Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Azura w domu zostaje sama nic nie niszczy nie gryzie nie załatwia się do psów jest łagodna a nawet ustępliwa bgo jak pies na nią warknie to po prostu ucieknie.

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po małej awanturze TZ z mamą w ostateczności zgodziła się przetrzymać Azurę jutro do wieczora ale musi być pewne że ktoś ją od niej odbierze. Ona nie ma możliwości podwieźć jej gdziekolwiek bo my bierzemy od niej auto i zostanie bez transportu.

Posted

Czyli już nie namawiać Taty? Co do transportu to tak jak mówie ja z Maciupkiem daleko nie zajade,a tym bardziej wieczorem bo bedzie śpiąca i marudna. Trzymam kciuki by wszystko się dograło.
A ty baw się dobrze na wyjeździe :)

Posted

zerduszko jak możesz wyślij mi na pw numer telefonu to jutro koło 8 rano bym do ciebie zadzwoniła wiem że masz problemy z wejściem na dogo ale może uda Ci się przeczytać tą wiadomość. w razie czego podaje też mój nr telefonu 796-196-434

Kisiaraf dziękuję za chęci:loveu:

Posted

Mój nr 519 186 694. O 8 mogę nie móc odebrać, jakbyś dała radę o 7. Różnie to u mnie bywa jak jestem w pracy.

Kurde, cały czas myslę, jakby po nia pojechać, TŻ w pracy do nie wiem której :shake: Gdzie ona w ogóle jest do odebrania?? Katowice?

Może znalazłby się ktoś kto mógłby ją choć troche podrzucić??

A odebrać w niedzielę dacie radę?

Posted

zaś przez chwile nie było neta nie wiem czy dam radę jutro wejść.
Zerduszko zapisałam sobie twój numer Aneta się odezwała ma coś wymyślić ale będę wiedzieć na pewno koło 8 rano więc jak co to wyślę Ci smsa

Posted

Wróciłam do Katowic od razu pojechałam na brynów odebrać Azurę a tu mi powiedzieli że żadnego psa w klinice nie ma okazało się że Jotka wyadoptowała Azurę już w piątek do nowego domku w Chorzowie:roll: Rozmawiałam z nią i zrozumiałam że wszystko na spokojnie się pozałatwia dom sprawdzi a tu nagle psa nie ma i wydany w ten sam dzień kiedy do mnie dzwoniła. Trochę się tym zdenerwowałam bo nie zostałam o tym fakcie powiadomiona no ale najważniejsze że Azura ma nowy domek. Muszę tylko się z nowymi właścicielami skontaktować odwiedzić ich i zawieźć książeczkę szczepień. Troszkę mi smutno bo nawet ze skarbem się nie pożegnałam poza tym jak ją odwiozłam do lecznicy:-(

Posted

Gisic87 napisał(a):
Rozmawiałam z nią i zrozumiałam że wszystko na spokojnie się pozałatwia dom sprawdzi a tu nagle psa nie ma i wydany w ten sam dzień kiedy do mnie dzwoniła. Trochę się tym zdenerwowałam bo nie zostałam o tym fakcie powiadomiona
Nie dziwię Ci się... Pewnie wolałabyś sama ten dom sprawdzić...
A wiesz co to za domek? Coś nam o nim powiesz?

Muszę tylko się z nowymi właścicielami skontaktować odwiedzić ich i zawieźć książeczkę szczepień. Troszkę mi smutno bo nawet ze skarbem się nie pożegnałam poza tym jak ją odwiozłam do lecznicy:-(
Nie smuktaj. Zobaczycie się, a Ty przy okazji domek sprawdzisz :). I pożegnacie się porządnie!

Posted

O domku wiem tyle że to rodzina z dziećmi mieszkają w Chorzowie, niedawno stracili psa i szukali takiego który lubi dzieci później z innego źródła dowiedziałam się że tam mieszka 6 osób(jedna rodzina i jeszcze jakaś siostra z jakimiś dziećmi czy coś etc i że dom podobno sprawdzony i w ogóle ale jak pytałam czy dom sprawdzony to że nie że wszystko na spokojnie i kilka godzin po rozmowie ze mną pies poszedł do nie sprawdzonego domu ja to tak rozumuję i prosiłam że wyjeżdżam ale w razie czego żeby do mnie zadzwoniła i powiedziała co z tym domem ale telefonu nie dostałam dzwoniłam teraz ale wyłączony ma Jotka:roll:

Rozumiem ze można psa wydać i wiem że zwłaszcza Jotka dobrze prześwietla domy podczas rozmowy ale wypadałoby mnie powiadomić że pies wydany bo to był mój tymczas mój skarbek ehhh no nic jak dowiem się czegoś więcej to napiszę bądźmy dobrej myśli

Posted

nic tylko gratulować nowego domku!!! możesz przecież odwiedzić Azurkę niebawem, zobaczyć warunki i wszystko osobiście sprawdzić! możecie we dwie pojechać! dowieźć przy okazji książeczkę.

Posted

Gisic87 - nie martw się, czasem tak jest, że domek sprawdzony ale jeszcze się namyśla, rozgląda no i jak się zdecyduje to trzeba szybko działać.

  • 2 weeks later...
Posted

Dopóki Kora jest u mnie muszę siedzieć w domu ze względu na ojca:roll: Myślę że w przyszłym tygodniu nie wiem też jak z autem będzie. No i trzeba z ludźmi obgadać sprawę sterylki bo talon mam a i zaszczepić trzeba bo szczepienia ma ważne na wirusówki do końca lipca:roll:

Posted

Dzwoniłam do właścicieli Azurki nie odbierają zadzwonię później zobaczymy bo na ten tydzień chcę się z nimi umówić bo Azurę trzeba zaszczepić i zastanowić się co ze sterylką

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...