Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='gusia0106']Ciekawe logistyka - postawić worek na głowie i jednocześnie mieć go w dupie.
Chciałabym to zobaczyć :)[/QUOTE]

a Kajak tak nie umie?
dziwne ;)
nasze większość wszystkeigo mają w dupiu :evil_lol:

Posted

[quote name='Gremlin']Tak... z Polski...[/QUOTE]


Aaaa no to wszystko wyjaśnia :roll: też nie macie gdzie spacerować tylko w miejscach gdzie przechadzają się Polacy :evil_lol:

Posted

[quote name='dOgLoV']Aaaa no to wszystko wyjaśnia :roll: też nie macie gdzie spacerować tylko w miejscach gdzie przechadzają się Polacy :evil_lol:
jakoś tak wyszło
niechcący
ale ale robimy co możemy
i czasem na spacerze spotykamy Gruzinów - niezmiennie od roku zachwyconych Fredziem oczywiście ;)

[quote name='maciaszek']Pewnie pomyślała, że Fredziu i Prodziak to wysłannicy diabła ;).
aż się boję myśleć co pomyślała o mnie ;)

[quote name='magdabroy']A Prodziak pewnie nie je, bo mu gorąco :eviltong:
nie nie nie
jak jest gorąco to Prodziak je!
Prodigy dopomina się o michę
chodzi i "dzwoni" miska
bo jest gorąco i on CHCE I MUSI jeść ;)


w ogóle Prodziak jest
no jest jaki jest
wczoraj straszniaście mi przez niego ciśnienie skoczyło
mało na zawał nie padłam
nawiał mi
nawet się kurna nie zorientowałam kiedy
nie mogę powiedzieć że to był moment
ale fakt jest faktem, nawiał mi
rano mamy swój porządek rzeczy
rano robię się na półbóstwo i idziemy na spacer
wracamy
ścigam spacerowe spodnie
ogarniam psy i się do końca - > do bóstwa całkowitego znaczy się :diabloti:
wdziewam spodnie pracowe
i wychodzę
i właśnie oto nie dalej jak wczoraj ten rytm zaburzyła ucieczka Prodziaka!

poszliśmy na spacer
jak zawsze
wróciliśmy
jak zawsze
a potem nastąpiła spektakularna ucieczka Prodziaka
w pewnym momencie słyszę głosy na korytarzu
"A ty co tutaj robisz? w odwiedziny przyszedłeś?"
wyglądam z kuchni do przedpokoju
zonk
nie ma Prodziaka
drzwi otwarte a jego nie ma
głosy słyszę coraz bliższe

jezusicku
o mało na zawał nie zeszłam
dobrze, że korytarzyk mamy jeszcze dodatkowo zamykany od klatki schodowej
choć i tak zanim fakt ten oczywisty do mnie dotarł już oczyma wyobraźni widziałam siebie pędzącą po schodach po Prodziaka
na sam dół
w samych majtach ! :splat:

na szczęście wszystko dobrze się skończyło
zdążyłam założyć portki :laugh2_2: zanim poszłam po duszę towarzystwa do sąsiadki "dwa numery wcześniej" ;)


a oto i nasz uciekinier :loveu:



oraz Fredzio Zgredzio któremu ucieczki nie w głowie
w sumie spacer też mu nie w głowie
bo ostatnio na spacerze na "chodź" reaguje tak
taka sztuczka
a mówią, że kaukaza nie nauczy się sztuczek :grins:







i cuzamen do kupy ;)

Posted

No to mieliście nie fajna sytuację , nam Qwendi raz tylko z domu w bloku uciekła , jak zamknęliśmy ją w kennelu żeby nie zdemolowała domu , My wracamy otwieramy drzwi a Qwendi co sił w łapach wybiega nam między nogami ( szczeniakiem była ) i buch na dół , cała derma z drzwi zerwana , dziura w narożniku wygryziona , kennel w całości a Qwendi poza nim :evil_lol: oczywiście naplute w koło , gdzieś odgięła kawałek ścianki i się wycisnęła z kenela zostawiając futro i trochę krwi na krawędziach :evil_lol:

zdjęcia zacne :loveu: takie dwa michy , spokojne , a Ty piszesz że Prodziu taki niegrzeczny :shake:

