LadyS Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Ewka, a może 4kg, malutka suczka na tymczasik Ci się widzi,co? ;) Quote
Malwi Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 E-S napisał(a):Tymczas musi być suczką. Bugi nie zniesie męskiej konkurencji, a że jest typem nieustraszonym i takim "do krwi ostatniej" oraz nie ma w zwyczaju odpuszczać sobie tego, co tam mu się we łbie uroiło, że zrobi - to kończy się rozlewem krwi, już to przerabiam drugi rok :D Także z dużą suczką, mogą być inne dodatki w postaci dzieci, czy jakiś mąż, albo przyjaciel, zapraszam w lecie na Roztocze na urlop ! Please .... tak se planuję 1-15 lipca. dużej suczyny akurat nie ma .... ale może się znajdzie do lata ..... o ile bede miała warunki żeby przyjechać ... bo jak na razie to cienko to widzę ;/ Quote
Andzike Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 E-S napisał(a):Także z dużą suczką, mogą być inne dodatki w postaci dzieci, czy jakiś mąż, albo przyjaciel, zapraszam w lecie na Roztocze na urlop ! Please .... tak se planuję 1-15 lipca. Hmm... Nelka niewielka i też malo broniąca, ale ja się już w zeszłym roku zapowiedzialam ;) Quote
jostel5 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 [quote name='ladySwallow']Ewka, a może 4kg, malutka suczka na tymczasik Ci się widzi,co? ;) Też mam taką Kruszynę ;)szukającą tymczasu...Łagodną,miłą,kochaną.Kiedyś mieszkała w domu. Hmmmm...A na Roztoczu-jako odstraszacz- sprawdziłaby się bez pudła...Zobacz: http://img3.imageshack.us/img3/5254/64215.jpg Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 jostel5 napisał(a):Też mam taką Kruszynę ;)szukającą tymczasu...Łagodną,miłą,kochaną.Kiedyś mieszkała w domu. Hmmmm...A na Roztoczu-jako odstraszacz- sprawdziłaby się bez pudła...Zobacz: http://img3.imageshack.us/img3/5254/64215.jpg Kruszyna jest boska ! :D Myslisz, że do lipca będzie bez domu jeszcze ? :( A tak w ogóle możemy mieć taki plan, bo ja ciurkiem dłużej niż 2 tyg. nie dam rady się z mojego pandemonium wyrwać - możemy wziąć tymczasy i całe wakacje na zmianę któraś z nas by była na działce, reszta jak wraca do siebie - załatwia full ogłoszeń, wszyscy szukają domów psom z wakacyjnego DT, rozlepiamy też papierowe, musimy obmyśleć plan awaryjny - co będzie jeśli któryś tymczas nie znajdzie DS do końca naszego pobytu na działce, bo do schroniska wrócić nie będzie mógł. Ja zachęcam, teraz w lutym nad rzeką (tuż za ogrodzeniem) jest tak: Tanew wylewa, zalało plaże, ale w lecie jest absolutnie przepięknie. Grzyby, jagody, jeżyny, maliny, leśne poziomki, ryby w rzece jak ktoś umie łowić, no fajnie jest. Komarów dużo. W ub. roku nie było zarażeń boreliozą ani kleszczowym zapaleniem mózgu, choć kleszcze są, ale nie aż tyle ile w Lublinie :crazyeye: co w ubiegłym roku mnie zdumiewało nieustannie. Bugi w wąwozie dziś: zaraz powstawiam więcej zdjęć, prawie 3 h grasowaliśmy :D Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Andzike napisał(a):Hmm... Nelka niewielka i też malo broniąca, ale ja się już w zeszłym roku zapowiedzialam ;) Andzike, zaproszenie wieczne i aktualne i nie podlegające dyskusji :D A kto nas i Nelki ze Zdrapką obroni ? Chyba, że zabierzemy Kruszynę od Jostel albo Nankę Magdzie, albo i jedną i drugą :D Lady, a ta tymczaska to na teraz do wzięcia ? Wstaw jej fotę, poka link do wątku jeśli ma :) Tak się Bugiś bawi z psami: Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Tak Bugi spierdziela (3 x mi zwiał głuchy i ślepy, olał nawet paróweczkę cielęcą, Zdrapka zjadła ...), standard: tak znika za horyzontem: Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Tak wraca pędem, z całkiem innej strony niż uciekł :-D, wraca kiedy chce, nie myślcie sobie, że o tak se zawołam i w te pędy do mnie leci, nie, nie, nic z tych rzeczy, ale leci, mało nóg nie połamie :D :D :D: Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 takimi susami zwiewał: obczajał kandydatkę do zabawy :D (uciekła od niego, „przytłoczył ją swoją żywiołowością”) i tak wracaliśmy: Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 W wąwozie oczywiście także kopał :D i kopał... Zdrapka się nudziła ... wiatr rozwiewał jej kudełki :loveu: Quote
