coronaaj Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Megii1 , ja cosik doloze...czy masz juz kogos na mysli, czy trzeba wiesc do W-wy??? ioteczki do dziela...ona taka slicznota az serce sie kraje, ze bopi sie czlowieka...doskonaly pomysl z tymi wizytami w domu.... Quote
megii1 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 coronaaj napisał(a):Megii1 , ja cosik doloze...czy masz juz kogos na mysli, czy trzeba wiesc do W-wy??? ioteczki do dziela...ona taka slicznota az serce sie kraje, ze bopi sie czlowieka...doskonaly pomysl z tymi wizytami w domu.... Własnie nie mam nikogo na myśli a poza tym transport do Wawy dla Lenki to moze być duży problem. Przydałoby się żeby ktoś do niej podjechał. Może jest jakis psycholog w Legionowie? Quote
MyrkurDagur Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Jestem, jestem już dziewczyny i przepraszam, że rzadziej zaglądam :shake: Nie zmienia to faktu, że pamiętam o suni, ale sama swojego życia nie mogę ostatnio uporządkować i na wszystko brakuje mi czasu... :shake: Mój telefon widnieje na pierwszej stronie, więc gdyby coś, można się ze mną kontaktować w ten sposób. Wczoraj pisała do mnie Megii. Cieszy mnie, że Lenka jednak wykazuje jakieś poztytywne zachowania i bardzo dziękuję Megii, że postanowiła spróbować pracować z Lenką w domu :loveu::loveu::loveu: Oglądam te zdjęcia i nie mogę się na nie napatrzeć :) Jeśli chodzi o behawiorystę, to sądzę, że to dobry pomysł, ale martwi mnie tylko jedna sprawa... pieniążki :shake: Chyba nie możemy sobie na niego pozwolić w obecnej sytuacji... Quote
leni356 Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Behawiorysta to zaledwie kilkurazowy wydatek, a bardzo by pomógł. Może ktoś bazarki zrobi? Na pewno by się uzbierało cosik Quote
__Lara Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Słuchajcie, ja mam z jednego pieska uzbierane z bazarku 173zł, piesek znalazł domek, może to by pomogło? Quote
coronaaj Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 [quote name='__Lara']Słuchajcie, ja mam z jednego pieska uzbierane z bazarku 173zł, piesek znalazł domek, może to by pomogło? Pewnie, pewnie, ze pomoze tym bardziej jak Leni356 pisze to nie powinno byc duzo wizyt moze jakies konkretne instrukcje, etc....ja nie umiem robic bazarkow ale moge da jakies rzeczy...tylko trzeba kogos znalesc....jak najblizej Megii1.. Do kiedy mam zaplacona Lenke???? Ciotki troche przypominajcie bo 24 godz na dobe mnie nie starcza :shake::shake: nie dziwie sie Megii1 , ze ma malo czasu ja mam (mialam 4) i nie wyrabiam, zeby, chalupa, etc... Quote
coronaaj Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Lara_ potrzebujemy jakas cioteczke z dogorry najchetniej na wizyte przed i poadopyjna w Siemianowicach...chyba dla Taffi czy Georga....moze masz kogos zaufanego... Quote
MyrkurDagur Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 [quote name='__Lara']Słuchajcie, ja mam z jednego pieska uzbierane z bazarku 173zł, piesek znalazł domek, może to by pomogło? Laro :loveu: jeśli mogłabyś przekazać te pieniążki na behawiorystę Lenki to byłoby wspaniale :multi: Może faktycznie nie będzie potrzeba wielu wizyt, a dodatkowo taki behawiorysta mógłby może przekazać parę cennych uwag w odniesieniu do postępowania z Lenką... Quote
MyrkurDagur Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 [quote name='coronaaj'] Do kiedy mam zaplacona Lenke???? Coronaaj, Ty wpłaciłaś za pięć miesięcy. A teraz to zależy - od osób ze stałymi deklaracjami otrzymałam po 3 wpłaty, przy czym 14 listopada będę płacić za hotelik dopiero drugi raz. Quote
MyrkurDagur Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 Melduję, że dotarły pieniążki od Agaty51 dla Lenki :loveu: Dziękuję :loveu: Quote
__Lara Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 coronaaj, w sprawie wizyty to już pisałam komuś żeby napisał do Jaszy, ona przeprowadza wizyty w tamtych rejonach. Ok, a kto zbiera pieniądze dla Lenki? bo za rzeczy z bazarku osoby, które kupiły wpłacałyby od razu na to konto, na moje tylko za przesyłki. Quote
MyrkurDagur Posted October 21, 2009 Author Posted October 21, 2009 __Lara napisał(a): Ok, a kto zbiera pieniądze dla Lenki? bo za rzeczy z bazarku osoby, które kupiły wpłacałyby od razu na to konto, na moje tylko za przesyłki. Ja zbieram pieniążki dla Lenki, Laro. Daj mi znać, to prześlę Ci potrzebne dane. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję !!! :loveu: Quote
megii1 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Dziś Lenka została puszczona po domu luzem (oczywiście ze smyczą). byłą w szoku, ze może chodzić tam gdzoe chce. W końcu znalazła sobie najlepsze miejsce do obserwacji czyli legowisko mojej Korki:lol: Quote
megii1 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Ale to nie kojec nowości:) Do Lenki na legowisko połozyła się moja Gabi i Lenka przy niej dała mi się głaskać po pupce co widać trochę na zdjęciach:multi: Główki jeszcze nie chce dac. Mnie się specjalnie nie boi ale mojego Darka tak, takze myślę ze kiedyś jakiś facet musiał jej zrobić niezłą krzywdę...Przy mnie leży spokojnie na legowisku, jak zobaczy Darka bidna ucieka i chowa się po kątach:shake: Quote
