3 x Posted January 14, 2015 Author Posted January 14, 2015 ej no weźcie nie walcie tak intensywnie i głośno w klawiaturę pisząc na wątku bo mi Fredzia obudzicie ;) Quote
Saththa Posted January 14, 2015 Posted January 14, 2015 A Fredowi ogona to nie trzeba by było uczesać? :P Quote
3 x Posted January 15, 2015 Author Posted January 15, 2015 A Fredowi ogona to nie trzeba by było uczesać? :P nie, zupełnie mu to nie przeszkadza w leżeniu ;) był po spacerze w lesie stąd ten listek ;) doglov - a twoje są nieszczepialne? ;) ostatnio nam Fredzio zaniemógł trochę przez moje obibokowanie się zaliczaliśmy tylko dwa spacery no bo jak się wstawało przed południem godzin niezawiele to i nie było kiedy 3 spacerów wcisnąć no i się okazało, ze to jest to co Fredzio lubi najbardziej czyli obibokowanie się ;) dobudzenie go w poniedziałek i wtorek na poranny spacer wystawiło moją cierpliwość na próbę przedwczoraj tez zdaje się, że odmówił wieczornego spaceru ;) bo wiecie Fredzio jest ponad to :) zdjęc nie ma bo nie mam ;) Quote
łamAga Posted January 15, 2015 Posted January 15, 2015 Moje są jak najbardziej , szczepialne , ale wiadomo jak to się konczy :P aaaaaaale slodko z kociaczkiem <3 Quote
inka33 Posted January 15, 2015 Posted January 15, 2015 Nie zauważyłam... :wacko: - Fred się zamienił w kota...?!?!?!?!?!?!?!?!?! :blink: :blink: :blink: :blink: :blink: Quote
sleepingbyday Posted January 16, 2015 Posted January 16, 2015 fajnie, ze wam się udało go odchudzić, bo na zdjęciu z choinka to ma wałek nawet nad głową :-) :-) Quote
3 x Posted January 17, 2015 Author Posted January 17, 2015 na tyle skutecznie, że dzisiaj w lesie Fred ....brykał ! poszliśmy sobie z kumplem Jogim na polankę, prawie bo w pewnym momencie odpuściliśmy spacer a puściliśmy dzieciaki luzem Fredzio dostojnie się położył na środku a te dwa oszołomy dawaj wokół niego no i raz niefortunnie Prodzik przydepnął Fredziowy ogon jak się Fredzio nie wkurwił, jak się nie poderwał, jak nie bryknął do Prodziaka tak tego już dawno tam nie było ;) próbował kilka razy aż mu w pewnym momencie złość przeszła i położył się znów ;) sbd - to nie fałdka to fryzura spotęgowana obrożą której nie widać :) Sandra - i odchudzamy dalej bo nam go Iza zabierze - tak nas straszyła kurde, rok sobie tuczyliśmy kaukazika a teraz nam go odchudzać każą, phi ;) Quote
*Magda* Posted January 17, 2015 Posted January 17, 2015 Tylko pamiętaj, że Prodziak ma przytyć, a nie schudnąć :P Quote
3 x Posted January 17, 2015 Author Posted January 17, 2015 Tylko pamiętaj, że Prodziak ma przytyć, a nie schudnąć :P wiesz to jest mastif i jak zechce to przytyje a jak nie zechce to nie proste ;) codziennie mu mówię "tyj albo nie" ;) Quote
*Magda* Posted January 17, 2015 Posted January 17, 2015 wiesz to jest mastif i jak zechce to przytyje a jak nie zechce to nie proste ;) codziennie mu mówię "tyj albo nie" ;) I Prodziak tyje albo nie Quote
sleepingbyday Posted January 23, 2015 Posted January 23, 2015 dobra, niech mu tam bedzie, że fryzura ;-) Quote
inka33 Posted January 23, 2015 Posted January 23, 2015 dobra, niech mu tam bedzie, że fryzura ;-) Czyżbyś uwierzyła...? :unsure: ;) Quote
3 x Posted January 25, 2015 Author Posted January 25, 2015 wczorajszy spacer para z maltanczykiem aleo czym takim podobnym pani panika do swojego pana "weź go na ręce, szyko weź go na ręce" pan na luzaka: "przecież nic mu nie zrobią" Prodziu z Fredziem merdają ogonkami i wąchają "zdobych" uspokoiliśmy Państwa, że są po kolacji wię luzik pada pytanie od pana: "A ile on waży?" (Fred) - 75 kg Pan: "o kurde, więcej ode mnie" hmm i co możemy na to odpowiedzieć? wczoraj padło: "to musi Pan więcej jeść" ;) inka, jakby Bombie chciało/udało się ruszyć tyłek do lasu to dzisiaj miałaby okazję zobaczyć jak Fredzio bryka ;) nie ma takiej opcji w parku, bo tam ich nie spuszczamy Fredzo poczuł wiosnę jak ktoś chce fredzia to juz dwóch Fredziów z Fredzia wyczesaliśmy ;) ps. jak zrobię mega bazarek na fundację to przyjdziecie podnieść z grzeczności? Quote
