Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gratulacje ! ;)

 

gdzie byliście na wystawie ? i gdzie sa foty ? ! 

oddział legionowo 
miejsce: Nowy Dwór Mazowiecki 
zdjęć nie ma 
tzn są ale wstawię kiedyśtam 
jak zrobię zyliard projektów w pracy 
albo jak nie zrobię żadnego :D

ponieważ w dzień nie mam kiedy pisac to opowiastka będzie dzisiaj na noc

o tym jak można się zrobić w bambuku kupując tybetana
wiadomo, że są dumne, majestatyczne i bla bla bla 
przynajmniej teoretycznie
kupując tybcie idzie się w jakość - widomo - dostojność, majestat itd

a dzisiaj wychodząc na spacer zostałam uświadomiona brutalnie, że to wcale nie tak
wychodzimy z bloku, kilknaście kroków dalej z mamą idzie chłopiec 5-6 lat  
i dobiega nas dziecięcy głos:

"mamo mamo patrz jak pani ma dużo psów
...

PIĘĆ psów ma"

tak oto dowiedziłam po dwóch latach od zakupu tybcia, że poszłam w ilość a nie w jakość  :megagrin: 
 
 

Posted

A to tam nigdy na wystawie nie byliśmy , ale chyba Pani Musiał była w NDM na wystawie , musze oblukać jej fotki , moze wynajdę tam Prodziaka :D

była była
w kozaczkach ;)

Posted

dlaczego nie mogłabym być psem ?

akcja miejsce i czas: spacer poranny tzn fizjologiczny
czas trwania: 30-40 min 
gdzie: pod blokiem
udział biorą:
ja
Fredzio Zgredzio 
Prodzinka Wredzinka
(to te pozytywne postacie)
Dźekuś w bluzie
Pani Dźekusia z koleżanką i jej psem 

mijamy się 
moje chłopaki jak zawsze grzeczne
leci do nas Dżekuś i napierdala japą aż szyby w okolicznej szkole drżą
Prodziak zaczyna go obskakiwać bo przeciez jak piesek skacze to chce się bawić
Dżekuś napierdala morda i z zębami do nas startuje
w tym czasie Pani Dzekusia: Dzekusiu, ależ wracaj, to sa duże pieski
Dżekusiu chodż tutaj 
 

mineliśmy się
za 15-20 min wracamy
myślę sobie, że myślę naiwnie no ale myślę
że może spokojnie miniemy sie z Dżekusiem
ale co ? 
zapierdala do nas Dżekuś przez trawnik i dawaj z mordą
sytuacja z Panią identyczna 

Dżekusiu, wracaj to duże pieski i takie tam pierdy 
więc w końcu mówię do kobiety : to Pani go zapnie na smycz 
Pani: na smycz? ale ja nie mam smyczy. dzisiaj kupię.

 

wyjaśniłam jeszcze babie, że to jej pies jest agresywny nie moje i że podejrzewam, ze moje są cierpliwe do czasu 

jeszcze tylko przylookam czy sprząta Dżekusiowe gówna i jak nie to chyba zadzwonię po SM.

i powiem Wam, że gdybym ja była psem, to pierdolęłabym tego Dżesuia w dupę i jego panią także
dlatego dobrze ze nie jestem i wiem, ze nie mogłabym być bo moje pokłady cierpliwości są na dużo niższym poziomie niż mają je Fred i Prodziak, zarówno razem jak i osobno.

 

ps. o Dzekusiu już kiedyś było, tak, to ten sam Dzekuś 

 

Posted

dlaczego nie mogłabym być psem ?
 

i powiem Wam, że gdybym ja była psem, to pierdolęłabym tego Dżesuia w dupę i jego panią także
dlatego dobrze ze nie jestem i wiem, ze nie mogłabym być bo moje pokłady cierpliwości są na dużo niższym poziomie niż mają je Fred i Prodziak, zarówno razem jak i osobno.

