Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

APSA napisał(a):
Och, jak tak patrzę na to rozpieszczanie, to Wam zazdroszczę.
Czasem tęskni mi się za czasami, kiedy był jeden, no dwa psy i było dla nich więcej czasu.
Stado ma swój niezaprzeczalny urok, ale czasu dla każdego zwierzaka z osobna jednak mniej.


To trzeba brać bezproblemowe psiaki ;)

Np. taki kaukazik -
uczymy się dawać łapę...
Zorka załapała by już 4 razy, Ronek - 10 razy, Fred.... "łapę? za smaka? pogięło cię?" - i człowiek się zastanawia, czy to pies głupi, czy z człowieka głupka robi :diabloti:

Posted

Ziutka napisał(a):
Nie chodzi o przekonanie, że w nim nie leży czy coś - tylko wydaje mi się, ze jest za małe no :mad:
Mierzyłas to posłanie ? Może zły rozmiar przysłali :roll:


olaboga
jest wielkie jak jak .. no prawie jak Fred wielkie jest ;)
ale zmierzymy dzisiaj
Szarotka napisał(a):
O Fredzio ma lozko ;)

dzięki Ziutce ma :loveu:

Ziutka napisał(a):
omatkokochana :loveu: jak on słodko siedzi przy tym czesaniu :loveu: :evil_lol:

on wogóle jest słodki
i do wzięcia :cool3:

APSA napisał(a):
Och, jak tak patrzę na to rozpieszczanie, to Wam zazdroszczę.
Czasem tęskni mi się za czasami, kiedy był jeden, no dwa psy i było dla nich więcej czasu.
Stado ma swój niezaprzeczalny urok, ale czasu dla każdego zwierzaka z osobna jednak mniej.

ja też Gremlinowi zazdroszę
to pierwszy raz gdzie Fredzioch sie tak spoufalił
chociaż czasami jak wracamy do mieszkania po pracy to też się spoufala
znaczy spojrzy na nas, łeb podniesie itp ;)

dzisiaj fredzioch symulując sraczkę jeszcze przed switem wymusił podwójny poranny spacer
przy czym na drugin spacerze jakąs godzinę - półtorej po pierwszym po 23 min łażenia raczył zejść z chodnika na trawnik i siknąć

ściemę walił z tą sraczka i tyle ale o co mu cho? to nie wiem :hmmmm:

Gremlin napisał(a):
To trzeba brać bezproblemowe psiaki ;)

Np. taki kaukazik -
uczymy się dawać łapę...
Zorka załapała by już 4 razy, Ronek - 10 razy, Fred.... "łapę? za smaka? pogięło cię?" - i człowiek się zastanawia, czy to pies głupi, czy z człowieka głupka robi :diabloti:


ee tam od razu głupi
ustalilismy na poczatku że autystyczny i tej terminologii się trzymajmy ;)


kurka
ale bym se jeszcze postróżowała w łóżku :evil_lol:

Posted

APSA napisał(a):
Jaki głupi?! Mądry właśnie! Skoro wie, że i tak mu dacie ucho / raciczkę / innego śmierdziela, to po co ma sie wysilać i łapę podnosić? :evil_lol:


u nas to tak nie działa
my mu wydzielamy i ok dostaje na "pusto" ale w momencie gdy cos chcemy od jakiegoś psa (niekoniecznie od Freda) to jak np nie poda łapy to nie dostanie

Posted

APSA napisał(a):
Ale wystarczy, że poczeka na przydziałowe i będzie miał.
Z tego, co piszecie, to bardzo cierpliwy pies jest, spieszyć sie nie musi ;)


oj i żebyś wiedziała, że Fred się nie spieszy oj nie :evil_lol:
smaki przydziałowe to on ma bardzo nieregularnie
nie ma tak, że dzień w dzień - chociaz tak było ;)
a poza tym kurka, no, należą mu się ;)
za czyszczenie uszu np
wczoraj pięknie dał sobie wyczyscić - znów byłam tą złą :diabloti:
ale smaka nie dostał