inka33 Posted January 25, 2015 Posted January 25, 2015 Prodziuuuu, Fredziuuu... chciałam nadmienić, że... wtorek był już daaawnooo... :wacko: inka, jakby Bombie chciało/udało się ruszyć tyłek do lasu to dzisiaj miałaby okazję zobaczyć jak Fredzio bryka ;)nie ma takiej opcji w parku, bo tam ich nie spuszczamy Fredzo poczuł wiosnę jak ktoś chce fredzia to juz dwóch Fredziów z Fredzia wyczesaliśmy ;) ps. jak zrobię mega bazarek na fundację to przyjdziecie podnieść z grzeczności? Jak byście nam powiedzieli, to może nawet byśmy się przyBombowały do lasku... :( Fredzia to wyczesaliście, a Bomba... :wacko: Rozpatrzymy. :P Quote
3 x Posted January 26, 2015 Author Posted January 26, 2015 Prodziuuuu, Fredziuuu... chciałam nadmienić, że... wtorek był już daaawnooo... :wacko: Jak byście nam powiedzieli, to może nawet byśmy się przyBombowały do lasku... :( Fredzia to wyczesaliście, a Bomba... :wacko: Rozpatrzymy. :P a do Bomby nie chce nam się schylać ;) z uprzejmości :smile: no to trzeba go zrobić ;) a mówiłam, że trzeba wyczesać :D mówiłaś ale wyczułam w twym słowie podtekst wizulany, że niby zmechaconego pieska mamy (bo twoje tylko od 'wielkiego dzwonu' zarośnięte) a teraz Fedzio zaczał gubić sierść więc mu pomagam a potem od razu idę pod pysznic pozbyć ze się Fredzia ;) dzisiaj Fredziu na spacerku usłyszłam komplement: "ale mu się ślicznie tak bursztynowo oczy świecą" mój Fredulek kochany :loveu: Quote
sleepingbyday Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 jak bym miała takie dwie włochate kanapy w charakterze psów, to na bank byłyby zmechacone. więc nie mam :-). poza tym twoje psy są jak na mój gust za małe.... Quote
3 x Posted January 27, 2015 Author Posted January 27, 2015 jak bym miała takie dwie włochate kanapy w charakterze psów, to na bank byłyby zmechacone. więc nie mam :smile:. poza tym twoje psy są jak na mój gust za małe.... o zgrozo , na mój gust też a przynajmniej jeden ;) wracamy wczoraj z wieczornego spacerku, "ścinamy" trawnik od stacji pod ukosem, dopędza nas dwóch karków/dresów - wracają z zakupami % ze stacji i rozmawiają treści rozmowy nie przytoczę bo zapamiętałam li tylko przecinki powtarza jace się częściej niż jakiekolwiek inne słowa ;) siurki sobie wąchają krzaczki, dresiki coraz bliżej, już prawie tuż za plecami coraz głośniej ich słychać BUM ! Fredziowe komórki w mózgu się styknęły ;) - odwraca się niespiesznie powłóczystym spojrzeniem omiata otoczenie, zatrzymując wzrok na dresikach panowie stanęli jak wryci i słyszę: "oj, przepraszam" :D Quote
maciaszek Posted January 27, 2015 Posted January 27, 2015 wracamy wczoraj z wieczornego spacerku, "ścinamy" trawnik od stacji pod ukosem, dopędza nas dwóch karków/dresów - wracają z zakupami % ze stacji i rozmawiają treści rozmowy nie przytoczę bo zapamiętałam li tylko przecinki powtarza jace się częściej niż jakiekolwiek inne słowa ;) siurki sobie wąchają krzaczki, dresiki coraz bliżej, już prawie tuż za plecami coraz głośniej ich słychać BUM ! Fredziowe komórki w mózgu się styknęły ;) - odwraca się niespiesznie powłóczystym spojrzeniem omiata otoczenie, zatrzymując wzrok na dresikach panowie stanęli jak wryci i słyszę: "oj, przepraszam" :D :D :D :D No i proszę jak szybko kultury można nabyć :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.