Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Faktycznie z paroma psami, to moze byc dosc uciezliwe ale z jednym wakacje sa spoko. Z Floydem zjezdzilismy cala Europe. Najpierw namiot, pozniej przyczepa campingowa ... dlatego teraz z tymi dwoma nie wiem jak bedzie ale jakos musi.

Posted

Pink napisał(a):
Faktycznie z paroma psami, to moze byc dosc uciezliwe ale z jednym wakacje sa spoko. Z Floydem zjezdzilismy cala Europe. Najpierw namiot, pozniej przyczepa campingowa ... dlatego teraz z tymi dwoma nie wiem jak bedzie ale jakos musi.


jak psy są nauczone to i z kilkoma można, ale moje nie są bo to taka zbieranina, każdy z innych warunków, każdy z jakimś bagażem i każdy mający dużo do powiedzenia :lol: , moja Luna jeździła ze mną parę razy "za młodu" ale w końcu dałam sobie spokój bo wygodniej mi było ją z Mamą zostawić,

Posted

No ja z paroma Lzikami to mogę wszędzie jeździć, ale z Kluchą jedną, to szału dostaję :shake: Ona na obcym miejscu jest taka czujna :shake: I taka ciekawa i chętna do wycieczek :shake: Także nie ilość, a jakość ;)

Posted

zerduszko napisał(a):
No ja z paroma Lzikami to mogę wszędzie jeździć, ale z Kluchą jedną, to szału dostaję :shake: Ona na obcym miejscu jest taka czujna :shake: I taka ciekawa i chętna do wycieczek :shake: Także nie ilość, a jakość ;)


no dokładnie!!! a moi wszyscy są jak Kluska :mdleje: to sobie wyobraź :D dlatego jeśli już to malutki ogrodzony domeczek na pustyni, żeby odpoczać i jeszcze innym odpoczywającym nie dać popalić :shock:

Posted

Jeszcze godzinka + ktoś, kto potrzymałby Hondę od czasu do czasu przez chwilę i może jakoś by obleciało. A tak jest okropnie nierówno, a łapy prawie nie ruszone. Ale jednak jedziemy, więc kontenerki dojadą do weszki.
Gorzej, że ja w nic nie wchodzę i nie wiem, w czym będę biegać po ringu (wchodzę jedynie w czarne spodnie, a czarnych do czarnego psa nie założę). Żakiet zostawiłam w pracy. W dodatku po ciężkim tygodniu wyglądam jak upiór, a dziś się znów nie wyśpię.

Posted

Ta banda jest świetna.Fajne są te spacerowe tereny i jeziorko coraz ładniejsze.
Figunia bez tej smyczy odżyje i wyszaleje się.Widać,że jest szczęśliwa.

Posted

Jak Ty to robisz, ze wolasz Fige i ona tylko przychodzi a reszta w tym momencie nie? ja obojetnie ktorego zawolam, to zawsze oba przylatuja :roll: Zazdroszcze terenow spacerowych. U mnie same pola na okolo i jak nic nie rosnie, to jest spoko ale jak juz zaoraja i posadza, to tylko bita droga spacerowo zostaje.

Posted

Margi napisał(a):
Ta banda jest świetna.Fajne są te spacerowe tereny i jeziorko coraz ładniejsze.
Figunia bez tej smyczy odżyje i wyszaleje się.Widać,że jest szczęśliwa.


no ale nie zawsze ją puszczam i jakoś nie potrafię jej jeszcze zaufać i puścić na długo

danyww napisał(a):

A ja ciągle boję się puszczać Majeczkę luzem


ja też się boję :lol: z Furią nie miałam takiego problemu bo to był przydupas od samego początku i jakoś od razu wiedziałam, że to nie jest uciekinier, a z Figą nie wiem bo ona jest dziwna, strachliwa i nie wiem co tam w tej głowie siedzi

Pink napisał(a):
Jak Ty to robisz, ze wołasz Fige i ona tylko przychodzi a reszta w tym momencie nie? ja obojetnie ktorego zawolam, to zawsze oba przylatuja :roll:


bo reszta ma mnie w d-e :lol: staram się wołać po imieniu i tylko ten zawołany dostaje smaka, ale i tak różnie z tym bywa - z moim byciem konsekwentną w sensie...

Posted

Jaka czujna jesteś aby awantury nie było.
Fajnie Figa reaguje na wołanie.

Mordziastej chyba łeb urwę,jak zawołam to rozgląda się,nic się nie dzieje to po co ma lecieć,2m ode mnie i nie chce podejść :mad:



danyww napisał(a):

A ja ciągle boję się puszczać Majeczkę luzem



spróbuj na jakimś zamkniętym terenie i zobaczysz jak się pilnuje

Posted

Nigdy nie spuszczalam tymczasow, jakos tak zawsze stracha mialam. No ale Dziwna Para, to juz nie tymczasy i jestem ciekawa kiedy bedzie mozna je puszczac luzem. Felix nie wiem czy sie pilnuje ale reaguje na zawolanie, tylko biega glupek za daleko - tak ze go nie widze - czego nie lubie. No a Oskara boje sie puscic, bo nie wiem co zrobi jak sie czegos przestraszy :roll:

Posted

Dziala i to nad wyraz dobrze :multi: nie wiem na czym to polega ale lepiej dziala niz moje "przestac tam" ... moze tonacja glosu w zdaniu zapytujacym jest inna niz w nakazowym? ale obojetnie, najwazniejsze ze widac reakcje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...