieniążki na 2 inne psiaki z tego samego schroniska - chorego na raka Gufiego, ktory jest na dożywotnim DT u Morii i brakuje na Niego deklaracji oraz na Tesię, która jest u Astaroth, na którą nei ma zupelnie deklaracji i ratują nas jedynie bazarki

http://www.dogomania.pl/threads/133456-Gufi-znów-woła-o-pomoc!!-NIE-MA-PIENIĄŻKÓW-NA-LECZENIE-(

http://www.dogomania.pl/threads/181525-*TESIA*-malutkie-drobniutkie-pinczerkowate-psie-dziecko-pokocha-od-zaraz!!!!


Jak wszystko się uda, to poproszę Kasię o podliczenie nas i zobaczymy, ile zostanie pieniążków.

U Kasi sa też pieniążki od przyszłego Domku Molly i od Nataszy

Posted

[FONT=Courier New]"w kwestii pieniędzy - my oczywiście chcemy, żeby je przekazać na inne pieski [/FONT]
[FONT=Courier New]będę wysyłać zdjęcia Molly i Jagody i zdawać relację z ich wzajemnych poczynań [/FONT][FONT=Courier New]pozdrawiam"[/FONT]
[FONT=Courier New][/FONT]

Posted

[quote name='fizia']Joasia i Kasia są już umowione :)[/QUOTE]

W końcu mi się udalo tu zawitać ;) jesteśmy umówione z p. Asią na sobotnie popołudnie. Już mi troszkę w żołądku wierci jak sobie myśle o tym dniu i patrze na Moleńke:oops:

Molly jest naprawdę wspaniała, wróciliśmy w poniedzialek po trzech dniach nieobecności a ona przywitała nas cieplej niż nasze psy:cool3: Piszczala i skakała z radości :crazyeye:
Nowi właściciele będą mieć z niej ogromną radość - jest naprawdę fantastyczna:loveu:

Dzisiaj byliśmy na długim spacerku w lesie. To co ta dziewczyna wyprawia to sie w głowie nie mieści - w 100 % zdrowa, sprawna sunia:crazyeye: szkoda, że nie nagrałam jej szaleństw w błocie - lubi kąpiele błotne (tym sposobem kąpiel pod prysznicem jej nie minie bo zmieniła kolor na śmierdzący czarny:lol:), biega szybciej niż "normalne" psy a przy tym wszystkim jest urocza. Łapie muchy i ma instynkt łowczy, poluje na ptaki i przekopuje każdą napotkaną norkę.
A poza tym jest rewelacyjna do dzieci, śpi z moim synkiem w łóżku, razem się bawią nawet zdarza im się jeść z jednego talerza:razz:


Fiziu odpisałam ci na pw ale miałaś zapchaną skrzynkę i niewiem czy dostałaś wiadomosć???

Posted

Cudownie się czyta to co Kasia pisze o Molly, ona naprawdę musi być przekochanym pieseczkiem:-)
Wspólny talerz, wspólne sztućce czasem:lol:, wspólne łóżko:lol: To się nazywa miłość do psa

Posted

to już jutro! Jak ja się cieszę :)
Skoro jestem wywołana do tablicy w sprawie finansowej - to oczywiście niech pieniążki ze skarpety Molinki wspomogą inne psinki ;)

Posted

JAk czytam o Molly, to normalnie chce mi się ja przytulic i oczyma wyobraxni widze wszystko, co opisuje Kasia:)
DOskonale Cie Kasiu rozumiem i moge więc sobie wyobrazić, co przezywasz...
ALe cieszę się, bo Molly pojedzie, bedzie miała własny domek na zawsze i zwolni przecudowne miejsce dla kolejnej biedy w potrzebie..:):)Pewnie jeszcze o tym nie myślisz i nie chcesz myśleć, ale takie miejsca , jka u Ciebie, są dla zwierząt cennym skarbem, więc możemy mowic o podwojnej radości:):)
Molly- odliczamy godzinki..:):D

Posted

jejku..trafiłam do was po wątku Hoteliku i Asteroh :/
przeczytałam, ze molly ma problemy..ze pilny DT awaryjny itp...

- pierwsza mysl..ok...obrobiłam sie z praca..mam wplne DT - komara z azylu adoptował ktos..szukam kandydata na Dt...serce mowi bierz...
i czytam dalej...Molly uciekła....i to mnie dobiło:/
klikam na "ostatni post" w celu szybkiej weryfikacji czy sie odnalazła!!!
i czytam, ze ma DOM...
cofam sie 2 posty wstecz...
molly ma dom w mojej okolicy!
no ludzie....UMARŁAM!!!
jak Rodzinka molly bedzie chciała pomocy to moze smiało do mnie uderzac...
nawet na parudniowe przetrzymanie sunieczki jakby rodzice nie mogli dwoch psów trzymac...pomozemy
[email protected]
nie moge w to uwierzyc !!!
GRATULUJE !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...