Gremlin Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 I to utwierdza mnie w przekonaniu, że psy są agresywne przez (głupich) właścicieli. Quote
3 x Posted January 3, 2013 Author Posted January 3, 2013 uzupełniłam skany ostatnich f-r (kilka postów temu gdzie pisalam o finansach Freda) Quote
3 x Posted January 4, 2013 Author Posted January 4, 2013 [quote name='3 x'] kolejny odcinek przygód* spacerowych jutro ;) *) bo się oczywiście na jednej nie skończyło ;) obiecany odcinek ;) spacerując dalej z Fredziochem wczoraj wspomiany we wczesniejszej migawce misiek co miał pana w dupiu ;) został za nami a że Fred z reguły jest niespieszny to w pewnym momencie misiek znalazł sie na tyle blisko, ze Fred go wyczuł i zaczął się za nim oglądać ja już wiedzialam, ze Fred jest ten niebezpieczny ;) więc ochoty na ponowne spotkanie, z jakże uroczym i zabezpieczonym na smyczy i wogole rudym miskiem i jego panem - nie mialam totez usiłowałam namówić Freda do dalszego marszu co na niewiele się zdało ;) bo nie chciałam robić scen na ulicy znaczy kretynki co jej się "własny" pies nie słucha nie chciałam udawać (chociaż udawanie to chyba nie najlepsze słowo bo zdaje się że jakby przyszło co do czego to wcale nie musiałabym udawac :evil_lol:) tak czy siak staneło na tym, ze zwolniłam do tempa Freda i przytrzymałam go krótko, żeby się nie poniuchali z miskiem misiek i pan nas mineli wiec usiłowałam z Fredem iść dalej co mi się prawie udało prawie :diabloti: bo okazało się ze w tym czasie zblizył się do nas kolejny psiak - osiedlowy staruszek ast no i jak Fred go wyczuł to zaczął się za nim oglądać totez usiłowałam namówić Freda do dalszego marszu co jak się domyślacie na niewiele sie zdało bo Fred wział i USIADŁ :diabloti: i to by było na tyle z moich delikatnych pociągnięć śmyczy mających spowodować że Fred będzie szedł tam gdzie ja chę i kiedy ja chce ;) oczywiście nie omieszkał tego zrobić w swoim ulubionym miejscu czyli nieopodal przejścia dla pieszych ;) chociaz w sumie kiedyś mi usiadł na środku przejścia przez jezdnię ;) na szczecie na drodze osiedlowej porwadzącej pod blok bo on sie MUSIAŁ właśnie w tym momencie poczochrac :evil_lol: btw ktos chętny na spacer z Fredem ? :evil_lol: Quote
ostatniaszansa Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Mamy worek 15 kg karmy dla Freda , pewna Pani ma przesłać jakis preparat o smaku gulaszu na stawy . Jakiś adres poproszę :) Ewa Quote
obraczus87 Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Ach ten Fredzisław :evil_lol::evil_lol: jedyny, wyjątkowy, niepowtarzalny :loveu: Quote
Ziutka Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 obraczus87 napisał(a):Ach ten Fredzisław :evil_lol::evil_lol: jedyny, wyjątkowy, niepowtarzalny :loveu: W pełnym tego słowa znaczeniu :) Quote
rencia42 Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Poczytałam watek po długiej przerwie go znalazłam.Nigy bym nie pomyślała, ze Fred tak pięknie się odnajdzie w bloku.Jest cudownym psem a opisy jego wprawiły mnie w świetny humor. Quote
