Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Matko, ale sie przestraszylam czytaja pierwszy post Ani...ale teraz juz serce mniej wali, po tym drugim poscie, ze operacja pomoze i ze da sie
to zoperowac. Biedne Koksisko, na pewno go to drazni, te wloski
w srodku powieki. Dobrze, ze jest w takich dobrych rekach,lepszych by nie znalazl. Aniu, pisz na biezaco o Czarnym Wegielku, nie zapominajac o Bialej Damie, Wojtku i Kaktusie.
:buzi: dla Wasz wszystkich od nas wszystkich

  • Replies 662
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ten nasz kurdupel, wcale się nie przejmuje swoimi problemami zdrowotnymi, jest w świetnej formie i aż mi żal, że zrobię mu przykrość, ale wierzę Panu doktorowi. Jak trzeba zapojektuję mu dom, byle Koksownik był zdrowy.
Ania z potworami

Posted

Dzięki, Deszczowa, na razie nie ma problemów, ale w razie czego, wypomnę Ci, nieopatrznie złożoną propozycję. Buźka.
A teraz, dla sympatyków moich potworków, kilka zdjęć z soboty ( większości robionych przez naszą domową cioteczkę Monikę):

Świetnie wymyśliłem ten dołek

Ten dołek jest za bardzo nasłoneczniony

Teraz rzut oka z ganku

Idziemy się wykąpać?

Nie, jednak nie będę ryzykował kąpieli

Panierowanie po wycieczce nad wodę

Ładnie mi w zielonym


Pozdrawiamy Ania i Paweł z Bezą, Koksem i kotami

Posted

Cudne, cudne zdjecia!!! Mam nadzieje, ze z Koksikiem bedzie dobrze i szybciutko wroci do zdrowia!
Monika z Pawłem, Kari, Łatkiem, kicia i od jutra z Lumpikiem :-)

Posted

Będzie dobrze Aniu --- Koksik nawet nie wie w jakie ręce się dostał :D
A zdjęcia przecudowne mnie szczególnie urzekło to


BOMBA :bigok: A tak na marginesie to jak ty to robisz że Ci tak ...filmowo pozują do zdjęć :hmmmm:

Posted

[quote name='ania14p']
Panierowanie po wycieczce nad wodę

:stupid: jedno się kąpało ale wypanierowane oba.. bardzo porządnie :lol:
[quote name='ania14p']
Ładnie mi w zielonym


co za pytanie???? ładnemu we wszystkim ładnie :P

Posted

Cioteczka Monika, co prawda wyjechała na urlop!, ale obserwuje nas i prawie "obraziła się", że nie doceniamy jej kunsztu fotograficznego - cała chwała spływa na mnie.
Więc zwracam ordery, ale jak ktoś boi się zapisać na Dogo to sam jest sobie winien.

  • 5 weeks later...
Posted

Właśnie wróciliśmy z „urlopu”, chcieliśmy o sobie przypomnieć i donosimy, że na działce było zupełnie przyjemnie. Pieski chodziły na grzyby i choć ich zbiory nie wypadły imponująco, to przynajmniej jednego dzika udało im się wypłoszyć i nikt nie padł na zawał.
Koty poważnie zajęły się polowaniem, co przyniosło efekt w postaci 5 myszy i jednej jaszczurki (niestety). Trofeami Wojtka – Killera najbardziej zainteresowany był Koksik, który z lubością je porywał i biedny pan musiał mu perswadować, że jak nie wypluje tego świństwa, to Ania padnie na serce ( bo ona tak ma, że nie boi się żywego dzika – boją się oboje, ale głupieje na widok zagryzionej myszy przy łóżku, albo w kuchni). Kaktus raczej polował na motylki i inne latające nie robiąc im większej szkody.
W przyszłym tygodniu umawiamy się na operację Koksa, bo kropelki niestety nie pomagają, więc nie warto dłużej czekać. Damy znać co u nas słychać jak już będzie po.
Teraz moje stado na wakacjach:
Koksik wypoczywa, a niby co ma robić, jest na urlopie

Capuccino

Portrecik królewny

Dyskusja

Poważna dyskusja

A to niewinny Killer udaje, że wącha kwiatki

I Kaktusek

Pozdrawiamy,
Ania i Paweł z Bezą, Koksem i kotami

Posted

Aniu!!!!!! To Koksik jest u Ciebie???!!!!! Jak wspaniale!!!
Ja jeszcze przed naszym urlopem czytałam pierwsze strony o Koksiku i nie zdążyłam doczytać, a tu proszę - znana mi z forum, sympatyczna osóbka przygarnęła psiaka o którym rozmyślałam :-) Ależ cudownie mały jest ten świat!!! :lol: :lol: :lol:
Gorące pozdrowienia dla całej Waszej wspaniałej rodzinki!!!
Asia i Rudy :)

Posted

ania14p napisał(a):
Trofeami Wojtka – Killera najbardziej zainteresowany był Koksik, który z lubością je porywał i biedny pan musiał mu perswadować, że jak nie wypluje tego świństwa, to Ania padnie na serce ( bo ona tak ma, że nie boi się żywego dzika – boją się oboje, ale głupieje na widok zagryzionej myszy przy łóżku, albo w kuchni).

