stonka1125 Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 ja robiłam mu allegro ale wygasło,wystawie mu oczywiście nowe,ale tez czekam na wynik wizyty u dr.garncarza(chociaz wielkich nadzieji nie mam),ale tak czy tak jurys to fantastyczny pies,ta slepota zupełnie mu nie przszkadza w rozkochiwaniu w sobie ludzi i obdarowywaniu ich wielką psią miłością!!! Quote
baldek2 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 A ja mam wielka nadzieje ,ze Jurus tak jak Latus chociaz czesciowo odzyska wzrok. Z calego serca tego mu zycze.On musi przeciez zobaczyc na jakich kanapach sie wyleguje. Quote
Onaa Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2014953_jurys_obdaruje_swoja_wielka_psia.html Quote
Onaa Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Nie wiem czy dobry kontakt w sprawie adopcji Jurysia podałam :roll:. Quote
ronja Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 wielkie dzięki za pomoc:loveu: mozna mój 663-214-858 [email protected] Quote
stonka1125 Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 świetna allegratka,ale dane kontaktowe moje,zmień kontakt na ronje bo teraz ona wie co w jurysiowej głowie piszczy......mój kochany słodki juryś,w najsmielszych marzeniach nie przewidziałm dla niego takiego scenariusza,tymczas w domeczku z takimi ludzmi,BEZCENNE!jeszcze wam pokaze jednego jurysia,dzisiaj dostałam zdjęcia od fotografa,który robił fotki do strony internetowej wilczysko:lol:(foto by ohana) Quote
stonka1125 Posted July 11, 2009 Author Posted July 11, 2009 ajula,ale to nasz jurys, tylko na dobrym w diabły zdjęciu:evil_lol: Quote
Ajula Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 stonka1125 napisał(a):ajula,ale to nasz jurys, tylko na dobrym w diabły zdjęciu:evil_lol: o ja głupia! :evil_lol: jakis taki rudy bardziej mi się wydawał i pyszczek inny :evil_lol: Quote
Panna X Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 stonka1125 napisał(a):świetna allegratka,ale dane kontaktowe moje,zmień kontakt na ronje bo teraz ona wie co w jurysiowej głowie piszczy......mój kochany słodki juryś,w najsmielszych marzeniach nie przewidziałm dla niego takiego scenariusza,tymczas w domeczku z takimi ludzmi,BEZCENNE!jeszcze wam pokaze jednego jurysia,dzisiaj dostałam zdjęcia od fotografa,który robił fotki do strony internetowej wilczysko:lol:(foto by ohana) Piękny i szczęśliwy :) dobra robota :) dzięki w jego imieniu Quote
EVA2406 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Ależ on jest piękny i jaki fotogeniczny :loveu:. Czy Juryś będzie jutro u dr Garncarza? Jeśli tak to o której? Może będę miała okazję poznać chłopaka, bo będę tam o godz 20 z Kacperkiem. Quote
Lu_Gosiak Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 trzymam kciuki za jak najlepsza diagnoze dla Jurysia;);) Quote
ronja Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 EVA2406 napisał(a):Ależ on jest piękny i jaki fotogeniczny :loveu:. Czy Juryś będzie jutro u dr Garncarza? Jeśli tak to o której? Może będę miała okazję poznać chłopaka, bo będę tam o godz 20 z Kacperkiem. Ewa, to chyba się zobaczymy, bo my na 19.45:lol: a ja się cieszę, że zobaczę Kacperka Quote
EVA2406 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 ronja napisał(a):Ewa, to chyba się zobaczymy, bo my na 19.45:lol: a ja się cieszę, że zobaczę Kacperka Ale fajnie :multi: :multi: To do zobaczenia :lol: Quote
