Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='3 x']ja pisalam maila do wszystkich ludzi którzy kiedyś kupowali u mnei na allegrach cegiełkowych
pisalam tak co myslalam w danej chwili
mogę ci podesłac tego maila
wiem tez zekolezanka pracuje nad czyms - bo zbiera ode mnie inf, tylko nie wiem czy umiesci to na swojej stronie/blogu czy czy gdzies w innych czelusciach netu jak coś mi podesle to dam oczywiscie linkę
tzn jesli podesle ;)

btw dziekuję jesienna :)
3x jak możesz to przeslij mi maila jak bedziesz miała chwilę, wielkie dzięki:) Gdyby ta koleżanka przesłała Ci tekst to też bardzo poproszę:) Mój mail: [email protected]

Posted


Lista wpłat na amortyzatory:
Osoby, które podały nick :1luvu:
100,- Kroook
100,- progect
100,- SZOLKA
20,- Wisełka
100,- Agneska
100,- bromba
100,- zabers
120,- Femka
150,- Ja-Ba
50,- bbd2
30,- Jo37
50,- margi
50,- PAJDA67
70,- MIODALIK
70,- betka
50,- malicja

Osoby, które nie podały nicka: :1luvu:
20,- Małgorzata S. Rawa Mazowiecka
50,- Iza D. Warszawa

Posted

Cytuje opis sytuacji przeslany przez Ize

"
Sytuacja na naszej górze jest tragiczna, cały czas osuwa się ziemia.
Mój dom na szczęście jeszcze stoi, w najblizszej okolicy uratowało się 5 domów.
Geolodzy straszą, że grunt bedzie się stabilizował około 4 tygodnie i dopiero po tym czasie bedzie można ocenić realne straty.
Ponieważ na domu nie mam pęknięć , które naruszałyby konstrukcję budynku lub groziły zawaleniem nie dostałam nakazu eksmisji tak jak 130 pozostałych sąsiadów.
Mam tymczasową zgodę na przebywanie z domu, monitorowanie sytuacji, wietrzenie, suszenie i sprzątanie.
Musiałam podpisać specjalne oswiadczenie , że jestem świadoma zagrożenia życia i zdrowia i ponoszę pełną odpowiedzialność " za swoje czyny"
Jakiekolwiek zmiany w budynku , okolicy, gruntu czy nawet ulewy musimy natychmiast zgłaszać "do jakichkolwiek służb , które odbiorą telefon" tj straż pożarna, policja, gmina, sołtys ...ktokolwiek.
Nie powinam też przebywać w nim w nocy, bo egipskie ciemności plus ewentualna ulewa grozi kataklizmem.
Dodatkowo przewracają się słupy z pradem i linki (pod napięciem) leżą na ziemi aż ktoś nie zauważyi nie zglosi.

Na teren wsi jedyną prowizoryczną drogą przepuszczani są tylko Ci co podpisali te oświadczenia.
Służby muszą wiedzieć ile nas tu jest w razie załamania pogody lub nagłego osunięcia.
Auto zostawiam w bezpiecznym miejscu a potem mam około 800-1000 m po wertepach na nogach.

Dom lekko mi osiadł jednym naroznikiem. Mam lekko peknięty fundament.
W domu spadek na zachód 5 mm na jednym metrze i tyle samo na północ. Biorąc pod uwagę wymiary domu w jedną strone przechylił się 5 cm a w drugą 8 cm.
Czekam co bedzie dalej. Czy może ktoś wie, czy można taki dom podkopać z przeciwnej strony i spróbować go wyrównać ?
Jeśli nie to będę musiała rwać podłogi, bo nie da się wytrzymać :-(
Wrażenie jest jak na krzywym statku, strasznie kreci się w głowie.
Poza tym popękały połaczenia ścian działowych i sufity. Tynki bedę miała do poprawki ale to juz jak ten dom jakoś osiądzie na stałe.
W jednym miejscu zalalo mi sufit, nawet nie wiem skąd :-(, chyba zacinała ulewa pod dachówki.
Tam gdzie są sufity z płyt zrobiły się szczeliny między płytą a ścianą i sobie ruszają się na stelażu razem z domem. Najgorsze te sufity, które mają zwykły tynk- on po prostu pęka i się sypie.
Teraz najważniejsze jest odizolować dom od naporu wody i podmokłej ziemii.
Muszę przywieźć kilka wywrotek ostrego kamienia...tylko nie mam drogi.
Sołtys obiecał zrobić mi chociaż prowizorkę , na tyle żeby mój samochód przejechał.
Cały czas też pompuję wodę z piwnic, bo napływa nowa.

