ewatonieja Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Piko wygląda jak Pirat ja nie wiem juz jak sprawdzac tych ludzi, co miesiac, co tydzień? przydałby sie taki łomot pokazowy :mad: Quote
agaga21 Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 ewatonieja napisał(a): przydałby sie taki łomot pokazowy :mad: oj tak...:mad::mad::mad: Quote
bebcik Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Przejrzałam dokładnie zdjęcia i poprostu jestem święcie przekonana że to Pirat :-( mało miał nieszcześcia przed adopcja że tak los go potraktował :-( za mało nieszczęśliwy był? Gdzie tu jakaś sprawiedliwość.. Quote
szajbus Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Obejrzałam i porównałam fotki. Podobieństwo jest niesamowite. Słuchajcie, wcale nie jest powiedziane, że on nie ma chipa. Sa przypadki ( przynajmniej ja słyszałam) ze chip może się przemieścić. Trzeba to koniecznie sprawdzić. Quote
fioneczka Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 kiedyś na temat czipów gadałam z vetem i kumplem z SM i jak się dowiedziałam czipy i ta cała akcja czipowania to podpierducha ... są różne czipy i różne czytniki i wtedy jest problem bo czytnik czipu nie widzi :shake: Quote
Tengusia Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 dla mnie to tez ten sam pies ... :placz: chcialabym wam jakos pomoc ale nie moge przykro mi bardzo :shake: moge tylko podniesc watek czasami to wszystko :-( Quote
Alicja Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 fioneczka napisał(a):kiedyś na temat czipów gadałam z vetem i kumplem z SM i jak się dowiedziałam czipy i ta cała akcja czipowania to podpierducha ... są różne czipy i różne czytniki i wtedy jest problem bo czytnik czipu nie widzi :shake: [FONT=Arial]dokładnie ...to samo mówił mi wet daje 99,99 % że to Pirat Szkoda że nikt nie może sprawdzić tego domu prędzej zanim ktoś im doniesie , bo może tak sie zdarzyć że będą sprawdzani :razz: daję 100% to ten sam pies [/FONT] Quote
ewatonieja Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 Piko albo Pirat dochodzi do siebie, a co zrobic z "właścicielem"? do tej pory nikt nie zabierał sie za takie sprawy powaznie Quote
andzia69 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 ewatonieja napisał(a):Piko albo Pirat dochodzi do siebie, a co zrobic z "właścicielem"? do tej pory nikt nie zabierał sie za takie sprawy powaznie ....ale co da nawet zaskarzenie tego "właściciela"? na tyle sadyzmu na dogo nie spotkałam się z poważnym potraktowaniem takiego stanu rzeczy przez sądy - mała szkodliwość społeczna czynu i tyle:shake: dostają karę w zawieszeniu i małą grzywnę za gorsze rzeczy....ale oczywiście jesli chcecie wnieść do sądu za porzucenie i zaniedbanie psa - zróbcie to - ale nie można liczyć na jakis super wyrok - tym bardziej, że zawsze "właściciel" może powiedzieć, że pies mu uciekł, ukradli itd i to nie oni ...w Polsce jeszcze dużo wody musi upłynąć, zeby karali tak jak w USA czy GB Quote
fioneczka Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 ano właśnie Anita ma rację ... nasze SĄDY mają w du... nasze PSIAKI i ich LOS :angryy: Quote
szajbus Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Ja bym im nie darowała. A niech by mieli naplute w kartotece! Quote
andzia69 Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 szajbus napisał(a):Ja bym im nie darowała. A niech by mieli naplute w kartotece! żeby mieli naplute w kartotece musieliby mieć wyrok w sprawie karnej...a w tym wypadku mieć go raczej nie będą... Quote
pawel_wrl Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Wiecie, co spotykało ludzi, którzy znęcali się nad psami bojowymi w Hiszpanii w XVII wieku?? Byli wrzucani do ringu, gdzie walczyli z 2-3 Alano gołymi rekami. Do czego zmierzam.. popaprańców krzywdzących psiaki chętnie wrzuciłbym do takiego ringu! P.s. Odnośnie Alano - to stara rasa, która prawie wymarła, jej historia sięga czasów p.n.e., odnaleziono region w Hiszpanii, gdzie zachowała się czystej krwi grupa. Wielkościowo coś pomiędzy astkiem a dogo canario. Quote
Asior Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 p boze.. ale cudo.... jaki biedak :( też ze zdjęć sądze że to pirat... najważniejsza ta blizna pod lewym okiem... Quote
bebcik Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 I co u Piko-Pirata słychac dzis po weekendzie? Quote
ewatonieja Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 agnieszka nie ma netu w domu, ale na pewno niedługo da znać co słychac u Pi(ko)rata Quote
aga_1234 Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Wczoraj Piko był u weta rana jakoś zarasta w 1 miejscu był niewielki ropny wyciek zostały zdjęte szwy ( gdyż troszkę ciągnęły uchu), rany zostały wyczyszczone psiak dostał steryd, który ma powiodować zejście obrzęku oraz antybiotyk. Wizyta była bezpłatna. Jednocześnie informuję , iż doszły 4 nowe wpłaty za które bardzo bardzo dziękujemy naszym darczyńcom. Monika Kiljanska Wrona 50 zł Ewa Wójcik 100 zł dopisek na Alme Marcin Heller 50 zł dopisek na Rudi Rorawska Ewa 50 zł Dziś wieczorem ma dojść do skutku wizyta w domu Pirata czekam na potwierdzenie godziny. Quote
aga_1234 Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Wieczór spedzilam w hotelu ponieważ miałam na szybko spotkanie z osobą chętną na Almę. Po hotelu podjechałam do domu Pirta lecz nikogo nie zastałam. Czy to zła wróżba nie wiem pewnie tak, ale godzina była taka, że ludkowie wychodzą na spacery z psiakami, a ja spóźnilam sie 30 minut. Będę próbowała dzisiaj. Quote
fioneczka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 coś mi sie wydaje że dla Ciebie to oni będa nieobecni o każdej porze dnia i nocy ... pewnie w tym czasie będa na spacerze :angryy: z Piratem oczywiście Quote
aga_1234 Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 Jeśli dziś ich nie będzie poproszę schronisko o telefon w celu umówienia wizyty, ale jeśli się będą "migać" należy uznać, że Piko to Pirat. Quote
szajbus Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 A wtedy bym im tak koło pióra zrobiła, że mieliby wszystkiego dosyć. Nie darowałabym im tego za nic w świecie :mad: Quote
ab-agnieszka Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 No to jestem ciekawa czy dojdzie do spotkania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.