LAZY Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Trochę mnie nie było a tu tyle sie działo. Maluchy fantastyczne! Domki znalezione expresowo (dobrze, ze choc kilka dni mogły tak porozrabiac:)). Bolutek nie dawaj się i jedz dalej tak jak ostatnio! Noworoczne buziaki od nas! Quote
Hanna R. Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 A ja byłam - tylko jako TO ( TO = Tajny Obserwator :cool3: ) I wiem wszyściutko :p Bolutku, myślałam o Tobie. Dobrze, że jesteś u Moniki. Nikt nie wie, ile to ma jeszcze być - ale napewno będzie to najlepsze bycie ze wszystkich być . :loveu: Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 malawaszka napisał(a):są bardzo dobre bo fantastyczny jest tylko mój :evil_lol: no więc cofam te słowa :angryy: właśnie koleżanka która znalazła Frodkowi domek po niego jedzie bo zadzwonili i powiedzieli, żeby go zabrać bo wet im powiedział, że on wyrośnie ma dużego psa a oni dużego nie chcą :shake: a gówno nie na dużego psa wyrośnie - konował jeden, chyba dużych psów nie widział :angryy: Frodek teraz będzie w Jastrzębiu u MARCHEWY bo Ona tam jest na miejscu i może go przetrzymać, żeby nie jeździł tak tak i z powrotem biedaczek :placz: Quote
Elitesse Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 co za ludzie :shake: takich to tylko ... :mad: Quote
Pysia Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 malawaszka napisał(a):no więc cofam te słowa :angryy: właśnie koleżanka która znalazła Frodkowi domek po niego jedzie bo zadzwonili i powiedzieli, żeby go zabrać bo wet im powiedział, że on wyrośnie ma dużego psa a oni dużego nie chcą :shake: a gówno nie na dużego psa wyrośnie - konował jeden, chyba dużych psów nie widział :angryy: Frodek teraz będzie w Jastrzębiu u MARCHEWY bo Ona tam jest na miejscu i może go przetrzymać, żeby nie jeździł tak tak i z powrotem biedaczek :placz: Wredni kr....Kurcze prawie bym tu brzydko nie napisała :angryy:'Konował niech mówi co chce a oni niech się zastanowią sami bo:Wezmą jakiegokolwiek kundelka i licho wie na jakiego wyrośnie!! Jak chcą małego to niech sobie kupią rodowodowego yorka a nie koondla!! Idioci :mad::mad::mad: Pies to nie rzecz i trzeba się zastanowić najpierw :cool1: Weszka dobrze ze tak od razu zrezygnowali bo po kilku miesiącach zrobiliby psiakowi wielką krzywde.... Szukamy domku dla Frodka ( kurcze który to :roll:?) Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 [quote name='Elitesse']co za ludzie :shake: takich to tylko ... :mad: ja już nie mam siły się denerwować :roll: mały Torinek już u mnie - zwiedza mieszkanie i chyba szuka braciszków :placz: Pogromca wszelkiego ptactwa :mad: Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 to jest Frodo :evil_lol: ten pies jest opętany :shock: :lol: Quote
Paula Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 [quote name='malawaszka']właśnie koleżanka która znalazła Frodkowi domek po niego jedzie bo zadzwonili i powiedzieli, żeby go zabrać bo wet im powiedział, że on wyrośnie ma dużego psa a oni dużego nie chcą :shake: Wrrrrr :angryy: Ci ludzie nie powinni miec w ogole psa :mad: Pysia mi to wyjela spod palcy: [quote name='Pysia']Wredni kr....Kurcze prawie bym tu brzydko nie napisała :angryy:'Konował niech mówi co chce a oni niech się zastanowią sami bo:Wezmą jakiegokolwiek kundelka i licho wie na jakiego wyrośnie!! Jak chcą małego to niech sobie kupią rodowodowego yorka a nie koondla!! Idioci :mad::mad::mad: Pies to nie rzecz i trzeba się zastanowić najpierw :cool1: :loveu: Jak mozna oddac takiego szkrabka :shake: Quote
Pysia Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 [quote name='malawaszka']ja już nie mam siły się denerwować :roll: mały Torinek już u mnie - zwiedza mieszkanie i chyba szuka braciszków :placz: Pogromca wszelkiego ptactwa :mad: Zrobią u nas niedługo rezerwat przyrody bo różnorodność ptactwa ogromna :) [quote name='malawaszka']to jest Frodo :evil_lol: ten pies jest opętany Ach to Frodo :) Ten szczyl podoba mi się najbardziej :loveu: Ale malutki to on rzeczywiście nie będzie :diabloti: Quote
lothia Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 wow, jaka duża panna z Oliwki wyrosła:loveu: Quote
PIKA Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Trzymam kciuki za Bolka, zeby kroplówki pomogly i zeby jadł, tak jak dotychczas przynajmniej :kciuki: A Tych ludzi co to mojego ulubieńca oddali ... :mad::mad::mad: to bym :mad::mad::mad: niepoważni jacyś :angryy::angryy::angryy: Quote
