Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aha no i Wesołych Świąt wszystkim tu zaglądającym :loveu: nie będę wszędzie wklejać życzeń, więc składam tutaj :p

a wogóle to jestem okrutnie niewyspana - o 6.44 rozległ się w łazience alarm i maluchi powiedziały KONIEC SPANIA! chciałam się wycFanić i wypuściłam je na przedpokój i poszłam spać, ale usnąć nie mogłam bo nasłuchiwałam czy nie broją za bardzo, a broiiiłyyyyy :mdleje: jeździły na dywaniku :evil_lol: jeździły Oliwkowym wózkiem dla lalek :evil_lol: szczekały na siebie w lustrze :evil_lol: obgryzały rogi paneli na ścianach :mad: i rozbrajały wykończenia :angryy: srały, sikały i sama nie wiem co jeszcze :mdleje: było bosko :evil_lol:

Posted

ale masz fajowo cyrkowo

bowsko ze Elmiano grzeczniano ma juz domes

teraz jeszcze dwójka z piekła rodem

kto chce diabełka do szybkiego i pewnego unicestwienia choinki :evil_lol:

Posted

Niech się spełnią świąteczne życzenia, te łatwe i trudne do spełnienia. Niech się spełnią te duże i te małe, te mówione głośno lub wcale. Niech się spełnią te wszystkie krok po kroku, tego życzę w Nowym Roku.

Posted

A Tobie życzę abyś już nigdy nie musiała szukać domków bo wszystkie biedy będą je miały...I abyś nie musiała się martwić o Lunkę i Bolusia.
Wesołych Świąt Moniko :loveu:

Posted

Waszko, ty przynajmniej wiesz, gdzie potwory załatwiają sowje potrzeby fizjologiczne.
Ja nie mam pojęcia, nie wiem gdzie, bo na pewno nie do kuwety :roll:
a nigdzie nie zlokalizowałam :roll:

Życzę cudownych domków dla pozostałej dwójki. Są już jakieś widoki?

Posted

Waszko życzę Ci wesołych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, dużo prezentów pod choinką oraz pomyślności i sukcesów w nadchodzącym Nowym Roku 2007, a przedewszystkim braku problemów z Bolusiem:tree1: :tree1: :tree1:

Posted

Kochane dziękuję Wam i przepraszam, że nie składam Wam życzeń w galeriach ale nie mam kiedy usiąść do kompa nawet - i to nie przez przygotowania świąteczne bo jadę do Rodziców na wieś niedługo, ale przez gadzinę :lol: non stop coś chcą, jak nie maluchi to moje i tak w kółko, a do pokoju ich nie mogę wpuścić bo tu same kable na wierzchu mam więc nie spędzam za dużo czasu tutaj :shake: a Bolesławek zrobił mi śliczny prezent i już nie chce pożreć maluchów więc nie muszę ich tak izolować jak napoczątku - małe bąble wylizały go po pysiu i jest prawie ok - czasem tylko burknie, gorzej z Luną bo ta wiecznie czegoś przed maluchami pilnuje :mad: kurcze chyba maluchy zostaną same w domu bo się nie zabiorę z tałatajstwem a tam na wsi dla nich zbyt niebezpiecznie - schody zabezpieczone ale maluchy się przecisną, kable na werzchu i pełno zakamarków :shake: mam nadzieję że teraz jak biegają to się zmęczą i będą grzecznie spały a nie śpiewały kolędy sąsiadom :evil_lol:

Posted


Białych myśli
lekkich jak puch,
niech Anioł
przywieje z nieba,
otworzy skrzydłem
nadziei,
i niech kolędę zaśpiewa,
bo dzisiaj jest piękny dzień,
wszystko się rodzi na nowo,
więc w blasku tajemnych świąt,
żyj zdrowo i kolorowo.