Aleksandra Bytom Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 oj to ja na wczasach odpadam bo mam 2 chłopaków (psy) a szkoda,pięknie u Ciebie,nawet zimą :) Quote
ela020 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Roztocze piekne Roztocze, cos o tym wiem:)...... Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 ela020 napisał(a):Roztocze piekne Roztocze, cos o tym wiem:)...... Piękne :loveu: owszem :) Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 kado napisał(a):Ewa to ja się do Was wbiję z Kadem...oj by się działo :evil_lol::diabloti: TAK ! koniecznie !!! ale weź kaganiec :evil_lol: ja zabiorę wszystkie jakie mam :D Quote
kado Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Ewa to ja się do Was wbiję z Kadem...oj by się działo :evil_lol::diabloti: Quote
E-S Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Zmienia godziny i posty przerzuca ... Kado, moja odpowiedź na Twój post jest ... nad Twoim postem :D Jeszcze psia historyjka, bohaterami są przypadkowe psy - młody, wesoły upierdliwiec, który zapraszał do zabawy i starszy kudłaczek, który na zabawę i obszczekiwanie go przez szczylka nie miał najwyraźniej ochoty :D Zdjęcia też przypadkowe. Uuups ! Quote
as_ko Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Ja też lubię spacery po wąwozie :) dawno zdjęć Zdrapki nie widziałam, super wyszła szczególnie na tym ostatnim i na tym co lata :loveu: uwielbiam takie małe kudłaczki. Quote
E-S Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 as_ko napisał(a):Ja też lubię spacery po wąwozie :) dawno zdjęć Zdrapki nie widziałam, super wyszła szczególnie na tym ostatnim i na tym co lata :loveu: uwielbiam takie małe kudłaczki. To co, musimy Cię odwiedzić niedługo ? :D Quote
as_ko Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 E-S napisał(a):To co, musimy Cię odwiedzić niedługo ? :D Pewnie że musicie :) Quote
E-S Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Coś Ci pokażę a propo małych, kudłatych suniek: To moja ś.p. Balbinka: W czerwcu br. będą 2 lata odkąd zginęła pod kołami innego samochodu tydzień po moim wypadku. Do tej pory płaczę, że tak to się tragicznie dla niej skończyło. Nie ma dziwne, że ledwo wylazłam ze szpitala po tej kraksie i zdejmowałam ogłoszenia o zaginięciu Balbinki, m.in. pisałam na stronie krzesimowskiego schroniska, że odwołane poszukiwania, bo sunię zabił samochód - to gdy zobaczyłam zdjęcie Zdrapki - na drugi dzień rano, ze złamanym kręgosłupem i ledwo ruszająca się z popękanymi żebrami - zameldowałam się po nią :D Quote
Andzike Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 ehhh.... pamiętam jak ryczałam czytając wątek poszukiwawczy Balbiny i potem "znalawczy" Zdrapki znając E-S, Bugiego i Zdrapkę tylko wirtualnie... :( Quote
jostel5 Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Andzike napisał(a):ehhh.... pamiętam jak ryczałam czytając wątek poszukiwawczy Balbiny i potem "znalawczy" Zdrapki znając E-S, Bugiego i Zdrapkę tylko wirtualnie... :( Nie byłam jeszcze wtedy zarejestrowana na dogo,ale też czytałam i też ryczałam... Quote
Andzike Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 jostel5 napisał(a):Nie byłam jeszcze wtedy zarejestrowana na dogo,ale też czytałam i też ryczałam... Ja też na dogo pojawiłam się później niż miał miejsce wypadek, ale bardzo mnie to ruszyło :( Quote
as_ko Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Jaka śliczna ta twoja Balbinka była :loveu: :-( to strasznie przykre, że tak zginęła :placz: Kilka razy mi o niej opowiadałaś, ale dopiero teraz widzę ją na zdjęciu. Była chyba drobniejsza troszkę niż zdrapka, prawda? Quote
kado Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Na pocieszenie ciotce E-S pokażemy, że nie tylko Bugi jest typem kopacza:evil_lol: A tutaj Kadunio daje ciotce buziaka, żeby się nie smuciła i pamiętała tylko to, co dobre :glaszcze::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.