Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lasiczki szkoda
zdjecia pikne
czyli zlodziejstwo jest doskonalone ?! hihihi uwazaj by sie reszta nie nauczyla podjadac swisnietego bo lepsze ale najlepsze zlodzieje u mnie to koty jednak

Posted

A, Waszko, a ja będziesz brała ślub, to zaprosisz mnie na wesele, prawda?
Tadziem zaopiekuje się ten, kto będzie zajmował się twoimi siostrzeniczkami :loveu:
Dobrze wszystko obmysliłam, prawda?

Posted

Maga100 napisał(a):
A, Waszko, a ja będziesz brała ślub, to zaprosisz mnie na wesele, prawda?
Tadziem zaopiekuje się ten, kto będzie zajmował się twoimi siostrzeniczkami :loveu:
Dobrze wszystko obmysliłam, prawda?


tak - doskonale :evil_lol:

lolka75 napisał(a):
Monisia:placz:...................znalazlam na karku Pepperka guz:placz:


prawie zemdlalam i umarlam:placz::shake:




a to kurde chip:roll:



Lolka :mdleje:

Posted

a ic:shake::roll:

jak namacalam to od razu oblal mnie pot...bo wiadomo ze nieszczescia to stadami galopuja:roll:

a eryk mi powiedzial ze to chyba chip bo takie cos podluzne i lata pod skora:roll:


kurde dobrze ze mam trzezwe dziecko....znaczy trzezwo myslace:roll::diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
nie udało się :( w nocy malutka umarła mimo leków, wzmacniania... już była zbyt słaba, albo coś ją poturbowało wcześniej :( smutno [']
ojej :-( :-(

malawaszka napisał(a):
boszzz wypatroszę Dropsa.... zeżarł Jarkowi rogala z czekoladą i dwie wielkie bułki :mdleje: będzie dziś spał w lesie :roll:
:lol::lol:

Blisss napisał(a):
:diabloti: podrzucę Ci jeszcze Biedronę do patroszenia - obgryzła wszystkie przywieszki od kurtki motocyklowej księcia pana :evil_lol: - schowałam bo to letnia - do wiosny ma wyrok w zawiasach :p nie wiem - potem może się na jakieś myszy zwali czy co :eviltong:
:lol::lol:

Złodziej nad bułką rewelacja :lol:
A kot zaglądający do lodówki - czad :crazyeye::lol:

http://lh5.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TJT8vury__I/AAAAAAAAGak/Ksk3ta0oBDA/s512/DSC_0012.JPG buahaha :lol: Sposobem , sposobem i go zepchnę, tak? :lol:

Posted

Katerinas napisał(a):

http://lh5.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TJT8vury__I/AAAAAAAAGak/Ksk3ta0oBDA/s512/DSC_0012.JPG buahaha :lol: Sposobem , sposobem i go zepchnę, tak? :lol:



cicho cicho - ja to Jarkowi mówię, że Drops tak się do niego tuli :roflt:do mnie też się dziś w nocy tulił - na poduszce się do mnie tulił :mad:

ale mieliśmy dziś dzień aktywny jak nigdy :mdleje: pojechaliśmy z J w teren, kupić mapy, pooglądać jak wyglądają niektóre rzeczy w terenie itd... postanowiłam zabrać Dropsa żeby nie zasikał domu, a nie chciało mi się przykrywać wszystkiego :roll: no jak Drops to i Luna bo nie mogłabym jej nie zabrać na wycieczkę :shake: to byłoby nie fair :shake: no więc rodzinna wycieczka bez geriatrii bo teren zbyt trudny i za długo :shake:
Uhhhh w jedną stronę super - Dropek nie rzygał :] byłam z niego dumna, w terenie niestety kiszka bo masa śmieci :angryy: więc psy na smyczach - dwie flexi i szalone sznupy chcące wszystko wysznupać :shock: super... no to oblecieliśmy co mieliśmy oblecieć, oszczekaliśmy wszystkich pijaczków krzakowych i do auta i - cz. 2 wycieczki - MIASTO :mdleje: hahaha ja zapomniałam już jak to jest spacerowac z psami między ludźmi i one też zapomniały hahaha wesoło było - tu już Dropkowi się nie podobało, ogonek był niepewny, momentami całkiem opuszczony :shake: załatwiliśmy co mieliśmy do załatwienia i do domu... po 17 :mdleje: wchodzimy do domu, a tu.... taras otwarty, geriatrii nie ma :mdleje: ja już zawał bo miałam od razu wizję poszukiwać trzech staruszek, które nie słyszą :mdleje: lecę więc na taras a tam na trawce siedzi moja mama z Bibi na smyczce a koło nich Sonia i Pepa :loveu::loveu::loveu: :splat: ale kilka włosów zdążyło mi posiwieć :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
do mnie też się dziś w nocy tulił - na poduszce się do mnie tulił :mad:
Musisz mu kupić poduszkę ;) Choć jak znam życie... i tak Twoja będzie lepsza ;)

malawaszka napisał(a):
wchodzimy do domu, a tu.... taras otwarty, geriatrii nie ma :mdleje: ja już zawał bo miałam od razu wizję poszukiwać trzech staruszek, które nie słyszą :mdleje: lecę więc na taras a tam na trawce siedzi moja mama z Bibi na smyczce a koło nich Sonia i Pepa :loveu::loveu::loveu: :splat: ale kilka włosów zdążyło mi posiwieć :evil_lol:
Ty niedługa będziesz całkiem siwa przez te psy ;)