ronja Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 z Ewą, jej córką i Kacperkiem się widzieliśmy. Kacperek śliczny:loveu: Juryś ma całkowitą degenerację siatkówki, znaczy to, ze nie widzi od dawna i nigdy nie będzie widział:shake: Ma również początki zaćmy soczewkowej - oczka bedą się robiły coraz bardziej wyłupiaste i jak białe karmelki. Dr Garncarz powiedział, ze nie wiadoma jest przyczyna zaniku siatkówki, ze obserwuje to często u psów schroniskowych - nie wiadomo czy to uraz czy trauma czy zaniedbanie. Badania nad odbudową siatkówki raczkują. nic nie da się zrobić. Powiedział też, że widac, ze Juryś to wspaniały pies, pelen miłości i że ktoś kto go zobaczy nie oprze się temu urokowi. Żeby tak go oglaszać, a małymi literkami na końcu dopisac, że Juryś nie widzi. Pan doktor nie policzyl nam nic za tę wizytę, za co mu jeszcze raz bardzo dziękujemy (normalnie taka wizyta kosztuje 80zł):Rose: przejechaliśmy 65km w obie strony. paliwo sponsorujemy my tym razem;) Quote
stonka1125 Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 tak myślałam,mimo wszystko smutno że to takie nieodwracalne,a czy można chociaz tę zacmę powstrzymać,spowolnic czy cokolwiek?biedny juryś:shake:taki fantastyczny,wesoły i pełen zycia pies,jemu naprawde nie przeszkadza ta slepota,to dlaczego ludzie tacy głupi sa i im przeszkadza?juz za stara jestem i pewnych rzeczy nie pojmę:shake: dzieki za paliwko,a i doktor kochany Quote
baldek2 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Tak mi przykro Jurusiu.Myslalam ,ze sie uda ale to nic szukamy domku a teraz porozrabiaj troszeczke u Ronji. Quote
ronja Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 stonka1125 napisał(a):tak myślałam,mimo wszystko smutno że to takie nieodwracalne,a czy można chociaz tę zacmę powstrzymać,spowolnic czy cokolwiek?biedny juryś:shake:taki fantastyczny,wesoły i pełen zycia pies,jemu naprawde nie przeszkadza ta slepota,to dlaczego ludzie tacy głupi sa i im przeszkadza?juz za stara jestem i pewnych rzeczy nie pojmę:shake: dzieki za paliwko,a i doktor kochany zaćmy powstrzymać nie mozna, zresztą ona "nie przeszkadza". po prostu zmieni się kolor Jurysiowych oczek. Juryś był grzeczny i w samochodzie i u doktora. trzeba szukac Jurysiowi domu. przed lecznicą sprawdzaliśmy chodzenie po schodach, całkiem ładnie naprowadzany głosem sobie radzi Quote
ronja Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 stonka, a co z Jurysiową kastracją? zapisujemy? koszt to około 150zł, ale muszę dopytać Quote
Lu_Gosiak Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 ja mam z bazarku odłożone na Jurysia 50zł - miało byc na leczenie, ale skoro nie da sie nic zrobić to moge przeznaczyc na kastarcje Quote
ronja Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):ja mam z bazarku odłożone na Jurysia 50zł - miało byc na leczenie, ale skoro nie da sie nic zrobić to moge przeznaczyc na kastarcje dzięki wielkie:loveu: Quote
stonka1125 Posted July 13, 2009 Author Posted July 13, 2009 kastrujemy,oczywiście! baldek2,co ty na to???????? juryś naprawde ma tyle pieniążków,że stac go na ciachnięcie,tylko ciekawe czy jakby wiedział to byłby zadowolony:razz: Quote
EVA2406 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Poznałam Jurysia :lol:. To cudny, radosny pies i to że jego oczy nie widzą nic mu nie przeszkadza. Daje sobie radę wspaniale i tylko bardzo chce być blisko człowieka. Ronja i Jej mąż to wspaniali, wrażliwi ludzie a Juraś jest zakochany w swoim Panu na maksa, nawet na kolankach siedział :evil_lol:. Ja jak zwykle przy starszych psach mam wątpliwości i tutaj też to napiszę. Czy myślicie, że kastracja w jego wypadku jest konieczna? To już starszy pies, a narkoza w pewnym wieku jest dość niebezpieczna ( osłabienie nerek, które prowadzi do niewydolnośći). Jeśli już uznacie, że to niezbędne to chociaż zróbcie przed tym badania. Quote
ronja Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 stonka1125 napisał(a):kastrujemy,oczywiście! baldek2,co ty na to???????? juryś naprawde ma tyle pieniążków,że stac go na ciachnięcie,tylko ciekawe czy jakby wiedział to byłby zadowolony:razz: nic mu nie powiem;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.