resuruss Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Waszeczko!!!! Bolus jest zuch chlopak i na pewno wyniki mu sie poprawia :kciuki: Quote
Paula Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Bolutku, nie choruj Weszce :shake: Pysia, nakrzycz na chorobe, to ucieknie ;) Quote
Katerinas Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Justa Ależ straszne co piszesz... :roll: Dobrze, że już idzie ku dobremu. Teraz tylko trzeba czasu aby wątroba wróciła do normy. Młody organizm to i radę da. Waszka ajajaj.... te wyniki :shake: martwi mnie ta cholerna za przeproszeniem kreatynina (a może ja już przewrażliwiona jestem :hmmmm: ) No i mocznik. Stąd też pewnie brak apetytu. Kurcze.... Tu już przydałyby się kroplówki aby troszkę ten mocznik wypłukać. :shake: Waszeczka.... nie wiem co powiedzieć :shake: Quote
Katerinas Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Pysia napisał(a):My też Weszko jedziemy jutro z Szelmą na Baypamun do weta.... A co to jest? :hmmmm: Quote
malawaszka Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 Kasia - baypamun to lek podnoszący odporność - bardzo dobry i przy takich dziadach jak Szelmusiowe gronkowce, bakterie i inne cholery bardzo pomaga; my dawałyśmy to psiakom chorującym na nosówkę też No własnie jutro możliwe że Boluś dostanie kroplówkę; zjadł teraz trochę tego troveta, ale żeby jakoś chętnie to nie bardzo, ale i tak dużo chętniej niż renala :roll: mnie też martwią strasznie te wyniki, tym bardziej, że śledziłam jak było u Gajuni i u Raptusa i nie wiem co myślec - chyba nie będę myśleć wcale :-( Quote
Pysia Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 malawaszka napisał(a):ehh jak ja bym chciała jechać z Bolusiem na baypamun :placz: Przestań babo wywoływać wilka z lasu :mad: Mam ochote Ci wpieprzyć normalnie :mad: Wiesz co to gronkowiec? Jeszcze wrażliwy na większośc antybiotyków to jeszcze ale jak to się okaze oporne to kaplica :placz: A Bolusiowi wypłukają dziadostwo i znowu będzie tak jadł że warkoty będzie słychać w Sarnowie ;) Katerinas napisał(a):A co to jest? :hmmmm: Weszka tłumaczka malawaszka napisał(a):Kasia - baypamun to lek podnoszący odporność - bardzo dobry i przy takich dziadach jak Szelmusiowe gronkowce, bakterie i inne cholery bardzo pomaga; my dawałyśmy to psiakom chorującym na nosówkę też No własnie jutro możliwe że Boluś dostanie kroplówkę; zjadł teraz trochę tego troveta, ale żeby jakoś chętnie to nie bardzo, ale i tak dużo chętniej niż renala :roll: mnie też martwią strasznie te wyniki, tym bardziej, że śledziłam jak było u Gajuni i u Raptusa i nie wiem co myślec - chyba nie będę myśleć wcale :-( Nie porównuj kobieto !! Mój tata był smiertelnie chory i żyje !! A wujek - jego brat- chorował krótko, i młodszy a niedługo minie rok :( Obaj to samo.... Nigdy nie wolno porównywać !!!! NIGDY !! Quote
malawaszka Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 Pysia napisał(a):Przestań babo wywoływać wilka z lasu :mad: Mam ochote Ci wpieprzyć normalnie :mad: groźby karalne - chyba wcisnę w końcu tę czerwoną karteczkę :cool1: Quote
AnkaG Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Och Bolutek nie chce jeśc a Estka dalej jak świrnięta zasysa wszystko i żebrze. Wyniki krwi powtórzymy dopiero po świetach, bo teraz ma cieczkę i się wtedy nie robi. A Kajcia ją zaczepia i ma chyba chętke na Estę, bo Kajcia jest innej orientacji. Nawet jak ma cieczkę to warczy na psy a podstawia sie koleżankom w domu. Quote
Katerinas Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 waszka Pysia dobrze Ci pisze. Nie wywołuj wilka z lasu i nie porównuj. Kroplóweczka lub kilka (zrobisz parę) i Bolutek będzie hasał. Ciesz się, że je. To bardzo dobry znak. Quote
malawaszka Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 już nie będę :oops: Domku szuka niewidomy minik - 6 letni sznaucio - kolejna ofiara rozmnażania psów z genem PRA - jest w Legnicy w domu tymczasowym od wczoraj! Spokojny, przestraszony, obolały :-( już obcięty - nie dało się wbić nożyczek w jego sfilcowane futro H*E*L*P!!! :placz: on jest jak mój Boluś tylko młodszy i mam nadzieję, ze nic poza ślepotą mu nie dolega :-( zobaczcie jaki jest piękny!!! może i oczka dałoby się jeszcze uratować... może mieć jakieś problemy z łapkami bo jakoś krzywo wyglądają te przednie :-( Quote
Vectra Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 jej jaka bida :( oby domek szybko znalazł a co to jest za gen PRA ? bo ja nie wiem Quote
AśkaK Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 [quote name='malawaszka']już nie będę :oops: Domku szuka niewidomy minik - 6 letni sznaucio - kolejna ofiara rozmnażania psów z genem PRA - jest w Legnicy w domu tymczasowym od wczoraj! Spokojny, przestraszony, obolały :-( już obcięty - nie dało się wbić nożyczek w jego sfilcowane futro H*E*L*P!!! :placz: on jest jak mój Boluś tylko młodszy i mam nadzieję, ze nic poza ślepotą mu nie dolega :-( zobaczcie jaki jest piękny!!! może i oczka dałoby się jeszcze uratować... może mieć jakieś problemy z łapkami bo jakoś krzywo wyglądają te przednie :-( Jaki zapuszczony smutasek.:-( I te tylne łapiny też dobrze nie wyglądają, tak jakoś dziwnie siedzi...:-( Ma swój wątek..? [quote name='malawaszka']groźby karalne - chyba wcisnę w końcu tę czerwoną karteczkę :cool1: Czerwoną karteluchę to Wasia zaraz dostanie!:eviltong: Bo Wasia się martwi za dużo! Nie wolno, trzeba dać Bolutkowi szansę! Jeszcze nie raz podje przysmaków ze świątecznego stołu! (takich dietetycznych, ale pańcia pewnie specjalnie coś lekkiego naszykuje ;) ) Bolusiek nie martw nam Waszki!!!:loveu: Quote