Posted

[quote name='dOgLoV']No to mieliście nie fajna sytuację , nam Qwendi raz tylko z domu w bloku uciekła , jak zamknęliśmy ją w kennelu żeby nie zdemolowała domu , My wracamy otwieramy drzwi a Qwendi co sił w łapach wybiega nam między nogami ( szczeniakiem była ) i buch na dół , cała derma z drzwi zerwana , dziura w narożniku wygryziona , kennel w całości a Qwendi poza nim :evil_lol: oczywiście naplute w koło , gdzieś odgięła kawałek ścianki i się wycisnęła z kenela zostawiając futro i trochę krwi na krawędziach :evil_lol:

zdjęcia zacne :loveu: takie dwa michy , spokojne , a Ty piszesz że Prodziu taki niegrzeczny :shake:[/QUOTE]


No wiesz... on do zdjęć pozuje, co by mu imidżu nikt nie popsuł...
(bo na to, co o nim napiszemy wpływu już nie ma :D )

Posted

[quote name='3 x']
otóż idąc sobie z chłopakami mijała nas mocno starsza kobieta
mijając nas przystanęła
spojrzała na nas
przeżegnała się
siarczyście splunęła przy akompaniamencie gromkiego "TFUUU!"
i poszła dalej
:diabloti:[/QUOTE]

nie wierzę nic a nic w tę historyjkę!

przy okazji - ilu chłopaków szło z tą starsza panią, jak was mijali ;-)?

Posted

[quote name='sleepingbyday']nie wierzę nic a nic w tę historyjkę!

przy okazji - ilu chłopaków szło z tą starsza panią, jak was mijali ;-)?[/QUOTE]


No właśnie... z kim szła Gosia? :mad:

Posted (edited)

[quote name='sleepingbyday']nie wierzę nic a nic w tę historyjkę!

przy okazji - ilu chłopaków szło z tą starsza panią, jak was mijali ;-)?[/QUOTE]

a co jest nagroda w konkursie?

[quote name='Gremlin']No właśnie... z kim szła Gosia? :mad:[/QUOTE]

ech
czytałbys ze zrozumieniem
"idąc sobie z chłopakami"
znaczy specjalnie dla Ciebie mam pisać
idąc sobie z naszymi psami, Fredem i Prodigy (tutaj linki do zdjęć, żeby nie było wątpliwości o którego Freda i Prodigy chodzi)
hę? :cool3:

Edited by 3 x
Posted

[quote name='3 x']a co jest nagroda w konkursie?



ech
czytałbys ze zrozumieniem
"idąc sobie z chłopakami"
znaczy specjalnie dla Ciebie mam pisać
idąc sobie z naszymi psami, Fredem i Prodigy (tutaj linki do zdjęć, żeby nie było wątpliwości o którego Freda i Prodigy chodzi)
hę? :cool3:[/QUOTE]

Jakbyś postawiła przecinek, to nikt by się nie czepiał :diabloti:
"otóż idąc sobie z chłopakami mijała nas mocno starsza kobieta"
"otóż idąc sobie z chłopakami, mijała nas mocno starsza kobieta"

"moja stara piła leży teraz w piwnicy"
"moja stara piła, leży teraz w piwnicy"

:roflt:

Posted

[quote name='Gremlin']Jakbyś postawiła przecinek, to nikt by się nie czepiał :diabloti:
"otóż idąc sobie z chłopakami mijała nas mocno starsza kobieta"
"otóż idąc sobie z chłopakami, mijała nas mocno starsza kobieta"

"moja stara piła leży teraz w piwnicy"
"moja stara piła, leży teraz w piwnicy"

:roflt:[/QUOTE]

ups :oops:
chociaz jak tak patrzę na mój post
to nie tyle u mnie brakuje przecinka
co sbd skiepściła coś przy cytowaniu :eviltong:
i tej wersji będę się trzymać :p
nagabywana strzelę focha i watek umrze :evil_lol:

