Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ale detektyw jestes eski- no- no....:eviltong::lol::lol::lol:
Czekamy wiec na to co nam napisze...:loveu:

CIAPULKO- TO JUZ 13 DZIEŃ BEZ CIEBIE..PATRZĘ NA CIEBIE W BANERKU..TAK CHCĘ CIĘ PRZYTULIC MOJA MORDECZKO NAJUKOCHAŃSZA:-(

  • Replies 839
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

gonia66 napisał(a):
ale detektyw jestes eski- no- no....:eviltong::lol::lol::lol:
Czekamy wiec na to co nam napisze...:loveu:


No, bo ja taki tajnos-agentos jestem ;) Ale się denerwuję.... jakbym czekała na wyniki jakiegos egzaminu co najmniej.....

Posted

[quote name='eski']No, bo ja taki tajnos-agentos jestem ;) Ale się denerwuję.... jakbym czekała na wyniki jakiegos egzaminu co najmniej.....
hihihiih...znam to wiem co to znaczy..ale pociesz sie- ja tez czekam niecierpliwie:roll:

CIAPULKO- TO JUZ 13 DZIEŃ BEZ CIEBIE..PATRZĘ NA CIEBIE W BANERKU..TAK CHCĘ CIĘ PRZYTULIC MOJA MORDECZKO NAJUKOCHAŃSZA:-(

Posted

Mnie też zależy, żeby ten psiak był szczęśliwy i znalazł swoje miejsce do końca życia. Nie upieram się, żeby został w schronisku, bo to straszne miejsce dla każdego zwierzaka, założyłam mu wątek, żeby mu pomóc....Ale na pewno nie może tak być, że z braku finansów (jeśli nie znajdzie szybko domu) będzie musiał wrócić do schroniska i za to nie chcę brać odpowiedzialności, bo nigdy już nie dali by nam psa do hotelu. Będzie się bał, bo nie zna nikogo i nie zna nowych miejsc, każda zmiana to dla niego wszystko od nowa, bo nie widzi...Nie znam tego hotelu, kto bywa w tym hotelu i będzie mógł monitorować jego pobyt?

Posted

gonia66 napisał(a):
hihihiih...znam to wiem co to znaczy..ale pociesz sie- ja tez czekam niecierpliwie:roll:


i co chwilę odswiezam ten wątek czy już jest odpowiedz...

Posted

[quote name='red']Mnie też zależy, żeby ten psiak był szczęśliwy i znalazł swoje miejsce do końca życia. Nie upieram się, żeby został w schronisku, bo to straszne miejsce dla każdego zwierzaka, założyłam mu wątek, żeby mu pomóc....Ale na pewno nie może tak być, że z braku finansów (jeśli nie znajdzie szybko domu) będzie musiał wrócić do schroniska i za to nie chcę brać odpowiedzialności, bo nigdy już nie dali by nam psa do hotelu. Będzie się bał, bo nie zna nikogo i nie zna nowych miejsc, każda zmiana to dla niego wszystko od nowa, bo nie widzi...Nie znam tego hotelu, kto bywa w tym hotelu i będzie mógł monitorować jego pobyt?Po pierwsze- jeszcze sie nie zdarzylo tak z zadnym z psow ktorym pomagam z hotelikiem, zeby byl oddany do schronniska...:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:Moje cioteczki- ktore sie deklaruja placa solidnie co miesiac, a nawet jesli- nigdy Moria nie wyrzucilaby psiaka..nie widzialam nigdy tego hotelu- ale mam tam juz kilka psow, kilka maily inne dogomanki- psy poszly do domku..Jedynie Kajtus odszedl..ale to byl staruszek prawei 15 letni...zachorowal na ostra niewydolnosc...jest clo(na dogomanii)- ktora zna hotelik osobiscie- jezdizla tam wiele razy i miala "swoje" psy- ktore pojechaly do domku...przeciez jesli umieszczamy psa w hoteliku to nie zamykamy watku- dalej go oglaszamy i szukamy dmku my i dodatkowo Moria oglasza go jak go doprowadzi do "normalnosci"...pewnie ze sie boi..kazdy pies..zwlaszcza slepiutki i skrzywdzony by sie bal....nie rozumiem oporow..no nie rozumiem...nie wiem jak mam jeszcze przeknywac...:-(

CIAPULKO- TO JUZ 13 DZIEŃ BEZ CIEBIE..PATRZĘ NA CIEBIE W BANERKU..TAK CHCĘ CIĘ PRZYTULIC MOJA MORDECZKO NAJUKOCHAŃSZA:-(

Posted

Red, dzięki, że tu weszłaś...
To normalne, ze Czarus sie wszystkiego boi. On dopiero musi sie nauczyc zycia poza schronem. A pobyt w DT to doskonała szansa. Kto go zaadoptuje ze schronu w takim stanie ? Cuda się zdarzają, ale rzadko....
A propozycja gonii66 spada nam jak z nieba. Spójrz, mamy juz połowę deklaracji (jden dzien, bez rozsyłania wątku-jak słusznie zauwazyła gonia), mamy zapewniony transport....

Posted

Dziś rozmawiałam z osobą tzw.obserwatorką , która dobiera psy do boksu, nie było kierowniczki, jutro rano z nią będę rozmawiać, z tego co wiem, mimo przepełnienia w schronisku, ona uważa, że hotele to też jak schroniska, ale postaram się ją przekonać, czy ew. można by wypisać adopcję na Selengę (bo chyba ona by wiozła psiaka?)