życzą Lucy* , Kropka , Sara & Rudy

Posted

Hellooo!!!! :loveu: Jak mi dziś dobrze :multi: odmówiłam jakichkolwiek spotkań z Rodzina i siedze cały dzień sama :loveu: jaki luksus!!! Byczę się, nikt nic ode mnie nie chce (oczywiście jeśli o ludzi chodzi :mad: ), nic (czyt. Oliwkowa) nie wrzeszczy, ahhh żyć nie umierać! No ALE! nie miała baba kłopotu przyniesła se do domu małych gówniarzy :mad: łomatko oni są niezniszczalni :crazyeye: a przerób mają niesamowity :angryy: non stop latam z papierem toaletowym i mopem :p tak tak - mam święta pod znakiem ŚCIERY!!! oby tak mi nie zostało na cały rok :cool1: uhhhhhh dziś Bolesławski nie wytrzymał i chciał użreć Draco, no ale uważam, że w pełni zasłużenie, bo gnojek zaczął go podgryzać i nie reagował kompletnie na ostrzegawcze burknięcia, a Bolo to przecież staruszek no i mógł sie zniecierpliwić :mad: na szczęście nic się nie stało, maluch się wystraszył, tyko nie myślcie że to go coś nauczyło :shake: bosze od tych piranii nikt nic nie wymagał - ZERO dyscypliny, dobrze że załapały już co znaczy FE! bo dłonie mam już tak porysowane że masakra- normalnie dłonie pradziwej damy :evil_lol: no i czekam aż któryś z sąsiadów nie wytrzyma i wpadnie mi tu z pretensjami, że gnojki wyją w łazience :angryy: co chwilę muszę tam latać i tłumaczyć im :mad: :cool3: haha że nie wolno krzyzeć i że czasem trzeba tam spokojnie posiedzieć - choćby dlatego, że moje psy też muszą czasem poszwędać sie po domu, a razem nie mogą bo Luna dalej ma problemy z akceptacją i WOGÓLE nie pozwala im się do siebie zbliżyć, a to niepozwalanie odbywa się dość głośno więc wolę tego unikać - cóż uroki życia w bloku - mus się liczyć z sąsiadami, którzy też chcą odpocząć w święta :roll:

Dziękuję Wam za życzenia i buziaki przesyłam :loveu: a widoków na domki ni ma :roll: tak bym chciała, żeby największy krzykacz Frodo już znalazł domek, bo Draco jest łatwiejszy do spacyfikowania i mniej uparty :p

Posted

Hey Monika, pare dni mnie tu nie bylo (bo wiesz ,ja sie nie ujawniam :evil_lol: ale tu jestem ;)) i musze nadrabiac zaleglosci. Strasznie fajne te szczeniaczki, trzymam mocno kciuki za znalezienie domku dla nich.
Oliwkowa jest cudowna i taka kofana :loveu:. Mam nadzieje, ze ja niedlugo zobacze.
Caya niedlugo bedzie miala towarzyszke, bo Klaudia bieze od Amfi mala Staffunie.

Posted

wowwwwwww :multi: :multi: :multi: ale fajnie!!!! cudna mała klusia!!! :loveu: :loveu: :loveu: no to będziecie mieli wesoło w domu :evil_lol: dobrze że Caya już podrośnięta to nie będzie aż taki sajgon jak teraz u mnie :lol:

Pozdrawiam Świątecznie Ciebie i Całą Rodzinkę!!! :loveu: i do zobaczenia!

Posted

Waszka będe brać od Ciebie korepetycje za kilka dni ;) jak się zbiera qupy i siki :D
Ja jutro robie wolne od rodzinnych świąt , nie mam siły już na jedzenie i siedzenie.

Mała stafficzka jest prześliczna :loveu:

Posted

hahaha przede wszystkim zaopatrz się w dużą ilość papieru toaletowego albo ręczników papierowych - gnojki są u mnie od 3 czy 4 dni a poszło już 8 rolek papieru :mad:

aha zapomniałabym napisać że umieram ze smiechu z Luny - jak chodzi po domu na pazurach bhahaha bo zasikana podłoga mimo że wytarta to jej śmierdzi hahahaha pomyślałby kto, że taka dama z niej buuahahahaha

Posted

malawaszka napisał(a):
- cóż uroki życia w bloku - mus się liczyć z sąsiadami, którzy też chcą odpocząć w święta :roll:



właśnie, ja na wiosce dopiero od 48 godzin, a już doceniam uroki ciszy, spokoju i samotności :grins:
nie słyszę żadnych odgłosów, ŻADNYCH, więc jak pogasimy TV i radio, to cisza zapada absolutna :p No i człowiek może hałasować ile wlezie.... Cudownie :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...