maciaszek Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 [quote name='3 x']strasznie mnie to wcholerwia podejście "w bloku? duży pies?" a Freduś naprawdę nam nie przeszkadzaAle może Wy przeszkadzacie jemu :diabloti:? My też mieszkamy w bloku. Ilości gadek na temat "duży pies w bloku" i zdziwionych min, nie zliczę. A tekst: "to on ma chyba swój osobny pokój, prawda? hahahaha" bije wszystkie inne na głowę ;). Quote
3 x Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 (edited) [quote name='KWL']Z pewnym opóźnieniem bo bardzo rzadko tu ostatnio zaglądam gratuluję nowych stałych członków rodziny :-P Muszę w końcu Was odwiedzić, chociażby dlatego że od paru miesięcy pracuję po drugiej stronie Toruńskiej :-P Nasze stado jest notorycznie oskarżane o tupanie po suficie i chwianie żyrandoli (tia!) - a najwięksi przedstawiciele to emeryt Moris i miękkołapy Vit którego nie słychać z pięciu metrów ;-P Pewnie sunie (12 i 8 kg) nawijają czsoprzestrzeń i powodują falowe zaginanie sufitu w formie drgań i silnych wyładowań... zwłaszcza że obie uwielbiają się tłuc... ale nałóżku :-P Miałem też rozmowę z sąsiadką o Vicie (w porywach 25kg, fakt wydaje się większy bo szczupły dość wysoki i kudłaty) jak taki wielki pies w bloku może mieszkać ? Ano świetnie jeden fotel wystarcza... choć w zasadzie tak naprawdę wystarcza jedna poduszka czy posłanko. dziękujemy za grtalulacje :) i zapraszamy oczywiście ze smakami dla Freda :) tylko może jak Gnojek będzie już wychodzący już niedługo wczoraj akurat rozmawialam z najbliższymi sąsiadami nie, nie słyszą żadnych hałasów byli zdziwieni że mamy dwa psy i oczywiście jak im je pokazałam to sie rozpływali w zachwycie ;) jakoś tak mamy, ze pod nami i tuż obok sa malutkie dzieci takie do roku i to mnie trochę stresowało tzn nie dzieci a to że oszołomy psie moga hałasowac sąsiadka z dołu tez się nie skarży więc albo mamy inny żelbet albo nasze nie zakrzywiają czasoprzestrzeni ;) [quote name='KWL']Jestem pod wrażeniem jak Fred który spędził większość swojego życia w KL Boguszyce zaadaptował się do warunków domowych i blokowych. Wiem że psy mają wielkie zdolności adaptacyjne w towarzyszeniu ludziom którym zaufają... ale wasza historia jest naprawdę warta spisania i udokumentowania. Po to żeby wszyscy wiedzieli że takie sytuacje są możliwe... Hawk ! Dzięki ! Na tyle ! ja cały czas się zastanawiam jak Fred to robi i czy to była dobra dla Freda decyzja :roll: bo że dla nas rewelacyjna to nie mam watpliwości :) [quote name='Gremlin']Kilka lat temu widzieliśmy panią spacerującą z kaukazem w okolicach ul. Mickiewicza, też zadawaliśmy sobie pytanie, JAK? Jak Fred miał przyjechać... też mieliśmy obawy. Przynajmniej ja. Kaukaz? I do tego OGROMNY? No cóż, życie wszystko zweryfikowało. Fred naprawdę doskonale odnalazł się w warunkach, jakie mu zaoferowaliśmy. I, chyba jest (był) szczęśliwy, bo mógł robić NIC. może to był taki sam kaukaz jak i Fred ;) kaukaz który ma na durgie "lubię robić NIC" ;) [quote name='Gremlin'] PS. opisywałem, że chciałem nauczyć Freda dawać łapę? Kilkanaście, kilkadziesiąt prób zakończonych kompletną klapą... "dać łapę? no pogięło cię, idę sobie!" Dwa razy pokazałem jak ma Małego przydusić łapą, żeby dał spokój... szybko się nauczył :D i dzięki temu wczoraj Maniuś (cośtam cośtam walijski) zarobił od Freda w łeb :evil_lol: [quote name='maciaszek']Ale może Wy przeszkadzacie jemu :diabloti:? My też mieszkamy w bloku. Ilości gadek na temat "duży pies