Psy pomalu dochodzą do równowagi psychicznej.
Najgorzej było w ubiegłym tygodniu bo cały czas wyły syreny karetek, straży, alarmy włączone na remizach w okolicy, dzwony waliły w kościele, było ciemno i ulewnie.
Sama już miałam lekko dosyć. Mała apokalipsa. "




Fundament



Sufit i sciana


Sufit


Sciana 2

Posted

[quote name='Modjeska']Lista wpłat na amortyzatory:
Osoby, które podały nick
100,- Kroook
100,- progect
50,- SZOLKA
20,- Wisełka

Osoby, które nie podały nicka:
30,- Joanna K. Warszawa
100,- Agnieszka J. Otwock
50,- Maciej D. Sosnowiec
70,- Beata J. Zbrosławice
20,- Małgorzata S. Rawa Mazowiecka
50,- Beata J. Siedlce
50,- Agata Z. Warszawa
100,- Grzegorz H. Poznań
150,- Janina Z. Konin
100,- Dorota J. Kraków
70,- Joanna M. Andrespol
50,- Małgorzata R-R Wrocław
120,- Aneta K. Łódź
50,- Iza D. Warszawa

Jeśli umiem (o tej porze) liczyć to mamy 1260,-

BAAArdzo prosimy osoby, ktore nie podaly nicka o uzupelnienie :-)
Pieknie poszlo:-)

Posted

[QUOTE=Anna_33;14742974
....
Sama już miałam lekko dosyć. Mała apokalipsa. "


Izuś, Ty już dawno miałaś dość, tylko nikt o tym nie wiedział:-(.
Zobaczysz teraz, że nie jesteś sama i tak jak zawsze Ty ludziom pomagasz, tak teraz Oni pomogą Tobie.

Posted

[quote name='Anna_33']BAAArdzo prosimy osoby, ktore nie podaly nicka o uzupelnienie :-)
Pieknie poszlo:-)[/QUOTE]

agata z. to ja .
kurcze, obejrzalam zdjecia, Biafro strasznie wspolczuje.

Posted

nie znam sie zupełnie na tych prawach budowlanych


Biafra uważaj na siebie !!!!

ma Ci kto p[omóc na miejscu

tam trzeba ludzi do uprzatniencia ...tego syfu marasu

Posted

[quote name='malicja']agata z. to ja .
kurcze, obejrzalam zdjecia, Biafro strasznie wspolczuje.[/QUOTE]

poprawiłam.
Z opisu i zdjęć niestety wynika, że są marne szanse na uratowanie domu.

Posted

Bazarki przekopiowane na Miau:-)
Biafra podala tez dwie rzeczy, ktore beda Jej bezwglednie potrzebne. Prosilam o to, bo troche po omacku sie poruszamy, a z Izy ciezko te potrzeby wycisnac... Jako, ze natura przez chwile byla laskawa, poprosilam zeby mi je dokladnie opisala.
Znamienne, ze nadal nie mysli o swoich potrzebach, tylko o zwierzecych....

"Jeśli dobre dusze z dogo/miau mają jeszcze cheć i sile pomagać to najbardziej
poza folią będą potrzebne rury drenażowe o średnicy 10 cm = 100mm i
kilka złączek.
Tak to wyglada :
http://www.allegro.pl/item1021884613_rura_drenazowa_100_rury_drenarskie_drenarska_dren.html

rury są potrzebne żeby woda nie stała już nigdy w psich kojcach i
zagrodach.
Trzeba wysypać kojce warstwą specjalnego kamienia, w tej warstwie układa
się rury- mają dziurki i zasysają wodę a potem odprowadzają tam gdzie
się chce.
Potrzeba ich około 180 mb
Może ktoś ma dojście do producenta/hurtowni
Na allegro nie bardzo, bo transport tego byłby nierealny.
U mnie we wsi mozna kupić z dowozem, ale nie wiem czy cena bedzie tak
korzystna jak na allegro.
To teraz artykuł pierwszej potrzeby.