Posted

Ziutka napisał(a):
Całusek w noseczek dla leniuszka :loveu:

Czy dzisiaj też czyścimy uszy ?


nie
wczoraj nie czyścilismy
sprawdzimy jeszcze w weekend i nie będziemy go terroryzowac

dzwoniła wczoraj pani (60 km od warszawy)
Fred do domu ale na czas pracy na dworze
Grem. brzmiała sensownie
miła zadzwonić po 18stej do mnie (bo ja jestem ta zła :diabloti: no mam lżejszą mowę :evil_lol:)
ale nie zadzwoniła
może jeszcze zadzwoni

Posted

3 x napisał(a):
nie
wczoraj nie czyścilismy
sprawdzimy jeszcze w weekend i nie będziemy go terroryzowac

Ufff, no to chłopak odpoczął z lekka ;)

3 x napisał(a):
dzwoniła wczoraj pani (60 km od warszawy)
Fred do domu ale na czas pracy na dworze
Grem. brzmiała sensownie
miła zadzwonić po 18stej do mnie (bo ja jestem ta zła :diabloti: no mam lżejszą mowę :evil_lol:)
ale nie zadzwoniła
może jeszcze zadzwoni

No ciekawe czy zadzwoni :roll:
Oddacie go żeby siedział na dworku w czasie pracy ? :cool3:

Posted

Pani nie zadzwoniła, bo... mojego maila wykasowała...
Poprosiła jeszcze raz o tel i przysłała zdjęcie psiaka, którego niedawno stracili przez kleszcze
Z tego co mówiła, to ze schroniska, procedurę adopcyjną zna.
Pani jest z Łochowa (niedaleko Wyszkowa)



(Zdjęcie z 29 kwietnia 2012 roku)

Posted

Ziutka napisał(a):


No ciekawe czy zadzwoni :roll:
Oddacie go żeby siedział na dworku w czasie pracy ? :cool3:



nie wiem czy oddamy :cool3:
będziemy rozmawiać
w sumie ja bym chciała żeby był cały czas w domu
ale Fred to nie jest pies który nie jest przystosowany do przebywania na dworze
taka jest prawda
boguszyce, kojec u Biafry, DS gdzie miał być w domu ale chyba nie był w domu non stop, potem hotel
wszystko zalezy od człowieka i od warunków jakie chce stworzyć psu

zobaczymy czy się odezwie

Posted

3 x napisał(a):
nie wiem czy oddamy :cool3:
będziemy rozmawiać
w sumie ja bym chciała żeby był cały czas w domu
ale Fred to nie jest pies który nie jest przystosowany do przebywania na dworze
taka jest prawda
boguszyce, kojec u Biafry, DS gdzie miał być w domu ale chyba nie był w domu non stop, potem hotel
wszystko zalezy od człowieka i od warunków jakie chce stworzyć psu

zobaczymy czy się odezwie

Otóż to, jestem takiego samego zdania :)
To czekamy na rozwój sytuacji w takim razie ;)

Posted

Ziutka napisał(a):
Otóż to, jestem takiego samego zdania :)
To czekamy na rozwój sytuacji w takim razie ;)


jak się cos będzie dziac damy znac

Fred to nie krótkowłosy pinczer czy inny chuderlak który przy plus 5 stopni musi chodzic w sweterku ;)

zobaczymy, fajnie, że jest wogóle odzew z ogłoszeń

Posted

3 x napisał(a):

zobaczymy, fajnie, że jest wogóle odzew z ogłoszeń

Wiadomo kto robił :diabloti: :evil_lol: :-D
Żarcik przeca :eviltong:

Ja tam się nie dziwię, Fred jest boski to i ludzie go zauważają :loveu:

Posted (edited)

Ziutka napisał(a):
Jak tam minął dzień Fredziowi ?
Leniuchował ?

