Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='3 x']
kolejny odcinek przygód* spacerowych jutro ;)
*) bo się oczywiście na jednej nie skończyło ;)

obiecany odcinek ;)

spacerując dalej z Fredziochem wczoraj
wspomiany we wczesniejszej migawce misiek co miał pana w dupiu ;) został za nami
a że Fred z reguły jest niespieszny to w pewnym momencie misiek znalazł sie na tyle blisko, ze Fred go wyczuł i zaczął się za nim oglądać
ja już wiedzialam, ze Fred jest ten niebezpieczny ;) więc ochoty na ponowne spotkanie, z jakże uroczym i zabezpieczonym na smyczy i wogole rudym miskiem i jego panem - nie mialam
totez usiłowałam namówić Freda do dalszego marszu
co na niewiele się zdało ;)
bo nie chciałam robić scen na ulicy
znaczy kretynki co jej się "własny" pies nie słucha nie chciałam udawać
(chociaż udawanie to chyba nie najlepsze słowo bo zdaje się że jakby przyszło co do czego to wcale nie musiałabym udawac :evil_lol:)
tak czy siak staneło na tym, ze zwolniłam do tempa Freda i przytrzymałam go krótko, żeby się nie poniuchali z miskiem
misiek i pan nas mineli wiec usiłowałam z Fredem iść dalej
co mi się prawie udało
prawie :diabloti:
bo okazało się ze w tym czasie zblizył się do nas kolejny psiak - osiedlowy staruszek ast
no i jak Fred go wyczuł to zaczął się za nim oglądać
totez usiłowałam namówić Freda do dalszego marszu
co jak się domyślacie na niewiele sie zdało
bo Fred wział i USIADŁ :diabloti:

i to by było na tyle z moich delikatnych pociągnięć śmyczy mających spowodować że Fred będzie szedł tam gdzie ja chę i kiedy ja chce ;)

oczywiście nie omieszkał tego zrobić w swoim ulubionym miejscu czyli nieopodal przejścia dla pieszych ;)
chociaz w sumie kiedyś mi usiadł na środku przejścia przez jezdnię ;)
na szczecie na drodze osiedlowej porwadzącej pod blok
bo on sie MUSIAŁ właśnie w tym momencie poczochrac :evil_lol:


btw ktos chętny na spacer z Fredem ? :evil_lol:

Posted

Poczytałam watek po długiej przerwie go znalazłam.Nigy bym nie pomyślała, ze Fred tak pięknie się odnajdzie w bloku.Jest cudownym psem a opisy jego wprawiły mnie w świetny humor.

Posted (edited)

[quote name='ostatniaszansa']Mamy worek 15 kg karmy dla Freda , pewna Pani ma przesłać jakis preparat o smaku gulaszu na stawy . Jakiś adres poproszę :) Ewa
dziękujemy :)
adres poszedł wczoraj na maila

[quote name='obraczus87']Ach ten Fredzisław :evil_lol::evil_lol: jedyny, wyjątkowy, niepowtarzalny :loveu:

[quote name='Ziutka']W pełnym tego słowa znaczeniu :)

tja ;)

dzisiaj Fred steroryzował psa na spacerze :shake:
szlismy sobie po osiedlu juz czas jakis
no i Fredzio sobie wąąąąąąąchał krzaczka, i wąchał i wąchał
w tym czasie zza winka wytruchtało pokurczowate małe czarno białe coś i zaczeło ujadać
i ujadać i ujadać
i ujadać
a co na to Fred?
ano Fred dalej wąchał krzaczka ;)
więc to coś nas mineło cały czas ujadając i ujadając
i ujadając
niby szło dalej ale jednak się oglądało i ujadało co chwilę
a że łapki miało krótki to i daleko nie odeszło
gdy Fred już w końcu skończył wąchać krzaczek
jak już Fred wyłączył węch to mu się chyba inne zmysły włączyły bo w końcu zajarzył :PROXY5: że coś psiego go minęło i ujada
i ujada itd
więc co w takiej sytuacji robi Fredzioch ?

nie wiem czego się spodziewaliście ale znający Freda mogli się domyśleć że Fred robi: NIC :evil_lol:
chociaż w tym wypadku nie takie do końca nic
bo Fred skończywszy wąchac krzaczek zrobił dwa kroki w moją stronę (nie łudzę się, ze świadomie do mnie szedł :smokin: ot ja po prostu stałam przypadkiem w tym miejscu na chodniku ;) ) i zszedł z trawnika na chodnik
po czym spojrzał
i to wystarczyło
małe białe coś zamarło
prawie się rozpłaszczyło na chodniku
i przestało ujadać

to się nazywa magnetyzm sporzenia co? :evil_lol:

