Jump to content
Dogomania

Yrsa - bestia z piekła rodem i Tesia [*] - starsza dama. A teraz jeszcze Tari!


Recommended Posts

Posted

To ja Cie podziwiam ze po tak malej ilosci snu masz jeszcze sile do 22 siedziec na uczelni plus wybieganie psow , ja jak spie mniej niz 8 h to potrafie zasnac z kawa w rece , kiedys mi sie tak zdarzyło ze siadalam z kawa w rece na tapczanie i po jakims czasie obudzilam sie juz na stojaco cala oblana kawa z oczami wielkosci pingpongów :evil_lol:

  • Replies 730
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Vlk napisał(a):
ojj.. ja za to odwrotnie. Chodzę spać o 4-5, wstaję koło 9, do 22 na uczelni... itp, itd. No masakra. A jeszcze muszę zawsze z psami na porządniejszy spacer wyrobić, bo sama mieszkam z nimi, to kto inny pójdze? ;) dziś mnie tylko tata wyręczył :) przyjechał specjalnie, żebym mogła na uczelni zostać dłużej...

Boże, podziwiam. Kilka dni to może bym wytrzymała, ale non stop, to bym chyba zasnęła na tej uczelni :D

Posted

nowych nie mam ;) poszukam w starszych. Teraz to nie mam głowy aparatu nosić na spacery, zresztą pogoda nieładna ;D właśnie przed godzinką wróciłam z uczelni, chwilę odpoczęłam i zabieram się znów do roboty, tylko psy wysikam. Oj masakra, masakra... nawet czasami szkoda mi czasu, żeby samej iśc się wysikać a co dopiero coś zjeść, czy ZROBIĆ do jedzenia :D

Posted

no jest masakra powiem Wam ;) Z uczelni wracam koło 1-2 w nocy. Potem jeszcze psospacer i zazwyczaj od razu padam spać. A pobudka też dość wcześnie, staram się koło 8 ale czasami 3 budziki nie wystarczają. Ale widać już powoli koniec... dlatego zaraz na uczelnię znikam ;) A cały dzień zapierniczam, odbijając grafiki (jednak to ciężka praca ;)) i dokańczając co się da.

Posted

no dzisiaj do 13 spałam :P w sumie głównie przez dodatkową dolegliwość, na którą nic nie chciało podziałać :( eh, kobietą być.... ale teraz już ok, odsypiać będę nadal :) Pjesom zdjęcia porobię już wkrótce :) trzymajcie się! :)

Posted

hehe no mam nadzieję ;) na razie nie mam komputera w domu, bo się komputer posypał :( więc posiaduję chwilę czasem u innych na necie.

Posted

no ja dalej bez kompa ;) ale już jutro mam nadzieję, że bedzie (wolałam oddać w ręce specjalisty, z moim pechem...). Teraz we wtorek byłam z Yrsą na wikińskim, jednodniowym spędzie, zachowywała się gracko, nie burczała nawet na staruszków czy grubasów (no na jednego naburczała, bo baardzo chciał się zaznajomić ale ona już miala dosyc, po calym dniu ;P ah ten kochany szaleniec. Tesia siedziala u rodzicow, bo takie cos to za duzo wrazen dla niej, tym bardziej ze pogoda nie byla za mila (ja wiekszosc czasu przesiedzialam nad ogniskiem, grzejac sie na ile sie dalo przy tym ledwie tlacym, dymiacym jak diabli palenisku ;P

Posted

Dzisiaj piękna pogoda u nas, wczoraj była piękna, przed wczoraj nie była zachwycająca ;P
Ja spaceruję, łazikuję.. trenuję chociaz już pomału kończymy. W sobotę wybieramy się na dogtrekking do Pawełek :D
www dogtrekking com pl

Posted

no ja nawet nie za bardzo mam jak zajrzec na polecone przez Ciebie forum, zeby sie dowiedziec o treningach. Juz i tak mam niemale akrobacje zeby obejrzec troche z dogomanii ;) no nic, dowiedzialam sie,ze jutro bede miec kompa :) i mam nadzieje ze wszystko doczytam i za tydzien mi sie uda byc w ligocie z moja sucza. Musze z nia troszke teraz pobiegac wiecej, bo przez obronowe sprawy to tylko lazikowanie bylo ;) i to nie w tak duzej ilosci.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...