__Lara Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Jest przecudna :loveu: byle wyszła na prostą i domki będą się o nią bić! Myrkurku, prześlij mi proszę te dane do przelewu ;) A Gabi też śliczna :D Quote
agata51 Posted October 21, 2009 Posted October 21, 2009 Jak ona śliczna! Przestań się wreszcie bać, maleńka! :loveu: Quote
megii1 Posted October 25, 2009 Posted October 25, 2009 Na podstawie dzisiejszych obserwacji chciałam poinformować, ze może za miesiąc Lenka będzie nadawać się do adopcji ale tylko dla kobiety. Mężczyzn panicznie się boi. Wpadłam dziś na głupi pomysł, żeby zdjąć Lence ten jej łańcuch chociaż w domu. Umyłam go (brudny był strasznie), Lenka spacerowała po domu, było super. Ale trzeba ją było w końcu odprowadzić do kojca. Poprosiłam o pomoc mojego Darka...I zaczęło sie... Lenka uciekała jak szalona, a zagoniona w róg, uciekła do szafy i zrobiła tam ze strachu kupę. A jak zobaczyła Darka i jego rekę w rekawiczce rzuciła się i zaczęła bidula gryźć.Dodam że w czasie ucieczki obsikała pół domu. Trwało to moze 2 minuty. Skończyło się tak, że mój Darek zrezygnował a ja spokojnie, też w rękawiczkach, załozyłam jej smycz, wygłaskałam po głowce i pleckach i zadowoloną odprowadziłam do kojca. Nie wiem co ktos jej kiedyś robił ale ona na 100% nie zaznała nic dobrego od meżczyzn. Ona cała się trzesie na widok faceta. Na poczatku myśleliśmy , ze ona tak w ogóle reaguje na ludzi ale od kiedy odwiedza dom, wszystko dużo lepiej widać. Przy mężczyznach ma trzesawkę i ucieka jak najdalej. Jak widzi mnie, siedzi w miejscu, a jak nawet odejdzie to zaraz podchodzi i kładzie się koło mojej ręki. Czasem da się pogłaskać. Jest spokojna. Tak czy inaczej robi postępy dziewczyna ale nie wiem kiedy polubi facetów... Quote
MyrkurDagur Posted October 26, 2009 Author Posted October 26, 2009 Ja także sądziłam, że Lenka tak bardzo niepewnie czuje się w obecności wszystkich ludzi... Gdy odwiedzałam ją w przytulisku, to zawsze był ze mną mój mąż i Pan prowadzący przytulisko... Ale o ile się nie mylę, to czasem z Lenką przebywała tylko żona Pana z przytuliska, ale Lenka była wtedy na tym łańcuszku, pod drzewem i może ta Pani nie miała możliwości by się przekonać, że Lenka zachowuje się inaczej... Ale skąd ten jej strach wobec mężczyzn? Pan z przytuliska był chyba pierwszym, który próbował ją złapać - zupełnie dzikiego psa - był to zapewne jej pierwszy kontakt z człowiekiem... Po pewnym czasie Lenka mu uciekła, ale po wielu miesiącach ponownie trafiła w jego ręce... Niesamowite jest to, co piszesz Megii na temat zachowania Lenki, gdy sunia jest tylko z Tobą... Wydaje się, że Lenka jest wtedy zupełnie innym psem... Może warto byłoby przeprowadzić jeszcze jakiś test z Lenką na obecność innej kobiety? A tak na koniec jeszcze napiszę, że ostatnie zdjęcia Lenki w legowisku z Twoją sunią, Megii, są prześliczne :) Quote
megii1 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Chciałam poinformować , ze Lenka w dniu dzisiejszym dała mi się wygłaskać, bez ręawiczek, od łepka aż po dupkę:multi: widać było że się boi ale nie reagowała agresją, siedziała grzecznie:loveu: Zjadła mi też z ręki kiełbaskę:crazyeye: Dobrze będzie:lol: Quote
leni356 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Super wieści, Megii :multi: Dostałaś pw w sprawie Lenki? Quote
megii1 Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 leni356 napisał(a):Super wieści, Megii :multi: Dostałaś pw w sprawie Lenki? Dostałam i już odpisałam:) Quote
MyrkurDagur Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 megii1 napisał(a):Chciałam poinformować , ze Lenka w dniu dzisiejszym dała mi się wygłaskać, bez ręawiczek, od łepka aż po dupkę:multi: widać było że się boi ale nie reagowała agresją, siedziała grzecznie:loveu: Zjadła mi też z ręki kiełbaskę:crazyeye: Dobrze będzie:lol: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Megii, jesteś niezwykła !!! :loveu::loveu::loveu: Quote
coronaaj Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 megii1 napisał(a):Chciałam poinformować , ze Lenka w dniu dzisiejszym dała mi się wygłaskać, bez ręawiczek, od łepka aż po dupkę:multi: widać było że się boi ale nie reagowała agresją, siedziała grzecznie:loveu: Zjadła mi też z ręki kiełbaskę:crazyeye: Dobrze będzie:lol: Ja tez podzielam zdanie Megii1, bedzie super tylko wiecej czasu potrzeba naszej Lence....:roll::roll:moze sie znajdzie domek dla Lenki u samotnej pani...:crazyeye::crazyeye: Quote
megii1 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Jest Pani bardzo zainteresowana Lenką:multi: Myślę że super Pani:loveu: Ma mi dac znać do jutra jaką podjeła decyzję. Na razie nic nie piszę więcej bo nie chcę zapeszać:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.