Jump to content
Dogomania

Galeria sfory - czyli Luka, Chibi, Frotek i Hera (sic!) w pełnej krasie


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Waaa zazdroszczę Ci tych lasów, pól - są extra. Mi pozamykali drogi na pola nadwiślańskie z powodu budowy mostu i jak chcemy długi spacer to mamy niezłą wyprawę - pieszo jakieś 1,5h do lasu.

Posted

Joann - i samoprzyprowadzający się :cool3: - jak wołam do Hery, żeby "brała" Chibi czy Frotka, łapie je za obrożę i przyprowadza jak odlecą gdzieś za daleko :lol: No, chyba że zwieje razem z nimi, bo akurat trop był ciekawy... :siara:


kalyna - no to też masz pomocnika w spacerach :cool3:

I jak tam z dyscypliną, udało Ci się? :p U mnie to tragedia w tym roku... Chyba przez wyjazd TZa, ale nie umiem się w ogóle zebrać w sobie. Rok temu planowałam sobie weekend - każdy dzień, będę się uczyć tego i tego, i zrobię notatki z tego. A teraz plany na jeden dzień weekendu rozkładają mi się na trzy dni, a i tak robię wszystko po łebkach, na odwal... Ech, byle przeżyć ten semestr :cool3:


Sylwia K
- e tam fota, psy świetne! ;) Dziękuję :p

Talia
- no mi też zabierają miejsca :( Cały czas... Zabudowują, stawiają jakieś betonowe klocki... Kamieniołomy też zajęte przez geodetów, pewnie coś będą tam budować. Może jestem mało postępowa, ale nie znoszę cywilizacji :eviltong:


Trochę jesiennych zdjęć :p




jej psi uśmiech na tej focie mnie rozbraja :cool3: mały elfik :loveu:




Lusława-posążek




Uśmiechnięta Chibi :cool3:




Rozmazane, ale jedyne całej grupki :eviltong:

Posted

Spacer na kamieniołomach ;)

(btw. na kamieniu na którym siedzi Fro jest napis - "zakaz kąpieli". Dobrze, że zakazali, pierwsze co bym zrobiła, to poleciała się kąpać w tym wagoniku...:evil_lol:)


Akrobaci :cool3:







No ii... wielka chwila.

Fro - po obcięciu! :diabloti:






Tym razem nawet mi się podoba :lol: Oczywiście znowu mu odstrzeliło - jak jest obcięty to zaczyna wariować, cały czas chce biegać i latać na spacery, z Herą się bawi jak durny (jak odrośnie to ona go łapie za sierść, więc unika z nią zabaw). No, to do wiosny mamy spokój z fryzjerem :evil_lol:


Nie zanudzam was dłużej ;) Dzięki, że wpadacie i miłej resztki weekendu :lol:

Posted

kalyna - ale to fakt, ja ostatnio miałam czas, to stwierdziłam, że nauczę się na zapas - i w dniu kolokwium już nic nie pamiętałam ;) Te trzy dni przed to max, potem wiadomości ulatują z pamięci krótkotrwałej, a w długotrwałej nie zdążą się w ciągu kilku tygodni wyryć...

Paulina_mickey
- a tam sam, mi przynosiła zabawkę do rzucania ;) Sama to ona bawi się orzechami, kasztanami czy szyszkami - podrzuca je, łapie, tarza się w nich, wierzga itd ;)



No to obcięty Frosław




Herciak




Lusia w liściach :)




Chibi w liściach ;)




Kopalnia wapienia z góry ;) To zbocze, na którym stałam robiąc zdjęcie jest świetne - pełno w nim kraterów wyżłobionych przez spływającą wodę... Wygląda jak babka piaskowa ;)



Jesień ładną mamy, to i focić się chce ;)
Hera dostała ostatnio manii jedzenia, po prostu pochłania wszystko i cały czas. Jabłka, groszek, śledzie, kradzione opakowania. Potrafi warować pod drzwiami spiżarni, gdzie trzymamy karmę, żeby obwąchać podłogę i znaleźć jakieś zagubione kulki. Coś mi się zdaje, że zima sroga będzie, skoro mi się pies tak koniecznie chce utuczyć ;)

Posted

My tu po raz pierwszy :)
Masz bardzo fajne psiaki...
w wolnym czasie przejrzę Waszą galerię ;)

(coś czuję, że będę tutaj stałym gościem :D )

Posted

Paulina_mickey - najbardziej niesamowity widok był jak w wiosce po drugiej stronie szalała burza i coś się paliło.. przejmujący i piękny jednocześnie ;) ale niedługo go podziwiałam, bo musiałam pędzić do domu :evil_lol:

Joann - ano fajnie, jak konik ;-) tylko jednak jego nieco zbyt wypchanych boczków nie mogę teraz zwalać na "puchatą sierść", przytył mi chłopak i nawet nie wiem od czego :roll:

*Monia* - wyjątkowo tłusty szczeniak :diabloti::diabloti:

Ostatnio biegałam po parku z psami i aparatem, żeby choć trochę jesiennych zdjęć jeszcze zrobić, zanim wiatr zwieje liście doszczętnie ;)