Posted

[quote name='3 x'](...)
a już kilka dni temu to był hit
tylko jeszcze nie do końca wiem jak go zinterpretować
więc póki mnie nie uświadomicie będę się nim delektowała i pęczniała z dumy :evil_lol:
otóż idąc sobie z chłopakami, mijała nas mocno starsza kobieta
mijając nas przystanęła
spojrzała na nas
przeżegnała się
siarczyście splunęła przy akompaniamencie gromkiego "TFUUU!"
i poszła dalej
:diabloti:
Interpretacja:
Przeżegnała się, bo chciała podkreślić, że jest chrześcijanką i stosuje się do zasady "Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego".
Splunęła dla zaakcentowania, że COŚ SIĘ DZIEJE, skoro Twoje dziecko jest czarne.
:p


[quote name='gusia0106']Ciekawe logistyka - postawić worek na głowie i jednocześnie mieć go w dupie.
Chciałabym to zobaczyć :)
To chyba by trzeba mieć dupę na głowie... :hmmmm:


[quote name='3 x']w ogóle Prodziak jest
no jest jaki jest
wczoraj straszniaście mi przez niego ciśnienie skoczyło
mało na zawał nie padłam
nawiał mi
nawet się kurna nie zorientowałam kiedy
nie mogę powiedzieć że to był moment
ale fakt jest faktem, nawiał mi
rano mamy swój porządek rzeczy
rano robię się na półbóstwo i idziemy na spacer
wracamy
ścigam spacerowe spodnie
ogarniam psy i się do końca - > do bóstwa całkowitego znaczy się :diabloti:
wdziewam spodnie pracowe
i wychodzę
i właśnie oto nie dalej jak wczoraj ten rytm zaburzyła ucieczka Prodziaka!

poszliśmy na spacer
jak zawsze
wróciliśmy
jak zawsze
a potem nastąpiła spektakularna ucieczka Prodziaka
w pewnym momencie słyszę głosy na korytarzu
"A ty co tutaj robisz? w odwiedziny przyszedłeś?"
wyglądam z kuchni do przedpokoju
zonk
nie ma Prodziaka
drzwi otwarte a jego nie ma
głosy słyszę coraz bliższe

jezusicku
o mało na zawał nie zeszłam
dobrze, że korytarzyk mamy jeszcze dodatkowo zamykany od klatki schodowej
choć i tak zanim fakt ten oczywisty do mnie dotarł już oczyma wyobraźni widziałam siebie pędzącą po schodach po Prodziaka
na sam dół
w samych majtach ! :splat:

na szczęście wszystko dobrze się skończyło
zdążyłam założyć portki :laugh2_2: zanim poszłam po duszę towarzystwa do sąsiadki "dwa numery wcześniej" ;)
:D

Może nawet nie wiecie, że miła sąsiadka go dokarmia, jak wracacie ze spaceru i dlatego nie chce jeść...? :eviltong:


[quote name='sleepingbyday']przy okazji - ilu chłopaków szło z tą starsza panią, jak was mijali ;-)?
Też się zastanawiam... ;)


[quote name='3 x']ups :oops:
chociaz jak tak patrzę na mój post
to nie tyle u mnie brakuje przecinka
co sbd skiepściła coś przy cytowaniu :eviltong:
i tej wersji będę się trzymać :p
nagabywana strzelę focha i watek umrze :evil_lol:
"Mając pięć lat rodzice kupili mi rower."
"Mając pięć lat, rodzice kupili mi rower."

I jaka jest różnica między zdaniem z przecinkiem a zdaniem bez przecinka...? :lol:

Posted

[quote name='maciaszek']Oj tam, od razu ucieczka. Poszedł Prodziak w odwiedziny i tyle. A co, nie wolno?

wolno wolno
tylko, wolałabym być do ew. pościgu lepiej przygotowana
znaczy miec na du*ie coś więcej niż tylko majty
z drugiej strony
dobrze, że te majty miałam ;)

a akurat uciekł do sąsiadki która ich wyjatkowo lubi :)


[quote name='inka33']
"Mając pięć lat rodzice kupili mi rower."
"Mając pięć lat, rodzice kupili mi rower."

