coronaaj Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 madcat1981 napisał(a):Przepraszam, ze zapytam, ale co to za wątek? Taki o Baranku slicznym piesku ale sie troszke sie spieraja ...no ja wracam z takiego , ze nie zycze wam tam wejsc..ale chodzi o grubsza forse.. Szajbusek , a ile jest juz tych pieniazkow deklarowanych miesiecznie ? Moze cos bede mogla jeszcze pomoc, a ja jestem raczej solidna firma tak mi sie wydaje . Czy wtedy fundacja Emir go wyciagnie czy Kto??? Quote
madcat1981 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 coronaaj napisał(a):Taki o Baranku slicznym piesku ale sie troszke sie spieraja ...no ja wracam z takiego , ze nie zycze wam tam wejsc..ale chodzi o grubsza forse.. Coronaaj, chodziło mi o ten, na który przeniosła się Irysek:evil_lol::evil_lol::evil_lol:No ale już chyba się nie dowiem;) Quote
zuzia63 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Taki smutny ten Baranek i smutne zdjęcia:-( pozwoliłam sobie troczę pokolorować, jeżeli nie życie, to przynajmniej otoczenie Baranka, nich ma trochę trawki Quote
zuzia63 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Bardzo smutny, samotny Baranek prosi o wsparcie finansowe na hotelik zobaczcie jaki on zrezygnowany:-( Quote
ewatonieja Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 ehhh te Iryskowe fanaberie :shake: Barankowi do twarzy z zielonym, kto da wsparcie, żeby Baranek mógł stąpać po trawce codziennie? Quote
bela51 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Kurcze, wszyscy chca dobrze, a psiak dalej w schronie.:shake: Szkoda ,że nie stac mnie na większa deklarację:shake: Quote
Onaa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Powiem szczerze, że nie spotkałam się do tej pory żeby ktoś się wycofał z miesiecznych deklaracji z błahego powodu. Quote
szajbus Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 coronaaj napisał(a): ...Szajbusek , a ile jest juz tych pieniazkow deklarowanych miesiecznie ? Moze cos bede mogla jeszcze pomoc, a ja jestem raczej solidna firma tak mi sie wydaje . Czy wtedy fundacja Emir go wyciagnie czy Kto??? Deklaracji miesięcznych mamy na kwotę 280 zł deklaracji jednorazowych mamy na kwotę 210 zł do tej pory na konto iryska wpłynelo na Baranka 420 zł Myśleliśmy o łódzkiej Fundacji Pomagajmy Razem Zwierzęta w Potrzebie. Gdyby oni go przejęli, prawdopodobnie trafiłby do hotelu na ul.Malowniczej w Łodzi (450 zł/ m-c), a tam jeżdżą dziewczyny, więc miałyby z nim kontakt. Quote
Onaa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 A czy ten hotelik w Łodzi to ma jakiś wybieg dla psiaków ? Quote
szajbus Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Z tego co wiem, nie mają wybiegu, ale maja zapewnione 3-4 spacery dziennie, oprócz tego psiaki sa odwiedzane przez łódzkie dziewczyny Quote
Onaa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Coś ciężko idzie pomoc dla Baranka :shake:, powoli tracę nadzieję, że mu się uda, przepraszam. Quote
zuzia63 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Dogo07 napisał(a):Coś ciężko idzie pomoc dla Baranka :shake:, powoli tracę nadzieję, że mu się uda, przepraszam. nie rób mu tego, proszę dla DJa też bardzo długo nie było pieniędzy, myślałam, że nie wyjdzie a teraz jest w hoteliku i musimy dać radę!!! Quote
ewatonieja Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 sa po prostu przypadki tragiczne i uwaga sie skupia na tych najbardziej potrzebujących, pilnie potrzebujących, a Baranka tak czy siak nie da sie wyjąc ze schroniska przed 16 lipca, po drugie czuwaja nad nim Iwona i Pani Krysia-wolontariuszki, siedzi przy budzie fakt, ale krzywda mu sie nie dzieje, w razie pogorszenia będzi en apewno natychmiastowa interwencja wolontariuszy, nie dadzą zginąc Barankowi, włosek mu nie spadnie z barankowego ciała, no chyba ze akurat zmienia sierśc :evil_lol: Quote