3 x Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 (edited) [quote name='ostatniaszansa']Mamy worek 15 kg karmy dla Freda , pewna Pani ma przesłać jakis preparat o smaku gulaszu na stawy . Jakiś adres poproszę :) Ewa dziękujemy :) adres poszedł wczoraj na maila [quote name='obraczus87']Ach ten Fredzisław :evil_lol::evil_lol: jedyny, wyjątkowy, niepowtarzalny :loveu: [quote name='Ziutka']W pełnym tego słowa znaczeniu :) tja ;) dzisiaj Fred steroryzował psa na spacerze :shake: szlismy sobie po osiedlu juz czas jakis no i Fredzio sobie wąąąąąąąchał krzaczka, i wąchał i wąchał w tym czasie zza winka wytruchtało pokurczowate małe czarno białe coś i zaczeło ujadać i ujadać i ujadać i ujadać a co na to Fred? ano Fred dalej wąchał krzaczka ;) więc to coś nas mineło cały czas ujadając i ujadając i ujadając niby szło dalej ale jednak się oglądało i ujadało co chwilę a że łapki miało krótki to i daleko nie odeszło gdy Fred już w końcu skończył wąchać krzaczek jak już Fred wyłączył węch to mu się chyba inne zmysły włączyły bo w końcu zajarzył :PROXY5: że coś psiego go minęło i ujada i ujada itd więc co w takiej sytuacji robi Fredzioch ? nie wiem czego się spodziewaliście ale znający Freda mogli się domyśleć że Fred robi: NIC :evil_lol: chociaż w tym wypadku nie takie do końca nic bo Fred skończywszy wąchac krzaczek zrobił dwa kroki w moją stronę (nie łudzę się, ze świadomie do mnie szedł :smokin: ot ja po prostu stałam przypadkiem w tym miejscu na chodniku ;) ) i zszedł z trawnika na chodnik po czym spojrzał i to wystarczyło małe białe coś zamarło prawie się rozpłaszczyło na chodniku i przestało ujadać to się nazywa magnetyzm sporzenia co? :evil_lol: [quote name='rencia42']Poczytałam watek po długiej przerwie go znalazłam.Nigy bym nie pomyślała, ze Fred tak pięknie się odnajdzie w bloku.Jest cudownym psem a opisy jego wprawiły mnie w świetny humor. rencia chyba nikt sie nei spodziewał a my to już na pewno nie :) zaglądaj do nas czasem :) Edited January 5, 2013 by 3 x Quote
obraczus87 Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 :megagrin::megagrin: już się bałam, że Fred nie jest Fredem i zareagował na tamtego ujadacza :evil_lol: Ale jednak nie :evil_lol: Fred to jednak Fred :loveu: Quote
3 x Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 obraczus87 napisał(a)::megagrin::megagrin: już się bałam, że Fred nie jest Fredem i zareagował na tamtego ujadacza :evil_lol: Ale jednak nie :evil_lol: Fred to jednak Fred :loveu: no przecież zareagował spojrzał :evil_lol: Quote
Gremlin Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 Dawno nie było żadnego zdjęcia, więc... Fred w typowej swojej pozie :) Quote
3 x Posted January 5, 2013 Author Posted January 5, 2013 Gremlin napisał(a):Dawno nie było żadnego zdjęcia, więc... Fred w typowej swojej pozie :) dodatkowe inf dla Ziutki on tak lubi i naprawdę się mieśći na posałoaniu czasami ;) Quote
Ziutka Posted January 5, 2013 Posted January 5, 2013 3 x napisał(a):dodatkowe inf dla Ziutki on tak lubi i naprawdę się mieśći na posałoaniu czasami ;) To naprawdę on jest jakiś inny, skoro tak lubi! Quote
3 x Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 kawaler do wzięcia i tym samemym melduję, że zniewieściała kokardka została przeze mnie i gremlina komisyjnie znizczona Quote
3 x Posted January 7, 2013 Author Posted January 7, 2013 bazarek dla Freda - słodkości - krwawica Gremlina, chałwy, Domori - ekskluzywne czekoladki :) - klik Quote
