Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W starym, wygryzionym przez mole futerku przemykam nieśmiało pod ścianami. Niepotrzebna jak dawno przeczytana gazeta, jak zużyte pudełko .... Słabe łapki niosą mnie niepewnie od nieprzytulnej ściany do siatki, za którą przechodzą obojętni na mój los ludzie.
Młodsi, silniejsi odpychają mnie, ja nie mam siły, nie mam kłów, pazurów, nie mam nic... może tylko łzy w starych oczętach, może jeszcze maleńką iskierkę nadziei na dnie serduszka......


Sonia ma ok. 12 latek, niewiarygodnie smutne spojrzenie i małe, chude ciałko.
Może ok. 8 kilo ważyć....
Sonie przyprowadził do schroniska właściciel twierdząc że psina zaczęła demolować w mieszkaniu....:eek2::eek2::eek2:

teoretycznie jest możliwe, że piesek na starość wykazuje pewne zmiany w zachowaniu....ale jeśli już taka nerwowość miałaby wystąpić jakiś czynnik musiałby zachwanie to wywołać...być może choroba, może ból albo stres? Jeśli nie była to zwykła wymówka by sie psa pozbyć to był to wyraźny sygnał , że coś złego sie z nią dzieje... ale po co zadawać sobie trud konsultacji lekarskich... przecież zawsze można wywalić psa do ścieku... do schroniska... niech państwo leczy "darmozjada"...

Dodatkowym znakiem, że może być chora jest fakt że sunia jest bardzo chuda...schronisko karmi zwierzęta ponad miare, zdrowe pieski tyją w nim znacznie, więc fakt że sunia od wielu tygodni jest przeraźliwie chuda źle wróży...
Sunia ma dodatkowo jeszcze guzek na plecach....:shake:

Stara i z etykietą "demolatorki" nigdy w życiu nie znajdzie domu wprost ze schroniska, właściwie bez opieki dt, który ją zdiagnozuje i przyjrzy sie wnikliwie czy prawdą są opowieści o jej zachowaniu... w ogóle nie ma szans... być może nawet nie doczeka zimy....



Psinka przebywa w schronisku we Wrocławiu
jej numer 824/09
kontakt: [email protected]
0792 333 938

Posted

Chyba pęknie mi serce za chwilę..wygląda na to, że ta sunia bardzo tęskni...aż dostałam szczękościsku z niemocy...to strasznie smutne....jest po wekendzie..ciekawe, czy miala badania....:placz::placz::placz:

Posted

szkoda suni ... :shake: biedna psina ,wychudzona -może malo ją karmili -a pies do tego ma guzek i pewnie wymaga leczenia dluższego no to wredny pan pozbył się po 12 latach psa ,żeby nie "marnowac " pieniędzy na leczenia starszego psa :angryy: ... a ona może pożyć jeszcze ładnych parę latek -nawet ponad 5 lat jeszcze ....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...