malawaszka Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 tak Alu tak - o 8.40 dzwoniłam :evil_lol: jeszcze nie dzwoniłam - oni tam mają masę zwierzaków pod opieką - zadzwonię dzis, ale ciut później Quote
weszka Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Cudne nowe kociaki! No i foty oczywiście cudne również :) Małe znalezione stworzonko fajne, oby przeżyło! Quote
Tekla64 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 to masz fajnie ze takowa instytucje tam gdzies masz ja jak mam ptaka czy inne zyjatko do wyleczenia lub ratowania to niestety nie za bardzo mam sie gdzie zwrocic, weci nie bardzo chca, poza jednym juz starenkim no i dalej nie bede opowiadac i nikt nawet w Parku nie chce mi pomoc , kaza zostawic i nie ruszac. czekamy na wiesc o pieknej lasiczce Quote
malawaszka Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 nie udało się :( w nocy malutka umarła mimo leków, wzmacniania... już była zbyt słaba, albo coś ją poturbowało wcześniej :( smutno ['] Quote
Blisss Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 malawaszka napisał(a):nie udało się :( w nocy malutka umarła mimo leków, wzmacniania... już była zbyt słaba, albo coś ją poturbowało wcześniej :( smutno ['] :-(:-(:-( maciupek ... Quote
malawaszka Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 szkoda strasznie, ale przynajmniej mam świadomość, że nie została w tym lesie, że dostała szansę... ehhh życie Quote
Alicja Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Smutne ...... [*] ale ważne , ze dostala szansę a tak pewnie cierpiała by w zimnie , może zostałaby jeszcze okaleczona ... :glaszcze: Quote
malawaszka Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 boszzz wypatroszę Dropsa.... zeżarł Jarkowi rogala z czekoladą i dwie wielkie bułki :mdleje: będzie dziś spał w lesie :roll: Quote
fioneczka Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 malawaszka napisał(a):nie udało się :( w nocy malutka umarła mimo leków, wzmacniania... już była zbyt słaba, albo coś ją poturbowało wcześniej :( smutno ['] miałam nadzieję ze uda się maluszkowi ... biegaj szczęśliwy maluchu za TM malawaszka napisał(a):boszzz wypatroszę Dropsa.... zeżarł Jarkowi rogala z czekoladą i dwie wielkie bułki :mdleje: będzie dziś spał w lesie :roll: heh uwielbiam takie akcje ... u nas na bazie jamnikowata sunia kradnie śniadanie mechanikom ... doszła w tym do perfekcji ;) Quote
Blisss Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 malawaszka napisał(a):boszzz wypatroszę Dropsa.... zeżarł Jarkowi rogala z czekoladą i dwie wielkie bułki :mdleje: będzie dziś spał w lesie :roll: :diabloti: podrzucę Ci jeszcze Biedronę do patroszenia - obgryzła wszystkie przywieszki od kurtki motocyklowej księcia pana :evil_lol: - schowałam bo to letnia - do wiosny ma wyrok w zawiasach :p nie wiem - potem może się na jakieś myszy zwali czy co :eviltong: Quote
weszka Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Biedna łasiczka :( No co chcesz Drops widać biedny niedożywiony w tej psio-kociej bandzie to sam sobie musi organizować ;) Bliss popłakałam się ze śmiechu :D Quote
malawaszka Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Blisss napisał(a)::diabloti: podrzucę Ci jeszcze Biedronę do patroszenia - obgryzła wszystkie przywieszki od kurtki motocyklowej księcia pana :evil_lol: - schowałam bo to letnia - do wiosny ma wyrok w zawiasach :p nie wiem - potem może się na jakieś myszy zwali czy co :eviltong: hahahahah :evil_lol: a to dopiero początek :diabloti: ja do tej pory nie wiem JAK on zdjął to wszystko z szafki kuchennej :shake: Quote
Alicja Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Drops :cool2: co se chłopak żałował będzie ;) ...zaproś J. na pizzę ;) Quote
malawaszka Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Ty wiesz jak my mamy daleko do pizzerii???? :lol: kupiłam mu lody, biszkopty i piwko :lol: Quote
Maga100 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 o cholera, cholera, cholera :-( a tak liczyłam na dobre wiadomości :shake: malawaszka napisał(a):Ty wiesz jak my mamy daleko do pizzerii???? a czy wiesz, że do nas, w końcu po długich latach dojeżdża pizza, tadam, tadam? :p:p:p Quote
Alicja Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Maga100 napisał(a):o cholera, cholera, cholera :-( a tak liczyłam na dobre wiadomości :shake: a czy wiesz, że do nas, w końcu po długich latach dojeżdża pizza, tadam, tadam? :p:p:p u nas tez :grins: Quote
malawaszka Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 Maga100 napisał(a): a czy wiesz, że do nas, w końcu po długich latach dojeżdża pizza, tadam, tadam? :p:p:p ooo no ale Pierdy to jednak bardziej opłacalna spraw niż moja wiocha i tu pewnie nigdy nie dojedzie - a jak dojedzie to zimna :roflt: Quote
Maga100 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 malawaszka napisał(a):ooo no ale Pierdy to jednak bardziej opłacalna spraw niż moja wiocha i tu pewnie nigdy nie dojedzie - a jak dojedzie to zimna :roflt: ale dojeżdżają z innej wiochy, nie z Warszawy. Waszeniu, mam pomysł na biznes dla ciebie! Załóż garkuchnię, na pewno jesteś świetna i rozmiłowaną w tym kucharką, i DOWOŹ sąsiadom. A przy okazji biednemu J. coś skapnie :evil_lol: Quote
Blisss Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Maga100 napisał(a):ale dojeżdżają z innej wiochy, nie z Warszawy. Waszeniu, mam pomysł na biznes dla ciebie! Załóż garkuchnię, na pewno jesteś świetna i rozmiłowaną w tym kucharką, i DOWOŹ sąsiadom. A przy okazji biednemu J. coś skapnie :evil_lol: tak !!! taki gar przydrozny z grochówą :diabloti: klientele będzie liczna - będą się ścigać z waszkowym inwentarzem żeby się na kawałek kiełbasy załapać zanim te ptfffory wszystko wyłapią :p a taka atmosfera pospiechu że zabraknie handlowi sprzyja :evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 kradziona bułka najlepiej smakuje na pościeli a jakże ale ale właściwie to nie Drops został przyłapany :diabloti: Sonia - lat 18 :evil_lol: kto z kim przestaje.... :mdleje: niewiniątko Quote
Blisss Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 to Sonik jaka :mad::loveu: ja nie wiem co kajzerki mają w sobie ale u mnie to największy przysmak - ja jak goopek co rano wracając z przedszkola kupuję świrom świeżuchne :p Quote
malawaszka Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 to nie były kajzerki - to były wielki swieze buły! :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.