Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Margi napisał(a):
A ja nie sprzątam po psie na osiedlu :eviltong:,albowiem moja spółdzielnia mieszkaniowa pobiera co miesiąc 10 zł za sprzątanie po psach.


i faktycznie sprzątają?

ja sprzątam na moim osiedlu :D

Posted

OOoo kurde ciekawe :) Ale tak na bieżaco?

Ja sprzatam ogólnie wszedzie. Ale jak Wychodzi TZ albo mama moja to nie sprzatają. Za to j potem jak zobacze kupe Tazza to posprzatam :shake: jestem nienormalna czasem mam wrazenie ;)

Ale wyłażę z Tazzem na fizjologi w jedno miejsce i jakbym nie sprzatała to by było całe za sł ane :lol:

Posted

Saththa napisał(a):
OOoo kurde ciekawe :) Ale tak na bieżaco?


Tak na bieżąco to by za dobrze było,przecież na czymś zarobić muszą.

Posted

Saththa napisał(a):

Ja sprzatam ogólnie wszedzie. Ale jak Wychodzi TZ albo mama moja to nie sprzatają. Za to j potem jak zobacze kupe Tazza to posprzatam :shake: jestem nienormalna czasem mam wrazenie ;)


hahah jak poznajesz, że to Tazza?

Posted

Też miałam o to zapytać?

Ja na ogrodzie wprawdzie rozpoznaję jak coś wyprodukują, która to. Ale ja mam tylko z 6 do wyboru, a każda ma inne preferencje co do podłoża, więc nie jest to trudne (np. yorczyca1: kora pod iglakami, yorczyca2: wycieraczka, Tajga: pagórek, choćby z kretowiska, Grace narożnik działki). Ale na publicznym trawniku, gdzie psów dziesiątki, no no dobra jesteś.

Posted

zerduszko napisał(a):
Ja z wysokiej trawy nie sprzątam, tylko z trawniczków osiedlowych. Jak już o zwyczajach mowa, to moja kota lubi czasem walnąć do wanny. Teraz jest ze dwa mies. spokoju, ale ma takie okresy, że codziennie miespodziewanka :/

To chyba najlesze, a mój mąż się burzy jak ja czasem po praniu zapomnę spłukać wanny :)
malawaszka napisał(a):
hahah jak poznajesz, że to Tazza?

I ja miałam zadać to pytanie



Ja zazwyczaj sprzątam, ale czasem w ciemnościach nie chce mi się szukać

Posted

malawaszka napisał(a):
hahah jak poznajesz, że to Tazza?


marako napisał(a):
Też miałam o to zapytać?

Ja na ogrodzie wprawdzie rozpoznaję jak coś wyprodukują, która to. Ale ja mam tylko z 6 do wyboru, a każda ma inne preferencje co do podłoża, więc nie jest to trudne (np. yorczyca1: kora pod iglakami, yorczyca2: wycieraczka, Tajga: pagórek, choćby z kretowiska, Grace narożnik działki). Ale na publicznym trawniku, gdzie psów dziesiątki, no no dobra jesteś.


No ztymi dzisiatkami psów to bym nie pszesadzała. W to miejsce raczej takie mniejsze osobniki przychodza. A Tazz duża koooopke robi :) No i ma swoje miejsca no i jakos tak mam ze jak widze to wiem czy jego czy nie :lol: zreszta nawet jak posprzatam nie jego to sie jako tako bilans zachowa :lol:

Posted

pytanie do ogrodniczek - stosował ktoś mikoryzę? przymierzamy się do tego żeby uratować trawnik, który nam zanika przed domem :cry:


no i kilka fotek

Dropsewicz się czai


na paluszkach na paluszkach


może uda mi się przemknąć niezauważonym


odpoczywanko


Posted

dziś zauważyłam, że oczka już prawie prawie wróciły na miejsce i nie są już takie zapadnięte - to wyglądało strasznie smutno, a teraz są żywsze - zwłaszcza jak mam coś dobrego :D

Posted

O widzę,że nasza pupilka chodzi bez smyczy :lol:.
Jak odrośnie jej futro to będzie piękny pies,już wygląda coraz lepiej.


