Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
- o czym niniejszym spieszę Ci donieść :czytaj:


ty podła życzliwa :diabloti:
idź już spać, a nie krążysz po dogomanii niczym zmora jakaś :diabloti:

Posted

mi też się udało dzisiaj wymigać od wyjazdu do rodzinki :multi: pójdziemy na spacerek! bo sadło się zawiązuje :cool3:

ach, żeby te maluszki znalazły dobry domek! jak najszybciej! bo twoja Lunka bedzie musiała nauczyć się fruwać :evil_lol:

Posted

Cześć waszka
Mam nadzieję, że święta minęły Ci spokojnie :smile:

malawaszka napisał(a):
aha zapomniałabym napisać że umieram ze smiechu z Luny - jak chodzi po domu na pazurach bhahaha bo zasikana podłoga mimo że wytarta to jej śmierdzi hahahaha pomyślałby kto, że taka dama z niej buuahahahaha
hehehehe :lol:

Posted

barbara.h napisał(a):
ach, żeby te maluszki znalazły dobry domek! jak najszybciej! bo twoja Lunka bedzie musiała nauczyć się fruwać :evil_lol:


ojjj to prawda - dla niej nie jest to komfortowa sytuacja bo ona to panna niedotykalska, a malce jak tylko jąwidzą to leeeecąąąąą i skaczą - dziś uszczypnęła jednego :mad: ujjjj krzywdy nie zrobiła ale larma i tak narobił :shake:

Katerinas napisał(a):
Cześć waszka
Mam nadzieję, że święta minęły Ci spokojnie :smile:


no niekoniecznie spokojem bym to nazwała :evil_lol: małe larwy ciągle coś chcą, ale dziś im uciekliśmy z mopami i pojechaliśmy na parę godzin na wichurkę - była piękna pogoda i pospacerowaliśmy po łąkach :multi:

paula_z napisał(a):
Czesc Monika :loveu: Jak ferajna po swietach? :cool3:


dalej w takim samym składzie :shake:

Posted

Vectra napisał(a):
Niech się Luna przyzwyczaja do tego że szczylek jest w domu
Z ruskiem tak łatwo nie będzie miała bo on będzie jakby większy ;)


haha noo - jak go przywiozę to bedzie mniej więcej taki jak ona - przynajmniej tak mi się wydaje :D i taką mam nadzieję, no i to będzie inaczej trochę bo on od razu będzie domownikiem i nie będzie izolowany, więc prędzej będzie musiała się przyzwyczaić :diabloti:

a my mamy za sobą pierwszy wypadek :angryy: Frodo tak nie mógł się doczekać michy, że jak szykowałam to skakał jak opętany no i... wyskakał - tak się wywalił, że myślałam, że łapę złamał :crazyeye: qrwa jeszcze by mi tego brakowało :shake: skowytu narobił co niemiara panikarz jeden :mad: ale łapę wymacałam - nie jest złamana, rusza się normalnie, jak mu ściskałam ją palcami na całej długości to też ok i nie piszczał, tylko panikował jak go stawiałam :shake: jezu jak się wystraszyłam bo jakbym musiała teraz z gnojkiem na dyżur jechać na rtg to nie chcę myśleć czym bym zapłaciła :p teraz za karę zamknęłam je w łazience i kazałam spać :diabloti:

Posted

Maga100 napisał(a):
ty podła życzliwa :diabloti:
idź już spać, a nie krążysz po dogomanii niczym zmora jakaś :diabloti:

No toś Hani komplementa sypła jako=ich mało :p Bo Zmore każdy kocha :loveu: Spytaj Waszki :p
Monika trzeba szukać domów szkitom bo nam się wykończysz :shake: Kurcze a ja do pracy dopiero za tydzień a tutaj to polotu nie mam :shake:
A tak w ogóle to witaj :loveu:
Jejku ...Ale mam przystojnego młodego sąsiada :oops::loveu: SAMOTNEGO!!!!!!!:eviltong:

