Energy Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 (edited) Bugiś po prostu jesteś the best:loveu: moje ukochane osiedle takie zryte:evil_lol: Zdrapucha ma cierpliwość :) i jest grzeczna i słodka:loveu: To się chyba wyrównuje, nie:evil_lol: APEL DO MATKI OSOBISTEJ BUGISIA No droga matko weź kup dywan, przecież łapki się Bugisiowi ślizgają. Miej litość, bo ganiać słodziak nie może! I jeszcze se krzywdę zrobi i co będzie.. A popsuł się, bo pewnie słabowity był już.:evil_lol: Ja niestety nie zrobiłam fotki bo mnie kur***:cool3: dorwała i jakoś mi ta możliwość z głowy wyleciała, moje słodkie pudelki "zabiły" legowisko. Wtedy przez moment myślałam, że śnieg mam w domu tak drobniutko gąbkę posiekały. Nówka sztuka była, 2 dni miało:diabloti: Dobrze, że się Bigiemu po tych "smakołykach" udało już dojść do siebie:) Edited July 9, 2013 by Energy Quote
Ziggi Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 W sobotę robi się porządki. " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> Zdrapka pomaga. " class="ipsImage" alt=""> Quote
marmosia Posted September 8, 2013 Posted September 8, 2013 Do Bożego Narodzenia jeszcze trochę czasu, a Bugiś już wygląda jak janiołecek :) Quote
Ziggi Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Kochany pamiętniczku ! Działo się :D Ale nie jestem w stanie poopisywać bo ... strzelają nam pod oknami i matka tak się wściekła bo się ze Zdrapką baliśmy strasznie mimo syropu Stresnal, który od kilku dni pijemy, że złapała swój paralizator i pognała z szaleństwem w oczach i z włosem rozwianym pacyfikować tych fiutasów z racami ... uciekli przed nią, ale zaraz znowu wrócili i strzelają :( Jak się uspokoi to tam poopisuję historię swej zerwanej nagle kilkudniowej miłości i powstawiam trochę pikantnych zdjęć :D Na razie z sesji foto szalikowej. Proszę wszystkich !!!! Nie strzelajcie ! Zdrapka już jest starszą suczką, strasznie jej się serduszko tłucze, trzęsie się cała i płacząc ucieka pod prysznic ! A ja tak szczekałem ze strachu, aż się z tego szczekania i strachu przed chwilą porzygałem na dywan ... :( A nasza mama jak was strzelacze dorwie to zabije !!! I w dupe wam tą racę wsadzi i odpali !!! Quote
Handzia55 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Cześć Bugiś!:loveu: Ja też się boję jak strzelają:cool3: A wiesz, że moja pańcia własnoręcznie przylała gó....rzowi co rzucił petardę tuż koło nas? :angryy: Ja to jakoś przeżyję tego zakichanego Sylwestra ale nasz kot, to nie wiem:shake: On się tak strasznie boi, no i stary już jest.:-( Trzymaj się kolego:lol: Filuś Filusiński:Dog_run: Quote
Ziggi Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 2 razy ten sam post się opublikował a nie umiem skasować postu, więc edycja :D Quote
Ziggi Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Cześć Filuś ! Moja stara to chyba zatłucze jak dorwie strzelacza pod naszymi oknami. Bo ona się boi o Zdrapkę, że jej zejdzie na zawał ... I jak mama kogoś zabije to ją posadzą do wiezięnia. I będę szukał domu. I nikt mnie znowu nie będzie chciał :placz: Tutaj piszą o takim piesku Juniorze z mojego miasta, Lublina, który w Sylwestra z przerażenia po prostu umarł :( http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20120104%2FCZYTELNICY%2F320266011 U nas przestali strzelać, mama wyłączyła muzykę, przeczytałem książkę, pościeliłem se i poszłem spać. Filusiu, to dobranoc ! I żeby nam nie strzelali .... Quote
funia Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 WIdze ,ze ten,, aniołek,, leży na takiej samej narzucie z jysk-a:razz: którą i ja posiadam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.