Katerinas Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 malawaszka napisał(a):no więc cofam te słowa :angryy: właśnie koleżanka która znalazła Frodkowi domek po niego jedzie bo zadzwonili i powiedzieli, żeby go zabrać bo wet im powiedział, że on wyrośnie ma dużego psa a oni dużego nie chcą :shake: a gówno nie na dużego psa wyrośnie - konował jeden, chyba dużych psów nie widział :angryy: Frodek teraz będzie w Jastrzębiu u MARCHEWY bo Ona tam jest na miejscu i może go przetrzymać, żeby nie jeździł tak tak i z powrotem biedaczek :placz: o żesz ku.... :angryy: Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 nie ma sensu rozwodzić się nad takimi ludźmi - niestety w adopcjach psów bezdomnych to nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz, bo jak tu przewidzieć, że coś im się odwidzi, kiedy przez telefon mówią, że piesek jest cudowny, że wszystko jest dobrze, że to że tamto sramto, a na drugi dzień wystarczy jak im jakiś konował do głowy nakładzie i koniec :shake: a ja mam teraz w pokoju warczące łóżko :evil_lol: Luna pod nim siedzi, opuściłam koc tak, żeby nic nie widziała jak bąbel się pałęta po pokoju, to ta pindzia leży i nasłuch u j e i jak brzdąc jest blisko to koc przypuszcza na niego atak :lol: :lol: :lol: a teraz haha umieram ze smiechu bo Torin położył się naprzeciwko wystającego łba Luny i na nią szczeka hahahaha aaa ja nie mam aparatu :placz: Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 oho!!! i pognała malca :mad: Quote
Katerinas Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 malawaszka napisał(a):a ja mam teraz w pokoju warczące łóżko :evil_lol: Luna pod nim siedzi, opuściłam koc tak, żeby nic nie widziała jak bąbel się pałęta po pokoju, to ta pindzia leży i nasłuch u j e i jak brzdąc jest blisko to koc przypuszcza na niego atak :lol: :lol: :lol: a teraz haha umieram ze smiechu bo Torin położył się naprzeciwko wystającego łba Luny i na nią szczeka hahahaha aaa ja nie mam aparatu :placz: buahaha... ale komedia :lol: to musi wyglądać bosko :lol: a gdzie masz aparat :mad: Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 Katerinas napisał(a):buahaha... ale komedia :lol: to musi wyglądać bosko :lol: a gdzie masz aparat :mad: siostra pojechała na sylwestra i zabrała swój, a mój odmówił posłuszeństwa i nie chce się włączyć mimo naładowanej baterii :placz: już kiedyś tak było, ale zaczął działać po tym jak upadł Oliwkowej na podłogę, ale jej teraz nie ma a ja nie potrafię nim rzucić o glebę :placz: a mały jest fajniusi - wcześniej ucięliśmy sobie drzemeczkę na podusi :loveu: ale ciii bo w tajemnicy przed Luną :evil_lol: Quote
Alicja Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:jak nie masz aparata to opisuj ..ale sumiennie i dokładnie;) A maluch mi wyglada na przyszłośc wielkości Ozzulca czyli wcale nie taki wielki:shake: Quote
Justa Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 malawaszka napisał(a): no ale ileż pociągnie na kroplówkach? :niewiem: waszek, nawet nie myśl w ten sposób. jeżeli możecie mu pomóc to nie wolno się zadręczać ! a jeżeli lekarz zaleca kroplówki (a wierze, że to dobry lekarz) to znaczy, że widzi nadzieję i szansę. gdyby to miało być tylko przedłużanie życia na się na pewno by Wam o tym powiedział ! trzymamy kciuki za Bolutka !!! A my za tydzień na biochemie znowu.. Quote
AlKil Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 [quote=malawaszka;26780, ale jej teraz nie ma a ja nie potrafię nim rzucić o glebę :placz: też bym nie potrafiła....:shake: mały jest cudny!!! Quote
Pysia Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 No to jadę do Ciebie się pośmiac ....I pomogę Ci rzucać aparatem :diabloti: Quote
Maga100 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 [quote name='malawaszka']no więc cofam te słowa :angryy: :angryy: chyba powiedziałam to w złą godzinę :angryy: ale wiesz... lepiej teraz niż później, mały się przynajmniej nie zdążył przywiązać :cool1: ech, szkoda gadać :cool1: a ty dzisiaj balujesz jak zwykle? Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 AlKil napisał(a):też bym nie potrafiła....:shake: mały jest cudny!!! hhaha ale to o aparacie było :cool1: Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 [quote name='Pysia']No to jadę do Ciebie się pośmiac ....I pomogę Ci rzucać aparatem :diabloti: czekam :razz: [quote name='Maga100']:angryy: chyba powiedziałam to w złą godzinę :angryy: ale wiesz... lepiej teraz niż później, mały się przynajmniej nie zdążył przywiązać :cool1: ech, szkoda gadać :cool1: a ty dzisiaj balujesz jak zwykle? tiaaa baluję pilnując bąbla i zawenflonowanego Bolesławka:p Quote
malawaszka Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 aaahahaha naprawiłam aparat :diabloti: Quote
Pysia Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 malawaszka napisał(a):aaahahaha naprawiłam aparat :diabloti: Rzuciłaś nim o ziemie? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.