Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Justa napisał(a):
a może dlatego, że rozerwany worek był?


no noo to na 100% dlatego i gdzieś zanim zabezpieczyli musiał się jakiś mol z molową zagnieździć :mad: a potem - dobra karma, cieplutko i heja sie rozmnażać :angryy: brrrr

Posted

dokładnie!!! ja byłam w szoku bo jak pisałam maila o tych molach to nawet mi przez myśl nie przeszło, że mogę dostać nowy worek! tylko tak napisałam żeby ich poinformować na przyszłość żeby uważali a tu taka niespodzianka :loveu:

Posted

Doginka napisał(a):
Monika, nie znam tej karmy - mogłabyś zrobić fotkę???? - może moje psi się przerzucą:diabloti:


Na odwrocie jest jednak napisane, żeby nie stosować bez konsultacji z weterynarzem i akurat z tym się zgadzam ;)
Po co psu dawać weterynaryjną, skoro zdrów jak ryba? :p

Posted

Justa napisał(a):

Po co psu dawać weterynaryjną, skoro zdrów jak ryba? :p


u mnie akurat to się sprawdza bo tam są łatwo przyswajalne białka, delikatne składniki i Luna na żadnej innej karmie nie miała takiej sierści i takich ładnych kupek :p

Posted

malawaszka napisał(a):
u mnie akurat to się sprawdza bo tam są łatwo przyswajalne białka, delikatne składniki i Luna na żadnej innej karmie nie miała takiej sierści i takich ładnych kupek :p


Nie konsultowałaś tego z wetem?
Generalnie te wszystkie diety weterynaryjne są na max 3 miesiące, chyba, że lekarz zaleci inaczej.

Posted

nie konsultowałam zanim zaczęłam podawać, ale niedawno wetka widziała Lunę i zwróciła uwagę na super sierść i wreszcie przestałą siędrapać i powiedziałam, że problemy się skończyły jak zaczęła dostawać tą karmę i wetka nie zgłaszała sprzeciwów, tylko powiedziała, że widocznie Luna potrzebuje takiej delikatnej karmy - "leczniczość" tej karmy nie polega na tym, że ona zawiera jakieś leki przecież, tylko na tym, że jest łatwo przyswajalna i zawiera delikatne składniki - nie mam obaw przy tej diecie akurat. Wiadomo że nie dawałabym np karmy dla nerkowców przez długi czas bo za mało białka w niej dla zdrowego psa, ale tu jest wsio ok - widać to po psie

Posted

malawaszka napisał(a):
Wiadomo że nie dawałabym np karmy dla nerkowców przez długi czas bo za mało białka w niej dla zdrowego psa


I właśnie o to mi chodziło ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
... "leczniczość" tej karmy nie polega na tym, że ona zawiera jakieś leki przecież, tylko na tym, że jest łatwo przyswajalna i zawiera delikatne składniki - nie mam obaw przy tej diecie akurat. Wiadomo że nie dawałabym np karmy dla nerkowców przez długi czas bo za mało białka w niej dla zdrowego psa, ale tu jest wsio ok - widać to po psie


Jak jest mało białka to można karmą otworzyć i mole zaszczepić, i karma wzbogaci się w eleganckie, delikatne białko:diabloti:

Posted

A ja myslę, ze to nie tylko zasługa karmy. Gdy patrze na sierść Gimlaska, to od razu mysle o cudownym wpływie trymowania :loveu: Gimlas też błyszczy sie niesamowicie, no i oczywiście zczarniał mocno. Jeszcze ma 2 siwe plamy, ale są duzo ciemniejsze :p

Posted

tangerine74 napisał(a):
A ja myslę, ze to nie tylko zasługa karmy. Gdy patrze na sierść Gimlaska, to od razu mysle o cudownym wpływie trymowania :loveu: Gimlas też błyszczy sie niesamowicie, no i oczywiście zczarniał mocno. Jeszcze ma 2 siwe plamy, ale są duzo ciemniejsze :p


a co z miejscami nietrymowanymi? tam to może być zasługa karmy, a w przypadku Samby to pewnie geny, bo jest trochę szpakowata;) Teraz znowu zmieniłem karmę, może to coś da, ale wątpię.

Posted

Erhan napisał(a):
Jak jest mało białka to można karmą otworzyć i mole zaszczepić, i karma wzbogaci się w eleganckie, delikatne białko:diabloti:


żeby to białko szczepiło się tylko w karmie to proszę bardzo, ale w szafie nie zniese :mad:

tangerine74 napisał(a):
A ja myslę, ze to nie tylko zasługa karmy. Gdy patrze na sierść Gimlaska, to od razu mysle o cudownym wpływie trymowania :loveu: Gimlas też błyszczy sie niesamowicie, no i oczywiście zczarniał mocno. Jeszcze ma 2 siwe plamy, ale są duzo ciemniejsze :p


to też racja, chociaż Luna wcześniej była też trymowana i aż tak nie lśniła :loveu:

Posted

malawaszka napisał(a):
... ale w szafie nie zniese :mad: ...


Jak się zaszczepią w szafie to może być goło ale wesoło, no i masz powód do pójścia na zakupy po nowe ciuszki, bo "ja nie mam co na siebie włożyć":diabloti:

Posted

Moje sznupy jedzą zwykłego proplana i też są doskonale wybarwione - można porównać na fotkach z wystawy z innymi cz-s:multi::loveu: - moje są super czarne:multi: - to chyba jednak zależy od genów i zdrowotności;)


Tylko ta cholernie ruuuda broda u Gordona:shake::placz:

Posted

Doginka napisał(a):
Moje sznupy jedzą zwykłego proplana i też są doskonale wybarwione - można porównać na fotkach z wystawy z innymi cz-s:multi::loveu: - moje są super czarne:multi: - to chyba jednak zależy od genów i zdrowotności;)


farbowane :diabloti:

Erhan i bez moli "nie mam co na siebie włożyć, NIGDZIE NIE IDĘ!!! :obrazic: " :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...