Mykoryzę stosowałam pod iglaki,ale jakoś nie zauważyłam,żeby było rewelacyjnie.Za to po chyba 3-4 latach grzybki zaczęły mi rosnąć.

A ten trawnik znika bo wysycha czy chwasty go zjadają ?

Posted

[quote name='Margi']O widzę,że nasza pupilka chodzi bez smyczy :lol:.
Jak odrośnie jej futro to będzie piękny pies,już wygląda coraz lepiej.

nooo smyczy już dawno nie używam bo niby jak ona miałaby gdzieś uciec :niewiem:

Mykoryzę stosowałam pod iglaki,ale jakoś nie zauważyłam,żeby było rewelacyjnie.Za to po chyba 3-4 latach grzybki zaczęły mi rosnąć.

A ten trawnik znika bo wysycha czy chwasty go zjadają ?

ech nie załamuj, że nie było efektu po podaniu mikoryzy - my pokładamy w tym ogromną nadzieję :lol: trawnik znika bo... u nas są piaszczyste gleby, chyba źle zabraliśmy się za zakładanie trawnika i wyrósł słabiutko - za płytko ukorzeniony, za mało czarnej ziemi chyba, a teraz jest u nas susza - podlewamy codziennie ale to jest do bani - jest beznadziejnie brzydki... chwastów jest niewiele, ale są, jednak nie są największym problemem - susza, słaba gleba... a podlewałam go też gnojówką - nic to nie dało... a na łąkach jak wyleją gnojówkę to trawa śmiga jak szalona - no ale tam jest wilgotno

[quote name='Fides79']http://img819.imageshack.us/img819/6628/dsc0043vj.jpg ale jej dobrze u Ciebie :loveu:

mogło by być lepiej - chciałabym, żeby ktoś jej dał kącik w domu - ona niewiele potrzebuje :(

Posted

Możecie spróbować tej mykoryzy,może na trawnik zadziała.
Trawę powinnaś dosiewać i mocno podlewać,bo niestety tu dużą rolę gra susza.Zanim będzie ładna to trochę się pomęczycie.A jeszcze powiem,że my mamy posianą mieszankę różnych traw a nie jeden gatunek.

Posted

też różne sialiśmy, niby takie odporne na susze i takie na gleby piaszczyste, ale chyba żeby był dobry trawnik to trzeba naprawdę kupę kasy w to włożyć... no zobaczymy co będzie po mikoryzie

Posted

malawaszka napisał(a):
ech nie załamuj, że nie było efektu po podaniu mikoryzy - my pokładamy w tym ogromną nadzieję :lol: trawnik znika bo... u nas są piaszczyste gleby, chyba źle zabraliśmy się za zakładanie trawnika i wyrósł słabiutko - za płytko ukorzeniony, za mało czarnej ziemi chyba, a teraz jest u nas susza - podlewamy codziennie ale to jest do bani - jest beznadziejnie brzydki... chwastów jest niewiele, ale są, jednak nie są największym problemem - susza, słaba gleba... a podlewałam go też gnojówką - nic to nie dało... a na łąkach jak wyleją gnojówkę to trawa śmiga jak szalona - no ale tam jest wilgotno


U mnie jest to samo - wygląda to tak jakby czarna ziemia zapadła się, zniknęła, a nawieźliśmy naprawdę sporo. W wakacje mam zamiar zmniejszyć powierzchnię trawnika, posadzić więcej krzaków i gdzieniegdzie wysypać otoczaki.

Posted

żeby tylko dziś... bo ja juz nie wiem co robić tyle ich :( i jeszcze dziś nowy duzy zabiedzony się pojawił i oczywiście stary :( pan za granice wyjechał pies się błąka :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...