w bloku" i zdziwionych min, nie zliczę. A tekst: "to on ma chyba swój osobny pokój, prawda? hahahaha" bije wszystkie inne na głowę ;). tja, prawie jak mebel itd wrr u nas zaobserwowałam dwie skrajne reakcje mało kto mija nas obojetnie w większości wszyscy się zachwycają Fredem i lecą do niego z łapskami ale zdarzają się tez takie kwiatki jak wczoraj miałam nadmienię, że byłam 50-60 m od bloku Fred szedł po Fredowemu na smyczy czyli niuuuuuchał niuuuuuchał niuchał zrobił krok w przód dwa w bok, pół do tyłu i niuuchał dalej wiec pan kretyn z wyżłem nie mógł iść prosto chodnikiem bo akurat go przecinaliśmy więc wg niego ja miałam zabierać tego psa bo to nie jest pies z tego osiedla albo ludzie zabierają swoje psy bo przecież mój duzy jest agresywny i pewnie kutwa usiądzie na ich psie ;) albo mały szczekacz się zapowietrzy i pierd**nie z niedotlenienia czy z czego tam można pierd**nąć przy zapowietrzeniu od szczekania ;) ale na szczęście to jest zdecydowana mniejszośc która jednak potrafi podnieść ciśnienie zastanawiam się jeszcze czy u nas i u Freda przy okazji nie pokutuje to że jest długowłosy przez co objetościowo wydaje się większy tzn szerszy :evil_lol: ech, ja rozumiem, że każdy chciałby mieć domek z ogródkiem itd ale chyba dla psa który nie potrzebuje maga wielkiej dawki ruchu i nie jest trzymany w klatce a ma zapewnione codzienne 3 spacery po min poł godz a najczęściej jeden albo dwa z tych spaceró po ok 1-1,5 godz to mieszkanie w bloku nie jest złe nie potrafię zroumiec ludzi którzy dwakę ruchu potrzebna psu oceniają po wielkości a nie po predyspozycjach rasy zastanawiam się czyj pies się bardziej męczy Fred chodzac do lasu czy wyżeł pana kretyna którego pan wyprowadził 200 m od bloku to się wyżaliłam ;) a propo lasu to nasz lasy wygląda tak :) dzisiaj też na spacerze zostaliśmy porównani do kucyka ;) czyli na tapecie mamy lwa niedzwiedzia mastifa kucyka i dzika ja obstawiam dziaka ;) a jeszcze w tamacie dużych i długowłosych psów w mieszkaniu że sie męczą że im gorąco itd no przeca by się nie przykrywał jakby mu gorąco było ;) w lecie nie będzie się przykrywał ;) i wszystko będzie ales gites :evil_lol: Edited February 9, 2013 by 3 x Quote
Gremlin Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 Nie zgadzam się na dzika... porównaj uszy ;) Quote
Saththa Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 3 x napisał(a):bo on jedy duży awanturnik :evil_lol: i lejek ;) OK wygląda na cięższego ;) Gremlin napisał(a):No... on z 21 listopada 2012 roku :diabloti: Nie widze związku :lol: ale ja nie musze :) Quote
3 x Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 Gremlin napisał(a):Nie zgadzam się na dzika... porównaj uszy ;) nie mam czego u Freda ;) Saththa napisał(a):OK wygląda na cięższego ;) wygląda też na grzecznego :p Saththa napisał(a):Nie widze związku :lol: ale ja nie musze :) ja tez nie zawsze potakuj albo zagadaj jedno z dwóch zawsze zadziała ;) Quote
Saththa Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 3 x napisał(a): wygląda też na grzecznego :p No raczej ;) Leży ;) albo zabija kocyk :lol: Quote
3 x Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 Saththa napisał(a):No raczej ;) Leży ;) albo zabija kocyk :lol: przykrył się zima jest zimno mu widać w lato nie będzie się przykrywał ;) Quote