I jaka jest różnica między zdaniem z przecinkiem a zdaniem bez przecinka...? :lol:

Posted

nie ma różnicy, przecinek, czy nie. to jest błąd typu: "wacek wszedł na lód i zaczął pękać" (hehe, moje ulubione jeszcze z filipinki mądrości z zeszytów, niektóre pamiętam do dziś, a kiedy to było...).
idąc - w tym zdaniu imiesłów odnosi się do starszej pani, a przecież wiemy, że użyty jest w odniesieniu do idącej 3 x (i wiemy, ze to nie wacek zaczął pękać) ot i cała historia. ale widze coraz częsciej ten kłopot z imiesłowem sie pojawia. żeby było ok, mozna powiedzieć, ostatnio jak szłam, kiedy szłam z chłopakami.

ale od strony polonistycznej i fachowo to tego nie wyjasnię, jest jakiś polonista na sali?

Posted

[quote name='sleepingbyday']nie ma różnicy, przecinek, czy nie. to jest błąd typu: "wacek wszedł na lód i zaczął pękać" (hehe, moje ulubione jeszcze z filipinki mądrości z zeszytów, niektóre pamiętam do dziś, a kiedy to było...).
idąc - w tym zdaniu imiesłów odnosi się do starszej pani, a przecież wiemy, że użyty jest w odniesieniu do idącej 3 x (i wiemy, ze to nie wacek zaczął pękać) ot i cała historia. ale widze coraz częsciej ten kłopot z imiesłowem sie pojawia. żeby było ok, mozna powiedzieć, ostatnio jak szłam, kiedy szłam z chłopakami.

ale od strony polonistycznej i fachowo to tego nie wyjasnię, jest jakiś polonista na sali?
nie
a nawet gdyby to naprwdę nie ma potrzeby, żeby sie w tym temacie uzewnętrzniał ;)

hiperpoprawność źródłem konfliktów i tego będę sie trzymać :evil_lol:

edit.
sbd jak badanie serca Zośki u pani Kasi?
zastanawiamy sie czy Fredka nie przebadac
a co za tym idzie - ile taka przyjemność kosztuje?

Posted

A kto by się tam przecinkami przejmował :lol:

My Qwendi chcemy zrobic badanie serca ale czekamy aż kardiolog bedzie u weta w kaliszu u którego prześwietlenia robimy ;)

Posted

a ja zdecydowanie popieram znajomośc języka ojczystego, którego człowiek uczy się bądź co bądź od zycia płodowego jeszcze. hiperpoprawnośc inna sprawa, na necie sam robię dużo literówek itd, przecinki nie zawsze stawiam poprawnie. ale głupio nie znac naprawde dobrze języka ojczystego. ze dwa lata temu ćwiczyłam niemówienie "wŁĄczać". dziwna sprawa, nie ma litery ał/au, "ą" wymawia się "oł", a pół polski mówi źle, ile ja musiałam się namęczyć, zeby to z seibie wyplenić. a skąd się wzięło? cholera wi....

zosia ma endokardiozę, bierze cardalis i juz będzie musiała brac. mam jej monitorowac oddech pod kątem obrzęku płuc i ew wprowadzic furosemid (który rozwali nerki). stadium wczesne, na szczęście, ale z tendencja do powiększania się, zobaczymy, jak wpłynął leki, na razie bierze je 2 tygodnie. oczywiście jestem mega przestraszona...

wizyta z echem serca 170, lek na 2 miesiące -100zł.

Posted

[quote name='3 x']https://lh6.googleusercontent.com/-aiA-rvdqHGM/U8y1bTsHmdI/AAAAAAAADo8/l7R30LDHgE8/w619-h415-no/1249649758_by_Koval24.jpg
:mdleje: :D :D :D

Jak bym się wszędzie wszystkich czepiała o poprawność, to najpierw sama musiałabym być super poprawna... :roll:
Zwyczajnie niektóre rzeczy prowokuja mnie do drobnego czepialstwa :eviltong: i padło akurat na Ciebie. :diabloti:
Mam nadzieję, że to nie powód do obrazy na mą meczącą osóbkę... :grins:

Co z parkiem lub łączką...? :hmmmm:

Posted

a ja jestem uczulona na brak polskich znaków - nie rozumiem, jak można nie widzieć różnicy pomiędzy robieniem łaski a laski... A ponieważ jestem dyslektykiem, sama przymrużam oko na ortograficzne błędy, jedynie "ktury" doprowadza mnie do morderczych instynktów :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...