Posted

malawaszka napisał(a):
haha noo - jak go przywiozę to bedzie mniej więcej taki jak ona - przynajmniej tak mi się wydaje :D i taką mam nadzieję, no i to będzie inaczej trochę bo on od razu będzie domownikiem i nie będzie izolowany, więc prędzej będzie musiała się przyzwyczaić :diabloti:

a my mamy za sobą pierwszy wypadek :angryy: Frodo tak nie mógł się doczekać michy, że jak szykowałam to skakał jak opętany no i... wyskakał - tak się wywalił, że myślałam, że łapę złamał :crazyeye: qrwa jeszcze by mi tego brakowało :shake: skowytu narobił co niemiara panikarz jeden :mad: ale łapę wymacałam - nie jest złamana, rusza się normalnie, jak mu ściskałam ją palcami na całej długości to też ok i nie piszczał, tylko panikował jak go stawiałam :shake: jezu jak się wystraszyłam bo jakbym musiała teraz z gnojkiem na dyżur jechać na rtg to nie chcę myśleć czym bym zapłaciła :p teraz za karę zamknęłam je w łazience i kazałam spać :diabloti:

o żesz ty.... ale jazda bez trzymanki :roll: :lol:

Posted

Pysia napisał(a):
Jejku ...Ale mam przystojnego młodego sąsiada :oops::loveu: SAMOTNEGO!!!!!!!:eviltong:


to Waszka jest już pewnie u ciebie pod płotem :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Maga100 napisał(a):
to Waszka jest już pewnie u ciebie pod płotem :evil_lol: :evil_lol:

Chciałabym...

malawaszka napisał(a):
nosz właśnie kurna nie moge bo mam dwie małe kule u nogi :placz: :placz: :placz:

Trza te kule wypchać :diabloti::evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):
Trza te kule wypchać :diabloti::evil_lol:


wypatrosze :diabloti: powtarzam im to co chwilę, ale jakoś się nie boją :mad:


Alicjarydzewska napisał(a):
;)weź je z sobą dla Pysi 2 czy 4 to zadna różnica:razz:


hyhy dla niej może i nie, ale dla tych pięknych nowych podłóg, dywaników, TZta to może być drobna różnica :evil_lol:

PIKA napisał(a):
i posluchaly ? :evil_lol:


śmiesz wątpić??? :diabloti:

Posted

Vectra napisał(a):
to masz dwa czy trzy te szczeniaki ?
bo się pogubiłam


nie pogubiłaś się tylko nie czytasz co piszę babo Fstrętna :diabloti: jeden już od soboty w nowym domu :eviltong:

Posted

malawaszka napisał(a):
no to kilka fotek nieostrych bo moim starym aparatem :angryy:

Draco








Frodek














:evil_lol:




ten pies jest opętany :shock: :lol:






oho! w tv coś zaszczekało :p

Ja tak sobie popatrzyłam jakie one w dzień ruchliwe i stwierdzam: wolę małe niufy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: One przynjmniej nie przygotowują się do startu :diabloti:
A na dole podłogi mam na przedpokoju i w łazience wykafelkowane i mogą szczać do woli :eviltong: Nowych dywaników na dole też nie mam bo po licho przy Zmoroszelmach :eviltong: Jesteś kłamczucha :diabloti:

Posted

PIKA napisał(a):
Jak bym mogla to bym go wzięła, on ma "to coś" w oczach :loveu:


bhahaha to coś to k u r w i k i :evil_lol:

Pysia napisał(a):
Ja tak sobie popatrzyłam jakie one w dzień ruchliwe i stwierdzam: wolę małe niufy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: One przynjmniej nie przygotowują się do startu :diabloti:
A na dole podłogi mam na przedpokoju i w łazience wykafelkowane i mogą szczać do woli :eviltong: Nowych dywaników na dole też nie mam bo po licho przy Zmoroszelmach :eviltong: Jesteś kłamczucha :diabloti:


to były zdjecia robione jakos koło 1 w nocy :diabloti: a moze i te podłogi masz ok, ale Twoi Panowie na pewno nie byliby zachwyceni piskliwym jazgotem - nawet mimo whiskey :shake: widziałam ich miny jak Luna sie rozszczekała :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
bhahaha to coś to k u r w i k i :evil_lol:



to były zdjecia robione jakos koło 1 w nocy :diabloti: a moze i te podłogi masz ok, ale Twoi Panowie na pewno nie byliby zachwyceni piskliwym jazgotem - nawet mimo whiskey :shake: widziałam ich miny jak Luna sie rozszczekała :evil_lol:

No jakoś dziwolągi nie wiedzą że psy szczekają :crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A miny mieli zdziwione bo wtedy się o tym dowiedzieli :diabloti::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...