 

ps. o Dzekusiu już kiedyś było, tak, to ten sam Dzekuś 

 

 

I tam :) po prostu byłabyś pokurczem :evil_lol:

Posted

była była
w kozaczkach ;)

 

standard , latem też bywa w kozaczkach :D ale i tak ją lubie :loveu:   :laugh2_2: mimo że zawsze jej mąż zjeb...e Sebka ze przez to że źle ustawia Qwendi przegrywamy z gorszymi od niej psami  :megagrin:  

 

Ale macie przygody , ja juz dawno nie miałam żadnych przypałów z psami (tfu tfu ) :P

Posted

I tam :) po prostu byłabyś pokurczem :evil_lol:

tfu
ale takim Fixem to mogłabym być
chyba charaterologicznie byśmy się zgadali ;) 
tyle, że hmm... smakowo jednak mam inne gusta ;)

dOgLoV a to wy jesteście psio z nimi spokrewnieni ?
znaczy Qwendi ?
tak wiem, mogę poszukać w necie
ale chęć posiadania tej wiedzy jest o wiele mniejsza od mojej ignorancji w tym temacie ;)

Posted

dOgLoV a to wy jesteście psio z nimi spokrewnieni ?
znaczy Qwendi ?
tak wiem, mogę poszukać w necie
ale chęć posiadania tej wiedzy jest o wiele mniejsza od mojej ignorancji w tym temacie ;)

 

Tak , Qwendi jest jakoś tam właśnie spokrewniona z nimi ale tak jak Ty się w to wgłębiam że nie wiem jak :oops: ( Sebastian za 15stym razem jak patrząc na Kunzang-a zadałam pytanie " on jest spokrewniony z Qwendi "? powiedział że jeszcze raz mu zadam to pytanie to mnie wyśle na leczenie :D , teraz jak jestesmy na wystawach i idzie Samar a ja już robie maślane oczy to Sebek sie smieje i mówi " tak , Qwendi jest z nim spokrewniona" :D ) a wielka szkoda bo strasznie mi się podoba ten pies  :loveu:

Posted

standard , latem też bywa w kozaczkach :D ale i tak ją lubie :loveu:   :laugh2_2: mimo że zawsze jej mąż zjeb...e Sebka ze przez to że źle ustawia Qwendi przegrywamy z gorszymi od niej psami  :megagrin:  

 

 

Teraz już wiem o kim mowa :megagrin:

Posted

Teraz już wiem o kim mowa :megagrin:

 

 

:megagrin:  :megagrin:  :megagrin:  :megagrin:

 

ale tego pana też lubie :D chce dobrze a Sebek nie słucha  :lmaa: i za każdym razem i tak ustawia Qwendi giere nie tak jak powinien :D

Posted

tfu
ale takim Fixem to mogłabym być
chyba charaterologicznie byśmy się zgadali ;) 
tyle, że hmm... smakowo jednak mam inne gusta ;)
 

 

 

Fixem? też biegasz wiecznie bo po co chodzic jak można popier*alać :D wziuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuum wziuuuuuuuuuuuum Mik Mik i tyle go widzieli :D

Posted

Tiaaaa... Już widzę, jak Gosia robi "wziuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuum"... :siara:

 

O! :splat:

Miałam się przypomnieć, ale zapomniałam, a teraz za późnoooo... :bigcry:

Posted

ja też mam takiego dżekusia w domu.... chłop żywemu nie przepuści. co robic, rasa użytkowa - mazowiecki stróżujący....

8kg, a w kagańcu i na smyczy. Ale zdarzają się wpadki i wiecie, b.duzo psów wykorzystuje go do pobiegania sobie. lisiek wściekły jak giez, z piana na pysku i mordem w oczach na 5 biegu (łapy 5cm, w dwóch - zaawansowane zwyrodnienie), a "kolega" zadowolony, ze - o, heeej, fajnie, biegamy sobie.

i bądź tu mądry.