Posted

Waszeniu, skoro nie chcesz otworzyć garkuchni na dowóz, to w takim razie chociaż Dom Spokojnej Starości dla Psów i Żłobek dla Kociąt :evil_lol:
Praktykę masz :diabloti:

Posted

malawaszka napisał(a):
nie tylko ja ;) Mamcia siedziała z Igą, Oliwią i trzema moimi babciami przy piaskownicy :loveu:


popatrz ...mogła jeszcze bujać w wózeczku jakiegoś Twojego Ignasia :loveu:

Posted

Maga100 napisał(a):
Waszeniu, skoro nie chcesz otworzyć garkuchni na dowóz, to w takim razie chociaż Dom Spokojnej Starości dla Psów i Żłobek dla Kociąt :evil_lol:
Praktykę masz :diabloti:


no ale że jak otworzyć? oficyjeli mam zapraszać i wstęgę przecinać? bo tak to przecież już otwarte jest :grins:

Alicja napisał(a):
popatrz ...mogła jeszcze bujać w wózeczku jakiegoś Twojego Ignasia :loveu:


Ignasia :mdleje: Jarosław zażyczył sobie Maurycego :roflt:

Posted

malawaszka napisał(a):


Ignasia :mdleje: Jarosław zażyczył sobie Maurycego :roflt:


:roll::roll::roll: nic nie powiem bo .... nie :diabloti:
ale życzę mu żeby za to wyprodukował jakąś królewnę :p

powiedz mu, że to się zdrabnia Moryś ... wiem bo jeden chodził do przedszkola ... no w sumie co kto lubi :eviltong:

Posted

malawaszka napisał(a):
Ignasia :mdleje: Jarosław zażyczył sobie Maurycego :roflt:


to nie ma znaczenie, co on sobie zażyczył. :diabloti:
A. chciał nazwać Tadzia MIESZKO :diabloti:

Posted

syn siostry C. ma Mateusz Ziemowit , córka Aleksandra Dąbrówka .... z nowych imion w przedszkolu to mamy Jeremiasza i Krzesimira

Mieszko ...mogłabyś wołać Mieszek ;)

Posted

ja wiem, że powtarzam to co juz powiedziane ale.... fajna Mama :)

malawaszka napisał(a):
na trawce siedzi moja mama z Bibi na smyczce a koło nich Sonia i Pepa :loveu::loveu::loveu: :splat:


i jak jeszcze raz usłysze, że rodzina ma jakieś "ale, że nie popiera, że... to... :mad:


a MAURYCY to mi się kojarzy tylko z taką jakąś bajką gdzie był taki dziwny królik w szlafmycy i Maurycy Szpak... :roll:

chociaz w sumie od czasu jak usłyszałam, że w Wawce narodziły się bliźniaki którym rodzice dali na imiona Myszon i Żyraf to mnie juz nic nie zdziwi i wszystko mi sie podoba :p

Posted

Vectra napisał(a):
Wasia , rozmnażasz się ? tak bez papierów ? :diabloti:


ja????? :scared: nieeeeeeeee :shake: R=R :diabloti:


całą noc koczował pod moimi drzwiami kiedyś opisywany tu rusek :mdleje: cwaniak jakich mało :shock: nastawiony oczywiście na prokreację najchętniej z Sonią :mdleje: nie omgłam wyjść z psami na wieczorne siku :mdleje: bo przecież on ty łapą przetrącił starowinki :mdleje: no masakra.... bawiłam się z nim w kotka i myszkę do 3 nad ranem i udało mi się pojedynczo wyprowadzić wszystkie :lol: on z jednej strony niuchał to ja myk z drugiej na siku i do domu hahaha on robił patrole regularne jak ruski żołnierz dookoła domu i wszystko miał na oku, więc jak mi się udało z tej jednej to on zaraz tam był i zajmował się niuchaniem i osikiwaniem wszystkiego w promieniu kilku m od miejsca sikania suczy, no to wtedy ja myk tarasem na szybkie siku i tak 5 razy :evil_lol: bosssko, a pies fajowy tylko nic nie docierało do niego - zaślepiony żądzą i koniec :shake: a to już przerabiałam z ruskiem i suką pocieczkową w domu :shake: stał przy szybie i się cieszył :loveu: ehhh najchętnie to bym go zaprosiła na kolacyjkę, na ciepłe posłanko i bezpieczne spanko, no ale cóż... Drops sę nie zgodził :shake:

Posted

jambi_ napisał(a):
ja wiem, że powtarzam to co juz powiedziane ale.... fajna Mama :)

no fajna

i jak jeszcze raz usłysze, że rodzina ma jakieś "ale, że nie popiera, że... to... :mad:

bo nie popiera, ale jak już widzą te bidy co przywlekam, usłyszą ich historie to przecież jak już są to nie będą ostentacyjnie ignorować :) ale swoja się zawsze nasłucham najpierw... że po co itd...


a MAURYCY to mi się kojarzy tylko z taką jakąś bajką gdzie był taki dziwny królik w szlafmycy i Maurycy Szpak... :roll:

Maurycy i Havranek :lol:

chociaz w sumie od czasu jak usłyszałam, że w Wawce narodziły się bliźniaki którym rodzice dali na imiona Myszon i Żyraf to mnie juz nic nie zdziwi i wszystko mi sie podoba :p


oooooooooo :mdleje:

Posted

jambi_ napisał(a):
Maurycy i Havranek
a to Ty tez bliźniaki planujesz? :mdleje:


:crazyeye::crazyeye::crazyeye: no to jak tak to optuje za odrobina patriotyzmu - nazwac Bolek i Lolek a nie jakies havranki ...

moze zwirek i muchomorek co? :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...