Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No jednak moja mała ostra rządzi, bo murki stara się ostro obsikiwać :mad: A jakby cos próbowało zaatakować druga, to peknie ale broni :razz: Dobrze, ze toto małe, bo ostre jak brzytwa :p
A Pan, który ją znalazł, to taka mała prawie sznaucerczka kochana - i wyszło szydło z .... worka :diabloti: A ja się dałam nabrać :multi:

  • Replies 329
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oo to tak - moje nie bawią sie ze sobą, nie śpią koło siebie, ale jak jakiś pies jedną atakuje to idą jak burza we dwie w obronie ;) a teraz z Hipkiem najlepiej wychodzi im zespołowe polowanie na kota - masakra bo naprawdę jak sfora działają, dobrze, że Hip na smyczy, co ciekawe Fifka w domu chodzi luźno, ociera się o nich, na spacery z nami chodzi (Fifka to mój kot), idąc trzyma się blisko Pepy - przeplata się z nią, zaczepia, ociera sie i jest ok! a nagle psom przełącza sie jakiś pstryk i huzia na józia - gnitwa - no głupki małe :/

Posted

Hipek się bawi :multi: najpierw wykorzystując, że czesałam Lunkowe łapki, ukradł jej misia ryzykując zyciem, porwał go na swój fotel i od razu zaczął rozczłonkowywać :lol: misia zabrałam bo Lunkowe zabawki to rzecz święta, dałam mu piłkę - piszczącą - piszczała 20 sekund :lol: piszczeć przestała a Hip już pół godziny ją miętosi :loveu:

Posted

weszka napisał(a):
Wracają chłopakowi normalne psie odruchy :multi:



ojjj wracają i to hurtem :-x wyszłam na spacer z trzema psami a wróciłam z dwoma goownianymi śmierdzielami i jednym psem :motz:na pewno nie zgadniecie które dwa :lol:

Hip zakochany w Lunie i zrobi dla niej WSZYSTKO :mad: :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
ojjj wracają i to hurtem :-x wyszłam na spacer z trzema psami a wróciłam z dwoma goownianymi śmierdzielami i jednym psem :motz:


Tiaaa tego się szybko uczą. Vesper tez już załapała naukę i parę dni temu miała cały mały słodki pyszczek rudy i ociekający goownem :angryy:

Posted

rufusowa napisał(a):
ale się chłopak rozbrykowywuje ;)

a teges....u Was na odludziu to niby w jakich goownach sie tarzają? :razz:


oj bryka już na całego - biega za piłką jak szalony, szkoda będzie chłopaka oddawać no ale taka kolej rzeczy :placz: chłopak zupełnie nic nie umie - albo taki uparty, ale nawet siad nie potrafi :shake: za to doskonale umie uciekać przed np rurką w ręce :-( biedak - ja nieświadomie koło niego wzięłam do ręki taką plastikową rurkę i chciałam nią przetrzepać dywan bo nie mam trzepaczki :oops: a on biedny tak się przeraził, że chciał uciekać :placz: ubiłabym tego gnoja co mu taką krzywdę zrobił :angryy:

a u nas na odludziu tarzają się w goownach sarnich, jedzą zajęcze rodzynki, dzicze bobki, a całkiem niedawno udało się Lunie ludzkie znaleźć :angryy::angryy::angryy: przecież wszędzie, gdzie pojawia sie cżłowiek musi być zaraz nasr**e :angryy::angryy::angryy: sezon jagodowy trwa :angryy:

Posted

a jutro jedziemy do weta bo chłopak ma na szyi ranę i w uchu na końcu płatka - to są jakieś dziwne rany - ta na nodze już prawie całkiem zasklepiona, a tamte zaczęły śmierdzieć/ropieć - zwłaszcza na szyi - wygląda mi to jak zapalenie skóry, a to w uchu jest takie jak to na nodze było - okrągła rana, ale nie chce się goić tylko tworzy się na tym taki wypukły ziarnisty strup - co to? :niewiem:

Posted

biedny pies....moze kiedyś zaufa i zobaczy, ze ludzie, to nie tylko ból i lanie pałką :(


co do koop, to pytałam, bo u nas to niestety jest dość sporo :angryy::angryy::angryy: ludzkich i to takich zulerskich po przechlaniu :angryy: weź potem kaganiec domyj zeby nie smierdział :angryy:


Wasiu podaj mi na pw maila do siebie....costam sznupkowego chyba dostałam :roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
a jutro jedziemy do weta bo chłopak ma na szyi ranę i w uchu na końcu płatka - to są jakieś dziwne rany - ta na nodze już prawie całkiem zasklepiona, a tamte zaczęły śmierdzieć/ropieć - zwłaszcza na szyi - wygląda mi to jak zapalenie skóry, a to w uchu jest takie jak to na nodze było - okrągła rana, ale nie chce się goić tylko tworzy się na tym taki wypukły ziarnisty strup - co to? :niewiem:


cholender..moze jakis gronkowiec czy inne paskudztwo...niestety nie spotkałam sie z tym :shake:

Posted

rufusowa napisał(a):
biedny pies....moze kiedyś zaufa i zobaczy, ze ludzie, to nie tylko ból i lanie pałką :(


co do koop, to pytałam, bo u nas to niestety jest dość sporo :angryy::angryy::angryy: ludzkich i to takich zulerskich po przechlaniu :angryy: weź potem kaganiec domyj zeby nie smierdział :angryy:


Wasiu podaj mi na pw maila do siebie....costam sznupkowego chyba dostałam :roll:


te ludzkie goowna w krzakach to był jeden z powodów, które wygoniły mnie z miasta :angryy:

Hip już zaufał - on jest świetny - mojego TZ już też lubi chociaż jeszcze się czasem obawia, no i niestety mojej ręki też się czasem wystraszy :shake:

a mój mail jest tu wszędzie więc nie musi być na pw ;)
[email protected]


a ta rana śmierdzi tak jak zapalenie skóry - widziałam kiedyś takie coś u jednej z suniek u missieek i taki sam zapach ble :/

Posted

Ja to samo miałam z Nuką - też musiała dostawać. :shake:
Nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie tacy podli są ...

Moja Estka miała kiedyś taką babrząca się rankę - wet stwierdził że to zakażenie bakteryjne i kazał ludzką maścią z antybiotykiem smarować - nazwy nie pamiętam.

Posted

porównanie wielkości - ustawia mój TZ :roll:


generalnie Hip inteligencją nie grzeszy






i tu TZ przyciągnął je za blisko siebie i Luna nie wytrzymała :lol:


icj oczy mówią wszystko :evil_lol: Piękny i Bestia :loveu:

Posted

Świetne ujęcia Luny i Hipcia. A Luna rzeczywiście ma charakterek - trafiłaś z tym określeniem. To rzeczywiście Bestyjka. (przynajmniej tak jej z oczu patrzy)

Posted

marako napisał(a):
Świetne ujęcia Luny i Hipcia. A Luna rzeczywiście ma charakterek - trafiłaś z tym określeniem. To rzeczywiście Bestyjka. (przynajmniej tak jej z oczu patrzy)



oj ma charakterek, ale jednocześnie jest przekochana :loveu: to dzięki niej kocham sznupy :loveu:

dobranoc :hand:




Posted

:lol::lol::lol: ale super fotki! a najlepszy komentarz :evil_lol::evil_lol:

trzymam kciuki za wizytę :p

jesli to bakterie beztlenowe, to ja mam jeszcze olejek ozonowany.... w lecznicy na Bemowie cos takiego mnie sprzedali....w strzykawce :razz: tylko nie wiem ile to jest ważne ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...