Jump to content
Dogomania

Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 4 weeks later...
Posted

Czytałam Wasze odpowiedzi i zapomniałam na śmierć odpisać, ale ja mam zapłon :evil_lol:

Neruś to mix dobka z rottweilerem ;) Ma genialny charakter. Oprócz tego, że nie znosi kur, bo czasem dostają coś do żarełka a on nie. A z kotami jest ok, dopóki nie dzielę jedzenia między Nera a koty. Wczoraj chciałam podzielić parówkę między kota a psa, ale nie zdążyłam jej wyciągnąć z folii... Mam nadzieję, że mu nic nie będzie. Bo połknął ją z tą folią w całości.

Dzięki za wizyty :)

Wczoraj mieliśmy psi festyn w Kędzierzynie-Koźlu i występowaliśmy jako dog-dance (w wersji super-slow, bo psu się akurat nie chciało, choć fajnie wyszło jak Fro z Herą razem występowali) i w pokazie posłuszeństwa (przy czym Fro nie mógł przeżyć, że ćwiczy razem z jakimś obcym psem i mi skręcał do niego cały czas) :diabloti: ale ogólnie jestem z psiaków dumna - obce psy, mnóstwo zapachów, dzieci, ludzi, a one latały między nimi luzem i interesowały się głównie piszczącą piłeczką i pańcią (z parówkami i wątróbką w kieszeni :cool3:). Więc naprawdę mi psy na ludzi wychodzą powooooli... Bo pewnie za niedługo znów coś zrobią takiego, że będę miała ochotę im kark skręcić :evil_lol:


Powitanie z Dhorkiem :)



Nie rób zdjęć!




Wstępne informacje :)



Chyba miało być waruj razem, nie pamiętam ;)



Skok przez Fro :)

Posted


Skok przez Hercię ;)



Lecimy do pana ;)




Piękny uśmiech :loveu:





Występ synchroniczny :p




No i ćwiczyłam już po występach :diabloti:

Zdjęcia by Piotrek :)

Mam jeszcze trochę innych występów (m.in Draco i Gacka :diabloti:), potem powstawiam :) Ale było fajnie i dziękuję wszystkim za miły dzień, no i odwiedzającym galerię za wizyty ;)

Posted

makot'a;19149552 napisał(a):
Nic mu nie będzie, Nitka zjadła kiedyś pół kilo parówek z folijkami i żyje :diabloti:
:mad:


Pocieszyłaś mnie ;) Myślę, że Nero ma szersze jelita niż Niteczka :P

Posted

zmierzchnica napisał(a):

Mam jeszcze trochę innych występów (m.in Draco i Gacka :diabloti:), potem powstawiam :) Ale było fajnie i dziękuję wszystkim za miły dzień, no i odwiedzającym galerię za wizyty ;)


łomójboziu, nie dawaj bo siara :D Ja zapomniałam co Draco potrafi, a Gacka i tak nie było widać z trybun. Dzień Festynu Pod Psem zaliczam do najlepszego dnia od 2 lat (od kupna Draco :) ), szkoda, że nie zostałaś na ognichu. Muzyka grała do końca (ognicho w rytmach Wiśniewskiego). I w sumie wszyscy żałowali, że to nasz ostatni trening, jednak już weszło w nawyk poniedziałek-trening.

Posted

No, niestety auto musieliśmy zwrócić ;) Ja niestety z Wami się tak nie zżyłam, z braku transportu nie bywałam na treningach :( a szkoda mi bardzo, bo zawsze chciałam mieć grupę znajomych do wspólnych treningów - nadal przecież możecie się umawiać raz na jakiś czas ;) No nic, faktycznie fajnie było :) a zdjęcia dobrze wyszły, szczególnie Gacek zostawiony sam z tyłu :D:D

Posted

http://www.radiopark.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=27043&Itemid=39

I tu jesteśmy :D

kalyna - treningi, treningi i jeszcze raz treningi ;) u mnie też tak było, ale nagradzałam krótkie siadanie koło siebie, potem długie siedzenie obok, potem warowanie itd. Jak ryknę "siad" na spacerze, to cała czwórka siada. Różnie bywa oczywiście, ale zwykle nie zdarza im się wyłamać z komendy ;)

  • 1 month later...
Posted

Hej, kochani, ja jak zawsze zagoniona... Już po sesji, ale teraz mam praktyki w firmie szkoleniowej MarDOG (co mnie cieszy :)), poza tym swoje psy i jeszcze kurs na prawo jazdy - toteż mało czasu na wszystko.

