wilczy zew Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 [quote name='Saththa']U Innych to opowieści i foty i jeszcze i jeszcze Ci mało :lol: A u siebie to juz nie tak łatwo, nie? nie ma u mnie fot?? nie ma opowieści z lasu,z obcinania ciapci? :lmaa: [SIZE=1] Quote
Saththa Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 [quote name='malawaszka']hahah to najlepsze :evil_lol: Wiem ;) [quote name='wilczy zew']nie ma u mnie fot?? nie ma opowieści z lasu,z obcinania ciapci? :lmaa: [SIZE=1] Z kijem na mnie???????? :obrazic: Opowiesci a nie streszczenia :) bo rónie dobrze można by uznac ze juz nam opowiedziałaś o tym co kochał: Był taki jeden i kochał- to streszczenie ;) Na opowiesci czekamy ;) Troche fot jest ;) Ae troszeczke ociupinieczke :lol: Quote
malawaszka Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 wilczy zew napisał(a):zaczynasz mnie denerwować uuulalaaa powiało grozą :roflt: Quote
Tekla64 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 a ja o Fidze juz nie opowiadalam ? chyba nawet zdjecia jej sa?! no ale moze mnie sie ino zdaje skleroza jednak coraz czesciej daje mi sie we znaki Quote
Saththa Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 wilczy zew napisał(a):zaczynasz mnie denerwować tiaaaaaaaaa To Ty m igrozisz KIJEM! a ja bardzo nie lubię agresji i przemocy. :razz: malawaszka napisał(a):uuulalaaa powiało grozą :roflt: Anoooooooooo normalnie zasnac nie mogłam;( Quote
wilczy zew Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Tekla64 napisał(a):a ja o Fidze juz nie opowiadalam ? chyba nawet zdjecia jej sa?! no ale moze mnie sie ino zdaje skleroza jednak coraz czesciej daje mi sie we znaki wiesz Magda mam kłopoty z pamięcią,więc może opowiadałaś ale nie pamiętam tego gryzienia a to bym zapamiętała Quote
wilczy zew Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Saththa napisał(a):Anoooooooooo normalnie zasnac nie mogłam;( i przeze mnie się nie wyspałaś? bidulka :glaszcze: Quote
Tekla64 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 a powinnas , bo mowilam ze to byl jedyny pies , ktoremu "dawalm" sie grzyc wiecej nie bylo takiej mozliwosci coby mnie ktory uzarl, nie mowie ze zakusow nie bylo ale do czynu nie dochodzilo Quote
Saththa Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 wilczy zew napisał(a):wiesz Magda mam kłopoty z pamięcią,więc może opowiadałaś ale nie pamiętam tego gryzienia a to bym zapamiętała Magda pewnie i opisywała alre to pewnie w swojej galeriiii gdzies ejst :lol: Quote
Saththa Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 wilczy zew napisał(a):przecież czytałam galerię Magdy Każdy jeden pojedynczy wpis?:) To juz skleroza jak sie nie pamieta;) Chociaz w sumie to tyle tych galeri ze sie moze poplatac;) Quote
malawaszka Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 piździa gliździa dała się dziś ubrać :cool3: niestety nie potrafi się poruszać w ubranku :lol: ona chyba jest jednak kotem :D Quote
malawaszka Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 no bo go nie chciała mieć, wyszła na dwór, ale po kilku krokach zaczęła skubać mankiety Quote
Margi Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 A może jakieś wdzianko z wełenki było by dla niej lepsze. Quote
malawaszka Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 spokojnie, nauczy się pomalutku, była w nim tylko kilka minut, a ważne jest żeby się nauczyła bo ona bardzo marznie jak jest chłodno; mamy jeszcze ten różowy dresik od wieso w jej rozmiarze ;) ten w którym Mrówka śmigała Quote
Saththa Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 w tym rózowym to będzie sama słodycz :) Quote
ulana Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Mój też tak reagował na początku - ubierałam go, a on stał jak pomnik i ani kroku, ani drgnienia powieką. Trzeba było go brać pod pachę i wynosić na dwór. Do dziś nie lubi żadnych przyodziewków, choc już wie, że protesty na nic się nie zdadzą. :) Mała ma minę trrragiczną w tym wdzianku. :) Ale jak marznie to trzeba ją nauczyć, niestety... Quote
malawaszka Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 Byliśmy dziś oddać krew - zbiorowo - Zgred i Furia :D zabrałam też Punię na oględziny, fajnie było.... kocham być zaplątana w smycze :D Quote
malawaszka Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 no haha - jeden ślepy, jeden głuchy, Furia (nie wymaga komentarza :D ) i ja... szalona :evil_lol: Quote
zerduszko Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 Wesoły autobus nadjechał :evil_lol: Nie robiono Wam zdjęć? :P Quote
malawaszka Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 pojechałam rano bo wtedy mało ludzi na ulicach i w lecznicy :D ale jak wysiadaliśmy to mi jedna pani pomagała, a jak wsiadaliśmy już po lecznicy to tez było ciekawie jak mi się plątać zaczęli :mdleje: Quote
agaga21 Posted October 25, 2012 Posted October 25, 2012 malawaszka napisał(a):Byliśmy dziś oddać krew - zbiorowo - Zgred i Furia :D zabrałam też Punię na oględziny, fajnie było.... kocham być zaplątana w smycze :D o rany, już widzę siebie z bandą moich dzikusów na smyczach! monika, szczerze podziwiam, mimo, że kochasz być zaplątana w smycze ;):evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.