mysza 1 Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 Jeśli chodzi o blok i dom z ogrodem to dom jest jedynie ułatwieniem dla ludzi, z powodu możliwości swobodnego wypuszczania psów oraz spokoju świętego i braku konieczności wysłuchiwania komu trzeba zejśc z drogi. ;) A czasem psy "domowe" mogą mieć mniej ruchu niż "blokowe" - wyjdą z domu przebiegną się i siedzą pod drzwiami ;) na przykład. I mają mniej spacerów na smyczy, siłą rzeczy. Także różnie. Ja piszę za siebie i swoje psy ;) A mały jak nic wychłodzony ;) Quote
Saththa Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 3 x napisał(a):przykrył się zima jest zimno mu widać w lato nie będzie się przykrywał ;) To niech się Fredem przykryje;) Quote
3 x Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 Saththa napisał(a):To niech się Fredem przykryje;) oszalałaś? tym agresywnym dużym psem? przecież on mógłby na nim usiąść czy coś a poza tym przeca Fred jest nie z tego osiedla ;) a Gnojek się tylko z miejscowymi zadaje ;) mysza 1 napisał(a):Jeśli chodzi o blok i dom z ogrodem to dom jest jedynie ułatwieniem dla ludzi, z powodu możliwości swobodnego wypuszczania psów oraz spokoju świętego i braku konieczności wysłuchiwania komu trzeba zejśc z drogi. ;) A czasem psy "domowe" mogą mieć mniej ruchu niż "blokowe" - wyjdą z domu przebiegną się i siedzą pod drzwiami ;) na przykład. I mają mniej spacerów na smyczy, siłą rzeczy. Także różnie. Ja piszę za siebie i swoje psy ;) A mały jak nic wychłodzony ;) mysza ja to wiem ale inny się nawet nie domyślają ;) nas boski Roman nieźle przeszkolił ze spacerami a i teraz Fredzio się rozkręca dzisiaj rano przeszliśmy cały las (prawia tyle co z Ronkiem) w niecałe dwie godz :) naprawdę się rozkręcił Fredzio :) a po południu spotkaliśmy strasznie monotematycznych ludzi słyszłałm tylko: "oo ale pani zazdroszę" "o jaki on fajny" itd ;) a potem Fredzio chwilę pokopulował z Mańkiem tzn najpierw Maniek kopulował z Fredzia nogą potem trochę ze śniegiem a potem Fredzio chciał z Mańkiem i na szczeście zmarzłam w nogi się z Panem Mańka rozeszliśmy bo cholera wie jakby to się skończyło ;) a na nocny spacer pojdzie Grem, jest większy i może spotka pana "nie z tego osiedla" kretyna od wyżła ;) a Gnojek balkonowany to i wychłodzony ;) Quote
obraczus87 Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Zaglądam do Freda i Gnojka ;) Co do mieszkania w domu itd.. to u mnie do tej pory, gdy wychodze z Myszką na spacer ludzie dziwnie sie patrzą na nas... Przeciez jak tak mozna?? Mieć kawałek ogródka i wychodzić z psem na spacer poza ogrodzenie :evil_lol: Ale ja jestem inna. Mysza zreszta też :diabloti: Quote
Saththa Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 3 x napisał(a):oszalałaś? No ostatnio jakoś nie najlepiej się czuję.... :lol: Quote
Ziutka Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Gosia, ale żeś się rozpisała, - lece czytać ;) Quote
3 x Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 obraczus87 napisał(a):Zaglądam do Freda i Gnojka ;) Co do mieszkania w domu itd.. to u mnie do tej pory, gdy wychodze z Myszką na spacer ludzie dziwnie sie patrzą na nas... Przeciez jak tak mozna?? Mieć kawałek ogródka i wychodzić z psem na spacer poza ogrodzenie :evil_lol: Ale ja jestem inna. Mysza zreszta też :diabloti: no przecież nie będzie Ci mycha we własnym ogródku srac ;) btw Michaś jak mieszkalismy jeszcze na włochach to jak wychodził to kupę robił zawsze ale to zawsze dopiero za furtką osiedla kiedyś nawet chciałam żeby sie zesrał na trawniku przed blokiem, bo byli tam tacy jedni z Mimi i po niej nie sprzatali i chiałam im niby przypadkiem