Do tych rur jeszcze jest potrzebny specjalny kamień/żwir przez który
przesącza sie woda.
Pełny samochód (wywrotka) kosztuje 800 zł.
Też mam we wsi.


Wtedy kojce już będą pancerne :-)"

Posted

Ode mnie pieniądze na koncie modjeski powinny być jutro. Biafro, z jednej strony bardzo Ci współczuje, ale z drugiej strony cieszę się, że Twoja chata stoi.

Posted

[quote name='Ewa i flatki']Poproszę na priva numer tego konta, na które teraz najpilniej trzeba wpłacać.
Nie wyślę majątku, ale ...ziarnko do ziarnka :P[/QUOTE]

ewa masz zapchaną skrzynkę z pw

Posted

[quote name='Anna_33']Bazarki przekopiowane na Miau:-)
Biafra podala tez dwie rzeczy, ktore beda Jej bezwglednie potrzebne. Prosilam o to, bo troche po omacku sie poruszamy, a z Izy ciezko te potrzeby wycisnac... Jako, ze natura przez chwile byla laskawa, poprosilam zeby mi je dokladnie opisala.
Znamienne, ze nadal nie mysli o swoich potrzebach, tylko o zwierzecych....

"Jeśli dobre dusze z dogo/miau mają jeszcze cheć i sile pomagać to najbardziej
poza folią będą potrzebne rury drenażowe o średnicy 10 cm = 100mm i
kilka złączek.
Tak to wyglada :
http://www.allegro.pl/item1021884613_rura_drenazowa_100_rury_drenarskie_drenarska_dren.html

rury są potrzebne żeby woda nie stała już nigdy w psich kojcach i
zagrodach.
Trzeba wysypać kojce warstwą specjalnego kamienia, w tej warstwie układa
się rury- mają dziurki i zasysają wodę a potem odprowadzają tam gdzie
się chce.
Potrzeba ich około 180 mb
Może ktoś ma dojście do producenta/hurtowni
Na allegro nie bardzo, bo transport tego byłby nierealny.
U mnie we wsi mozna kupić z dowozem, ale nie wiem czy cena bedzie tak
korzystna jak na allegro.
To teraz artykuł pierwszej potrzeby.

Do tych rur jeszcze jest potrzebny specjalny kamień/żwir przez który
przesącza sie woda.
Pełny samochód (wywrotka) kosztuje 800 zł.
Też mam we wsi.


Wtedy kojce już będą pancerne :-)"


Ta Twoja wieś nieźle zaopatrzona. ;)

Posted

Anna

te rury i kamień też byłby potrzebne do odwodnienia chociaż czoła fundanetów domu (od strony zbocza) - nie będzie napływać nowa woda, a za dernem szybciej się ustabilizuje.
Coś w tym rodzaju: drenaż opaskowy - klik

ale o szczegółach to by się musiał jakiś budowalniec wypowiedzieć

Posted

Tak jak pisalam wyzej, geolodzy oceniaja teraz teren i zagrozenie. Pozniej pojawia sie budowlancy.

Modjeska, dom bedzie wymagal gruntownego remontu, wzmocnienia, zastrzykow i tego o czym napisala Gremlin, ale jest do uratowania.
Jesli w koncu przestana lac deszcze.
140 rodzin wysiedlono, tam wszyscy bardzo powaznie do tego podchodza.Jak pojawi sie zagrozenie, to wysiedla i Biafre i nie beda Jej pytac o zdanie.
Caly czas sa tam strazacy i odpowiednie sluzby.
Iza bedzie walczyc o swoj dom i swoje zwierzeta.


Gremlin, serdecznie przepraszam za zrobienie z Ciebie kobiety :-) Wiecej nie bede :-)

Posted

Ja tylko na chwilę.

Niemcy wysylali 3 paczki z posciela, kocami i ręcznikami dla kotów, tak jak chciała Biafra. Czy coś jeszcze dla zwierzaków trzeba? Bo karmę też wysłali...

Moja koleżanka Monika R. deklaruje 50 zł, tylko na jakie konto najlepiej? I pyta czy kupić karmę? Moze lepiej poczekać żeby teraz Izy nie zasypywać?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...