łamAga Posted June 26, 2014 Posted June 26, 2014 magdabroy napisał(a):Jakby była u mnie, to siedziałby cały dzień na podwórku, na słoneczku :eviltong: To by Ci uciekła :eviltong: Quote
*Magda* Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 dOgLoV napisał(a):To by Ci uciekła :eviltong: To, że Tobie ucieka, nie znaczy, że mi by uciekła :eviltong: Quote
łamAga Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 magdabroy napisał(a):To, że Tobie ucieka, nie znaczy, że mi by uciekła :eviltong: jak by była luzem to by uciekła na bank :eviltong: Quote
*Magda* Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 dOgLoV napisał(a):jak by była luzem to by uciekła na bank :eviltong: Ja mam psa pasterskiego, więc by ją zagoniła do domu :eviltong: Dziś Tora zaganiała husky i terriera :D Quote
łamAga Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 magdabroy napisał(a):Ja mam psa pasterskiego, więc by ją zagoniła do domu :eviltong: Dziś Tora zaganiała husky i terriera :D hahahaaha Tora może chce podjac prace pasterki :evil_lol: Quote
*Magda* Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 dOgLoV napisał(a):hahahaaha Tora może chce podjac prace pasterki :evil_lol: Ja wracam do pracy, to ona sobie też szuka zajęcia :evil_lol: Quote
łamAga Posted June 27, 2014 Posted June 27, 2014 magdabroy napisał(a):Ja wracam do pracy, to ona sobie też szuka zajęcia :evil_lol: Nie chce byc gorsza hehe :evil_lol: Quote
3 x Posted June 30, 2014 Author Posted June 30, 2014 nie wiem o czym gadacie wiec was oleję ;) idę dzisiaj rano z chłopakami spotykamy znajomego pana ze znajomym psem (pan nie zbiera wiec go nie lubimy) akurat chwilę wczesniej Fredzio zrobił kupę i pan widzial i jak schodziłam z trawnika to w ramach dzień dobry pan rzekł: "co? w końcu Fredek zrobił kupę?" :crazyeye: noż kutwa a gdzie dzień dobry czy cokolwiek innego :splat::splat::splat: Quote
łamAga Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Dzień dobry pewnie już przereklamowane jest :lol: Quote
Saththa Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 Pan tak chciał zagadać ze się zdenerwował i zaczął od końca :lol: Quote
3 x Posted July 1, 2014 Author Posted July 1, 2014 [quote name='dOgLoV']Dzień dobry pewnie już przereklamowane jest :lol: [quote name='Saththa']Pan tak chciał zagadać ze się zdenerwował i zaczął od końca :lol: tak czy siak pana nie lubimy nie zbiera to go nie lubię i juz ;) pamiętacie burka bez szkoły? - klik - w końcu poszliśmy z nimi do szkoły :) na co of koz dowód mamy ;) :loveu: jak widać mierzymy wysoko od razu na studia poszły ;) i wiecie co? poskutkowało ! Prodigy był idealny przez cały wyjazdowy weekend - buras mój kochany :loveu: Quote
Saththa Posted July 1, 2014 Posted July 1, 2014 w weekend była wystawa w szczecinie. I jak sobie siedziałam kulturalnie w ogródku z zarciem przy piwku to Pani biegła z pieskiem i bardzo się śpieszyła. BARDZO. Tak bardzo że zostawiła wielka kupę tuż pod nosem jedzących ludzi... MASAKRA. Quote
3 x Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 [quote name='Saththa']w weekend była wystawa w szczecinie. I jak sobie siedziałam kulturalnie w ogródku z zarciem przy piwku to Pani biegła z pieskiem i bardzo się śpieszyła. BARDZO. Tak bardzo że zostawiła wielka kupę tuż pod nosem jedzących ludzi... MASAKRA. najlepszym się zdarza ;) nawet Fredziowi ;) np wczoraj bo kto to widział wrócić z gór(ek) i nie mieć w kieszeni woreczków na psie kupy tyle ze o ile Pani Freda znaczy JA ;) jestem perfidna i nie miałam woreczków o tyle Fredzio full kulturka poszedł w najciemniejszy kąt pod płot i w krzaki w sumie to nie mogę mieć pewności że się tam wysrał więc póki co będę się trzymać wersji że jednak nie :evil_lol: a widoki miałam takie: do pełnego zachodu słońca nie doczekałyśmy bo nam się makaron na kuchni gotował są priorytety i PIORYTETY :evil_lol: i jeszcze dowcip górski bo mi się przypomniał: - daleko jeszcze? * 200 metrów - ufff ... * w pionie :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Saththa Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Hahahah - to z kawału :) i piękne widoki.... kupę w krzakach przemilczę :) Quote