I jeszcze to... Mam doła okropnego. Wiem, że ludzie to podłe, bezwzględne, tępe małpopodobne istoty, ale oni jakoś wyjątkowo lubią o tym przypominać :( Zajrzyjcie, proszę, choć podnieście, bo boję się, że z 5 szczeniąt zostanie jedynie truchło :(
http://www.dogomania.pl/forum/threads/229042-W%C5%82a%C5%9Bciciel-chce-je-zakatowa%C4%87%21-6tyg-szczeniaki-Strzelce-Op

Posted

Myślałam, że on nas zapomnieliście :)

Łooo... praktyki w MarDog... ambitnie :) - to wszystkiego dobrego życzę :)

Mam nadzieję, że niedługo nie będziesz taka zalatana i znajdziesz czas na odkurzenie galerii ;)

Posted

Teraz załatwiam domy szczeniakom, jeszcze muszę kota TZa do weta przetransportować, bo złamał łapkę... No a jutro jedziemy do poniedziałku nad wodę z Fro i Herą ;) Potem pewnie będą zdjęcia :)

No, u Natalii w Mardogu się szkoliłam już i nawet prowadziłam swoje zajęcia, więc pierwsze szlaki mam przetarte ;)

Dziękuję bardzo za wpadanie i obiecuję, że nadrobię zaległości jak wrócę :)

Posted

no to wypasione masz te prkatyki :loveu:
to na jakim jesteś kierunku studiów, że masz takie możliwości?
pytam z czystej ciekawości,bo jakoś przypomnieć sobie nie mogę :(

szczeniaki prześliczne są :loveu:
aż przykro się czyta jak taki los mógł je spotkać...jak już suczki nie upilnował, to mógł im chociać domy nowe znaleźć, a nie traktować w taki sposób :(

oo i wypad nad jezioro.. w taką pogodą to chyba jedyna rzecz, która chce się robić.. oprócz jedzenia lodów :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Aj, byłam pewna, że odpisałam i teraz widzę, że jednak nie ;) Studiuję biologię, ale praktyki u nas są luźno traktowane, toteż spokojnie mogłam sobie wybrać firmę szkolącą psy. Byle by zrobić dzienniczek praktyk - najgłupsza rzecz na ziemi ;)

No to zdjęcia z Turawy :) Jeśli widoczek i ja, to robił je TZ. Jeśli głównie psy, to robiłam je ja. Lustrzanką TZta, tylko błagam, nie pytajcie jaką, bo nie wiem ;)

Prawie jak morze:




Trochę sztuczek:




Żadnych granic :P




Romantycznie ;)




"Taką mam fajną piłkę!"

Posted

makot'a - Hera jest też moją ulubienicą, choć z trudem się do tego przyznaję:evil_lol: każdego psa kocham tak samo, ale ona ma to coś :eviltong: np skrajną nieufność do obcych ludzi...:diabloti:

Ty$ka - też uważam, że Herze kąpiel dobrze robi - ale mieliśmy przypadek, że koleś zaczął szczekać na nas, że on z "moimi brudnymi kundlami nie zamierza pływać" i nie mam szacunku do ludzi. Uświadomiłam go, z czym pływa oprócz moich psów (sinice, bakterie, odchody zwierząt i ludzi, ścieki itd - Turawa nie powstała jako zbiornik do pływania ... :P) to się trochę przytkał.

No to jeszcze trochę ;)

Burzowo - ależ nas pogryzły komary przy robieniu tego zdjęcia!




Robiłam kanały :diabloti:, a pies koniecznie musiał za mnie łazić, wtykać pysk i pytać, czego ja tam tak szukam...;)




Znajoma na fejsie stwierdziła, że tu wyglądają jak rodzeństwo - błagam, powiedzcie że ta,k nie uważacie, bo mnie już to dobija ;) Przecież oni są podobni może trochę wzrostem i tym, że są jaśni i mają ciemne oczy i czarne nosy, nic więcej :eviltong:




Piesek bezdomny, niekochany i samotny, musiał sobie wykopać norkę, aby nie zamarznąć w te lipcowe chłody...




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...