Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

3 x napisał(a):
ja im zazdroszczę
zwłaszcza, że co rano zastanawiam się czy to dzisiaj jest ten dzień kiedy powinnam napisać sms do dyr że dzisiej nie moge i chcę urlop na żądanie
i tak już któryś dzień z kolei :shake:

To może jutro będzie TEN dzień ;) że napiszesz sms'ka

Posted

Ziutka napisał(a):
Dostałam maila, że niespodziankę wyślą dopiero w poniedziałek...


o masz, to będzie dopiero we wtorek

nie sądzę aby Fred w tym czasie wydał się do domu
był tylko ten jeden jedyny telefon od pani z bemowa
mail - milczy

Posted

3 x napisał(a):
o masz, to będzie dopiero we wtorek

Miejmy nadzieję, że dotrze we wtorek... niby jedzie z Ustki, ale jak kurierem to powinno być we wtorek

3 x napisał(a):
nie sądzę aby Fred w tym czasie wydał się do domu
był tylko ten jeden jedyny telefon od pani z bemowa
mail - milczy

Jeszcze zadzwoni TEN dom :)
Ogłoszę go jesio na ten Lublin
Możesz mi Gosiu podesłać ten nowy tekst i fotki na maila ?
Bo tamte fotki już usunęłam po ogłoszeniu i nie mam kontaktu itd ;)

Posted

Ziutka napisał(a):

Ogłoszę go jesio na ten Lublin
Możesz mi Gosiu podesłać ten nowy tekst i fotki na maila ?
Bo tamte fotki już usunęłam po ogłoszeniu i nie mam kontaktu itd ;)


oki doki podeślę z domu :)
tylko najpierw na lubuskie a nie na lubelskie poprosimy
w lubuskiem jesteśmy częściej niż w lubelskim
ale to wszystko napisze w mailu :)

Posted

Ziutka napisał(a):
Ale on ma piekne wielkieeee łapska :loveu:

Ciekawe jak mu pójdzie z penisami od Soemki :diabloti:


specjalnie dla Ciebie go wtedy uwiecznimy ;)

jaka to jest ciapa, olaboga
z nim nie ma czegoś takiego jak szybki spacer fizjologiczny
czyli hop siu wyskok na siusiu i kupę
nie, u niego szybki spacer fizjologiczny trwa minimum 35 min

komu komu kaukazika? :cool3:

Posted

3 x napisał(a):
specjalnie dla Ciebie go wtedy uwiecznimy ;)

Uwieczniajcie wszystko jak leci :eviltong:

3 x napisał(a):

jaka to jest ciapa, olaboga
z nim nie ma czegoś takiego jak szybki spacer fizjologiczny
czyli hop siu wyskok na siusiu i kupę
nie, u niego szybki spacer fizjologiczny trwa minimum 35 min


A co się chłopak będzie spieszył, spacer to spacer a nie maraton :diabloti:

Posted

Oj, nie marudź :D

I tak jest już nieco szybciej niż na początku :D

PS. wczoraj wieczorem coś gdzieś daleko huknęło dwa razy... Fred stanął... chwilę patrzył w kierunku, skąd doszedł hałas i zrobił grwrrr wgrrrr

Posted

[quote name='Gremlin']
PS. wczoraj wieczorem coś gdzieś daleko huknęło dwa razy... Fred stanął... chwilę patrzył w kierunku, skąd doszedł hałas i zrobił grwrrr wgrrrr
Czujny się chłopak zrobił :evil_lol:

Posted

[quote name='Gremlin']Oj, nie marudź :D

I tak jest już nieco szybciej niż na początku :D
tja, szybciej
ale i dłużej
dzisiaj nawet przez płotek przy kanałku przelazł bo musiał koniecznie obwachac ten krzaczek za płotkiem
płotem ma z 20 cm wysokości , nie więcej ale nie myślcie sobie że Fred przeskoczył, nie on przeszedł zaczepiając jeszcze łapą
ze 4 razy musi przysiąść na spacerze i sie poczochrać
masakra
nie dawaniej jak wczoraj się cieszyłam, ze nie jest taki jak Roman
a teraz zastanawiam się co gorsze
napobudliwy Roman czy "szybki" Fred :evil_lol:


