coronaaj Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Asior napisał(a):taaaa.. w moim 27 metrowym mieszkaniu, dwójka dorosłych dwójka dzieci i dwa psy, to akurat mam miejsce dla tej ślicznej olbrzymki :evil_lol: Zapomniala o TZ, mojego kurdupla, terorysty Pako 1.5kg nie mogla wziasc, a co dopiero takiego olbrzyma.... Zdjecia super, okolica tez ale te smutne oczka.... Quote
Ada-jeje Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Moze od dzis te oczeta beda weselsze. Dorcia juz zabrana z hoteliku, byl taki sam klopot jak ostatnio, Do laczki Dorcia szla zwawo ale pozniej stop i ani kroku dalej, trzeba bylo ja znow prawie niesc, za to jak wjechalam na podworko u p. Kasi i Dorcia wysiadla z samochodu juz sama to po podworku biegala w kolko zwiedzajac kazdy kat, czyli Dorcia nie lubi obrozki i smyczy. Pozniej zapoznala sie z reszta stada Bablem, Czarusia i Rudaska obylo sie nawet bez zgrzytow :evil_lol: po czym udala sie do mieszkania i tu znow zaczela odwaznie zwiedzac wszystkie katy, kuchnie spizarke i pokoje, nawet na stol potrafila przednimi lapami wejsc. :mad: Dostala troche karmy i jedno surowe jajeczko, wszystko zjadla z apetytem. Jutro zabierze ja Ula na nauke chodzenia na smyczy. W pore zostala zabrana z hoteliku bo zranila sobie koncowke ogona o kraty i rana krwawila, ale z tym tez juz koniec bo kojca wiecej niet.:evil_lol: Quote
2010 Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 no to wkrótce zobaczymy te oczęta b. szczęśliwe...:loveu: Quote
Ada-jeje Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 Za to Oskarek jest bardzo kontaktowy i jak o nim mowia nie sprawia problemow. :shake: Quote
Marzenuś Posted July 4, 2009 Posted July 4, 2009 To dobrze, że chociaż nie sa problemowe. To ułatwia sprawę. Oba psiaki są cudne, tylko takie chudzinki... Quote
hanek Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 To gdzie jest Dorka, u pani Kasi czy u Uli? Quote
Ada-jeje Posted July 5, 2009 Posted July 5, 2009 Dorka jak czytasz hanek jest u p. Kasi, jezeli Ulaa dostanie sie dzis do auta to ja zabierze, ja moge dopiero jutro. Hanek napisz tez cos wiecej o czekoladce z OL. Quote
hanek Posted July 5, 2009 Author Posted July 5, 2009 O Czekoladce z Olkusza nie wiem nic, nawet nie kojarzę o jakiego psa chodzi, to Kinga o niej pisała. Quote
Ada-jeje Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 A telefon Uli milczy :niewiem: Zas nasza Dorcia juz pozwala sobie na dobre, atakujac Czarusie i Rudaske. Nie wolno p. Kasi poglaskac ich, bo od razu pokazuje swoje niezadowolenie atakujac je. Bidule boja sie przejsc przez przedpokoj. Trzeba Dorci jakas lepsza karme kupic, bo na gotowanym ma rozwolnienie, no i oczywiscie w domu, ale jak na razie jest jej to wybaczane.:evil_lol: Quote
kanna Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 zaborcza zazdrość o miłość....szybciutko te swoje śliczne ząbki pokazuje:shake: Diunie zabrało to miesiąc zanim zaczęła się szarogęsić i obwarkiwać :shake: Quote
Ada-jeje Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Jakos o Oskara wlasciciele nie dzwonia, :shake: choc tak bardzo chcieli go zatrzymac. :angryy: Quote
IKA & SONIA Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 Komplet ogłoszeń dla Dorci: www.petworld.pl www.mojpupil.pl www.ogloszenia.aleokazja.pl www.ale.gratka.pl www.kupsprzedaj.pl www.adopcjapsa.pl www.gieldaogloszen.pl www.eoferty.com.pl www.kokosy.pl www.zwierzeta.5aleja.pl www.afisze.pl www.drobny.com.pl www.isu.pl www.dwukropek.pl www.owi.pl www.nasipupile.pl www.zoonet.pl www.przygarnijzwierzaka.pl www.przygarnij.pl www.spacerek.net www.ogloszenia.moje.pl www.karusek.com.pl www.zwierzaki.org www.ogloszenia.web-marketing.pl www.ludzie.cafeanimal.pl www.szerlok.pl www.gumtree.pl www.ćwirek.pl Biedulka nie miała przez długi czas kontaktu z człowiekiem i teraz broni zaciekle P. Kasi :shake: Quote
kanna Posted July 6, 2009 Posted July 6, 2009 a sadząc po jej wielkości to może być groźnie:shake: Quote
hanek Posted July 6, 2009 Author Posted July 6, 2009 Jak E.DEREK była u mnie oglądać Lenkę, to mówiła że leonbergery są zazdrosne i zaborcze bardzo. W sumie moja Lenka też jest, ale bez atakowania, trzeba Dorcię przestawić na bardziej przyjazne tory, o ile się da. No przydałoby się żeby trafiła do Uli. Quote
hanek Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Były już dwa telefony o Dorcię. Ale na razie nic konkretnego nie wynika z nich. Quote
