Gisic87 Posted June 29, 2009 Author Posted June 29, 2009 Nie będzie zdjęć ani spaceru przepraszam nie jestem w stanie nic więcej napisać dowiedziałam się przed chwilą o czymś co już od dawna podejrzewałam :placz: A Azurka pojętna suka targetowanie wychodzi super... Quote
maciaszek Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Ojej, co się stało? :( Chodzi o któregoś z Twoich byłych tymczasowiczów? Quote
Kisiaraf Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Melduje się na wątku :loveu: Mam nadzieje, że nie stało się nic poważnego. Ciesze się, że wieści o psiurce takie pozytywne :multi: Quote
Gisic87 Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Nie nie chodzi o tymczasa z resztą nie chcę o tym mówić nieważne. Tak czy inaczej poszłyśmy wczoraj na spacerek na 2 godziny w domu byłyśmy o 23. Na spacerku spotkaliśmy 2 zajączki biegające po polanie ale psy na nie nie zwróciły najmniejszej uwagi. Azura na spacerach bardzo się pilnuje a raczej chodzi obok człowieka czasami na chwilę odskoczyła na bok i pobiegła w krzaczory ale zawołana od razu zawracała. Oto kilka zdjęć, niestety nie mam więcej bo baterie padły a i tak zdjęcia kiepsko wychodziły bo ciemno było: Quote
Gisic87 Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Teraz napiszę nieco więcej bo wcześniej na szybko pisałam bo robiłam obiad. Jak wcześniej Azura bardzo się pilnuje na spacerkach przez pierwsze pół godziny biegała z linką jednak później już bez. Praktycznie cały czas chodziła za mną. Gdy sobie usiadłam i zachęcałam do zabawy rzucając patyczki ta zołza stała koło mnie i ani myślała gdziekolwiek iść no więc musiałam wstać i chodzić razem z nią. Niestety z Milką nie dogadują się w domu cały czas się olewają a jak jedną głaskam to druga jest zazdrosna i okazują to na różne sposoby. Na spacerze Azura chciała zachęcić Milkę do wspólnej zabawy ale gdzie tam Milka miała ją głęboko w poważaniu. Azura biega jak torpeda i czasem nie wyrabiając dobijała do moich nóg. Z niej jest taki słodki przytulak przychodzi daje łapkę i prosi o głaskanie. Co do klikera i targetowania bardzo szybko zrozumiała o co biega, najpierw zaczęłyśmy ze zwykłym kartonowym pudłem, później z targetem w dłoni. Wykonuje wszystko perfekcynie fajnie by było by nowy właściciel chcący ją adoptować kontynuował zabawę klikerem bo to fajna zabawa połączona z nauką zarówno dla psa jak i właściciela:lol: Quote
Gisic87 Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Jakieś pustki u Azurki na wątku. Dziewczyna coraz częściej gramoli się na łóżko TZ ją wygania a ona jak tylko nie widzi wskakuje znowu i potrafi tak z 10 razy aż da sobie spokój(TZ oczywiście:evil_lol:). Na spacerkach grzecznie chodzi do psiaków ją ciągnie bo chce się bawić bo z Milką talej schodzą sobie po prostu z drogi. Na ostatnim wieczornym spacerku koło 23 jak już nikt zazwyczaj nie spaceruje idziemy z psiakami i spuszczamy luzem. Wczoraj Azura pognała za psiakiem i znikła nam z oczu ale jak tylko zawołałam od razu przybiegła. zazwyczaj biegamy na ogrodzonym zarośniętym boisku ale poza nim też idzie spuszczona grzecznie do domu. Suche je ale niezbyt łapczywie i nie zostawia pustej miski je jak ma ochotę a najcześciej jak ćwiczymy z kikerem wtedy jedzenia nigdy dość;) Teraz siedzi obok mnie i jak tylko przestaje ją głaskać podaje łapkę i prosi o więcej:loveu: A oto kilka zdjęć z dzisiaj: Ciężko w ogóle jej zdjęcie zrobić bo na tyłku nie usiedzi i wchodzi cała w obiektyw bo ona nie chcę pozować tylko być głaskana:loveu: Quote
maciaszek Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Podziwiam. Ja bym się tak bała puszczać tymczasowicza... Ale Azurka grzeczna dziewczynka :). Quote
Gisic87 Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 oj grzeczna grzeczna. Pierwszy raz spuściliśmy ją na Muchowcu z 10m linką i wszystko było ok a w okolicy bloku to wiadomo zawsze ktoś może nagle z za rogu wyjść z psem dlatego wychodzimy z domu na smyczy załatwiamy potrzeby idziemy na to ogrodzone niby boisko (2 wejścia są)spuszczamy pobiegamy porzucamy patyki i wracamy do domu luzem. Maciaszku ja tez wiadomo że się boję dlatego w dzień chodzimy tylko na smyczy za dużo osób i psów się kręci ale koło 23 to już praktycznie żywego ducha nie ma ale i tak na całkowicie otwartej przestrzeni ryzykować nie będę przecież Quote
