holly101 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Brawo Lenko! Brawo Megii, Brawo MyrkurDagur i Brawo dla Tych Państwa, którzy wzięli Malutką do JEJ domku. To nie mógł być lepszy początek poniedziałku... A co do Lenki 2 - zdecydowanie tak, Wojtuś jest piękny i też znajdzie dom! MyrkurDagur - nigdzie się nie wybieram, mam nadzieję, że nowi Rodzice Leni szybko zdadzą relację, co i jak. Ulga... Quote
Madallena Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 http://www.przytulisko.glowno.pl/psy/slides/Wojtu%C5%9B.html tu o nim pisza... dziewczyny on nie zasluguje na taki los :( Quote
__Lara Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Jestem.... nie no, to jednak prawda :D :D :D Słuchajcie, przykład Lenki to taki gdzie mimo trudnego psa adopcja jest możliwa :D :D :D a więc wszystko jest możliwe :D :D :D Nie traćmy nadziei nigdy :D :D :D :D Zmieńcie tytuł wątku ;) Quote
Poker Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 ale się cieszę :multi::multi:, mam nadzieję,że dziewczynka nie zaprzepaści danej jej szansy,a DS stanie na wysokości zadania :p Quote
magdola Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 :crazyeye::multi::lol:Ale wiadomości...... Quote
sonikowa Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Lenka w domu???????? No cud bożonarodzeniowy po prostu! Gratuluję cioteczki! Lenka, trzymaj sie dziewczyno :-) Quote
megii1 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Dostałąm maila od Pani od Lenki. Lenia podróż zniosła spokojnie chociaż biegała trochę po samochodzie; w domu jest grzeczna ale boi się jeszcze załatwiać na dworzu. Ma apetyt , spi w pokoju Pani synka, nie reaguje ani na kota ani na żółwia. Chyba jej nowi Państwo sa z niej zadowoleni, Na dniach mam dostać zdjęcia:) Quote
__Lara Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='megii1']Dostałąm maila od Pani od Lenki. Lenia podróż zniosła spokojnie chociaż biegała trochę po samochodzie; w domu jest grzeczna ale boi się jeszcze załatwiać na dworzu. Ma apetyt , spi w pokoju Pani synka, nie reaguje ani na kota ani na żółwia. Chyba jej nowi Państwo sa z niej zadowoleni, Na dniach mam dostać zdjęcia:)[/QUOTE] To super :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
magdola Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Lenka znalazła dom, teraz domu szuka Lenek :D Quote
leni356 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Lenka w nowym domku u Pani Marty :) : [URL="http://foto1.m.onet.pl/_m/16fe82c0494ceea99c478403757ed731,14,19,0.jpg"][IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/16fe82c0494ceea99c478403757ed731,14,19,0.jpg[/IMG] [/URL] Quote
sonikowa Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 O matuchno, Lenka sie uśmiecha, naprawdę się uśmiecha !!!!! Quote
MyrkurDagur Posted December 29, 2009 Author Posted December 29, 2009 megii1 napisał(a):Dostałąm maila od Pani od Lenki. Lenia podróż zniosła spokojnie chociaż biegała trochę po samochodzie; w domu jest grzeczna ale boi się jeszcze załatwiać na dworzu. Ma apetyt , spi w pokoju Pani synka, nie reaguje ani na kota ani na żółwia. Chyba jej nowi Państwo sa z niej zadowoleni, Na dniach mam dostać zdjęcia:) Wspaniałe wieści :loveu::loveu::loveu: Ależ moje serce się raduje :loveu::loveu::loveu: I nie ukrywam, że wciąż nie mogę do końca w to uwierzyć ;) Zdjęcie Lenki prześliczne :) Leni356 - czy Ty może maczałaś palce w akcji domku dla Lenki? :cool3: :) Jeszcze raz dziękuję Tobie Megii, wszystkim Cioteczkom z wątku i nowym Państwu naszej suni :loveu::loveu::loveu: Jutro zmienię tytuł i zajmę się innymi sprawami związanymi z Lenką ;) Madallena napisał(a): (...) No i powiem Wam jeszcze cos: znalazlam Lenke2 tylko w meskiej wersji. Wojtus ma ok 6 lat. Znajduje sie w schronisku w Glownie, gdzie nie ma wolnotariatu i nie mozemy dotrzec do zadnej osoby stamtad. Wojtek to pies, ktory bardzo zle znosi schronisko. NIe moglam zrobic zadnych zdjec poza tymi: Lenka2 ? :) Moze teraz uratowac jego? :) pls! A ten chłopak faktycznie jak brat Lenki wygląda :) I skoro Lenka tak bardzo podobała się wielu osobom, on także mógłby się szybko spodobać :cool3: :) Quote