Onaa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 To jest chyba kwestia szczęścia, jednemu się udaje a drugiemu nie. A Baranek też jest w pilnej potrzebie, był już raz pogryziony, teraz przy budzie na łańcuchu, to nie wystarczy ? Poza tym na szansę zasługuje każdy psiak, moim skromnym zdaniem należy wyciągąć ze schroniska też te psiaki które nie mają bardzo dramatycznej sytuacji (chociaż każdy może inaczej pojmować psiaka w pilnej potrzebie), bo dlaczego one mają tkwić na łańcuchu czy w ciasnym boksie ze swoim smutkiem, lękiem i tęskonotą za człowiekiem i zieloną trawką, i to latami, bez szansy na dom i dostrzeżenie przez człowieka. Przecież my nie znamy tak naprawdę psich myśli, możemy tylko próbować odczytać odczucia i uczucia psiaków i je nazywać, wyrażać słowami tak żeby inni może mniej wrażliwi ale też przyzwoici ludzie , je zauważyli i poczuli. I dali szansę. Quote
Beata J. Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Deklaruję 20zł miesięcznie, na razie do końca roku. Począwszy od lipca. Poproszę o nr konta Quote
bela51 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Dogo, zgadzam się ,że kazdy pies zasługuje na szanse. Ale to wątek Baranka i na Niego ludzie sie deklaruja i składają. Jeśli teraz, co nie daj Boże, zrobicie zamieszanie i pieniądze przesuniecie na innego psa, to wiele osób może sie wycofać. Wiele może przejśc na inne wątki i w efekcie, cała akcja pójdzie na marne. Poczekajmy cierpliwie, myślę, że Barankowi uda sie pomóc. Quote
szajbus Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Beata J. napisał(a):Deklaruję 20zł miesięcznie, na razie do końca roku. Począwszy od lipca. Poproszę o nr konta Dziękujemy w imieniu Baranka. Pierwsza strona uzupełniona. Pieniądze do tej pory zbierała na swoje konto irysek, ale nie wiem czy nadal zbiera, bo pisała, że wycofuje się z miesięcznych deklaracji i z watku Baranka. Quote
szajbus Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Dogo07 napisał(a):To jest chyba kwestia szczęścia, jednemu się udaje a drugiemu nie. A Baranek też jest w pilnej potrzebie, był już raz pogryziony, teraz przy budzie na łańcuchu, to nie wystarczy ? Poza tym na szansę zasługuje każdy psiak, moim skromnym zdaniem należy wyciągąć ze schroniska też te psiaki które nie mają bardzo dramatycznej sytuacji (chociaż każdy może inaczej pojmować psiaka w pilnej potrzebie), bo dlaczego one mają tkwić na łańcuchu czy w ciasnym boksie ze swoim smutkiem, lękiem i tęskonotą za człowiekiem i zieloną trawką, i to latami, bez szansy na dom i dostrzeżenie przez człowieka. Przecież my nie znamy tak naprawdę psich myśli, możemy tylko próbować odczytać odczucia i uczucia psiaków i je nazywać, wyrażać słowami tak żeby inni może mniej wrażliwi ale też przyzwoici ludzie , je zauważyli i poczuli. I dali szansę. To prawda, co piszesz. Każdy psiak zasługuje na pomoc, a nie takie życie. Niestety na taki koszmar skazuje każdego z tych psów nie kto inny jak człowiek i jeszcze udaje, ze nie ma problemu. Wiele razy byłam świadkiem jak z samochodu wywala się swojego pupila, który ze skowytem biegnie co sił za samochodem swojego pana , aż pada ze zmęczenia i czeka na niego przez kilkanaście dni. Potem taki psiak trafia do schronu gdzie jest grubo ponad 700 psów, a miejsc tylko na 250. Taki debil nie zastanowi się, ze w takich warunkach dochodzi do agresywności psów stłoczonych w boksach jak sardynki. Nie wie, że właśnie dlatego dochodzi tam do pogryzień czy zagryzień, bo psiaki walczą między sobą o kazdy centymetr powierzchi, dostep do miski itd. On pozbył się problemu i to jest najwazniejsze. Jak ja nienawidze takich ludzi ! Baranek nie dawał sobie rady. Nie był pzrebojowy, wolał się nie wychylać i potulnie siedział w swoim boksie. Niestety, silniejszy psiak pewnie chciał wyleliminować słabeusza, żeby zyskac