PS. wczoraj wieczorem coś gdzieś daleko huknęło dwa razy... Fred stanął... chwilę patrzył w kierunku, skąd doszedł hałas i zrobił grwrrr wgrrrr

po czym wrócił do domu i głośno zachrapał ? ;)

Posted

Wczoraj rozmawiałam z Gosią i się dowiedziałam dopiero, kto to zamieszkał w warszawce ;)

Ale fajnie :) Racja, miałam wątek w subskrypcjach ale nie było kiedy zajrzeć :(

Bardzo lubię kaukazy :)

Posted

mysza 1 napisał(a):
Wczoraj rozmawiałam z Gosią i się dowiedziałam dopiero, kto to zamieszkał w warszawce ;)

Ale fajnie :) Racja, miałam wątek w subskrypcjach ale nie było kiedy zajrzeć :(

Bardzo lubię kaukazy :)


Fred jest do wzięcia :cool3:
zawsze możesz mieć swojego kaukaza ;)

Posted

Ziutka napisał(a):
Gosiu, wysyłam na PW zapytanie w sprawie Freda ;)


dzięki :)
odpiszemy do Pani ale ..
ale tam jest mowa o budzie
a ja nie chcę Freda do budy nawet na czas "wyjścia" do pracy
nie po to z niego robię mieszczucha żeby teraz znów siedział w budzie :oops:

Posted

3 x napisał(a):
dzięki :)
odpiszemy do Pani ale ..
ale tam jest mowa o budzie
a ja nie chcę Freda do budy nawet na czas "wyjścia" do pracy
nie po to z niego robię mieszczucha żeby teraz znów siedział w budzie :oops:

Też tak myślę...ale wysłałam ;)
Jak tylko zobaczyłam, że buda to już mi się nie spodobało!

Posted

Ziutka napisał(a):
Też tak myślę...ale wysłałam ;)
Jak tylko zobaczyłam, że buda to już mi się nie spodobało!


;)

Fred walczy z kopytkiem:
[video=youtube;wmeE3cpfkOE]http://www.youtube.com/watch?v=wmeE3cpfkOE&feature=youtu.be[/video]


aaa bo wy nie wiecie
Fred dostał dzisiaj wieeeeeeelką pakę smaków od Ziutki :loveu:

Posted

Piękny jest, naprawdę!
Chętnie zamieniłabym moje dwa (łącznie 7 kg) na jednego Freda.
Zawsze marzyłam o wielkim psie :) Niestety TZ bał się nawet naszego malucha.
A ja z tych ludzi: co się wzięło, za to się odpowiada do końca ....
Życzę Fredowi domowego domku i mocno trzymam kciuki za niego.
Jeszcze raz napiszę: PIĘKNY JEST!

Posted

[quote name='bahlsa']Piękny jest, naprawdę!
Chętnie zamieniłabym moje dwa (łącznie 7 kg) na jednego Freda.
Zawsze marzyłam o wielkim psie :) Niestety TZ bał się nawet naszego malucha.
A ja z tych ludzi: co się wzięło, za to się odpowiada do końca ....
Życzę Fredowi domowego domku i mocno trzymam kciuki za niego.
Jeszcze raz napiszę: PIĘKNY JEST!

sorry ale to nie z nami taka zamiana :evil_lol:

[quote name='Ziutka']Cześć Fredek :loveu:
Miło zacząć dzień patrząć jak szamiesz kopytko :cool3:
Fred dzień zaczął od strajku :crazyeye:
zdjęcie będzie później bo mnie do roboty zaezwali :shake:

Posted

3 x napisał(a):


Fred dzień zaczął od strajku :crazyeye:
zdjęcie będzie później bo mnie do roboty zaezwali :shake:

Jaki znowu strajk ? Czekam na wieści bom ciekawa ;)

Posted

[quote name='Ziutka']Jaki znowu strajk ? Czekam na wieści bom ciekawa ;)


Fred zrobił dzisiaj klasyczne :


a dokładnie to "pier*le nie idę dalej z Toba"
i jeszcze się na bezczela odwrócił, że niby ja uczepiona na drugim końcu smyczy to z nim nie jestem :diabloti:



ale nie dałam za wygraną i wziełam go na przetrzymania i wróciliśmy razem :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...