Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hmmm - chyba możemy ocenić kapelusze u dam. :lol: No i wiemy, że kostium wiązany na szyjce ... Kapelusze ok :eviltong:

Pepa jest :loveu::loveu::loveu: fajnie, że te kitki na uszkach zostawiłaś.

Szukałam pieska - maskotki do kolekcji Oliwki ale niestety same misie, lew itp (jeszcze Michała).

Posted

[quote name='Justa']
Mówiłam już jak bardzo uwielbiam tą małą? :loveu: A ja muszę czekać do końca studiów chociaż :placz:


:loveu::loveu::loveu: ja też ojj ja też, ale nie żeby mi się swojej chciało :lol: fajnie jest tak jak jest teraz - jak mam czas i ochotę to sie bawimy i szalejemy :lol:

a tak by zrobiła Oliwka jakby usłyszała, że ktoś jeszcze ją uwielbia


Posted

Jak zobaczyłam to już mnie brzuch boli i poszłam zapalić. :-( Przecież to miniak czarno-srebrny tylko opitolony. Jak będzie jeszcze i będzie znajoma pani to pojadę foty zrobić.

Posted

malawaszka napisał(a):
model Olivia - stary dośc, ma już 4 lata :evil_lol:


na sezon 2009 przewiduje się 3 częściowy zestaw plażowy:diabloti:

Kapelusz,okulary i klapki:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

ariss napisał(a):
na sezon 2009 przewiduje się 3 częściowy zestaw plażowy:diabloti:

Kapelusz,okulary i klapki:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Noo wasia zrobi furorę w nowym zestawie plażowym na swojej wsi :lol:

Wasiu Mała sznupka została wczoraj adoptowana. Co ciekawe znaleziono ją ostrzyżoną. :cool3:

Posted

dziś wylądowałam u weta z mamusią Jogą :-( wczoraj było wszystko super, jadła, łasiła się jak zawsze, a dziś rano wchodzę do kociego pokoju w kuwecie nabiegunkowane, w kącie zwymiotowane, a Joga leży i nie wita mnie, nie wstaje :placz: maluchy jakby nigdy nic demolka i szaleństwa, a mamusia cierpiąca, zrobił się jej jakiś zastój w cycusiu, zapalenie się zrobiło, jeden gruczoł twardy i bardzo bolesny - biedna płakała jak ją dotykałam, i jak nigdy nawet burczała na mnie, żeby już przestać - pierwszy raz nie mruczała :placz: moja kochana - ona taka słodka i spokojna i cierpliwa i musiało ją takie coś spotkać? to tak cholernie boli :placz: idę jej zrobić okład z altacetu, dam pić łyżeczką może - kiepsko wygląda biedna taka obolała, dostała antybiotyk, lek przeciwzapalny, jutro powtórka i w poniedziałek kontrola chyba, że do jutra nie bedzie poprawy to też pojedziemy do weta... oby było lepiej bo to jest ból niewyobrazalny :-(


czy zawsze musi być coś nie tak? :angryy:

Posted

albo przemarsz wojsk :evilbat:

Wiesz co Waszko , ja wszystko zrozumiem , ale zeby mnie , niewinne dziewcze tak atakować :placz: przecież tylko sobie szłam , skąd w Tobie tyle agresji ? :evil_lol:
potem jeszcze waszkowe koleżanki sprowadzać .....

Posted

Jak tam kocia mama?
Moniczko bardzo Ci ładnie w tym kostiumie:loveu:a Oliwcia jest wyjątkowa:loveu: ja też ją uwielbiam i możesz jej to przekazac. Pepula super:loveu:

Posted

na szczęście leki działają i Joga już lepiej się czuje:multi:, dziś zjadła troszkę mięska, już chodzi, powolutku i widać, że ją boli, ale przynajmniej nie wygląda już jakby miała zaraz umrzeć bo tak wyglądała wczoraj biedna moja kochana :shake:


Vectra wybacz - musiałam jakoś rozładować stres :lol:

Posted

Wpadłam w odwiedzinki po dłuższej przerwie i nadziałam się na filmik z motylkiem co to ma wszystko w ..... dziurze czarnej:diabloti::evil_lol: Miałam dokładnie taki sam humor dzisiaj jak ten motylek:cool3: Sterroryzowałam wszystkich i zrobiłam sobie na złość i nie poszłam nad morze:razz:

A kostium oliwny superancki:evil_lol::loveu::diabloti:

Posted

Witam sie grzecznie, po 2 tygodniowej nieobecności :p

Medluję, że Gimlon wlazł na Śnieznik :loveu: (obszczekawszy uprzednio wszystko co miało 4 łapy) :shake: i jechał wyciagiem krzeselkowym bez strachu :crazyeye:

Jak nadrobie zaległości w pracy, to poczytam co u Was nowego :cool3:

Teraz kawa i do roboty...

Posted

Tekla64 napisał(a):
zagrzebanas w robocie i nie tylko ze zadnych zdjec nie ma nowych??? ani zadnych epizodow do opisywania????
zaniedbujesz nas sloneczko! jak tam bocianki???:evil_lol:


sama nie wiem w czym zagrzebanam, chyba najbardziej w swojej głowie :shock: w końcu wybiorę się do psychiatry bo mam wrażenie, że coś jest ze mną nie tak, chyba że to wszyscy tak mają, że chcieliby więcej niż mogą i przez to nie robią nic bo siedzą i rozmyślają i robią sobie zaległości i marnują czas, zamiast zakasać rękawy i dążyć do celu... ble :shock: :niewiem:

eria napisał(a):
niech lepiej Wasi żadne bocianki nie odwiedzają, kto się będzie bidami sznupkowymi jak ta powyższa:-( zajmować ?


weszka i AMIGA :p

tangerine74 napisał(a):
Witam sie grzecznie, po 2 tygodniowej nieobecności :p

Medluję, że Gimlon wlazł na Śnieznik :loveu: (obszczekawszy uprzednio wszystko co miało 4 łapy) :shake: i jechał wyciagiem krzeselkowym bez strachu :crazyeye:

Jak nadrobie zaległości w pracy, to poczytam co u Was nowego :cool3:

Teraz kawa i do roboty...



jeeee a masz fotki z wyjazdu? ale Ci zazdroszczę - pokaż, wstawiaj!

Posted

nie jestes sama w tym
nie idz do psychiatry z tego powodu, bo dopiero sie narobi i moze cie dopiero dopasc:diabloti:

przyjdzie moment ze zrobisz wszystko za jednym zamachem i to bedzie dopiero dziwne :razz:
sama siebie zaskoczysz, tez tak mam a jaka w tedy dumna jestem:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...