Ulaa Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Księżniczka już u mnie. Początkowe małe zamieszanie (jak zwykle z powodu Snopika i jego jazgotu), a sunia wyskoczya z okna samochodu Ada-jeje :diabloti: nie poszła sobie nigdzie tylko stanęła pod bramką zeby wejść :-o choć na ogródku były 3 moje psy - nie wystraszyła się. Weszła od razi do domu, zwiedziła wszystko i ani na moment nie okazała strachu. Dziwne, bo byłam przygotowana na kupkę niepewności ;) Kiedy z domu wyszła siostra, mała od razu przybiegła do niej - z drugiego końca ogródka. Z moimi psiakami od razu się zgodzili. Sonia i Megi - olewka. Snopik swoim zwyczajem - pojazgotał trochę, ale został także olany. Generalnie - spokój. Mała chodzi i zwiedza. Nie będzie w kojcu ani nigdzie zamknięta, nie potrzebuje tego aby opanować emocje, bo świetnie sobie z nimi radzi. Pies z takim charakterem to skarb :loveu: Tylko imię zmienimy na jakieś bardziej dostojne i arystokratyczne, to chyba jej się nie podoba bo wcale na nie nie reaguje. Quote
Ada-jeje Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 A jednak bylas szybsza odemnie, jutro dzwonie po karme dla ksieznej ale wiem ze bedzie dopiero w piatek, jest jeszcze u mnie kilka puszek, wiec Ula jak chcesz mozesz je zabrac zebys miala ja czym karmic do piatku. Quote
Ulaa Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Na dzisiaj zje to co jedzą moje - czyli Bosch Potato&Salmon, może z ryżem i marchweką. A wogóle to co wyście mi dali :D Miał być strachliwy pies nad którym trzeba pracować, a ona już do domu wlazła, z kotami się przywitała (w sensie, że olała). Łazi i się śmieje. Nie cs'uje, nie przypada do ziemi, nie kuli się. Jest bardzo ciekawska, każdy kąt bada bez oporów. To dobrze. Znaczy że jest mądrym o pojętnym stworkiem. Wiedzieliście, że ma ząbki połamane? :-( Kiełki i siekacza po lewej stronie :shake: Nie trafia do mnie, jak można zaniedbywać tak wspaniałego psa. Już samo patrzenie na nią jest przyjemnością, a co dopiero przebywanie z nią. Szuka kontaktu z człowiekiem, ale nie jest nachalna. Teraz jak siedzę i piszę to ona usiadła na dywaniku obok i dycha ;) Quote
hanek Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Oskar też ma złamany kieł - tak mi się wydawało jak mu zajrzałam w mordkę podczas jazdy do hoteliku:shake: Quote
Ada-jeje Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Cholera co oni im dawali do jedzenia :mad: ze psy zeby polamali, moze byly tak glodne ze kamienie probowaly jesc. Czy jest to mozliwe zeby psy zeby polamaly sobie na duzych gnatach :crazyeye: Quote
mitheithel Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Powiedzcie mi, czy sunia szuka już domku stałego?? Quote
hanek Posted July 7, 2009 Author Posted July 7, 2009 Ada-jeje napisał(a):Na to pytanie odpowie nam Ula. Nie rozumiem, przecież to oczywiste, że sunia szuka domu stałego i może już iść do nowego domu, jeśli tylko się znajdzie odpowiedni. Quote
Ada-jeje Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 A tak jesli znajdzie sie odpowiedni, ale widze hanek ze Ty ciagle ludzi mierzysz nasza miara, a jak sie juz nieraz przekonalas, nie zdarza sie to czesto, osatni stres jaki przezywalas po adopcji mialas wczoraj.:cool3: i nadal wierzysz ze takich ludzi jak my jest wiele a ci nieodpowiedzialni to wyjatki.:razz: Quote
Ulaa Posted July 7, 2009 Posted July 7, 2009 Właśnie zbliża się ogromna burza. Zobaczymy jak mała reaguje... Zjadła sobie kolacje (a właściwie 2 ;)) i poleżała w kuchni, teraz wstała i łazi po mieszkaniu dysząc, zaczepia mnie - więc może czuć niepokój - znowu zachowuje się podobnie jak moja Abrunia [*]. Poza tym - mimo olbrzymich rozmiarów - to pies którego "nie ma". Nie stwarza żadnego problemu, jest tak kochana i wspaniała, jak tylko można sobie wyobrazić. A raczej - nie można... przecież po tym co przeszła "powinna" być bardziej spaczona. Tymczasem świetnie się przystosowuje, a przecież zmian i przeżyć miała ostatnio wiele... Taki charakter to rzadkość i np u berneńczyka-poszukiwany. Poznała świnkę, koty, z psami też bez problemu. Łazi po schodach tak niezgrabnie jak cielak, ale zwiedziła już cały dom :) Snopik ją denerwuje, ale już nauczyła się z nim radzić :diabloti: W świetny sposób. Fajnie się komunikuje. Z tego co ludzie od niej chcą kompletnie nic nie kuma - olewka totalna :evil_lol::roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.