[quote name='rencia42']Poczytałam watek po długiej przerwie go znalazłam.Nigy bym nie pomyślała, ze Fred tak pięknie się odnajdzie w bloku.Jest cudownym psem a opisy jego wprawiły mnie w świetny humor.
rencia chyba nikt sie nei spodziewał
a my to już na pewno nie :)

zaglądaj do nas czasem :)

Edited by 3 x
Posted

obraczus87 napisał(a):
:megagrin::megagrin: już się bałam, że Fred nie jest Fredem i zareagował na tamtego ujadacza :evil_lol:

Ale jednak nie :evil_lol: Fred to jednak Fred :loveu:


no przecież zareagował
spojrzał :evil_lol:

Posted

Gremlin napisał(a):
Dawno nie było żadnego zdjęcia, więc... Fred w typowej swojej pozie :)


dodatkowe inf dla Ziutki
on tak lubi
i naprawdę się mieśći na posałoaniu
czasami ;)

Posted

3 x napisał(a):
dodatkowe inf dla Ziutki
on tak lubi
i naprawdę się mieśći na posałoaniu
czasami ;)

To naprawdę on jest jakiś inny, skoro tak lubi!

Posted

wstawiłam zdjęcie Freda i cisza? no nie wierzę ;)
widzę, że zdjęcia w takim razie nie są potrzebne
może większe poruszenie wywoła informacja że w kupie Freda nie było żadnych niespodzianek
za to dla odmiany zaczął intensywnie wylizywoać sobie łapę
jeszcze chwila i mu się strup zrobi
ma ktoś jakis pomysł czym mu to przemyć czy coś ?

nadal chrapie popisowo
a i dziamgolenie o 5 rano opanował do perfekcji
o której by w nocy nie wyszedł np 1 czy 2 w nocy, dziamgolenie przed szóstą mamy zapewnione
uroczy jest prawda? :cool3:

zbieram się do napisania nowego tekstu i wybrania zdjęc
trzeba się pozbyć dziamdziacza ;)

edit:
:PROXY5:
już wiem
to nie to że was zdjęcia nie interesują
was po prostu Fred z kokardą powalił na kolana ;)

Posted

obraczus87 napisał(a):
Dobrze, że kupa Fredzisława jest "czysta" (jak to dziwnie brzmi :razz:)

Odnosnie wylizywania łapy, nie mam pojęcia...
Może wylizywanie jest efektem noworocznego stresu?? :roll:


będziemy myśleć o tych łapach
zobaczymy czy mu przejdzie
Michaś kiedyś też sobie wylizał do strupa jedną łapkę
i wtedy dostal jakiś zastrzyk, żeby go nie swędziało
ale że było to dawno temu to i przypomnieć sobie nie możemy

Ziutka napisał(a):
Gosiu, czemu kokarda została zniszczona ? :mad:


jakby Ci to napisac prosto z mostu
uważam, że Fredowi lepiej by było w kokardzie w kolorze kobaltowym :crazyeye:

Posted

[quote name='3 x']
jakby Ci to napisac prosto z mostu
uważam, że Fredowi lepiej by było w kokardzie w kolorze kobaltowym :crazyeye:


[FONT=arial black]no chyba żartujesz...


[SIZE=2]
[/FONT]
[FONT=arial black][SIZE=2][FONT=arial]To jest kolor kobaltowy [/FONT][/FONT]:mad:[FONT=arial black][SIZE=2][/FONT]

Posted

nie, nie żartuję
poza tym zupełnie nie rozumiem czego się czepiasz
skoro jako facet nawet nie powinieneś odróżniac tego koloru od niebieskiego :mad:

Posted

[quote name='APSA']Aż mi się przypomniał Harald na posłaniu :lol:
On też się mieścił ;)

jakby chciał to by się zmieścił ;)

Grem, kurka
dałeś mi do myslenia
może jednak nie kobaltowy a indygo ?
kurka zagwozdkę teraz mam :eviltong:

Posted

3 x napisał(a):


Grem, kurka
dałeś mi do myslenia
może jednak nie kobaltowy a indygo ?
kurka zagwozdkę teraz mam :eviltong:


A może tytanowy?
Indygo za bardzo w fiolet wpada ;P


No dobra, nie będę taki, może być w kolorze szafirowym.

Posted

Gremlin napisał(a):
A może tytanowy?
Indygo za bardzo w fiolet wpada ;P


No dobra, nie będę taki, może być w kolorze szafirowym.


chyba musze ponownie skorzystac z funkcji ignoruj
czytanie forum było wtedy o wiele piekniejsze :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...