Pani się odezwała ?


jeszcze nie
po rozmowie z gremlinem mieli sie rodzinnie zastanowić i dzwonić do mnie

osobiście mam mieszane uczucia co do zostawania na dworze
wiem, ze Fred by sobie poradził
ale on jest takim indywidualistą zamkniętym w sobie że się boję że jak mu się odpuści na dworze to wogóle straci jakakolwiek wieź emocjonalną z człowiekiem
z drugiej strony na siłę zmuszac go do siedzenia w mieszakaniu jak może hasać po dworze też bez sensu
z trzeciej strony Fred i zmuszać to nie idzie w parze ;)
nie bo nie ;)

dzisiaj jak wróciłam z pracy Fred okazał mi entuzjazm :)
znaczy spojrzał na mnie ;)

na posłanku ślicznie się mieści
ale potrzebował na nim swojego recznika ;)
bez recznika za bardzo na nim nie chcial leżeć
teraz leżakuje w przedpokoju pod łazienką na płytkach *)
nie wiem czy sie tak nie chłodzi
bo ostatnio jakos goraco u nas
nie wiem, moze sasiad z góry odkręcił grzejniki ? ;)
bo na pewno nie my :D

i dobrze ze tam leżakuje
bo wczoraj tak nam pokój zaczadził, ze dzisiaj ledwo co do pracy się zwlekliśmy ;
pierdziuch jeden :crazyeye:

*) o kurna
wrócił na posłanie
więc kończę bo jam mnie zaczadzi to mogę nie zdązyć klikąć w enter i wysłać posta ;)

Edited by 3 x
Posted

z pozdrowieniami dla Ziutki - spięcy na cudnym posłaniu Fredzioch :)



chciałam nagrać jak chrapie ale oczywiście jak tylko sięgnęłam po tel to Fredek stwierdził, ze teraz to on chrapać nie będzie :mad:

fajne ma łapki, co? ;)
(bo że nochal ma rewelacyjny to wiadomo ;))

[video=youtube;KOwbvpCelp8]http://www.youtube.com/watch?v=KOwbvpCelp8&feature=youtu.be[/video]

btw. nikt nie dzwonił
grem wyglada na zadowolonego
musze sprawdzić czy podał prawidłowy numer tel ;)

Posted

O łapkach tez już gdzieś pisałam, że ma świetne :)
Jak wcinał raciczkę i tak sobie fajnie trzymał, to podziwiałam te lapinki :)

Słodki jest, w wielkim cielsku taki mały szczeniak...kocham Freda nooo!!!

Nie dziwie się, że Grem się cieszy, że nikt nie dzwonił :diabloti:

Posted

Ziutka napisał(a):

Słodki jest, w wielkim cielsku taki mały szczeniak...kocham Freda nooo!!!

wiesz, do wzięcia jest jakby coś :cool3:


Nie dziwie się, że Grem się cieszy, że nikt nie dzwonił :diabloti:

ciii, bo wiesz ... imidż i te sprawy ;)

Posted

3 x napisał(a):
wiesz, do wzięcia jest jakby coś :cool3:

Ehh...wiem, wiem - ale nie moge teraz cholerka :(
Kocham ten jego nochal, łapeczki...no cały jest po prostu boski :loveu:
On jest taki hmm, inny :roll: nie da się tego opisać słowami, więc ja się nie dziwię Gremowi, że teges :eviltong:

Posted

Ziutka napisał(a):
Dzięki :loveu: :multi: nareszcie udało się nagrać jak chrapie :diabloti:
Co żeście mu zrobili, że tym razem się nie obudził ? :razz:

nic a nic nie zrobiliśmy ino nagraliśmy
czyli fredzio zasnał na tyle blisko grema ze nie tzreba było do niego sie skradac z tel tak jak ja usiłowałam to nieudolnie zrobić :crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...