Madallena Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Dlatego Wojtek prosi cioteczki o pilna pomoc i ustalenia. Czy deklaracje stale mozna przezucic na Wojtusia, czy ciooteczki beda kibicowac Wojtkowi na nowej drodze zycia ... i pomoga mu jak pomogly lence? Jezeli wszystko byloby ok namowie coronaaj na podroz do Gowna (tak pieszczotliwie nazywamy ta miejscowosc :) Quote
Olga7 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Bardzo mila wiadomość : Lenka ma swoj dom -a dobrzy ludzie mają sliczną ,kudlatą Lenkę .!! Powodzenia rodzinie pani Marty i Lence -życzymy !!:loveu::loveu::p:p No i Lenka też trzeba ratować -on tam taki biedny jest -a delikatny i kruchy -jak Lenka niemal.:shake: Quote
megii1 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Ja dostałam dziś już drugiego maila od Pani Marty i fotki - jedną tą którą wkleiła Leni (na której Lenka siusia na dywan) i druga tą powyżej:) Wklejam treść maila - mam nadzieję ze Pani Marta się nie pogniewa: lenia radzi sobie coraz lepiej,jest bardzo cicha i spokojna.daję jej pół tabletki tylko rano,wydaje mi się że wystarczy,wyciszyła się i chyba nie ma potrzeby faszerowania jej prochami. gdyby jednak coś się zmieniło będę podawała jej lekarstwo dwa razy. najbezpieczniej czuje się w łazience,więc narazie tam ma legowisko. kiedy chce to sobie wychodzi sama,nie zmuszamy jej do niczego. najczęściej wygląda zza drzwi i przygląda się co robimy. w nocy spaceruje sobie po mieszkaniu. na spacery staramy się ją wyprowadzać co 2-3godz. nie zawsze uda nam się trafić w odpowiedni moment żeby zdążyć. boi się wychodzić na zewnątrz bo zaczął się sezon sylwestrowy i petardy bardzo ją przerażają,ucieka wtedy do domu. wysyłam narazie dwa zdjęcia,na pierwszym wybieramy się na spacer,a na drugim lenia w swojej ulubionej pozycji siusiu na dywanik;] Quote
leni356 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Myrkur, pani zgłosiła się na ogłoszenie Kajtusia, ale Kajtek już miał DS, a państwo szukali podobnego pieska do Kajtusia, Lenka jest taka sama cudowna kudłata :) A Wojtusia trzeba koniecznie wyciągnąć biedaczek z niego straszny, tak samo przerażony :( Może darczyńcy zgodzą się przerzucić deklaracje? Quote
Poker Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 moja kasa z Leny może przejść na Wojtusia ( jak ja nie lubię ludzkich imion dla zwierzaków :shake:) Quote
leni356 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Super wieści :) poza tym sikaniem, może jej przejdzie szybko i się przyzwyczai Ja też nie lubię ludzkich imion, trzeba zmienić Wojtusiowi :cool3: Quote
holly101 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 A dla mnie imię ma pasować przede wszystkim właścicielowi czyli Pieskowi, w rzeczy samej ;) Może Wojtusiowi pasuje Wojtuś i jakaś zmiana w tym temacie mogłaby być kolejnym stresem (choć patrząc na zdjęcie ma zdecydowanie większe problemy na główce) :) A co do Leny, to jako właścicielka Holly (to w sumie też ludzkie imię), która ten okres strasznie przeżywa myślałam o tym malutkim (ale już szczęśliwym) kłębku nerwów... Zapomniałam zapytać jak to znosi, albo po prostu nie doczytałam. W każdym razie cudownie, że wszystko dobrze się układa A mina siusiającej Lenki - bezcenna :) Quote
leni356 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 No mój kolega ma pewne trudności z wytłumaczeniem 4-latkowi który go zawsze pyta "Tato? a czemu ten pies ma na imię tak jak ja?" Czterolatek ma na imię Maks. A piesek Wojtuś to się cały czas trzęsie :( myślę że kwestia imienia nie jest dla niego istotna Quote
holly101 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Ja też miałam psa Maksymiliana (odszedł bardzo niedawno) i planuję tak nazwać swoje dziecko - nie widzę problemu :) Quote
Madallena Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 jestem za tym, zeby zmienic Wojtusiowi imie. Jak ma zaczac nowe zycie nich zaczyna z nowym imieniem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.