:roflt: :laugh2_2: :roflt: :laugh2_2: :roflt:
Szkoda, że mogłam tego zobaczyć :D Skąd ja to znam :D - tez swego czasu biegałam za Boną (juz za TM) i próbowałam prośbą i groźbą wytłumaczyć jej,że polowanie na myszy to nie jest odpowiednie hobby dla rottweilera :lol:

Aniu, właśnie przed chwilą siadłam do komputera i chciałam zapytać co słychac u mojej ulubionej pary black & white :D , a tu patrzę nie dośc, że jest urlopowa relacja to jeszcze boskie fotki :D . Nie moge się wprost napatrzeć na ten psi duet. Wyglądaja razem cudnie: mały i duża, czarny i biała, krótkowłosy i kudłata- czyli po prostu Koksik i Beza :lol: Trzymam kciuki za leczenie Koksika :kciuki: . Pozdrowienia dla ludzkiej części Waszego stadka i glaskanko dla zwierzaczków i specjalny buziaczek w słodziutki ,rózowiutki nosek Bezy :D

Posted

Jak zwykle cudne fotki!!! :klacz: Ale fajna z Was rodzinka :iloveyou: Serdecznie Was pozdrawiamy i przesylamy wirtualne glaskanko dla futrzakow!!!
Monika z ferajna

Posted

Nasze psiaki są dość zabawne, szczególnie w terenie, bo Koksownik wymyślił, że Beza jest jego wyrocznią, chodzi za nią jak po sznurku i dzięki temu nie trzeba go specjalnie pilnować - krówka Beza jest zbyt powolna aby się zgubić.
AśkaK - musiałaś pomylić Koksowniki, ten był pierwszy(stąd wymyśliłam tę rasę), jest z nami od kwietnia i nie pamiętam już jak wyglądało życie bez tej pocieszki.
Pozdrawiamy Wszystkich
Ania z Bezą, Koksem i kotami

Posted

Nie, nie, Aniu! Nic nie pomyliłam! Może po prostu nie wyraziłam się jasno :-? jakiś czas temu zaczęłam przeglądać historie piesków które już znalazły dom, ale historii koksa nie doczytałam i nie wiedziałam, u kogo jest... a bardzo zapadł mi w pamięci i ciekawa byłam, co to za fajni ludzie go wzięli. No i teraz czytam sobie dalej, a tu ania14p!
pozdrowionka!!!!!!!

Posted

na pewno się spotkamy, Rudeńkiowi przydałaby się para przyjaznych psich uszu do słuchania o psich ploteczkach, a najlepiej dwie pary!!! ;-)
A jak Bezę zobaczy to się chłopak zakocha! oj, bo kochliwy jest mocno! A to taka piękna panna!!! :D
Tylko wciąż czasu brak żeby to wszystko do kupy poskładać - wyjazdy, przyjazdy, rozpakowanie, pranie, spotkania z rodziną i znajomymi, bo kazdy chce piesia zobaczyć :lol: i tak nam ucieka dzień za dniem, a bardzo byśmy chcieli w końcu jakiś dogomaniaków poznać! :D
Najchętniej Anię z Bezą i Koksem! ;-)

Posted

Koksik zapomniał o kilku zdjęciach z zeszłego tygodnia, a przecież jutro znowu jedziemy „na grzyby” i może zrobimy jakieś nowe fotki.
Wracamy z naszymi ludzikami ze spacerku

Teraz moje portreciki



I portret mojej wyroczni ukochanej

Pozdrawiamy
Koks z rodziną

Posted

hihi, na tym jednym zdjęciu, gdzie Koksik biegnie sobie sam, wygląda jak mały bandziorek :lol: - minka poważna, główka spuszczona, nic tylko wiać jak taki łobuziak zaszarżuje! :wink:

Posted

Dziękuję za pochwały w imieniu naszej nadwornej fotografki.
Pewnie, że mam piękne psiaki, bo jak mawiał pies Fafik " nie ma psów brzydkich, są tylko niekochane".
Pozdrawiamy
Ania z Bezą, Koksem i kotami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...