3 x Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 [quote name='Saththa']Hahahah - to z kawału :) i piękne widoki.... kupę w krzakach przemilczę :) jaką kupę? przecież staneło na tym, że dowodów nie ma wiesz zdaje się że w spolskim prawie jest domniemanie niewinności że dopóki się winy nie udowodni dopóty ktos jest uznawany za niewinnego i tego się trzymamy ! ;) Quote
Saththa Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 3 x napisał(a):jaką kupę? przecież staneło na tym, że dowodów nie ma wiesz zdaje się że w spolskim prawie jest domniemanie niewinności że dopóki się winy nie udowodni dopóty ktos jest uznawany za niewinnego i tego się trzymamy ! ;) toz dlatego przemilczywam ją :lol: Quote
inka33 Posted July 7, 2014 Posted July 7, 2014 Jak ogólnie górfanką nie jestem, tak to https://lh5.googleusercontent.com/-3-HUAmjGLbs/U7pMBdWAmyI/AAAAAAAADEY/VoERhyyH85M/w640-h480-no/m_DSC02080.jpg robi wrażenie... :klacz: Żądam wizytacji naszego parku! :motz: :motz: :motz: ... ale z woreczkami. :p Quote
3 x Posted July 7, 2014 Author Posted July 7, 2014 [quote name='inka33'] Żądam wizytacji naszego parku! :motz: :motz: :motz: ... ale z woreczkami. :p sięzrobi :) z chęcią :) ale niekoniecznie dzisiaj bo muszę się ogarnąć Quote
3 x Posted July 8, 2014 Author Posted July 8, 2014 spaceruję sobie dnia któregoś z rana mija mnie panfan na rowerze zatrzymuje się pf: to owczarek kaukaski? ja: tak pf: tez miałem kiedyś kaukaza w domu pani go trzymav ja: tak [I]pf: u mnie to garażu pilnował, w domu nei mogłem bo tylko 3 pokoje miałem tja, bo my pewnie mamy z 16 pokoi ;) wczoraj Prodigy (i fred) został sam na sam na cały dzień z ksiązką z biblioteki nieschowaną wracamy a ksiązka cała i zdrowa nietknięta :multi: czyzby nam dorastał Gamoń? i ze specjalną dedykacją dla scar Prodzio Zasmarkaniec nie wiem czy wiecie (i pamiętacie) al eMichas tez się tak samo faflunił ;) tylko zdjęcia nei mogę namierzyć Michałka Quote
3 x Posted July 8, 2014 Author Posted July 8, 2014 Saththa napisał(a):Usypia Wasza czujność :diabloti: żebym ja go nie uśpiła ;) Quote
Gremlin Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 Idę wczoraj wieczorem po piwko, czarne z przodu, beżowe z tyłu. Zobaczyli coś czarnego w kształcie labkowatym... no... jak Fredziu wydarł, można powiedzieć, że kłusował :D I nie ważne, że to nie Bunia tylko Bruno, i tak chciał go posiąść :D Jakoś udało mi się opanować te fredziowe zapędy, idziemy, a jedna pani do drugiej (pomijam już wszystkie zachwyty, och, ach i tym podobne": - No podziwiam, jak pan sobie z nimi dwoma daje radę Zanim coś odpowiedziałem, to druga się odezwała: - A żebyś widziała, jak właścicielka sobie z nimi radzi :D Quote
Saththa Posted July 8, 2014 Posted July 8, 2014 3 x napisał(a):żebym ja go nie uśpiła ;) Hahah, jasne :lol: Gremlin napisał(a):Idę wczoraj wieczorem po piwko, czarne z przodu, beżowe z tyłu. Zobaczyli coś czarnego w kształcie labkowatym... no... jak Fredziu wydarł, można powiedzieć, że kłusował :D I nie ważne, że to nie Bunia tylko Bruno, i tak chciał go posiąść :D Jakoś udało mi się opanować te fredziowe zapędy, idziemy, a jedna pani do drugiej (pomijam już wszystkie zachwyty, och, ach i tym podobne": - No podziwiam, jak pan sobie z nimi dwoma daje radę Zanim coś odpowiedziałem, to druga się odezwała: - A żebyś widziała, jak właścicielka sobie z nimi radzi :D Hahahah odpadłeś w przedbiegach zdaje się;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.