trochę więcej terenu. Widząc psy przy budach na łańcuchach byłam pzrerażona. Jednak kiedy pojechałam do schroniska szybko przekonałam sie, że te, które są przy budach są wybrańcami losu, bo nie grozi im zagryzienie. Mają mozliwość wyjścia na spacer z wolontariuszami. Takiej mozliwości nie mają te z boksu, bo musiałby byc wyprowadzony równoczesnie cały boks, a nie ma takiej mozliwości. Wczesniej walczylismy o pogryzionego Bonusa,teraz chcemy uratowac Baranka. Jest to kropla w morzu potrzeb, ale jak tak nakropimy po kropelce to troche sie tego uzbiera. Jak widzicie nie zajmujemy sie tymi slicznymi psiakami. One szybciej znająda chetnych do adopcji. Taki niepozorny Baranek czy Bonusik nikną w tym tłumie, dlatego je pokazujemy, chcemy im pomóc i jest to wielkie. Idzie nam mozolnie, ale idziemy do przodu i szczerze wierze, że Baranek opuści schronisko i znajdzie kochający dom. Quote
madcat1981 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Dla mnie Baranek jest śliczny:loveu: i coś mi się wydaje, ze ma charakter mojej mordki - tak łagodnej, ze można z nią zrobić niemal wszystko;) I wiecie co, miałam się tego wystrzegać, ale co mi tam:roll: Prowadzę na dogo kasę na dwóch wątkach. Jak dojdzie mi trzeci, wiele kłopotu nie przybędzie. Jeżeli nie macie kogos lepszego chętnego, to przejmę prowadzenie kasy po Irysku. Zresztą z niektórymi szanownymi Paniami tutaj miałam okazję juz współpracować;) Musiałabym tylko mieć pewność, ze deklaracje i wpłaty w pierwszym poście są aktualne. Hmm?:cool3: Quote
szajbus Posted July 12, 2009 Author Posted July 12, 2009 Poza iryskiem nikt się nie wycofywał, więc naniesione porawki są zgodne z tym co deklarują darczyńcy na wątku. Wpłaty są zaznaczone zgodnie z tym, co podawała w swoich postach irysek, więc pierwsza strona jest uzupełniana na bieżąco. Dla mnie Branek tez jest piękny, ale czy dla nas zakręconych jest jakis brzydki pies? :lol: Quote
Onaa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 bela51 napisał(a):Dogo, zgadzam się ,że kazdy pies zasługuje na szanse. Ale to wątek Baranka i na Niego ludzie sie deklaruja i składają. Jeśli teraz, co nie daj Boże, zrobicie zamieszanie i pieniądze przesuniecie na innego psa, to wiele osób może sie wycofać. Wiele może przejśc na inne wątki i w efekcie, cała akcja pójdzie na marne. Poczekajmy cierpliwie, myślę, że Barankowi uda sie pomóc. Bela51, ja w żadnym razie nie myślałam żeby rezygnować z pomocy dla Baranka. Gdy zobaczyłam Baranka na wątku Bonusika to od razu przypadł mi do serca i świadomie weszłam na jego wątek żeby mu pomóc. Tylko takie małe zwątpienie mnie ogarnęło :oops:, przepraszam. Quote
Onaa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Jeśli chodzi o prowadzenie finansów przez Madcat to ja od początku myślałam o tym, ale nie chciałam jej obciążać i się nie odzywałam. Ale skoro ona sama to zaproponowała :). Zwłaszcza że irysek która się zobowiązała opiekować finansami Baranka nagle nas opuściła, więc myślę że dobrze byłoby żeby te pieniążki były w rękach osoby zaangażowanej na wątku Baranka. Quote
Onaa Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 szajbus napisał(a):Poza iryskiem nikt się nie wycofywał, więc naniesione porawki są zgodne z tym co deklarują darczyńcy na wątku. Wpłaty są zaznaczone zgodnie z tym, co podawała w swoich postach irysek, więc pierwsza strona jest uzupełniana na bieżąco. Dla mnie Branek tez jest piękny, ale czy dla nas zakręconych jest jakis brzydki pies? :lol: Ja przyznaję że mam słabość do psiaków kudłatych i terierowatych. Ale jak zobaczę skrzywioną smutkiem psią mordkę to każda mnie za serce złapie. Quote
bela51 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Jutro ma wpłacic swoja składke Ewa z Bytomia. To na czyje konto? Jeszcze na Iryska, czy na inne? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.