Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dobrze, że rasę da się rozpoznać :D

dzięki za gratulacje, strasznie się cieszę, że mam to juz z głowy ! :)

właśnie mam zamiar troszkę się rozrysować :) potem znowu nauka i ciężko będzie ;) już prawie zapomniałam ile radości mi to kiedyś sprawiało rysowanie :lol: fajnie było znowu to poczuć ;)

Posted

Bolsbokser napisał(a):
Wg mnie to zaleta mieć własny styl.
Tak samo z zamkniętymi oczami rozpoznam prace Kamili, czy rysowane ołówkiem, czy kredkami - wiem, że to Kamili dzieło.
Swoją drogą ostatnio rysuję same ciemne pręgowane, więc powinny nawet podobnie wyglądać.


ale ja to właśnie napisałam , jako zaleta , że nie muszę patrzeć na nick żeby wiedzieć , kto rysował.

Posted

Sasni napisał(a):
Sesja zaliczona, dwa tygodnie wolnego i naszło mnie na narysowanie czegoś innego niż perspektywy domów, bryły itd... :P po raz pierwszy od... hmm.... chyba roku narysowałam psiaka



patrząc na rysunki niektórych wiem, że idealnie nie jest ;) niestety nie mam cierpliwości do rysowania włosek po włosku, choć próbowałam :roll: no i z nosem średnio, bo strasznie ciemny był na zdjęciu i kiepsko było szczegoły widać


Hah, witam i tutaj koleżankę z roku :D

Posted

Ja przyciemniam zawsze tam gdzie sierść jest biała lub jest światło, tak aby jasne fragmenty oddzielić od tła. Jeżeli chcę koniecznie przyciemniać w miejscu gdzie już jest cień to wtedy miedzy jednym cieniem a drugim zostawiam wąski pasek białego żeby się nie zlewało.
Zrozumiał ktoś coś z tego?:evil_lol:

Posted

Aga3006 napisał(a):
Ja przyciemniam zawsze tam gdzie sierść jest biała lub jest światło, tak aby jasne fragmenty oddzielić od tła. Jeżeli chcę koniecznie przyciemniać w miejscu gdzie już jest cień to wtedy miedzy jednym cieniem a drugim zostawiam wąski pasek białego żeby się nie zlewało.
Zrozumiał ktoś coś z tego?:evil_lol:



pewnie ze zrozumiałam :D
dzięki!

Posted

Oczy nie są chyba na tym samym poziomie? a tak to super:)
Nie ogarniam jak wy wyciągacie takie czernie ołówkiem:crazyeye: jak rysuję umiarkowanie mocno 7b to wychodzi ciemny szary, a jak supermocno to błyszczący srebrny a nie czarny:angryy:

Posted

Tak, Lennon robiony ołówkiem.
Aga 3006 Ja tą czerń robiłam ołówkiem 6B, wystarczy mocno docisnąć... :] Spróbuj z ołówkami Koh-I-Noor.

Posted

Aga3006 napisał(a):
Oczy nie są chyba na tym samym poziomie? a tak to super:)
Nie ogarniam jak wy wyciągacie takie czernie ołówkiem:crazyeye: jak rysuję umiarkowanie mocno 7b to wychodzi ciemny szary, a jak supermocno to błyszczący srebrny a nie czarny:angryy:

Aga,wydaje mi się,że zależy to m.in.od firmy.
Mam ołówki 6B i 8B KOHiNORa i one dają właśnie ciemny szary lub metaliczny srebrny. Ogólnie fajne są. Troszkę inne niż standardowe,bo całe składają się z grafitu oblanego jakąś "emalią",nie mają tej drewnianej osłonki i są ciężkie.
Niedawno kupiłam ołówek 5B HOLLAND i on daje mi,można powiedzieć,czarną kreskę.

Posted

Cześć <3 Chciałam tu wstawić moje prace ale całkiem przypadkiem wirus mi się ściągnął na laptopa ... i straciłam rysunki ... wszystko się wyczyściło a już na telefonie ich nie mam . Ps. mam 2/3 nowe portrety .. jak zrobię foto to wkleję na kompa :D Musze coś popracować nad cieniami :D Ps.( 2 ) Jeszcze nie są dokończone <3

Posted (edited)

Tak naprawdę to żadnym ołówkiem teoretycznie nie da się osiągnąć czystej czerni.
Ja raz zakupiłam "ołówek", który dawał czystą, matową czerń...jednak, to po prostu nie był ołówek, tylko jakby...ołówko-kredka z oznaczeniem miękkości - jak na ołówkach :D

Tutaj rysunek zrobiony tym "ołówkiem"


O taką czerń Wam chodzi? Matową po prostu?

A ten 'podejrzany' ołówek to seria Mars Lumograph firmy STAEDTLER:

Edited by makot'a
Posted

makot'a dzięki. Właśnie o taka czystą, matową czerń mi chodzi. Nienawidzę jak mi się cokolwiek błyszczy na rysunku i przez to wszystkie moje ołówkowe rysunki są blade i bez kontrastu. Przejdę się do plastycznego, może mają te ołówkokredki.

Posted

Nie ma za co :)
Mnie błyszczenie raczej nie przeszkadza - taki urok ołówka. Tamten był miłą odmianą, aczkolwiek musze uprzedzić, że trudno mi sie nim rysowało. Nie miał poślizgu na kartce i rysowanie było takie...."toporne".
Nic strasznego w sumie, i tak nim rysowałam, bo efekt był fajny...taki inny, aczkolwiek pamiętam, że mnie to trochę denerwowało.

Znalazłam jeszcze kilka rysunków robionych tym czaaaarrrrnym ołówkiem :D






;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...