Posted

[quote name='red']Mnie też zależy, żeby ten psiak był szczęśliwy i znalazł swoje miejsce do końca życia. Nie upieram się, żeby został w schronisku, bo to straszne miejsce dla każdego zwierzaka, założyłam mu wątek, żeby mu pomóc....Ale na pewno nie może tak być, że z braku finansów (jeśli nie znajdzie szybko domu) będzie musiał wrócić do schroniska i za to nie chcę brać odpowiedzialności, bo nigdy już nie dali by nam psa do hotelu.
Tego, że psiak nie trafi spowrotem do schroniska to ja jestem pewna - nie pies będący pod opieką dogomanii. Ani deklaracji nie zabraknie, ani Wiosna go nie wyrzuci nawet gdyby zabrakło. Poza tym pies, który jest oswojony z warunkami domowymi, porafi zachować czystość, jest wykąpany i wyczesany ma ZAWSZE większe szanse na dopcję niż pies bezpośrednio ze schroniska. W jego przypadku to jest ogromna różnica szans.

Będzie się bał, bo nie zna nikogo i nie zna nowych miejsc, każda zmiana to dla niego wszystko od nowa, bo nie widzi...

Miałam już doczynienia z kilkoma psami ze schroniska i żaden nie bał się po trafieniu do domu - wręcz przeciwnie, nawet te najbardziej przerażone w schronisku w domu zmieniały sie praktycznie natychmiast w radosne przytulaki. Na pewno będzie musiał poznac nowy teren, ale tego że nie będzie tęsknił za schroniskiem to jestem pewna.

Nie znam tego hotelu, kto bywa w tym hotelu i będzie mógł monitorować jego pobyt?

A hotelik u Murki znasz? Hotelik u Wiosny jest porównywalny.
Są dziewczyny które hotelik znają, są wątki psów które były czy są pod opieką Wiosny. Wiosna zresztą na bieżąco relacjonuje co się dzieje z psem. I na bieżaco reaguje na wszystkie zmiany jakie u psa się pojawiają. Że o szukaniu im domów nie wspomnę.

Posted

red napisał(a):
czy ew. można by wypisać adopcję na Selengę (bo chyba ona by wiozła psiaka?)

Można, jak najbardziej można

I jeszcze jedno. Czaruś ma być u Wiosny w warunkach domowych, nie w boksie, więc to jednak nie jest to samo co schronisko, pod każdym względem.

Posted

Selenga, rano o 8 ej ustalę wszystko i napiszę, czy przyjechałabyś po niego? Wtedy spotkałybyśmy się na trasie przed schroniskiem...

Posted

Dzięki Red. Przekonaj kierowniczkę, proszę. Czaruś miałby u Morii naprawde dobre warunki. Byłby w domu, a nie w jakims boksie. Jeden z psiaków, na którego płaciłam deklaracje miesieczną był u Morii. Ona sama często zdawała relację na wątku, były zdjęcia.... Widac było, że psiak jest szczęśliwy....
O deklaracje się nie martw. Wierzę, że cioteczki pomogą... Czaruś naprawdę zasługuje na coś więcej niż zimny boks w schronie....

Posted

Selenga napisał(a):
Można, jak najbardziej można

I jeszcze jedno. Czaruś ma być u Wiosny w warunkach domowych, nie w boksie, więc to jednak nie jest to samo co schronisko, pod każdym względem.

Selenga..to nie jest hotelik u Wiosny a u Morii w Elblągu...:razz::razz::razz:

Posted

Moria ma porownywany hotelik z Wiosenka- moze troszke mniejszy..nie wiem tego na 100%...ma kilka psow pod opieka dogomanii(obecnie chyba 4 )a to raczej nie jest porownywalne ze schronem...Moria zdaje relacje na bieżąco z pobytu- wkleja zdjecia opisuje wszystko, dzwoni jesli jest potrzeba...ja osobiscie znam dwa hotelik Morii i Wiosny- do obu oddaje psy z lekkim sercem i wielka nadzieja na ich lepsze zycie:lol:

CIAPULKO- TO JUZ 13 DZIEŃ BEZ CIEBIE..PATRZĘ NA CIEBIE W BANERKU..TAK CHCĘ CIĘ PRZYTULIC MOJA MORDECZKO NAJUKOCHAŃSZA:-(

Posted

[quote name='red']Dzięki za relacje, oby wszystko się udało, do Elbląga jest kilka godzin drogi.
TAk..wiem...dlatego czekam na odpowiedź Selengi...moze zgodzila sie bo xle zrozumiala???Nie wiem czy to duzo dalej od Was..Moria czy Wiosenka...:razz:

CIAPULKO- TO JUZ 13 DZIEŃ BEZ CIEBIE..PATRZĘ NA CIEBIE W BANERKU..TAK CHCĘ CIĘ PRZYTULIC MOJA MORDECZKO NAJUKOCHAŃSZA:-(

Posted

To jak z tym transportem ? Selenga, jesli nie dasz rady do Elbląga to mozna pomyslec o transporcie kombinowanym. Np Ty do połowy drogi, a od połowy... np tata Rybci (wiem, ze on wozi czasem psiaki wlasnie do Morii)

Posted

red napisał(a):
Ja nie wiem, gdzie jest hotel u Viosny, kurcze, chyba Selenga nie brała pod uwagę Elbląga....


Wiosna to chyba Kluczbork. W sumie tez niezły kawałek

Posted

eski napisał(a):
Wiosna to chyba Kluczbork. W sumie tez niezły kawałek
TAk- WIosna to Kluczbork...:razz:To chyba tez daleko jest...CZy Selenga to jeszcze jest na dogo???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...