Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

xxxx52 napisał(a):
Znajoma mnie osoba zmodernizowala gospodarstwo wlasnie w Polsce .


A to bardzo prosimy o namiary na ten świetny DT.... a może po znajomości jakąś zniżkę by dwupak dostał ;-) ???

danka4u1 napisał(a):
Dostałam taką odpowiedź od Arktyki:
[INDENT]Witam cioteczko:smile:
Prowadze domowe dt, mam teraz pytanie bo calego watku jeszcze nie przejrzalam...Jak dziewczyny dogaduja sie z innymi psiakami??? W moim dt sa za rowno psy jak i sunie...wiec jest to dla mnie dosc wazna kwestia...:smile:
[COLOR=blue]Za psiaka tej wielkosci biore 10zl/ doba + karma, lub 12zl/ doba z karma, o ile rozumiem to dwupak...wiec musicie sie dobrze zastanowic czy dacie rade finansowo utrzymac psiaki...


Mamy na dwa miesiące niby, ale stałych tylko na jedną dwupaczkę...a to już problem, bo co po dwóch mesiącach???

Posted

jogolcia@pdx napisał(a):
A to bardzo prosimy o namiary na ten świetny DT.... a może po znajomości jakąś zniżkę by dwupak dostał ;-) ???



Mamy na dwa miesiące niby, ale stałych tylko na jedną dwupaczkę...a to już problem, bo co po dwóch mesiącach???

Tak ma bardzo duzo psiakow tylko w domu,ale nie bierze pieniedzy za hotel ,gdyz nie traktuje swojego domu jako hotel.Zabiera pod swoj dach tylko stare psiaczki.

Poza tym pragne nadmienic ,ze mnoza sie jak grzyby po deszczu pseudohoteliki ktore z hotelami nic wspolnego nie maja,tylko z latwym zarobkiem.Przypominam sobie historie pieska ze schroniska wrzesinskiego Samsunga.jechal do tego hoteliku 300km,mial mieszkac w domu,a zamieszkal w garazu bez okna ,a pozniej zamieszkal w nieocieplanej budzie i w malutkim kojcu.dostawal malo do jedzenia,a co bylo zastanawaijace ,ze prawie wszystkie dogomaniczki byly zachwycone.bylo ach i och.uwazam ,ze psy powinny udac sie niedaleko osob z ktorymi psy sa zwiazane i robic czesto kontrole.
Nie nalezy sie obawiac ,ze psy mieszkajace w budzie nie beda zalatwialy sie na dworze,och nie.ja mam teraz 2 suczki co cale zycie byly zakute lancuchem i mieszkaly w budzie.Pierwszego dnia to byl steress,ale teraz zalatwiaja sie na wdworze i nawet potrafia chodzic na smyczy.

Posted

Cioteczki dostałam od Olenki PW już piszę w domu mam swoją Babunie i Florcie więcej piesków nie mogę wziąść bo w trzech pokojach jest nas pięcioro!A Babunia ledwie trawi Florcie.Fajnie jest czytać o pięknych hotelikach niemieckich,ale rzeczywistość jest inna w Polsce,ale chyba wolałabym swojego psiaka oddać do naszego polskiego skromnego hoteliku gdzie jest miłość i serce do psiaków.

Posted

Uważam, że powinnyście spróbować u Arktyki, to fajna kobietka, często ją na dogo spotykam. Dwa miesiące to dużo czasu na szukanie domu i zrobienie kilku bazarków na zabezpieczenie kolejnego np. miesiąca. Ze swojej strony też dorzucę coś bazarkowego. To jest szansa dla suczek, bo dowiemy się jak funkcjonują w domu i łatwiej będzie je wyadoptować. Naprawdę oferuję allegro ze swojej strony i jakiś bazarek. Arktyka jako osoba z zewnątrz pomoże też ocenić czy one mogą być osobno, a to bardzo zwiększy ich szansę.
Przykład Lisia i Pieguski. Pieguska jest bardzo dzielna, wręcz niesamowita, a to dziczek przecież.

Posted

sylwiaso napisał(a):
Cioteczki dostałam od Olenki PW już piszę w domu mam swoją Babunie i Florcie więcej piesków nie mogę wziąść bo w trzech pokojach jest nas pięcioro!A Babunia ledwie trawi Florcie.Fajnie jest czytać o pięknych hotelikach niemieckich,ale rzeczywistość jest inna w Polsce,ale chyba wolałabym swojego psiaka oddać do naszego polskiego skromnego hoteliku gdzie jest miłość i serce do psiaków.

To mnie rozbawilas.
Znam niejeden taki polski hotelik co pies nawet nie byl poglaskany,dzurawe budy sklecone z pazdzierzowki ,szmaty w budzie,bloto pod kostki ,ach przestan.
Zanm tez dobre hoteliki np.u Kikau

Posted

xxxx52 napisał(a):
To mnie rozbawilas.
Znam niejeden taki polski hotelik co pies nawet nie byl poglaskany,dzurawe budy sklecone z pazdzierzowki ,szmaty w budzie,bloto pod kostki ,ach przestan.
Zanm tez dobre hoteliki np.u Kikau


Drażnisz mnie, po co tu w ogóle wchodzisz? Czy masz coś do zaoferowania oprócz klepania bezsensów? Czy możesz w tym wątku zaoferować jakąś pomoc?

Posted

mestudio napisał(a):
Drażnisz mnie, po co tu w ogóle wchodzisz? Czy masz coś do zaoferowania oprócz klepania bezsensów? Czy możesz w tym wątku zaoferować jakąś pomoc?


