Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Waszkaaaaaa padłam jak zobaczyłam to zjawisko w koszalińskim schronie któremu założyłaś wątek na sznaucerach :placz::placz::placz::loveu: normalnie dobrze że jadę na urlop bo mam niemądre myśli.......ona ma na dgm wątek?

Posted

olekg89 napisał(a):
Alee mnie tu dłuuuuugo nie było:crazyeye::cool3:
Luna nadal taka "spokojna" jaka była?:lol:


ano dalej - serce na dłoni :diabloti:

eria napisał(a):
Waszkaaaaaa padłam jak zobaczyłam to zjawisko w koszalińskim schronie któremu założyłaś wątek na sznaucerach :placz::placz::placz::loveu: normalnie dobrze że jadę na urlop bo mam niemądre myśli.......ona ma na dgm wątek?


Eria cudo nad cuda to prawda! Nie ma wątku na dogomanii - nie ma po co zakładać bo już mi się nudzi samej na setce wątków gadać do siebie :roll: na sznaucerach tez mało kto się odzywa, ale tam przynajmniej zaglądają ludzie zainteresowani konkretną rasą, a Ty moja droga z Helu to już nie tak daleko do Koszalina :diabloti::loveu:

Posted

Wczoraj Oliwia mnie rozbroiła... przyszła do mnie i wijąc się jak piskorza - tak jak ktoś, kogo od dawna nurtuje jakiś problem, ale jest zażenowany tym, że go werbalizuje i wstydzi się tego powiedzieć, ale MUSI już koniecznie bo nie daje mu to spokoju :lol: przyszła i zapytała: ciociu a czemu ja się urodziłam tak późno? :mdleje: czemu Ty, wujek, mama, tata urodziliście się wcześniej, a ja dopiero teraz? ja bym chciała urodzić się wtedy co wy :mdleje:

no i co odpowiedzieć na takie pytanie... zmęczona, wieczorem powiedziałam, że ja tam wolałabym być taka mała jak ona teraz bo może się bawić cały dzień i nie musi pracować :shock: dopiero potem pomyślałam, że mogłam coś mądrzejszego odpowiedzieć dziecku, które ma tak poważny problem egzystencjalny :oops:


a mój poważny problem egzystencjalny czyli komary dzisiejszej nocy przegięły maksymalnie :angryy: jakiś :bad-word: użarł mnie w USTO górne (bo jak napiszę, że w wargę to zaraz się zacznie :diabloti: ) i nie dość, że bolało jak szlag to jak zobaczyłam się w lusterku to wyglądałam jak Dolly Parton z nierówno nadmuchanymi silikonem ustami :eek2:

Posted

AnkaG napisał(a):
Moniko czemu nie używasz środków wtykanych do kontaktu na komary. Wypróbowałam - działa.


bo chciałam uniknąć dodatkowej chemii, ale chyba jednak się nie da :angryy: jakie masz? Ala polecała Raid a Ty?

Posted

[quote name='malawaszka']
a mój poważny problem egzystencjalny czyli komary dzisiejszej nocy przegięły maksymalnie :angryy: jakiś :bad-word: użarł mnie w USTO górne (bo jak napiszę, że w wargę to zaraz się zacznie :diabloti: ):eek2:
:roflt::roflt::roflt:

Posted

[quote name='AnkaG']Ja tez używam Bros - ale w tym roku rzadko bo mało u nas komarów. Wolę chemię niż opędzanie się przez całą noc i pogryzienia. :eviltong:


mało komarów :mdleje: szczęściara... bo ja tylu co w tym roku to chyba nawet na mazurach nie widziałam... może dlatego że intensywnie się psikałam wszelkimi offami :roll:
chciałam dziś kupić raid to nie było :placz:


wyginam śmiało ciało


z góry gratuluję temu kto wytrzyma z tym Dyziem :evil_lol:






Posted

:lol:


najbardziej kontaktowa Diuna


a too - mała nieodgadniona istotka - też może dać komuś popalić - indywidualistka, nie lubi na rączkach, z kociakami się bawi ale częściej sama coś tam kombinuje, chyba, że szalone gonitwy nocne too tak - ona wtedy żyje pełnią życia - w dzień nie raz zastanawiałam się czy coś jej nie dolega, jednak wieczory rozwiewają te podejrzenia :lol: wieczorem wstępuje w nią diablisko - stąd te usteczka na czarno szminką pociągnięte :diabloti: oto DEMI


:lol:


słodycz Domi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...