Posted

Zaryzykowałam że dostane w łeb ( jeden raz więcej mi nie zaszkodzi a moze mi sie coś tam poukłada przy okazji :P ) i spytalam Sebastiana w jaki sposób Qwendi jest spokrewniona z Samarem i już wiem  :jumpie:

 

Ojciec Qwendi i Ojciec Samara to "miotowi" bracia ;)

 

( spytaj mnie o to za miesiąc i juz na pewno napisze że wiem ze są spokrewnieni ale nie wiem w jakim stopniu  :megagrin: )

Posted

Zaryzykowałam że dostane w łeb ( jeden raz więcej mi nie zaszkodzi a moze mi sie coś tam poukłada przy okazji :P ) i spytalam Sebastiana w jaki sposób Qwendi jest spokrewniona z Samarem i już wiem  :jumpie:

 

Ojciec Qwendi i Ojciec Samara to "miotowi" bracia ;)

 

( spytaj mnie o to za miesiąc i juz na pewno napisze że wiem ze są spokrewnieni ale nie wiem w jakim stopniu  :megagrin: )

 

Prościej było napisać, że Quendi i Samar to kuzynostwo :P

  • 3 weeks later...
Posted

helloł?
jest tu kto?
ale mnie nie było
ale miałam taki zajeb w pracy, że nie wiedziałam jak się nazywam
ale co tam o mnie
mamy Święta
wiec pozdrawiamy Was Świątecznie :)
życząc wszystkiego co najlepsze :)
jakbym się nie zjawiła przed nowym rokiem to życzymy również spełnienia marzeń :)

rok temu był Prodigy
w tym roku twarzą Świąt został Fredzio :)
https://lh5.googleusercontent.com/YAUNU3U4Bsgx8PC7Ru7IU1eJdAiMA-Tgw3RM6MnfUHo=w441-h588

z niewiadomych mi przyczyn dogo pokazuje ze moge wsywić tylko zdjecia z rozszerzeńiem .gif
zostawiam wam więc linkę - powyżej
 

Posted

z okazji zbliżającego się 2015 roku 

zdrowia szczęscia i słodyczy

wszystkim użyszkodnikom foruma
fredkowa ferajna życzy ;)

 

Fredzio spi, zmulony trochę hydroksyzyną 
Prodziu śpi - chyba bierze przykład z Fredzia 

chociaż on zmulony nie jest, on jest ... zjebany ;)

 

trzymajcie się ciepło w sylwestrowną noc 

i oby wszystkie fajerwerki wybychły w dupach tych którzy zamierzają nimi strzelać o !

  • Upvote 1
  • 2 weeks later...
Posted

kutwa jego mać 
nie cierpię nowego dogo 
wpierdoliło mi posta <wkurw>

dobra lecim jeszcze raz z tym koksem 

jak tam w 2015 roku ?

w pierwszych dniach 2015 roku odszedł Edward
to ten po prawej 
żył u nas ok 5 lat 
teraz pozostał nam z Wacków tylko Wacław 
Edwarda będzemy pamiętać jako tego po prawej 
chociaz umarł jako ten po lewej ;)

pojechaliśmy zaszczepić Fredzia 
my, MiniGrem, MamaGrem 
siedzymy sobie w poczekalni i czekamy aż pani Kasia skończy obsługiwać Onka 
z sąsiedniego gabinetu wychodzi psi kardiolog
podchodzi do MamyGrem i pyta: "w czym mogę pani pomóc?"
mina babci bezcenna ;)
a mi cisnęło się na usta: "z MamąGrem wszystko ok, przyszliśmy z psem na szczepienie" ;)

a propo szczepienia
znacie to ?
- psy szczepione?
* tak, szczepione .....
...
...
...
...
...
...
...
dupami :D

m_2015-01-02%2B19.21.53.jpg


aaaa
AAAA
aaaaa!
odchudziliśmy Fredzia o 5 kg <jupi>
przez pół roku !
chyba przerzucę się na jego karmę bo tez bym tak chciała   ;)
btw. portfele swoje odchudziliśmy dzięki temu znacznie bardziej ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...