Mestudio - chyba wszystkie tak to odbieramy :-(... bo na moją KONKRETNĄ prośbę o namiary na ten cudny dom (a przecież dwupak nie jest młody :crazyeye:) znowu zostałyśmy zalane potokiem słów (i muszę się szczerze przyznać, że po pierwszym takim zdaniu przestaję czytać te wymądrzania :eviltong:)...

Dziewczyny, jeszcze raz polecam ignorowanie, bo wygląda na to, że dla niekórych przebywanie na dogo jest swego rodzaju terapią... Ale jako osoba w tym kierunku kształcona uprzedzam, że nie działa (natomiast polecam tym osobom specjalistów) :evil_lol:

Posted

sylwiaso napisał(a):
Jogolciu jedno słowo-DZIĘKUJEMY!!!!!!


Sylwuniu kochana - gdyby każdy robił chociaż 10 % tego co TY, to nie byłoby w Polsce bezdomnych, torturowanych, niepotrzebnie rozmnażanych zwierzaków... :loveu::loveu::loveu:

mestudio napisał(a):
Jogolcio, zgadzam się, ale czasami lubię popyskować.


W tym wypadku powiem tylko - na zdrowie :eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

Dziękuję Wam dziewczyny za ten ożywczy i konkretny ruch na wątku podczas mojej nieobecności tutaj...
Nie wiem, co napisać. Siedzę i myslę, ale jakoś mało twórczo.
Arktyka byłaby świetna, ale ta cena...jako asekurantka i znająca rzeczywistość i losy deklaracji na psy na dogo, boję się oddawać dwupak bez pełnych- lub prawie kompletnych- deklaracji...razem to wynosi miesięcznie720 zł!!!
Czy macie jeszcze jakies namiary na DT? Do kogo moge jeszcze teraz napisać?
Moze poczekamy na xxxx52..coś nam poradzi:mad::mad:

Posted

sylwiaso napisał(a):
Jogolciu:oops::oops::oops:A ja napiszę odwrotnie wszystkie moje psinki mówią cioci jogolci-DZIĘKUJEMY!!!!:lol:



Hihihihihihi, zupełnie nie wiem za co Sylwuś :oops::oops::oops:... one u Ciebie są tak kochane, że aż serce rośnie :lol::lol::lol:

Posted

jogolcia@pdx napisał(a):
one u Ciebie są tak kochane, że aż serce rośnie :lol::lol::lol:

Sylwuś, ciotka Danka też pozdrawia i proszę dać ode mnie buzi mojej faworytce Florci- babuleńce :loveu:

Posted

Jak ja lubię tyle miłości dookoła - aż w powietrzu się czuje :crazyeye:- jesteście cudowne Danuś i Sylwuś :loveu: (kto jeszcze do kręgu miłości chce dołaczyć? :evil_lol:)

edit - Sylwuś - napisz mi proszę na PW jak było w grodzie Kraka (to moje ukochane miasto)dobrze? Oczywiście jeżeli znajdziesz wolną chwilkę ;-)

Posted

madame_mi napisał(a):
Witam wszystkich, jestem na zaproszenie danka4u1, jutro wyjezdzam wiec nie mam czasu sie zbytnio zagłebic w watek. Po powrocie postaram sie jakos pomóc. Do góry psiaki! :multi:



Witamy w imieniu dwupaku i swoim - czekamy na ponowne odwiedziny po powrocie ;-)

Posted

danka4u1 napisał(a):

Jolu, dzięki za czynienie honorów domu Dwupakowego nocna porą. Jakie to miłe i nieznane mi uczucie...może pójdę spać???



Ale słodki buziak, dzięki ;-) - ale nie uciekaj jeszcze, bo ja muszę się (niestety) wziąć do pracy... ale zajrzę wieczorkiem...

Posted

hm to ja już napisze trzeci raz, ale pewnie ostatni o hotleiku u kikou do którego mam namiary telefoniczne i kikou czeka na telefon od kogoś kto zna dwupaczkowe dziewczyny i mógłby KONKRETNIE porozmaiwąc, nie wiem czemu ale jakos to ignorujecie, napiszcie wprost - nie interesuje to was? nie chcecie rozmawiać w tej sprawie z kikou? ja mogę tyle powiedzieć jako rekomendację że psy w domowych warunkach staruszki i shcorowane psiaki u kikou mają się dobrze, dwa z nich opłacam co miesiąc, to prosze tylko o jasną odpowiedź: czy ktoś tam zadzwoni czy też ta opcja nei interesuje nas z jakiegoś powodu, którego nie znam teraz?

Posted

Margaret, proszę Cię, nikt nie ignoruje Twojej propozycji i dobrej woli w sprawie hoteliku u Kikou, chociaz tak to może wyglądać. Ja tez denerwuje się, gdy moje posty - wydaje mi się- trafiaja w próznię i nikt na nie nie odpowiada. Tak tez bywało, ale uwierz mi, to nie zła wola.
Pisałam, ze nie znam psów, nie wiem, jak zachowują się wobec innych- a takie pytania tez padały, gdy szukałam i pisałam do ludzi...
Jesteśmy tutaj teraz we dwie i tak juz pozostanie do rana. Wejdzie z pewnością jeszcze Jola, ale ona wie tyle samo, co my i nie mieszka w Polsce..
Mnie tez niepokoi i stresuje, ze nie możemy zebrać się i raz konkretnie załatwić sprawy.
Myslę, ze zacytuję Twój post, by był widoczny rano..Jak sądzisz?
Jakie informacje potrzebne były Kikou dotyczące psów? Moze łatwiej byłoby mi dziś/ rano napisac do niej, gdybym wiedziała, o co mam pytać Angel albo którąś z wolontariuszek, by przekazać to Kikou i ewentualnie negocjować cenę.
I proszę, nie pisz, ze lekceważymy Twoją dobrą wolę, bo jesteśmy Ci wdzięczne, ze pomagasz nam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...