No i akurat mnie nie pocieszyłaś :evil_lol::evil_lol: Hexa ma super-apetyt, ale i super-linię :lol: A o wagę moich psów muszę ciągle walczyć, mimo że mają 3x dziennie spacery, w tym co najmniej dwa 1-2 godzinne z bieganiem i szaleniem :roll:

Ty$ka - witamy, witamy :p Nie wiem czy warto przeglądać całą galerię, ostatnie kilka stron jest dość ciekawe i naładowane fotkami, reszta różnie :evil_lol: Ja najchętniej wracam do jakichś 10 stron wcześniej, kiedy Hera była u mnie jeszcze na DT z siostrzyczkami, uwielbiam te zdjęcia :loveu:

No i te ostatnie, jesienne ;)

pędzimy do pańci :cool3:




Wyjątkowo piękny, strzelecki, złoty park ;)




zagryzanki




Kilka wersji zdjęcia, a na żadnym nie patrzą w obiektyw oboje :evil_lol: Zmowa jakaś..




Pędzące wariaty znów :p

Posted

Trochę Heroiny :evil_lol:


Ziewamy - ze stresu, męczyłam ją ładnym ustawieniem się :evil_lol:




pychol :loveu:



Panna w pełnej krasie ;)



I znowu zagryzanki..




Kalendarzowo nieco ;) na koniec:


Miłego oglądania :diabloti:

Posted

Tak sobie rzuciłam okiem na poprzednie 5 stron i jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam Dhorka Natalii :D.

U Was piękna złota jesień i piękne psy... :loveu: hmm... czego chcieć tu więcej? ;)

Posted

Ty$ka - o, znacie się? ;) Szkoliłam Herę u Natii, miałam u niej praktyki itp., więc się tak psy zżyły ;) Co jest ostatnio problematyczne - bo Hera traktuje Dhorka jak swojego szczeniaczka (włączyło jej się podczas urojonej i nie przeszło), a Dhoro spryciarz to wykorzystuje (taki dwa razy większy ochroniarz to w końcu fajna sprawa). No i czasami Hera uznaje jakiegoś psa za wroga, bo warknął na jej "dzieciątko"... Ech, sterylka się zbliża nieubłaganie, choć nie chce mi się nawet o tym myśleć..

evel
- powinnam takie organizować, może trochę kasy by wpadło do kieszeni :diabloti: jak robiłyśmy kiedyś spontaniczny pokaz szkolenia, to nie komendy i sztuczki przyciągały najwięcej widzów, a właśnie zabawa psów w cioranie Dhorkiem po ziemi...:evil_lol:

Posted

No bo to takie śmieszne, jak się psy tak targają dla zabawy ;) Mam wrażenie czasem, że Zuzowi by się przydało jakieś towarzystwo, bo ostatnio jej naprawdę odbija - chodzi i wszystkich szczypie, uważając, że to zabawne :evil_lol: Szkoda tylko, że drugi pies to opcja za kilka ładnych lat, a już co najmniej 2-3 ;)

Posted

zmierzchnica, znać się znamy... z forum szkoleniowego ;). Jej Dhorek jest dla mnie "namber łan" :cool3:. Ze sterylką dacie sobie radę ; ).

evel, widzę że Ty także z lubelskiego i także narzekasz na brak towarzystwa dla psa. Więc... może by tak... kiedyś jakiś spacerek? :razz:

Posted

[quote name='zmierzchnica']Ty$ka - o, znacie się? ;) Szkoliłam Herę u Natii, miałam u niej praktyki itp., więc się tak psy zżyły ;) Co jest ostatnio problematyczne - bo Hera traktuje Dhorka jak swojego szczeniaczka (włączyło jej się podczas urojonej i nie przeszło), a Dhoro spryciarz to wykorzystuje (taki dwa razy większy ochroniarz to w końcu fajna sprawa). No i czasami Hera uznaje jakiegoś psa za wroga, bo warknął na jej "dzieciątko"... Ech, sterylka się zbliża nieubłaganie, choć nie chce mi się nawet o tym myśleć..

evel
- powinnam takie organizować, może trochę kasy by wpadło do kieszeni :diabloti: jak robiłyśmy kiedyś spontaniczny pokaz szkolenia, to nie komendy i sztuczki przyciągały najwięcej widzów, a właśnie zabawa psów w cioranie Dhorkiem po ziemi...:evil_lol:
Och ja w okresie wrzesień-październik i na wiosne dostaje szału z Draco. Tak przeżywa cieczki suk z osiedla... Dopiero co pare lat temu Gacek przestał. Siedzi w oknie całymi dniami, jak widzi jakiegoś psa to wyje, szczeka, piszczy, biega od okna do drzwi, ciągle na spacer chce, na dworze tylko zlizuje te siki -.- Powtarzam sobie tylko "wykastrować, wykastrować, zabić, wykastrować, wykastrować" :lol: Ale raczej go nie wykastruje bo chciałabym nadal na wystawy jeździć.

Posted

i u Was są jesienne fotki :loveu:
psiaki rewelacyjnie wyglądają na tle tych żółtych liści :loveu:

u mnie Sonia ma niepohamowany apetyt, bo ile bym jej nie dała to i tak wszystko zje...więc muszę sztywno trzymać się jej dziennych dawek, bo i tak wydaje mi się "trochę" gruba :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...