__Lara Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu: to zdjęcie mówi samo za siebie jak jej dobrze :loveu: Quote
Kisiaraf Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Piękniusia porobiłaś już gdzieś ogłoszenia? Masz jakiś tekst gotowy? Może jutro uda mi się troszke porobić. Quote
HebaNova Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Azura - młoda suczka przylepka - FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT Quote
Gisic87 Posted July 3, 2009 Author Posted July 3, 2009 Tak tak dziękujemy. U nas bez zmian chociaż co nieco pomalutku rusza w kierunku lepszych relacji obu psów. Milka zaczyna zachęcać Azura do zabawy wręcz jest nachalna trzymając supeł w pysku i nacierając nim na Azurę do tego powarkując ona się tak po prostu bawi a Azura nie wie o co chodzi i ucieka:roll: Quote
maciaszek Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 No proszę jak sielsko anielsko :) i jak ładnie razem wyglądacie! Tylko gdzie ten domek dla Azury?! Quote
__Lara Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu: przepiękne zdjęcia! pasujecie do siebie :razz::cool3: Quote
Gisic87 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Jaka mama:confused: Amy dzisiaj byłyśmy z rana na spacerku na Muchowcu. Przeszłyśmy spory kawałek Milka jak zawsze musiała dorwać jakieś błoto i się cała wytaplała:roll: no więc jeszcze przeszliśmy się nad wodę i się potaplałyśmy Azura skacze po wodzie jak zajączek a jak jej gruntu zabrakło bo za daleko skoczyła to zaczęła śmiesznie łapkami przebierać:evil_lol: zdjęcia wkleję po obiedzie Quote
__Lara Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Gisic87 napisał(a):Jaka mama:confused: Amy dzisiaj byłyśmy z rana na spacerku na Muchowcu. Przeszłyśmy spory kawałek Milka jak zawsze musiała dorwać jakieś błoto i się cała wytaplała:roll: no więc jeszcze przeszliśmy się nad wodę i się potaplałyśmy Azura skacze po wodzie jak zajączek a jak jej gruntu zabrakło bo za daleko skoczyła to zaczęła śmiesznie łapkami przebierać:evil_lol: zdjęcia wkleję po obiedzie :loveu: ciotki, ona ma allegro? takie wypasione zdjęcia nie mogą się zmarnować :cool3: Quote
Gisic87 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Ma allegro ale z tymi pierwszymi zdjęciami jakie jej robiłam ale zaraz zrobię jej nowe allegro prosiłabym też jakby ktoś mógł porobić jej gdzie indziej ogłoszenia. A teraz wkleję zdjęcia, nie są rewelacyjne bo na spacerze ciężko uchwycić ją w bezruchu ona ciągle biega. Na spacerkach się pilnuje gdy pobiegnie za daleko i nas nie widzi zawraca i sprawdza czy jesteśmy. Wodę lubi jednak pływać nie bardzo skakać i owszem ale pływać nie da rady:lol: Pierwsze szaleństwo Milka jeszcze przez chwilę była czysta: A tak wyglądała Milka po błotnej kąpieli (to była jedyna błotna kałuża w okolicy nie wiem jak ją odnalazła) Czekamy na panią:(kto czeka ten czeka bo Milka jakwidać ma mnie głęboko w ...poważaniu:evil_lol:) A mówią że po wodzie nie da się chodzić: Trzeba zabrać Milce patyk: Cd nastąpi Quote
Gisic87 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Cd Trzeba odbić ten patyk: Patyk gdzieś poleciał ale nie wiemy gdzie: Za daleko pobiegła i gruntu pod łapkami zabrakło więc trzeba zwiewać na ląd: Taka przemoczona a jeszcze język pokazuje: Zmęczona tymi ciągłymi skokami: Quote
Gisic87 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Nieudane pływanie część pierwsza: Nieudane pływanie część druga: Zmęczona już jest: Nieudany skok: Robimy kółeczko: Quote
Gisic87 Posted July 4, 2009 Author Posted July 4, 2009 Atak na Milkę: Dwa zające: Tył za bardzo na przód napiera: Troszkę spokojniej: Na koniec zajączek: I to by było na tyle reszta zdjęć jest jeszcze bardziej rozmazana ale i tak sa na picassie więc jakby ktoś chciał to może obejrzeć tutaj: Picasa Web Albums - milka_mlm - Wypad na Much... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.