Doginka Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Jakie biedactwo ten sześciolatek:-( Trzymam wszystkie palce za Bolutka:thumbs:, a co do Rapera to właśnie się przeziębił i boli go gardziołko, ale to nie przeszkadza mu jeść za trzech:shake: :roll: :cool3: Waszko, może Ty wiesz jak wybielić Gordońską brodę?:???: :confused: Quote
malawaszka Posted December 20, 2006 Author Posted December 20, 2006 [quote name='Vectra']a co to jest za gen PRA ? bo ja nie wiem to gen powodujący ślepotę właśnie - choroba chyba się nazywa rozszczep rogówki ale nie jestem pewna czy nie pomieszałam a nue mogę teraz tego znaleźć [quote name='AśkaK']Jaki zapuszczony smutasek.:-( I te tylne łapiny też dobrze nie wyglądają, tak jakoś dziwnie siedzi...:-( Ma swój wątek..? nie ma jeszcze wątku - jak będzie miał to będzie w moim podpisie odnośnik [quote name='Doginka']Waszko, może Ty wiesz jak wybielić Gordońską brodę?:???: :confused: :shake: nie mam pojęcia - tego się chyba nie da :niewiem: te amerykany tak mają :eviltong: Luna jest niewiadomo co i nie ma przebarwień :lol: Quote
bigos Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Waszka - trzymajcie się z Bolusiem zdrowo:glaszcze::buzi::calus: Mam nadzieję, że sznaucerek znajdzie szybko nowy domek:cool1: Dostałaś pw? Quote
AnkaG Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Mi mówiono, że brązowienie brody zależy od składu śliny psa. Moja Estka ma też brązowawą brodę, a nie jest po amerykanach, a dwie pozostałe co są po amerykanach mają bielutkie brody. Dlatego na wystawach nie zwracają sędziowie uwagi na kolor brody. Quote
Bila Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 :loveu: Waszka, trzymam wszyskie dwa kciuki, jakie mam za Bolutka:loveu:. Quote
LAZY Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Bolusiu jedz, bo ciocia Lazy zaraz palce straci od trzymania kciuków! Waszka nie poddawaj się i nie myśl tak jak myślisz! Co do przednich łapek tego biedaka moze miec porpostu francuza:) Mógł się za młodziaka ślizgac i tak się powykrzywiały. Mam nadzieje, ze szybko znajdzie domek! Quote
malawaszka Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 bosze ja się załamię - dziś ze schronu w Łodzi dziewczyny wyciągnęły kolejnego mopika :placz: połamana miednica, musi przejść poważną operację - na szczęście jest już dom tymczasowy dla niego, ale kasy na operację i rekonwalescencję nie ma :-( a ja spłukana i jeszcze święta teraz :placz: jest z nim jeszcze psiak z połamaną przednią łapką - potrzebuje też DT :placz: jakieś niedobre te święta dla psiaków :-( z Bolusiem wróciłam od weta - niestety chłopak dalej nie je - trochę poskubał, pije wodę, ale to za mało...nie dostał jeszcze kroplówki - dajemy mu szansę do jutra - może zacznie jeść po lekach jakie dziś dostał - zastrzyki: dexamethason, combivit, catosal i clandepar? tej ostatniej nazyw nie jestem pewna :oops: Dziś syneczek ślicznie wygląda :loveu: ogoliłam mu uszka i główkę - taki przystojniak że hohoo :loveu: żeby tylko zdrowy był :roll: Quote
Mi. Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 [quote name='malawaszka']z Bolusiem wróciłam od weta - niestety chłopak dalej nie je - trochę poskubał, pije wodę, ale to za mało...nie dostał jeszcze kroplówki i znów trzeba trzymać kciuki za Bolusia:shake::thumbs: Ależ sobie choruska wybrałaś;) Trzymajcie się:calus: Quote
malawaszka Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 ehh za Bolutka to trzeba będzie cały czas trzymać :kciuki: a choruska wybrałam owszem ale i tak jest najukochańszy :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Alka Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 przykro mi z powodu tamtych psiaków , biedulki jedne...:-( Monika, no to foty tego przystojniaka prosimy zapodać :multi: buziaczki dla Bolutka :loveu: Quote
Alicja Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 oj Bolut ciotka Alicja ciastek w tym roku nie piecze bo ma paluchy pozajmowane przez trzymanie ;)więc opamiętaj się chłopie i weź sie za jedzenie co chłopakom co upiekę na Nowy Rok;) Quote
Nugatowa Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Waszulina chyba rzeczywiście chcesz w tyłek za przeproszeniem :mad: :mad: :mad: :mad: Bedzie tutaj lamentować ! Bolek sie trzyma i trzymać będzie ! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
PIKA Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Bolek weź się wyglupija i nie martwiej Waszki na Święta :mad: Tez trzymamy kciuki coby jednak sie poprawilo :kciuki: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.