3 x Posted January 7, 2013 Author Posted January 7, 2013 wstawiłam zdjęcie Freda i cisza? no nie wierzę ;) widzę, że zdjęcia w takim razie nie są potrzebne może większe poruszenie wywoła informacja że w kupie Freda nie było żadnych niespodzianek za to dla odmiany zaczął intensywnie wylizywoać sobie łapę jeszcze chwila i mu się strup zrobi ma ktoś jakis pomysł czym mu to przemyć czy coś ? nadal chrapie popisowo a i dziamgolenie o 5 rano opanował do perfekcji o której by w nocy nie wyszedł np 1 czy 2 w nocy, dziamgolenie przed szóstą mamy zapewnione uroczy jest prawda? :cool3: zbieram się do napisania nowego tekstu i wybrania zdjęc trzeba się pozbyć dziamdziacza ;) edit: :PROXY5: już wiem to nie to że was zdjęcia nie interesują was po prostu Fred z kokardą powalił na kolana ;) Quote
obraczus87 Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Dobrze, że kupa Fredzisława jest "czysta" (jak to dziwnie brzmi :razz:) Odnosnie wylizywania łapy, nie mam pojęcia... Może wylizywanie jest efektem noworocznego stresu?? :roll: Quote
Ziutka Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Gosiu, czemu kokarda została zniszczona ? :mad: Quote
3 x Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 obraczus87 napisał(a):Dobrze, że kupa Fredzisława jest "czysta" (jak to dziwnie brzmi :razz:) Odnosnie wylizywania łapy, nie mam pojęcia... Może wylizywanie jest efektem noworocznego stresu?? :roll: będziemy myśleć o tych łapach zobaczymy czy mu przejdzie Michaś kiedyś też sobie wylizał do strupa jedną łapkę i wtedy dostal jakiś zastrzyk, żeby go nie swędziało ale że było to dawno temu to i przypomnieć sobie nie możemy Ziutka napisał(a):Gosiu, czemu kokarda została zniszczona ? :mad: jakby Ci to napisac prosto z mostu uważam, że Fredowi lepiej by było w kokardzie w kolorze kobaltowym :crazyeye: Quote
Gremlin Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 [quote name='3 x'] jakby Ci to napisac prosto z mostu uważam, że Fredowi lepiej by było w kokardzie w kolorze kobaltowym :crazyeye: [FONT=arial black]no chyba żartujesz... [SIZE=2][/FONT][FONT=arial black][SIZE=2][FONT=arial]To jest kolor kobaltowy [/FONT][/FONT]:mad:[FONT=arial black][SIZE=2][/FONT] Quote
3 x Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 nie, nie żartuję poza tym zupełnie nie rozumiem czego się czepiasz skoro jako facet nawet nie powinieneś odróżniac tego koloru od niebieskiego :mad: Quote
3 x Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 [quote name='APSA']Aż mi się przypomniał Harald na posłaniu :lol: On też się mieścił ;) jakby chciał to by się zmieścił ;) Grem, kurka dałeś mi do myslenia może jednak nie kobaltowy a indygo ? kurka zagwozdkę teraz mam :eviltong: Quote
Gremlin Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 3 x napisał(a): Grem, kurka dałeś mi do myslenia może jednak nie kobaltowy a indygo ? kurka zagwozdkę teraz mam :eviltong: A może tytanowy? Indygo za bardzo w fiolet wpada ;P No dobra, nie będę taki, może być w kolorze szafirowym. Quote
3 x Posted January 8, 2013 Author Posted January 8, 2013 Gremlin napisał(a):A może tytanowy? Indygo za bardzo w fiolet wpada ;P No dobra, nie będę taki, może być w kolorze szafirowym. chyba musze ponownie skorzystac z funkcji ignoruj czytanie forum było wtedy o wiele piekniejsze :p Quote
mysza 1 Posted January 8, 2013 Posted January 8, 2013 Cudny jest, naprawdę :loveu:. Fredzio oczywiście :) Uwielbiam wielkopsy a teraz w malotach robię ;) Z wyjąkami ale jednak. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.