zademonstrować że się sprzata po psie ale się nie udało po kilkunastu minutach kręcenia się pod blokiem Michaś załatwił się ... za furtką ;) Saththa napisał(a):No ostatnio jakoś nie najlepiej się czuję.... :lol: a nie wyglądasz ;) Ziutka napisał(a):Gosia, ale żeś się rozpisała, - lece czytać ;) leć ;) pozostają w temacie kup - bo tak :p Fredzio dzisiaj osrał sobie portki bo Fredzio podjada żarcie Gnojka i na odwrót więc kupy Fredzia są rzadsze Gnojkowi Freda żarcie bardziej słuzy ;) ale mniejsza z tym dzisiaj rano Fredus kulturka zszedł z chodimka w śnieg żeby zrobić kupę no i zrobił łapy miał za zaspą a dupsko na zaspie której chyba nie zarejstrował swoim rozumkiem bo nawalił co miał nawalić tyle ze zaraz pod swoj tyłek a nie kilka(naście) cm niżej i tym sposobem upiersolił sobie portki do samej dupy ;) zdjęc nie ma bo mi się tel spsuł Grem ma zdjęcia Quote
Ziutka Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Znaczy się, ma zdjęcia obsranej dupy Freda ? ;) Quote
3 x Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 Ziutka napisał(a):Znaczy się, ma zdjęcia obsranej dupy Freda ? ;) nie ale możemy zrobić jeśli sobie życzysz ;) Grem ma zdjęcia Freda i Gnojka chyba Quote
Gremlin Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 [quote name='3 x'] Grem ma zdjęcia Freda i Gnojka chyba Chyba ma... zdjęcie: i filmik: [video=youtube_share;lzZppW39k4Q]http://youtu.be/lzZppW39k4Q[/video] Quote
3 x Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 http://img194.imageshack.us/img194/9874/20130210152428.jpg rewelka i te zwłoki misia - miszcza drugiego planu :evil_lol: Quote
mmmonika Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Ja uwazam, że Fredzioch jest maltretowany :mad: Quote
Gremlin Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 mmmonika napisał(a):Ja uwazam, że Fredzioch jest maltretowany :mad: Jak się daje Gnojkowi, to jest maltretowany :D Tylko, że ostatnio Gnojek coraz częściej z maltretowania wychodzi bardziej obśliniony :D Quote
3 x Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 mmmonika napisał(a):Ja uwazam, że Fredzioch jest maltretowany :mad: też tak uważam widac jak Gnojek popije to mu odpierdala ;) Gremlin napisał(a):Jak się daje Gnojkowi, to jest maltretowany :D Tylko, że ostatnio Gnojek coraz częściej z maltretowania wychodzi bardziej obśliniony :D i głodny dzisiaj Fredzioch zjadł swoje i nic sobie nie robiąc z obecności Gnojka jedzącego ze swojej michy podszedł i wsadził swój pychol i zjadł gnojkowe ;) a gnojek w tym czasie usiłował ominąc Freda ale się nie dało i musiał przejść pod spodem ;) i przez chwilę dwa pychole zmieściły się do jednej miski i .... skończyło się żarcie :evil_lol: Quote
Ziutka Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 3 x napisał(a):te i .... skończyło się żarcie :evil_lol: :roflt::roflt::roflt: znowu się oplułam :diabloti: Quote
Gremlin Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Ziutka napisał(a)::roflt::roflt::roflt: znowu się oplułam :diabloti: ta to biedna :( co do komputera siądzie, to się opluje :razz: Quote
Ziutka Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Gremlin napisał(a):ta to biedna :( co do komputera siądzie, to się opluje :razz: To wszystko przez Gosie - na żadnym wątku tak nie mam, tylko tutaj :evil_lol: Quote
Gremlin Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 testowy test do testowania - nie czytać, nie komentować Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.